Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
pietrek117

Zegarek do garnituru o małej grubości do 500 zł

Recommended Posts

Cześć,

Poszukuję zegarka do niebieskiego garnituru. Stawiam na klasykę.

Brązowy/bordowy pasek, złota koperta.

W moim wypadku ubiorę go zaledwie kilka razy w roku, więc wydaje mi się, że automaty odpadają. 

 

Istotna jest dla mnie jego grubość. Mój obecny zegarek ma 14 mm i ciężko mi go zmieścić pod mankiet. Także myślę że 10-12 mm to max, ale im mniej tym lepiej np. 6 mm.

Zegarek dla osoby młodej (przed 30) o wąskiej budowie ciała.

 

Podrzucam kilka opcji, które podobają mi się wizualnie:

LARS LARSEN WH120GB/REDCROCO

Seiko SUP854P1

Zeppelin 100 years 7640-1

 

Cena max 500 zł (chyba że coś mi się bardzo spodoba to mogę zwiekszyć ten budżet), więc bardzo niska i nic super za tą kwotę się nie kupi, ale nie chce wydawać więcej bo nie często będę go nosił.

 

Z góry dzięki za pomoc 🙂

Edited by pietrek117

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim skromnym zdaniem Seiko najładniejszy. No i nie ma sekundnika, czyli bardzo formalnie :-).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Ten seiko to zdaje się jest solar, więc nieużywany musiałbyś przechowywać tak żeby miał dostęp do światła Chociażby sztucznego

W przeciwnym razie akumulatorek szybko zdechnie 

Ja zaproponuję Citizena

Zwykła bateria

grubości 7 mm 

średnica 39

https://www.zegarek.net/zegarki/citizen/zegarek_citizen_bd0043-08b.html

Edited by borowik1981

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Jarozlaw

Może coś z linii Classic Roamera? Troszkę powyżej zakładanej kwoty, ale można trafić taniej.

 

 

Screenshot_2022-09-27-16-51-16-248_org.mozilla.firefox.jpg

Edit:

Tarcza jest niebieska a wskazówki srebrne, to zdjęcie jest od czapy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli nie przeszkadza Ci mniej rozpoznawalna marka i nieco "zapożyczony" design to polecam takiego garniturowca:

 

FUqtteGacAA_dHd.thumb.jpg.1a4608e87081f1e7aca0d783ef96626b.jpg

 

Stalowa koperta, szafirowe szkło, płynąca sekunda i grubość 9,5mm. Mieści się w budżecie i jeszcze Ci nawet trochę zostanie. Kilku kolegów ma ten zegarek i są zadowoleni.

Jakby coś to są też inne wersje kolorystyczne:

https://pl.aliexpress.com/item/4001053347330.html?aff_fcid=4bc52f00afd947aba1c3f536a22f0011-1664296380226-02685-_A2UX7T&tt=CPS_NORMAL&aff_fsk=_A2UX7T&aff_platform=shareComponent-detail&sk=_A2UX7T&aff_trace_key=4bc52f00afd947aba1c3f536a22f0011-1664296380226-02685-_A2UX7T&terminal_id=5f7853788fc34e46b3980ca3b4efe60e&afSmartRedirect=y

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja zaproponuję klasyczną wersję zegarka vintage produkcji ussr, w typie garniturowca. Mała średnica koperty i grubość, nakręcany z koronki, zegarek z przysłowiową duszą, szukaj np. Poljot de Luxe, Sekonda np. jak poniżej, choć tu wersja współczesna, najpewniej składana na nowych częściach 

https://m.olx.pl/d/oferta/sliczna-sekonda-23-jewels-CID87-IDR8jwx.html?reason=ip|maria

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wpadła mi jeszcze w oko taka dość niestandardowa opcja:

Casio Classic MTP-1303PL-2AVEF

 

Czy zegarek z niebieską tarczą wygląda równie elegancko jak biały? Czy bezpieczniej wybierać zegarek z białą tarczą?

 

Pytanie pojawiło się dlatego, ponieważ tak jak niebieskie odcienie garnituru są u mnie pewniakiem na całe życie (jestem fanatykiem niebieskiego) to gdybym zdecydował się na złotą kopertę to podejrzewam, że obowiązkowo musiałbym wymienić również pasek u spodni, żeby mieć złotą sprzączkę (spinki mam). 

 

Jednocześnie, mam takie przemyślenia (od który zapewne to forum nie jest), czy pakowanie się w złoto, mimo że minimalistyczne, ze zdrowym podejściem, nie wywołuje u innych ludzi wrażenia, że ktoś na siłę próbuje dodać sobie prestiżu. A srebro jest bardziej bezpieczne i uniwersalne?

Edited by pietrek117

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, pietrek117 napisał(-a):

Wpadła mi jeszcze w oko taka dość niestandardowa opcja:

Casio Classic MTP-1303PL-2AVEF

 

Czy zegarek z niebieską tarczą wygląda równie elegancko jak biały? Czy bezpieczniej wybierać zegarek z białą tarczą?

 

Pytanie pojawiło się dlatego, ponieważ tak jak niebieskie odcienie garnituru są u mnie pewniakiem na całe życie (jestem fanatykiem niebieskiego) to gdybym zdecydował się na złotą kopertę to podejrzewam, że obowiązkowo musiałbym wymienić również pasek u spodni, żeby mieć złotą sprzączkę (spinki mam). 

 

Jednocześnie, mam takie przemyślenia (od który zapewne to forum nie jest), czy pakowanie się w złoto, mimo że minimalistyczne, ze zdrowym podejściem, nie wywołuje u innych ludzi wrażenia, że ktoś na siłę próbuje dodać sobie prestiżu. A srebro jest bardziej bezpieczne i uniwersalne?

Z całym szacunkiem dla Casio a mam ich kilka, traktowanie (wybór) zegarka tej firmy jako garniturowca wypada słabo. A jak polecisz na złoto, łącznie z klamerką w pasku od spodni, to... daj sobie spokój. To nie będzie prestiż, raczej PRESTIRZ! ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Paulus57 napisał(-a):

Z całym szacunkiem dla Casio a mam ich kilka, traktowanie (wybór) zegarka tej firmy jako garniturowca wypada słabo. A jak polecisz na złoto, łącznie z klamerką w pasku od spodni, to... daj sobie spokój. To nie będzie prestiż, raczej PRESTIRZ! ;) 

Dotknąłeś kwestii, z którą walczę od dluższego czasu, więc wybaczcie offtopic, ale chciałbym podpytać o wasze zdanie.

Mianowicie, podobają mi się zegarki z kopertą, a nawet i bransoletą w kolorze żółtego złota, jednak caly czas mam dylemat czy jest sens kupować zegarek stalowy, ktory tylko jest pozłocony i tak naprawdę udaje, że jest złoty.

Bo tak, nigdy nie kupilbym bizuterii udającej zloto bo na pewno zle bym sie czuł nosząc coś co udaje zloto, więc jest mi równie glupio nosić zegarek pozłacany, a nie zloty.

Niestety nie mogę pokonać tzw. "Cebuli" aby zdecydować się na zakup zlotego zegarka za parę tysięcy, który założę na rękę 2-3 razy do roku.

 

Z drugiej strony, kiedy widzę u kogoś na ręce pozłacany zegarek to mimo, że mam świadomość, że jest to coś udające złoto, to zupelnie mi to nie przeszkadza i zazdroszczę tego zegarka (oczywiście, jeżeli jest to dyskretny, klasyczny zegarek, a nie jakaś wielka invicta czy coś w tym stylu).

Jak wy do tego tematu podchodzicie? Macie jakies argumenty przemawiające za zakupem zloconych, a nie zlotych zegarków? Generalnie, co sądzicie o noszeniu na codzień do zupelnie nieformalnego stroju pozłacanych zegarków?

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, luukasz napisał(-a):

Dotknąłeś kwestii, z którą walczę od dluższego czasu, więc wybaczcie offtopic, ale chciałbym podpytać o wasze zdanie.

Mianowicie, podobają mi się zegarki z kopertą, a nawet i bransoletą w kolorze żółtego złota, jednak caly czas mam dylemat czy jest sens kupować zegarek stalowy, ktory tylko jest pozłocony i tak naprawdę udaje, że jest złoty.

Bo tak, nigdy nie kupilbym bizuterii udającej zloto bo na pewno zle bym sie czuł nosząc coś co udaje zloto, więc jest mi równie glupio nosić zegarek pozłacany, a nie zloty.

Niestety nie mogę pokonać tzw. "Cebuli" aby zdecydować się na zakup zlotego zegarka za parę tysięcy, który założę na rękę 2-3 razy do roku.

 

Z drugiej strony, kiedy widzę u kogoś na ręce pozłacany zegarek to mimo, że mam świadomość, że jest to coś udające złoto, to zupelnie mi to nie przeszkadza i zazdroszczę tego zegarka (oczywiście, jeżeli jest to dyskretny, klasyczny zegarek, a nie jakaś wielka invicta czy coś w tym stylu).

Jak wy do tego tematu podchodzicie? Macie jakies argumenty przemawiające za zakupem zloconych, a nie zlotych zegarków? Generalnie, co sądzicie o noszeniu na codzień do zupelnie nieformalnego stroju pozłacanych zegarków?

Złoto jest niemodne na naszym Forum a ja lubię te zegarki, które lubię i złoto mi nie przeszkadza (nawet pozłacane). Jak zegarek mi się podoba, to go kupuję, jeżeli mogę sobie na niego pozwolić i takie kryterium uważam za najmądrzejsze. Kupowanie zegarków traci sens, gdy zaczyna się myśleć - co Koledzy z Forum powiedzą? ;) 

 

Kilka przykładów z moich zbiorów. 

 

 

IMG_20220715_083710.jpg

IMG_20210905_080652.jpg

IMG_20210803_093429.jpg

IMG_20220228_225409.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, pietrek117 napisał(-a):

Wpadła mi jeszcze w oko taka dość niestandardowa opcja:

Casio Classic MTP-1303PL-2AVEF

 

Czy zegarek z niebieską tarczą wygląda równie elegancko jak biały? Czy bezpieczniej wybierać zegarek z białą tarczą?

 

Pytanie pojawiło się dlatego, ponieważ tak jak niebieskie odcienie garnituru są u mnie pewniakiem na całe życie (jestem fanatykiem niebieskiego) to gdybym zdecydował się na złotą kopertę to podejrzewam, że obowiązkowo musiałbym wymienić również pasek u spodni, żeby mieć złotą sprzączkę (spinki mam). 

 

Jednocześnie, mam takie przemyślenia (od który zapewne to forum nie jest), czy pakowanie się w złoto, mimo że minimalistyczne, ze zdrowym podejściem, nie wywołuje u innych ludzi wrażenia, że ktoś na siłę próbuje dodać sobie prestiżu. A srebro jest bardziej bezpieczne i uniwersalne?

Jeśli ma być Casio udające garniturowca to zobacz model LTP-E148L

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, luukasz napisał(-a):

Z drugiej strony, kiedy widzę u kogoś na ręce pozłacany zegarek to mimo, że mam świadomość, że jest to coś udające złoto, to zupelnie mi to nie przeszkadza i zazdroszczę tego zegarka (oczywiście, jeżeli jest to dyskretny, klasyczny zegarek, a nie jakaś wielka invicta czy coś w tym stylu).

Jeżeli ci to nie przeszkadza a nawet ci się podoba to gdzie jest problem? Bierz. Ma się podobać tobie a nie innym.

Może z wyjątkiem żony - jej też powinno się podobać, ale to jedyny wyjątek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Paulus57 napisał(-a):

A jak polecisz na złoto, łącznie z klamerką w pasku od spodni, to... daj sobie spokój. To nie będzie prestiż, raczej PRESTIRZ! ;) 

Czyli sugerujesz, że połączenie koloru:

Złota koperta zegarka, złote spinki, srebrna sprzeczką paska jest ok?

 

Jak lata wstecz czytałem o tym na co można sobie pozwalać przy eleganckich stylizacjach to wszędzie takie połączenie było traktowane jako faux-pas. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, pietrek117 napisał(-a):

Czyli sugerujesz, że połączenie koloru:

Złota koperta zegarka, złote spinki, srebrna sprzeczką paska jest ok?

 

Jak lata wstecz czytałem o tym na co można sobie pozwalać przy eleganckich stylizacjach to wszędzie takie połączenie było traktowane jako faux-pas. 

Ekspertem od mody w moim domu jest żona :), ale złoto w nadmiarze źle się kojarzy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Jarozlaw

Złotem obnoszą się ludzie w pewnych, dość specyficznych kręgach o określonym stanie umyslu. Mnie ten metal w ogóle nie kreci. Nawet jak założę, to zaraz muszę zdjąć. No nie lubię i tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To bardzo ciekawa hipoteza o tych kręgach i stanie umysłu. Baaardzo. 
😂🤣😂🤣
 

Ja za to uważam, że czarnymi ubraniami obnoszą się ludzie określonych kręgów i tym bardziej o określonym stanie umysłu… 
 

No przepyszne, przepyszne. Zrobiłeś mi dzień, normalnie, że tak angielszczyzną zarzucę. 👏👏👏


"Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa" - niejaki Julian Tuwim tak napisał i raczej się nie mylił.

Share this post


Link to post
Share on other sites
51 minut temu, Jarozlaw napisał(-a):

Złotem obnoszą się ludzie w pewnych, dość specyficznych kręgach o określonym stanie umyslu. Mnie ten metal w ogóle nie kreci. Nawet jak założę, to zaraz muszę zdjąć. No nie lubię i tyle.

 

Miałem podobnie (względem złota, a nie kręgów :P ) , ale w zeszłym roku, jakaś klepka mi przeskoczyła i cholera jasna zaczęły mi się podobać nieduże złote/pozłacane zegarki :) Ironia jest taka, że mój codzienny styl jest niezbyt garniturowy (bojówki, dżinsy itd), więc nawet nie bardzo miałbym do czego takiego garniturowca zakładać 😉 Mówię o zegarkach w tym stylu:

IMG_1105_DxO.jpg.44f783810d0377400adab4704165eabf.thumb.jpg.7ea717a177b7e676b324ed139a807fda.jpg

 

Notabene powyższy czasomierz nabyłem od mojego lokalnego zegarmistrza, który miał go w swoich zbiorach. Zrobił mu przegląd, wypieścił i odsprzedał mi w kwocie która nie przekracza progu który założył autor wątku :)

Edited by krondar

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, krondar napisał(-a):

 

 

Notabene powyższy czasomierz nabyłem od mojego lokalnego zegarmistrza, który miał go w swoich zbiorach. Zrobił mu przegląd, wypieścił i odsprzedał mi w kwocie która nie przekracza progu który założył autor wątku :)

A to bardzo fajny zegarek. Mimo że ze złotym. 😜


"Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa" - niejaki Julian Tuwim tak napisał i raczej się nie mylił.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, agremi napisał(-a):

A to bardzo fajny zegarek. Mimo że ze złotym. 😜

 

A dziękuję :) To płaski maluch - ma z 37mm. Od roku cyka mi dzielnie (i głośno jak cholera, co mnie po prostu w nim urzeka jeszcze bardziej 🙂 )

 

@pietrek117 - a może warto dorzucić 200 i wziąć ten:
https://www.timetrend.pl/orient-fgw0100ew0.html ? Grubość 7mm, szerokość 38mm, kwarcyk i szafir. Myślę że zegarek na długie lata :)

Tu masz więcej fotek: https://fabrykazegarkow.pl/zegarek-meski-orient-classic-fgw0100ew0-kwarcowy no i prawidłowy opis mechanizmu - to nie automat :)

Edited by krondar

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, krondar napisał(-a):

 

Miałem podobnie (względem złota, a nie kręgów :P ) , ale w zeszłym roku, jakaś klepka mi przeskoczyła i cholera jasna zaczęły mi się podobać nieduże złote/pozłacane zegarki :) Ironia jest taka, że mój codzienny styl jest niezbyt garniturowy (bojówki, dżinsy itd), więc nawet nie bardzo miałbym do czego takiego garniturowca zakładać 😉 Mówię o zegarkach w tym stylu:

IMG_1105_DxO.jpg.44f783810d0377400adab4704165eabf.thumb.jpg.7ea717a177b7e676b324ed139a807fda.jpg

 

Notabene powyższy czasomierz nabyłem od mojego lokalnego zegarmistrza, który miał go w swoich zbiorach. Zrobił mu przegląd, wypieścił i odsprzedał mi w kwocie która nie przekracza progu który założył autor wątku :)

Przyznaję, że nie wiedziałem o "radzieckości" tego zegarka. Wygląda stylowo i z chęcią wrzucam go na moją długą listę planowanych. Teraz tylko cebularska okazja i będzie u mnie. ;) 

Tylko kolega nie chciał mechanika, więc pewnie go nie weźmie pod uwagę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Paulus57 napisał(-a):

Przyznaję, że nie wiedziałem o "radzieckości" tego zegarka. Wygląda stylowo i z chęcią wrzucam go na moją długą listę planowanych. Teraz tylko cebularska okazja i będzie u mnie. ;) 

Tylko kolega nie chciał mechanika, więc pewnie go nie weźmie pod uwagę.

 

Rodowód Cornavina jest dość zagmatwany i jedne źródła twierdzą że ruscy klepali werki dla szwajcarskiego brandu, a po jego upadku po prostu wykupili markę i mieli swój produkt eksportowy, który początkowo nie był kojarzony z sojuzem 😉 Druga wersja do której się dokopałem mówi że od początku była to jedynie fasadowa marka wykorzystana przez ruskich aby wyglądać bardziej eksportowo :) Gdzie leży prawda - cholera wie, ale fakt faktem, czasomierz jest sympatyczny. Powodzenia w poszukiwaniach dobrej cebuli :)

Koledze zasugerowałem Orienta w kwarcu powyżej :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, krondar napisał(-a):

 

Rodowód Cornavina jest dość zagmatwany i jedne źródła twierdzą że ruscy klepali werki dla szwajcarskiego brandu, a po jego upadku po prostu wykupili markę i mieli swój produkt eksportowy, który początkowo nie był kojarzony z sojuzem 😉 Druga wersja do której się dokopałem mówi że od początku była to jedynie fasadowa marka wykorzystana przez ruskich aby wyglądać bardziej eksportowo :) Gdzie leży prawda - cholera wie, ale fakt faktem, czasomierz jest sympatyczny. Powodzenia w poszukiwaniach dobrej cebuli :)

Koledze zasugerowałem Orienta w kwarcu powyżej :)

Ten Orient trochę przypomina tego ruska i nawet fajny, tylko ja jakoś za kwarcami Orienta nie odczuwam potrzeby posiadania. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Paulus57 napisał(-a):

Ten Orient trochę przypomina tego ruska i nawet fajny, tylko ja jakoś za kwarcami Orienta nie odczuwam potrzeby posiadania. 

 

Dlatego proponuję go koledze @pietrek117 a nie Tobie 😉 W końcu chciał kwarca :) Żarty żartami - miałem podobnie z kwarcami - odrzucałem ze względu na brak 'normalnego', porządnego mechanizmu - ostatnio trochę je na nowo polubiłem, bo są cholernie bezobsługowe i mogę przed wyjściem po prostu jakiegoś wybrać i bez nakręcania/ustawiania szybko wyjść. Co faktu nie zmienia że przez 90% czasu i tak noszę automaty, no bo przecież chcę je utrzymać chodzące - więc kwarce i tak leżą :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cornavin to brand eksportowy marek radzieckich. Różnych co ważne bo tutaj wyżej mamy do czynienia z "przefarbowanym" Łuczem, ale  pod tym logo wypuszczano produkty różnych fabryk, sporo było np Rakiet. Marka kojarzyła się bardziej europejsko choć kraju produkcji nigdy nie ukrywano bo jak najbardziej jest podany drobnym druczkiem na dole tarczy.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.