Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Klod100

Pojedynki - co tu zmienić aby było ciekawie

Recommended Posts

Cóż wybaczcie mi ten post, ale czytam tak i się zastanawiam nad pojedynkami. Sam wpadłem w tą pułapkę.

Traktujemy pojedynki jako wybór osobisty - który chciałbym mieć. Tym czasem zabija to myślenie o porównywaniu zegarków jako takich, bezstronne, oparte na rozwiązaniach w nich zawartych.

 

Może faktycznie ankieta zabija posty (jak pisze neixet na 3-ciej stronie)?

 

Trochę też w tym pojedynku:

http://www.zegarkiclub.pl/forum/viewtopic....sc&start=15

 

Porozmawiamy, zmienimy coś ?


_________
Klaudiusz

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Łatwo nie będzie. Na pewno nie możemy wykluczać głosów klubowiczów z pojedynków tylko dlatego, że argumentacja jest do niczego. Trudno też oczekiwać od wszystkich wiedzy na temat konstrukcji poszczególnych mechanizmów choć tutaj przydałoby się minimum wysiłku ze strony głosujących w poszukiwaniu ciekawych informacji. W końcu wystarczy mieć do dyspozycji internet i umieć czytać - niby niewiele, a jednak problem jest. Najlepiej byłoby gdyby w tym temacie wypowiedzieli się moderatorzy odpowiedzialni za pojedynki, bo to właśnie oni nadają kształt temu forum. Ja chyba nieco ograniczę swój udział na Forum na rzecz działalności około klubowej. Jest dużo do zrobienia w kontekście współpracy z Chronosem, dwa rankingi do przygotowania. Jest co robić, a Forum żyje już swoim własnym życiem.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i warto pilnować terminów - pojedynki nie mogą trwać w nieskończoność, a wyniki trzeba ogłaszać.


_________
Klaudiusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak wiadomo temat prosty nie jest, bo nie wymagamy czegoś tylko od siebie, ale chcemy, by do naszych postanowień stosowały się też inne osoby...

 

Wyniki pojedynków i oceny klubowiczów są subiektywnym ukazaniem naszych prywatnych upodobań wizualnych i lekki odzwierciedleniem wiedzy na temat mechanizmów i historii danej firmy... O ile nad zaawansowaniem werku czy mnogością komplikacji nie ma co dyskutować, o tyle własne upodobania i wizja piękna w zegarku jednej definicji nie ma...

 

Fakt, że ktoś napisze tylko post z nazwą zegarka na jaki zagłosował nie jest najgorszy! Jak pewnie zauważyliście wiele osób zaznacza swój typ, klika wyślij i kończy swój udział bez większego zainteresowania... Należy pamiętać, że finalnie głos tej osoby liczy się tak samo, jak kogoś, kto ciekawie i profesjonalnie uzasadnił słuszność swojego wyboru, popierając to szczegółami technicznymi i historycznymi... Czy to sprawiedliwe? Nie mnie samemu to oceniać…

 

Co począć w takiej sytuacji? Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie limitowanie możliwości głosowania np. dla osób z minimum miesięcznym stażem (zmiana silnika forum), a jednocześnie prośba do NAS, by swój głos poprzeć jakimś rzeczowym argumentem i wykazać, że jednak temat i pojedynek został przemyślany...

 

Czy zadziała - zobaczymy! :wink:

 

Pozdrawiam, Igor


I.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No i warto pilnować terminów - pojedynki nie mogą trwać w nieskończoność, a wyniki trzeba ogłaszać.

 

O jakim pojedynku mówimy? :wink:


I.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No więc właśnie ten algorytm jest najgorszy:

 

O nowy post - pojedynek - klik

Co my tu mamy - ach - klik

czasem - losowo...

 

no dobra trzeba coś napisać - klik

copy - klik

paste - klik

klik

 

:wink:

 

Ograniczenia nie są OK, bo staż nie jest równoznaczny z wiedzą ani staraniami.

 

To ankieta jest tym złem. Ona prowokuje do klikania.

 

Może pojedynki powinny byś debatą, dyskusją a nie wyborem.

Dyskusja to walka - jak w pojedynku. Wybory to nalot dywanowy ...


_________
Klaudiusz

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh
O ile nad zaawansowaniem werku czy mnogością komplikacji nie ma co dyskutować, o tyle własne upodobania i wizja piękna w zegarku jednej definicji nie ma...

 

Igor,

naprawdę uważasz, że w kontekście mechanizmu nie ma o czym gadać :?:.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej miałem na myśli, że dla przeciętnego użytkownika prościej jest uznać zegarek "A" za bardziej zaawansowany technicznie od zegarka "B", skoro jeden ma 2 komplikacje, a drugi 4 :wink: Oczywiście każdego zachęcam do komentowania i opisywania szczegółów technicznych, bo pojedynek nie ma być konkursem piękności!


I.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ostatnich pojedynkach liczba oddanych głosów nie przekroczyła 150.

W tej liczbie jest grupa osób lepiej zorientowanych i fajnie móc poczytać ciekawe komentarze, które są wzbogaceniem głosów "surowych". Nie wymagajmy jednak aby wszyscy (czy większość) była zobligowana to tworzenia jakiś argumentacji. Czasami bywa pewnie tak, jak na konkursie piękności; podoba mi się ta dziewczyna i koniec (jej wnętrze jest mniej istotne :wink: )

Z zegarkami tak oczywiście nie jest, bo to co wewnątrz jest istotne - niemniej jednak, przyjmując formułę plebiscytu trzeba się liczyć z tym, że głos nie zawsze będzie uzasadniony.

Ja nie posiadam jeszcze takiej wiedzy (dzięki forum cały czas się uczę) aby przy każdym pojedynku coś sensownego napisać. Moja wiedza rośnie, ale daleko mi jeszcze do poziomu wielu kolegów. Czy zatem mam ograniczać głosowanie wtedy, kiedy nic nie mam do powiedzenia, a jednak mam ochotę wyróżnić ten zegarek, który uważam, że powinien wygrać??

Mam taką propozycję; może niech osoba uruchamiająca dany pojedynek pisze zawsze parę zadań o każdym zegarku biorącym w nim udział. Trochę o historii modelu, zastosowanym mechanizmie/ciekawych rozwiązaniach, jego ew. sukcesie bądź porażce rynkowej, cenach itp.

Uzasadnienie, dlaczego akurat te modele zostały wybrane do pojedynku też byłoby miłym dodatkiem.

To dałoby głosującym pojęcie kto staje w szranki. Byłaby to taka namiastka testu :wink:

Oczywiście zawsze można powiedzieć, że wszystko jest w necie i wystarczy użyć potęgi Google. Niby tak, ale nie wszyscy mają (zawsze) czas i ochotę aby tak zadziałać. Zgadzam się, że takie "suche zapodanie" zegarków do pojedynku dla prawdziwych zegarkowych maniaków będzie oczywistym powodem aby dowiedzieć się czegoś nowego o zegarkach, na które ma głosować. Niemniej jednak, w takiej sytuacji trzeba się tez liczyć z tym, że Ci, którym się nie chce, będą często głosować wyłącznie na podstawie zdjęć czy pobieżnych opinii, sympatii czy antypatii do konkretnych marek czy modeli. Do tej pory myślałem, że pojedynki w dużej mierze są formą zabawy, ale jeśli miałoby się to zmienić, to wysiłek (przygotowanie czegoś więcej niż zdjęcia) ze strony organizatora pojedynku byłby może wskazany?

Pozdrawiam


Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh
Mam taką propozycję; może niech osoba uruchamiająca dany pojedynek pisze zawsze parę zadań o każdym zegarku biorącym w nim udział. Trochę o historii modelu, zastosowanym mechanizmie/ciekawych rozwiązaniach, jego ew. sukcesie bądź porażce rynkowej, cenach itp.

Uzasadnienie, dlaczego akurat te modele zostały wybrane do pojedynku też byłoby miłym dodatkiem.

To dałoby głosującym pojęcie kto staje w szranki.

 

Pomysł jest całkiem niezły.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam pomysl:

oraz nadzieje ze moje krotkie wyjasnienie bedzie rownie jasne i kazdy bedzie wiedzial co mam na mysli

 

osoba wstawiajaca pojedynek - sedzia

czas trwania pojedynku to czas, w ktorym my klubowicze argumentujemy swoje racje, czemu ten a nie inny czasomierz powinien wygrac

gdy czas dobiegnie konca, sila wyzsza czyli nasz sedzia, jednoznacznie decyduje i oglasza zwyciezce

 

rzecz jasna, glosy typu "ten bo nie tamte" z logicznego punktu widzenia nie maja zadnej wagi argumentacyjnej, dzieki czemu mamy pewnosc, ze nawet jesli bedzie takich glosow setki, to nie przesadza one w zaden sposob o wyniku pojedynku

 

oczywiscie zadnych bezsensownych ankiet

 

osobiscie sadze, ze taki krok podnioslby znaczaco poziom forum

kazdy z nas by cos naisac musialby sie nie co wysilic i albo zaczerpnac wiedzy nabytej, albo ta wiedze nabyc i tym samym podniesc wlasny poziom na temat zegarkow do czego chyba wszyscy powinnismy dazyc

 

w koncu jak sama nazwa dzialu wskazuje to ma byc pojedynek a nie glosowanie na poziomie przedszkola


Pozdrawiam, Daniel

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje 2 grosze:

 

Szczerze mówiąc, nie bardzo wierzę w możliwość "porównania zegarków jako takich, bezstronnego, opartego na rozwiązaniach w nim zawartych". Zegarki to nie kotły uniwersalne 38kW, które można z zupełną beznamiętnością ocenić pod względem ergonomii, ceny i niezawodności i wydać werdykt.

 

Zegarek, zwłaszcza mechaniczny, z założenia nie jest dobrem utylitarnym, ale silnie emocjonalno-statusowym. A w przypadku takich dóbr ciężko mówić o "bezstronnym" wyborze. Według teorii użyteczności, wybór jest nieracjonalny tylko wtedy, kiedy jest niespójny, np. ktoś uważa, że zegarek A jest lepszy B, B jest lepszy od C, a C jest lepszy od A. Natomiast kryteria użyteczności są sprawą subiektywną. Nie można nazwać wyboru kogoś, kto 80% wagi przywiązuje do wyglądu a 20% do mechanizmu za bezsensowny...

 

A może porównanie zegarków "jako takich" powinno być blind testem, gdzie marka i zdjęcie powinny pozostać ukryte, a forumowicze wybieraliby między trzema bardzo szczegółowymi, oschłymi opisami. Możliwe - pewnie tak. Absurdalne - IMHO raczej tak. Pojedynki wyglądają jak wyglądają, ze względu na swój ogólny charakter. Jak chcemy pojedynków merytorycznych, to definuijmy je od razu "porównujemy techniczną doskonałość modułów chronografu X,Y,Z, wasze głosy z uzasadnieniem do 15 marca" i git!


pozdrawiam - Bartek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh
Pojedynki wyglądają jak wyglądają, ze względu na swój ogólny charakter. Jak chcemy pojedynków merytorycznych, to definuijmy je od razu "porównujemy techniczną doskonałość modułów chronografu X,Y,Z, wasze głosy z uzasadnieniem do 15 marca" i git!

Pojedynki są zdefiniowane i to od samego początku. W momencie, gdy zaproponowałem to podforum, napisałem też coś w rodzaju (nazwijmy to) regulaminu. Głupio cytować samego siebie, ale przytoczę fragment dotyczący zasad głosowania...

Do Pojedynku typowane są na drodze dyskusji dwie firmy lub trzy zegarki. Konfrontowane marki / czasomierze, powinny prezentować zbliżony poziom prestiżu (w odniesieniu do firm) lub cenowy (w odniesieniu do zegarków) tak, aby było sprawiedliwie. Podczas argumentacji podajemy zarówno mocne jak i słabe strony "obiektów" pojedynku, a następnie oddajemy głos w załączonej ankiecie. Czas przewidziany na głosowanie wynosi 14 dni.

Całość tutaj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pojedynki na forum to tylko zabawa, mająca charakter konkursu określającego popularność poszczególnych zegarków wśród klubowiczów.

I tak, wprawdzie Speedmaster wygrał z pochodzącą z wyższej półki Daytoną, ale przecież nie jest od niej zegarkiem lepszym. Zabawa i nic więcej. Właściwie mi to nie przeszkadza.

Ze względów powiedzmy statystycznych im więcej uczestników i im bardziej różnorodne ich zainteresowania,wiedza,preferencje zegarkowe tym lepiej. Myślę, że jakiekolwiek warunkowanie udziału w pojedynkach nie ma sensu.Oczywiście wygłaszanie "nieobowiązkowych"własnych opinii w trakcie głosowania jest wysoce pożądane i może być ciekawe, a nawet frapujące dla pozostałych uczestników. Dla przykładu w przypadku nurka JLC, pojawiła się opinia o paskudnej narośli na lewym boku koperty czy też enigmatyczna membrana w układzie pomiaru głębokości (w rzeczywistości typowy mieszek pomiarowy).

Dlatego uważam, że pojedynek to nie najlepsze miejsce do merytorycznych dyskusji dotyczących problemów szczegółowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

LMed, pozwolę sobie się nie zgodzić - jeśli pojedynek ma być klikaniem, to sorry, ale są lepsze miejsca do tego - chociażby miner pod windows.

Poczytaj niektóre stare pojedynki - naprawdę nie dostrzegasz wartości prowadzonych tam dyskusji. Właśnie debata, walka na argumenty jest wciągającą zabawą i ćwiczeniem umysłowym a obserwatorom pojedynku daje frajdę sporo większą niż oglądanie słupków i skromnych potwierdzeń głosu. W sumie jeśli tak ma być, to już lepiej niech klikający daruje sobie post. Mnie osobiście rozczarowuje, kiedy wchodzę do pojedynku w oczekiwaniu na walkę a widzę tylko zdawkowe strzały zza węgła.

Dobry argumenty potrafi odwrócić przebieg pojedynku a w przypadku klikaczy nic nie znaczy - co znaczy jeden głos w lawinie innych.

Tu znowu wracamy do pojęcia głos - jeśli mają to byćgłosowania takie jak teraz, to niech to się nie nazywa pojedynek a "głosowanie na" lub zabawa pod tytułem "który Ci się najbardziej podoba" - wtedy OK nie mam nic przeciw.


_________
Klaudiusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy pamiętacie, ale kiedyś zamieściłem pojedynek zegarków z bardzo skąpymi fotkami - właśnie po to aby zmotywować głosujących do poszukania zdjęć i informacji nt modeli w sieci - oczywiście zostałem zrugany, że nic nie widać, że do d*py taki pojedynek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wielokrotnie padało stwierdzenie:

"zegarek to jedyna biżuteria mężczyzny"

Biżuteria!

Nie można więc rozpatrywać zegarka tylko i wyłącznie jako bardziej czy mniej skomplikowanego przyrządu.


What's Up, Doc?

Share this post


Link to post
Share on other sites

a co stoi na przeszkodzie, by dorzucic do tematu dzialu pojedynki slowo "oraz glosowania"

jedna czesc forum, bedzie argumentowac ktory zegarek powinien wygrac pojedynek

druga czesc forum bedzie klikac w ankiete


Pozdrawiam, Daniel

Share this post


Link to post
Share on other sites

wtrącę swoje 5 groszy. Może problem pojedynków jest związany z coraz większą ilością dyskusji "okołozegarkowych" :) ale to chyba szerszy problem a dyskusja nad merytorycznością forum nie została jeszcze zakończona.

 

Pojedynki mogłyby być bardzo dobrym źródłem wiedzy, w wielu przypadkach mogłyby pomóc dokonać wyboru modelu zegarka lub choćby firmy. Mogą pod warunkiem, że dyskusję będą zawierały coś więcej niż "wybieram "a" bo mi się podoba" (choć uroda też może być przesłanką wyboru zwycięzcy pojedynku pod warunkiem że zawiera uzasadnienie).

 

Może zmienić formułę pojedynków w zakresie samej oceny i wyboru zwycięzcy tzn:

- zrezygnować z ankiety (ewentualnie stworzyć układ dualny (pojedynek - pleiscyt) a sama ankieta mogłaby służyć jako ranking popularności modelu, marki;

- wyboru zwycięzcy pojedynku dokonywałoby 3-osobowe jury, sędzia (lub inny twór) na podstawie argumentów przedstawionych przez głosujących-uczestników dyskusji (oni/on decydowaliby które argumenty zasługują na uwzględnienie i na korzyść czego mają zostać zaliczone).

Tu jednak musieliby się znaleźć chętni do poświęcenia czasu na zabawę w ławę przysięgłych, analizę argumentów wskazanie zwycięzcy.

Natomiast sama dyskusja stanowiłaby zapewne piękny materiał poglądowy dla potencjalnych zainteresowanych. A o to chyba chodzi.


Radek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Klod zgadzam się, że dyskusja jest istotna. To jej poziom i intensywność miarodajnie określa nasze środowisko.

Natomiast porównywanie udziału w pojedynku bez formułowania opinii (często zresztą wynikające ze świadomości wtórności własnych argumentów w stosunku do tych już przytoczonych) z jakimś "głupawym klikaniem", to niepotrzebne przegięcie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.