Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest

Pogadajmy o samochodach :-)

Recommended Posts

Masz rację Trollu

Hiob, nie odezwałbym się słowem gdybym nie przeczytał że masz założony kompresor.

W normalnych fabrycznych ustawieniach elektronika ogarnia jakość paliwa

Tylko dlatego dziwi mnie to że jeździsz na 87 I silnik jest w jednym kawałku.

 

Stopień sprężania 12 I 6psi że sprężarki + 87octanowe paliwo powinno spowodować zniszczenie silnika.

 

A próbowałeś dawać max z buta na takim paliwie? Sprobuj kiedyś dać z buta przy dużym obciążeniu silnika, ciekawe czy zastuka.

Edited by irekm

Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Inna sprawa, że paliwo paliwu nie równe bo zależy ile uszlachetniaczy dodają do paliw premium. Nie mniej, pamiętam jak kiedyś czytałem o M5/M6 z V10, w których po zalaniu 98 zapalał się "check". Na V Power z Shella silniki pracowały normalnie 

 

Zawsze lałem najtańsze paliwo. w domu, w trasie, zawsze. Nigdy nie zwracałem uwagi na markę, na "uszlachetniacze", na reklamy itp.  Nie wierzymy rzecznikom prasowym i ASO, a wierzymy reklamom Shella? A ja i tak będę lal najtańszą benzynę, np. benzynę marki "nazwa sklepu, w którym pracuję".

 

Co prawda akurat sklep koło mnie nie ma swojej stacji benzynowej, więc tankuję w Amoco/BP, bo tam płacę poniżej 2 zł za litr, ale przecież nasze sklepowe stacje benzynowe nie mają swoich rafinerii - kupują paliwo tam, gdzie wszyscy, w jednej z markowych rafinerii. Może paliwo różni się dodatkami, ale, szczerze, mi to "szczyka", skoro nigdy w życiu nie odczułem w żaden sposób tych dodatków, a w moim wieku bardzo trudno się przekonać, że moja opinia może być w jakiś sposób szkodliwa dla samochodu. :D 

 

Jeśli uważam, że coś do paliwa, czy oleju powinienem dodać, np. w Cadillacu cynk do oleju i "sztuczny ołów" i środek niwelujący szkodliwy wpływ alkoholu na przewody paliwowe, to to (zazwyczaj) robię, ale paliwo i tak kupuję to, które ma najniższą cenę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

hehe jak usłyszy to korbę wychodzącą bokiem  :lol:  Ogólnie to są mocne silniki ale przy mocnym pałowaniu może się coś wysypać. Hiob musiałby kiedyś wpaść na tor podriftować, żeby silnik przez dłuższy czas pochodziłby w okolicach odcięcia  ;)

 

a co do uszlachetniaczy to chodziło mi o to co napisałeś, paliwo jest to samo. Na stacji z 95 w "magiczny sposób" robią 98 dolewając uszlachetniaczy i dodatków. Tak samo jest z Vpower Shella 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

A próbowałeś dawać max z buta na takim paliwie? Sprobuj kiedyś dać z buta przy dużym obciążeniu silnika, ciekawe czy zastuka.

 

Pytanie raczej powinno brzmieć: "A próbowałeś choć raz przejechać się tym autem, żeby nie dać z buta przy dużym obciążeniu"? I wtedy odpowiedź by brzmiała: "A jaki sens jest przerabiać auto, by miało 600 KM i jeździć nim jak emeryt?"

 

Nie ma praktycznie dnia, żebym nie wykorzystał jego pełnej mocy. Nie znaczy to, że jeżdżę cały czas jak Boguś, ale czy to na rampie na wjeździe na autostradę, czy w nocy (a ja jeżdżę gdzieś każdej nocy), czy na pustych podmiejskich szosach zawsze jest okazja, by mu dać " w tyłek". Nie długo, parę minut, żeby tylko uśmiech zawitał pod wąsem.ale po to ten samochód jest. Do dystyngowanej jazdy mam Cadillaca. 

 

Zresztą gdy mnie ludzie pytają, czy warto kupić M3, zazwyczaj odradzam, bo dla 99% ludzi 335 będzie lepszym wyborem. Nawet 328. Normalni ludzie nie jeżdżą tak jak ja. Mam siwe wąsy, ale mentalnie, za kierownicą, to ja jestem gimbaza i nic na to nie poradzę. a w silniku nic nie stuka i nadal jest w jednym kawałku. 

 

Poza tym... Cóż. jak się rozleci, to się go odtransportuje na złomowisko. Wolę mieć radość z jazdy (a mam ją już prawie 8 lat), nawet, jakby to się miało zakończyć rozpadnięciem się silnika, niż chuchać i dmuchać na niego i ostrożnie jeździć, by co? By zostawić go spadkobiercom? Moje dzieci mają to gdzieś, jeżdżą LEAFami i mój syn nawet mnie nigdy nie poprosił, że chciałby poprowadzić to auto. A ja i tak mam lepsze zdanie o tym silniku - to pancerna jednostka i tak szybko się nie rozpadnie. Przeżyje mnie, a przynajmniej przeżyje moją chęć do świrowania na drodze, bo myślę, że w końcu kiedyś, tak za 10 lat, wydorośleję. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to super, bo po to taki samochód jest, a jak działa na paliwie na którym nie powinien to jeszcze lepiej.

 

Mój Ford niestety nie chce tak robić, mapa napisana na paliwo 91 powoduje że nawet na 92 potrafi se stukać, i wtedy knock sensors tak mocno retard zapłon, że nie ma możliwości tego nie poczuć. Nie mówię że można to zmierzyć, to czuj jak choroba.

Dlatego się dziwię że w Twoim przypadku jest tak a nie inaczej.

 

Ja mam 5roznych map które mogę sobie w samochodzie zmieniać, więc widzę jaka w moim wypadku jest różnica, I jaki effect ma rodzaj paliwa


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ps, dziś miałem problem z odpaleniem auta. Przekręciłem kluczyk i cisza. Ostatecznie sprawdziłem miernikiem czy prąd dochodzi do cienkiego przewodu elektromagnesu w rozruszniku i dochodził. Więc puknąłem lekko młotkiem w rozrusznik i się naprawiło.

 

Masz już chyba szczotki na wykończeniu :wacko:

A co do dodaków uszlachetniających do benzyny. Mam taką teorię na prywatny użytek, że im więcej dodatków, tym mniej benzyny w benzynie. Pewnie dlatego nigdy nie zauważałem różnicy po zatankowaniu tych tak reklamowanych wynalazków.

Z tym że był jeden wyjątek. Kiedyś była taka czerwona etylina o LO 98. Po jej zalaniu Maluch dostawał skrzydeł. No ale to już historia, bo skąd wziąć etylinę ? :ph34r:


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak to właśnie jest, mój samochód na jednym paliwie powinien jeździć a nie jeździ Hioba nie powinien jeździć a jeździ. No i weź tu doradzaj coś komuś :D

mapy mam na 87, 89,91,93,E30

Zreguly jeżdżę na tych dwóch najmocniejszych, już mam zrobione w ten sposób 97k km, więc rozeznanie mam dobre, u mnie różnica w tym jak samochód jeździ w zależności jakie ma paliwo jest ogromna, jest like really big

Edited by irekm

Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to super, bo po to taki samochód jest, a jak działa na paliwie na którym nie powinien to jeszcze lepiej.

 

Mój Ford niestety nie chce tak robić, mapa napisana na paliwo 91 powoduje że nawet na 92 potrafi se stukać, i wtedy knock sensors tak mocno retard zapłon, że nie ma możliwości tego nie poczuć. Nie mówię że można to zmierzyć, to czuj jak choroba.

Dlatego się dziwię że w Twoim przypadku jest tak a nie inaczej.

 

Ja mam 5roznych map które mogę sobie w samochodzie zmieniać, więc widzę jaka w moim wypadku jest różnica, I jaki effect ma rodzaj paliwa

 

Software do tego silnika pochodzi od ESS, choć, rzecz jasna, nie zalecali oni jazdy na paliwie o LO 89. Nie wiem jak duże zmiany wprowadzili, ale wiem, że nie jest to takie proste poprawić coś, co jest już niemal doskonałe.

 

Najbardziej chyba znanym "chip tunerem" BMW w USA jest Dinan i oferują oni np. dla F80 M3/M4 ekstra 75 KM, ale dla E90 M3 tylko 40 KM.  

 

Ciekawostka: Kiedyś spotkałem w Charlotte na zlocie samochodów Charlotte Auto Fair młodych Norwegów, którzy przylecieli do Spartanburga zwiedzić fabrykę BMW. Oglądali z zaciekawieniem moje auto, zwłaszcza mój norweski kompresor. Spytałem, czy to popularna rzecz u nich i dowiedziałem się, że nie popularna, tylko nielegalna. ESS nie może montować swoich kompresorów w norweskich autach, Inna sprawa, że oni i tak jeżdżą hybrydami i melexami, więc po co im kompresory.  :D

 

/edit/ PS. Dziękuję za interesującą wymianę opinii, na mnie już czas, bo do roboty na 3:30 rano, a niewyspany kierowca 40-tonowego trucka jest bardziej niebezpieczny, niż emeryt w M3. Zawsze mnie można znaleźć na YT, http://truck27.com więc zapraszam, a tu zajrzę pewnie we wtorek. 

Edited by hiob

Share this post


Link to post
Share on other sites

UWas w Californi jest podobnie, dużo systemów nie jest CARB approved

Ja tak co drugi dzień zmieniam zdanie czy założyć kompresor do Mustanga czy nie, ten nowy 5.0 jest unowoczesniony czyli między innymi wyciągnęli tuleje cylindrowe i zastąpili ja jakąś plasmacostam powloka.

Ja jako lekki niedowiarek mam sceptyczne podejście do nowości, szczególnie że te silniki jak się zarysuje cylinder nie nadają się do naprawy.

 

Poczekam jeszcze trochę zobaczę co się na internetach pojawi, jazeli ilość failures będzie niewielka to założę jak się okaże że jest poważniejszy problem to zostawię samochód tak jak jest


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajne modele, hot wheels?

 

:)


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Piotrek, miałem w swoim życiu V8 i poza dźwiękiem nie umywała się do 330e ani jakością jazdy, ani rzecz jasna oszczędnością.


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hybryda w  domysle oszczednosc pod warunkiem, ze zakup w  korzystnej   cenie w porownaniu  z tym samym  modelem i wyposażeniem.  Bez rabatu nie ma sensu, bo co z tego, ze przejechanie 100 km to kilkanascie zlotych, jak trzeba wydac  sporo wiecej i przejechąc dziesiatki tysiecy km, zeby wyjść na zero,a co dopiero zarabiać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz już chyba szczotki na wykończeniu :wacko:

A co do dodaków uszlachetniających do benzyny. Mam taką teorię na prywatny użytek, że im więcej dodatków, tym mniej benzyny w benzynie. Pewnie dlatego nigdy nie zauważałem różnicy po zatankowaniu tych tak reklamowanych wynalazków.

Z tym że był jeden wyjątek. Kiedyś była taka czerwona etylina o LO 98. Po jej zalaniu Maluch dostawał skrzydeł. No ale to już historia, bo skąd wziąć etylinę ?

 

:ph34r:

Właśnie idę odebrać auto od elektryka. Szczotki i szczotkotrzymacz byly uszkodzone czy zużyte. 250 zł naprawa, niema tragedii.


Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hybryda w domysle oszczednosc pod warunkiem, ze zakup w korzystnej cenie w porownaniu z tym samym modelem i wyposażeniem. Bez rabatu nie ma sensu, bo co z tego, ze przejechanie 100 km to kilkanascie zlotych, jak trzeba wydac sporo wiecej i przejechąc dziesiatki tysiecy km, zeby wyjść na zero,a co dopiero zarabiać.

To tak z Twojego doświadczenia?

 

Albinos jaki rok i przebieg?

Edited by overrange

Share this post


Link to post
Share on other sites

irekm - jestes w stanie powiedziec, ktore nieduze suvy (pokroju ford explorer) ciesza sie dobra opinia w kanadzie/usa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak liczyłeś sens zakupu hybrydy?

Przeczytaj ponownie co napisałem i będziesz wiedział o co chodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

irekm - jestes w stanie powiedziec, ktore nieduze suvy (pokroju ford explorer) ciesza sie dobra opinia w kanadzie/usa?

Czy to mają być samochody które sprzedają również w EU?

Bo ztych to wybór jest raczej nie wielki.

 

Ogólnie z takich co chyba są UWas nie dostępne to Honda Pilot Toyota 4-runner, Explorera też ludzie chwala, miałem kiedyś wybajetego Forda Edge sport z 2.7 twin turboV6, bardzo fajny samochód. Ale nie jest to grupa samochodów która bardzo się interesuje


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeczytaj ponownie co napisałem i będziesz wiedział o co chodzi.

Wnioskuje wiec, ze tylko na podstawie ceny zakupu i różnicy w spalaniu paliwa. Czy coś pominąłem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Albinos jaki rok i przebieg?

 

Przebieg akurat Januszowy, 190 z groszami. Ciekawe co? Rok 2004, Rozrusznik był regenerowany 3 albo 4 lata temu. Elektryk powiedział, że oprócz szczotek i szczotkotrzymacza były suche tuleje. Więc miał dziwną minę gdy mu powiedziałem, że to on go regenerował. Pali teraz tak: tsiutsiutsiu..kleklekleklekleklekle (klekle to już normalna praca silnika na zimno). Wcześniej palił ełuełuełuełuełu...klekleklekleklekle. ;-)

Edited by albiNOS 01

Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.