Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest

Pogadajmy o samochodach :-)

Recommended Posts

Gdyby doszło do stłuczki, to czyja byłaby wina?

 

Niestety Twoja, bo byłeś na podporządkowanej  :mellow:

Typ co najwyżej dostałby mandat za błędne sygnalizowanie manewru.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobię tutaj Off topic, darujcie. Taka sytuacja, z dzisiaj. Czekam na wjazd na to rondo. Z drogi widocznej po lewej wjechały na nie dwa samochody. Obydwa włączyły prawy migacz. Pierwszy z nich, zgodnie z tym czego można było oczekiwać zjechał z ronda w tą ulicę, z której ja chciałem wyjechać. Kiedy ruszyłem, ten drugi jak się okazał nie skręcił, tylko ostro odbijając przejechał mi tuż przed nosem (z nadal włączonym prawym migaczem), pogroził pięścią i z ronda zjechał dopiero w ulicę widoczną po prawej. Gdyby doszło do stłuczki, to czyja byłaby wina? Serio się pytam, czasem im dłużej się jeździ, tym gorzej zna się przepisy. Sam już nie wiem...

attachicon.gifFireShot Screen Capture #147 - '18 DW340 – Mapy Google' - www_google_pl_maps_@51_3350784,16_6461164,3a,75y,143_62h,89_45t_data=!3m6!1e1!3m4!1sBBYJpZQX.jpg

Przy stłuczce: On miał pierwszeństwo, Ty nie zastosowałeś zasady ograniczonego zaufania, wina Twoja.

 

Tapaltak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ty nie zastosowałeś zasady ograniczonego zaufania, wina Twoja.

 

Tapaltak

 

Mylisz się, zasada ograniczonego zaufania oznacza coś wręcz przeciwnego. Oznacza, że kierowca może zakładać przestrzeganie przepisów przez innego współuczestnika ruchu, chyba że jego zachowanie wskazuje na coś innego. Np jakieś dziwne manewry, obecność dzieci na drodze, duża prędkość + mały odstęp itp itd.

Tu nie było powodów do podejrzeń, że kolo błędnie sygnalizuje, więc przy solidnych dowodach (nagranie itp) może coś by się udało wywalczyć (np współwinę). Ale to raczej tylko w sądzie.

Typową decyzję policji byłoby obarczenie winą wyjeżdżającego z podporządkowanej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie. Ten który wjechał na rondo, ma pierwszeństwo. Ale prawo do sygnalizowania zjazdu z ronda (to rondo ma jeden pas) ma dopiero po minięciu poprzedzającego zjazdu. Jeżeli włączy kierunkowskaz, sygnalizuje zamiar zjechania najbliższym zjazdem. Niejako rezygnuje zatem z pierwszeństwa. 

Wyobrażacie sobie, co by się działo na dużych rondach, na których każdy w momencie wjechania na nie włączałby prawy kierunkowskaz? Przecież w końcu, którymś zjazdem go opuści...

 

Oba mają włączony prawy kierunkowskaz
post-6402-0-80582400-1487441045_thumb.jpg

Pierszy skręcił w prawo (zjechał z ronda), 206 wciąż mruga prawym

post-6402-0-12225300-1487441049_thumb.jpg

nadal mruga

post-6402-0-47571900-1487441054_thumb.jpg

i dalej, ja w tym momencie wbijam hamulec w podłogę

post-6402-0-82676400-1487441059_thumb.jpg

i wciąż

post-6402-0-91274000-1487441062_thumb.jpg

na tej zasadzie mógł jechać dalej po rondzie, wciąż mając włączony prawy kierunkowskaz...

Edited by tarant

Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem podobną sytuację (migacz za wcześnie) i gość wyjeżdżający z podporządkowanej został uznany winnym - dlatego stwierdziłem to co powyżej

 

Tapaltak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzi mi o to, że tej sytuacji nie wytłumaczy się brakiem zastosowania zasady ograniczonego zaufania.

Po prostu to zwykłe nieustąpienie pierwszeństwa. Winnym byłby pewnie nawet, gdyby kolo na rondzie pod prąd jechał.

Kolo dostałby mandat za jazdę pod prąd, a winnym byłaby osoba wyjeżdżająca z podporządkowanej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No a jeżeli taką zasadę przenieść na zwykłe skrzyżowanie? Ja wyjeżdżam z ulicy podporządkowanej. Jadący główną, z lewej strony,  sygnalizuje skręt w prawo. Zatem ja wjeżdżam i dochodzi do zderzenia, bo gość postanowił przy włączonym prawym migaczu jechać prosto. I co? No przecież on miał pierwszeństwo.

Edited by tarant

Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotr, przeca jasno stoi że masz ustąpić pierwszeństwa wszystkim i tym jadącym pod prąd i na światłach awaryjnych i z kierunkiem włączonym i tym jadącym w poprzek również, wszystkim. Tu brak innych możliwości interpretacji. A to czy ten ktoś przy okazji być może dostanie coś, choć wątpię to zupełnie inna sprawa.

Do tego w Twoim przypadku śmiem domniemywac że koleś włączył kierunek gdy wyjeżdżał na rondo co mógł zrobić choć było to zbyteczne bo nigdzie indziej nie mógł pojechać ale sygnalizoeal wjazd na rondo i będąc w skręcię kierunek nie odbił do momentu wyprostowania kierownicy i kół


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie. Ja zwykle wjeżdżając na rondo z takich właśnie przyczyn nie włączam kierunkowskazu. Czasem się wkurzam na gości jadących już rondem, którzy bez włączenia kierunkowskazu skręcają w ulicę, z której ja chcę na rondo wjechać. Ale, jak się okazuje, to oni są mniej groźni - (tuż) przed takimi nie wjeżdżam na rondo.

Resume jednak jest takie. Chcesz mieć remont prawego boku samochodu (lub większy) z OC sprawcy? Wjedź na rondo, włącz prawy migacz i nie zjeżdżaj z niego ;)  W końcu ktoś, kierując się ułudą logiki w ciebie przypierdzieli.


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie nacieszyłeś się dźwiękiem diesela?

To dźwięk diesela może cieszyć?

Codziennie się uczę czegoś nowego.

 

Tapaltak

 

 

Nie chodzi o dźwięk silnika, tylko wydechu.

Wpisz sobie w youtube A6 competition sound i będziesz wiedział o co mi chodzi - z przodu diesel, w środku i z tyłu benzynowe V8. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chodzi o dźwięk silnika, tylko wydechu.

Wpisz sobie w youtube A6 competition sound i będziesz wiedział o co mi chodzi - z przodu diesel, w środku i z tyłu benzynowe V8. :)

Czyli dźwięk z głośnika zamiast prawdziwy?

Masakra.

Jak wchodziłem w temat motoryzacji to się śmialiśmy z kolegami, że jak ktoś chce to sobie może zamontować głośnik z dźwiękiem prawdziwego silnika w swoim klekocie, a tutaj proszę, ktoś chyba nas wtedy podsłuchał...

 

Tapaltak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lexus w hybrydach już od dawna takie numery robi. Pomruk z subwoofera i do przodu :)


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest realizowane trochę inaczej, nie przez głośniki, tylko dodatkową puszkę rezonansową w wydechu, czyli słychać go również na zewnątrz auta.

Dźwięk w głośnikach audio słychać też np w niektórych BMW.

Edited by Tommaso

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba wszyscy juz to stosuja, chociaz ford podaje ze nie puszcza w moim trucku muzyki z odglosem v8 tylko kanceluje niepozadane dzwieki :).

 

Ja akurat lubie swist suszarek wiec mi to nie przeszkadza.


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie. Ja zwykle wjeżdżając na rondo z takich właśnie przyczyn nie włączam kierunkowskazu. Czasem się wkurzam na gości jadących już rondem, którzy bez włączenia kierunkowskazu skręcają w ulicę, z której ja chcę na rondo wjechać. Ale, jak się okazuje, to oni są mniej groźni - (tuż) przed takimi nie wjeżdżam na rondo.

Resume jednak jest takie. Chcesz mieć remont prawego boku samochodu (lub większy) z OC sprawcy? Wjedź na rondo, włącz prawy migacz i nie zjeżdżaj z niego ;) W końcu ktoś, kierując się ułudą logiki w ciebie przypierdzieli.

Piotr, chcesz mieć remont darmowy, zapraszam do mnie za pierwszym razem gwarantowany. Tuż przy domu jadę jezdnią po 2 pasy w jednym kierunku, rozdzielone kratkami ogrodzenia, żeby piesi nie przechodzili. Skrzyżowanie że światłami na którym gdy chce dojechać do domu muszę zawrócić na skrzyżowaniu a z ulicy prostopadlej mają zieloną strzałkę i skręcają i oczywiście patrzą wszędzie tylko nikomu absolutnie od 25 lat nie przyszło do głowy aby spojrzeć czy ktoś nie zawraca mając pierwszeństwo :)

Zapraszam i uwierz mi, że nie masz na co narzekać. Kilka lat temu miałem tam obcierkę ale z kolesiem nie szło gadać bo twierdził że to moja wina bo on miał zielona strzałkę a z boku nikt nie jechał. Nawet z policją dyskutował. Wszyscy wymuszają na mnie pierwszeństwo na co dzień, czasem jadę już na pale co będzie to będzie to kierowcy stukają się w głowę, czasem inne przyjazne gesty pokazują a ja mowie żeby walili śmiało :)

Edited by STARUSZEK

cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W RS6 można to wyłączyć (kilka opcji - przez częściowe zamoknięcie tej puszki). Można u Ciebie też?

Jaki to kolor ? Jakaś w końcu odmiana od czarnych i srebrnych :-)


nie spiesz się ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, w MMI można puszkę otworzyć lub zamknąć, wtedy jest cicho.

Kolor to Daytona grey, czyli szara perła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tomek - swietnie się prezentuje to Twoje autko, gratulacje!

Ja tydzień temu odebrałem swoje XC60 - ponad miesiąc wcześniej, niż deklarował dealer :)


I'm not myself, but not dead and not for sale...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spokojne D4 - 190 KM ;) gdzie tam do Twojego...

Zdjęcie wrzucę jutro, wyjazd na krótkie ferie, potem kilka spraw do załatwienia i nawet nie było kiedy zrobić ;) za to w tydzień 1300 km poszło.


I'm not myself, but not dead and not for sale...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest oznakowanie - pierwszeństwo ma jadący po rondzie. 

 

Nie ma oznakowania - pierwszeństwo ma wjeżdzający na rondo/ czyli z prawej strony.

 

 

 

post-95072-0-56116900-1487447935_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, tak. Rzecz była w sygnalizowaniu skrętu/opuszczenia ronda. Ale co znaczy ten znak wymalowany na lewym pasie?


Ok, Ok. Wszystko jasne. Ale współczuję tym, którzy wjeżdżają na coś takiego pierwszy raz w życiu.


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie czasy, że zasadę ograniczonego zaufania trzeba pomnożyć przez 3 i jeszcze dodatkowo uważać na każdym kroku (metrze).

Obejrzyjcie "polskie drogi" na YouTube - zasad właściwie nie ma :(


I'm not myself, but not dead and not for sale...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ronda w Polsce to w ogóle ciężka sprawa.

Na takim rondzie jak zalinkował kolega rafi87 w moim mieście dochodzi do wypadku prawie codziennie.

Dzieje się tak wtedy, gdy ktoś wjeżdżając na rondo prawym pasem skręca w lewo, a ten wjeżdżający lewym próbuje jechać prosto.

Znam też oficjalne orzecznictwo naszej policji w takim wypadku, mandat otrzymują obydwaj kierowcy.

Bo ten z prawego pasa nie miał prawa skręcać w lewo

A ten na lewym pasie zmieniał na rondzie pas z zewnętrznego na wewnętrzny tuż przed opuszczeniem ronda i miał obowiązek przepuścić samochód z prawej. I jego tłumaczenie, że miał prawo przypuszczać, że kierowca z prawego pasa pojedzie prosto nic tu nie dają...

 

I jeszcze ta fotka dla jasności:

post-95072-0-56116900-1487447935_thumb.j

Edited by Tommaso

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.