Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest

Pogadajmy o samochodach :-)

Recommended Posts

Ja kupiłem jak mój miał 8 lat i przez 5 lat też tylko olej zmieniałem i raz żarówke. Po czym w ciagu 2 lat czarna seria: alternator (powrót na lawecie), 2 miesiące później przewód hamulcowy pękł i podczas jazdy straciłem płyn na szczęście w mieście więc bez dużych prędkości ale ostatni kilometr to już hamowałem ręcznym przed światłami bo pedał mi wpadł w podłogę, odebrałem auto, przejechałem 10 kilometrów wracam do auta a tutaj płyn pod autem, tym razem zaworek przy pompie płynu chłodniczego, potem planowana wymiana sprzęgła, za chwile auto kręci ale nie odpala i znowu laweta, powód to czujnik położenia wału (jaja jak berety bo parking podziemny w biurowcu na poziomie minus dwa z mega stromym zjazdem i wyjazdem i laweta nie wjedzie, byłem wyciągany Mitsubishi L200 na linie) Powoli zbierałem się za robienie rozrządu no to wcześniej rozsypało się turbo i znowu powrót do mechanika w kłębach dymu. Zregenerowałem i powiedziałem sobie pass bo ile można? W międzyczasie oczywiscie "pierdołki" typu końcówki drążków, sprężyny, poduszka pod skrzynią biegów, pasek osprzętu, akumulator itd itp. A i sprzedałem go za tyle że nawet nie wiem czy mi się zwróciło to co w niego wsadziłem przez te 2 lata, wolałem nie liczyć  ;)

Edited by siruspan

Share this post


Link to post
Share on other sites

A z czego się tutaj śmiać? Niech służy!

 

Krótkie pytanie, samochód wielkości kompakta dla wysokiego mężczyzny z żoną i małymi dziećmi? Nowe, ew. lekko używane. Co polecacie obejrzeć? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

... i praktycznie nic w nim nie robię, doleje oleju od czasu do czasu i tankuje

Ja kupiłem jak mój miał 8 lat i przez 5 lat też tylko olej zmieniałem i raz żarówke....

I nie widzicie problemu?

Auto serwisuję się systematycznie, wymienia podzespoły zanim same wysiądą.

Przez 5 lat nic nie robić w aucie? ... to co potem się dziwić że się wszystko sypie.

A już nie kontrolować przewodów hamulcowych uważam delikatnie mówiąc za nieodpowiedzialne.

Nawet jak nie są jeszcze sparciałe to max do 10 lat od nowości i trzeba wymienić.

Jak kupuję używany samochód i sprzedający mówi mi że auto super bo się nie psuł i nic nie robił przez x lat, tylko tankował i jeździł to ja dziękuję, nie będę ja teraz w niego wkładał ^_^

A auta gratuluję, fajny rodzinny wóz :)

Edited by tomaliusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co polecacie obejrzeć? 

 

Myślę, że jakbyś podał ile dzieci i jaki budżet, to dostaniesz więcej podpowiedzi ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieci sztuk 2. 2 i 4 lata. Budżet tak jak teraz chodzą nowe samochody- 70-80 tys zł? Zastanawiam się nad wzięciem czegoś w leasing na działalność gospodarczą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I nie widzicie problemu?

Auto serwisuję się systematycznie, wymienia podzespoły zanim same wysiądą.

Przez 5 lat nic nie robić w aucie? ... to co potem się dziwić że się wszystko sypie.

A już nie kontrolować przewodów hamulcowych uważam delikatnie mówiąc za nieodpowiedzialne.

Nawet jak nie są jeszcze sparciałe to max do 10 lat od nowości i trzeba wymienić.

Jak kupuję używany samochód i sprzedający mówi mi że auto super bo się nie psuł i nic nie robił przez x lat, tylko tankował i jeździł to ja dziękuję, nie będę ja teraz w niego wkładał ^_^

A auta gratuluję, fajny rodzinny wóz :)

 

Ale skąd wiesz co i kiedy wymienić bo w aucie które ma kilkanaście lat to już się praktycznie wszystko nadaje do wymiany moim zdaniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I nie widzicie problemu?

Auto serwisuję się systematycznie, wymienia podzespoły zanim same wysiądą.

Przez 5 lat nic nie robić w aucie? ... to co potem się dziwić że się wszystko sypie.

A już nie kontrolować przewodów hamulcowych uważam delikatnie mówiąc za nieodpowiedzialne.

Nawet jak nie są jeszcze sparciałe to max do 10 lat od nowości i trzeba wymienić.

Jak kupuję używany samochód i sprzedający mówi mi że auto super bo się nie psuł i nic nie robił przez x lat, tylko tankował i jeździł to ja dziękuję, nie będę ja teraz w niego wkładał

A auta gratuluję, fajny rodzinny wóz :)

Napisałem „praktycznie” nic nie robię, ale wiadomo, jeżdżę na serwis, mechanik mówi co mam robić i są to same rzeczy eksploatacyjne, które mogą się zużyć w samochodzie nawet 2-3 letnim. Przez co samochód jest stary, ale pewny i bezpieczny. Wiem, że jak mam jechać 1500km to wsiadam i jadę bo prawdopodobnie zawiezie mnie bez problemu.

 

Od razu zareagowałem na komentarz kolegi @siruspan, bo baaaardzo lubię SAABy i chciałem trochę ich pobronić

Edited by pepepatryk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale skąd wiesz co i kiedy wymienić bo w aucie które ma kilkanaście lat to już się praktycznie wszystko nadaje do wymiany moim zdaniem.

Trochę Cię poniosło...Jak dbasz tak masz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieci sztuk 2. 2 i 4 lata. Budżet tak jak teraz chodzą nowe samochody- 70-80 tys zł? Zastanawiam się nad wzięciem czegoś w leasing na działalność gospodarczą.

 

No to wybierz to co Ci się podoba i tyle.

Zapewne będziesz go trzymał 3-4 lata do 60-100kkm, więc prawdopodobieństwo dużej awarii niewielkie, a do tego w większości chronić Cię będzie gwarancja.

W tym budżecie dostaniesz Tipo 1.4t na pełnym wypasie - auto w niczym nie jest super-ekstra, ale uważany za dość solidnego średniaka.

Wśród konkurencji najnowszymi konstrukcjami są Opel Astra, Renault Megane i Hyundai i30.

Niby żaden argument, ale wolałbym niż np. leciwy Focus (osobiście; bez usilnego wmawiania wyższości jednego nad drugim; przy tym budżecie).

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym budżecie dostaniesz Tipo 1.4t na pełnym wypasie - auto w niczym nie jest super-ekstra, ale uważany za dość solidnego średniaka.

Wśród konkurencji najnowszymi konstrukcjami są Opel Astra, Renault Megane i Hyundai i30.

Niby żaden argument, ale wolałbym niż np. leciwy Focus (osobiście; bez usilnego wmawiania wyższości jednego nad drugim; przy tym budżecie).

Dzięki za pierwsze podpowiedzi. Tipo jest za mały. Z przodu mogę się odnaleźć, ale za mną wtedy miejsca już brakuje, a to jest kluczowy warunek. Czuć, że to samochód segmentu "b". Astra jest brana pod uwagę, ale niezbyt do mnie przemawia w środku. Jeździłem poprzednią astrą, bo była autem firmowym w moim zakładzie pracy, i wiem, że bym jej nie kupił. Renault odpada, bo tak. Nad Hyundai i30 się pochylam, podobnie jak nad Tuscon. Przymierzam się również do Leona ST lub Ateca, może Kia Sportage. Ford odpada ze względu na wnętrze. 

Może ktoś dwumetrowego wzrostu ostatnio poszukiwał auta dla siebie i ma jakieś sugestie na jakie modele zwrócić uwagę? Sporo tego na rynku, a nie chcę chodzić po wszystkich salonach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że powinieneś odwiedzić youtubowy kanał autocentrum.

Prowadzący ma 2 metry wzrostu i wśród swoich badań ma "test dwumetrowca", kiedy to sprawdza jak dobrze mu się siedzi za kółkiem oraz "sam za sobą".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega o ym wzroście kupił żonie Spotrage. Czasem do używa i nie narzeka. Tucson = Sportage. Ale w autach tej wielkości za dwumetrowcem raczej nie ma co się spodziewać wielkich przestrzeni. Musiałbyś wskoczyć poziom, wyżej i o Superbie pomyśleć - ale cena inna niestety. Może Octavia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega o ym wzroście kupił żonie Spotrage. Czasem do używa i nie narzeka. Tucson = Sportage. Ale w autach tej wielkości za dwumetrowcem raczej nie ma co się spodziewać wielkich przestrzeni. Musiałbyś wskoczyć poziom, wyżej i o Superbie pomyśleć - ale cena inna niestety. Może Octavia?

Potwierdzam - w nowej octavi jechalem tydzien temu i moje 192 za kierownica i za mna 190 cm znajomego spokojnie sie miescilo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoda jest w kręgu zainteresowań. Chociaż to taki oczywisty wybór.  ;) Ale dzięki za relację z podróży od wyższych osób. O takie coś mi chodziło. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoda jest w kręgu zainteresowań. Chociaż to taki oczywisty wybór.  ;) Ale dzięki za relację z podróży od wyższych osób. O takie coś mi chodziło. :)

No to ja wtrącę swoje 3 grosze

Mam 197 i 97kg wagi (to też ważne względem swojej tuszy i foteli)

Ma Octavie VRS FL z elektrycznymi fotelami i panoramą i powiem tak, nie miescze sie wygodnie w tm aucie dlatego, zę silniki elektrycznych foteli nie pozwalają całkowicie zjechać do dołu i czasami dotykam włosami podsufitkę. Za to za mną full miejsca a bagażnik przepastny. Jednak w każdym aucie typu SUV będzie Ci wygodniej za kierownicą kwetia tylko kto za Toba bedzie jechał :) Budżet całkiem pokażny coś tam wybierzesz Aha przymierz się do RAPIDA, miałem go 7 dni na testach i naprawdę dawał radę :)


Seiko_BM + GW-9200 + GW-M5610 + Citizen_CB0011-18E + DAMASKO_DC_56 = WNM :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie rada potrzebna:

zmieniamy samochód na bmw 3 lub audi a3/a4.

Bmw - e90 jakich benzynowych silnikow unikać

Audi - po 2007 jakich benzynowych silnikow unikać

??????????

 

 

Taplaltakl.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Aktualnie przymierzam się do zakupu  Mercedesa C Coupe - C300. Któryś z frumowiczów ma doswiadczenie w zakupach w salonie Mercedesa? Jak sprawa rabatów?

 

 

źródlo: mercedes-benz.com

post-101964-0-19547400-1513800749_thumb.jpg

Edited by Kwachu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie rada potrzebna:

zmieniamy samochód na bmw 3 lub audi a3/a4.

Bmw - e90 jakich benzynowych silnikow unikać

Audi - po 2007 jakich benzynowych silnikow unikać

??????????

 

 

Taplaltakl.

 

 

Co do BMW nie wypowiem się.

Co do Audi, to po 2007 były już tylko 1,4 lub 1,8 tfsi. Obydwa nie mają zbyt dobrych opinii - problemy z rozrządem i turbiną. No i unikaj automatów, w szczególności multitronika, ale i DSG było awaryjne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

BMW nie miało problemów z silnikami benzynowymi (od 318i do M3) w A4 był montowany 2.0 TFSI 211 kM (chyba od 2010 - ja miałem go w 2011 Q5) i ten był tragiczny


nie spiesz się ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.