Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Rhotax

Cieniowanie skóry - czy to zależy od rodzaju skóry?

Recommended Posts

Już mnie irytuje jak kolejny raz, pęka prawie w tym samym miejscu, standardowy (żywica/guma(?)) pasek w jednym zegarku. Kolejny raz bulić za to samo co jest ewidentnie — źle zrobione.
No i chciałem sobie zamiast tego, zrobić jakiś skórzany.

Tylko, że potrzebują bardzo cienkiej skóry, w pewnym fragmencie, żeby owinąć/okleić tym fragmentem taki "plastikowy dings', który jest dopasowany do kształtu zegarka, powoduje, że pasek do niego przylega i nie opada gdy się zdejmie z ręki...rozumiecie o co chodzi.

No i na początek, wziąłem po prostu jakiś stary pasek od spodni, przyciąłem. Oglądam jakiś filmik jak oni to cieniują (chociaż przyznaję, tam cieniują tylko końcówkę, pod kątem, a nie taki dłuższy, równomierny obszar). Ale chodzi o to, że gdy oni to cieniują, to się zachowuje to tak — jakby strugali drewno z kory :) Sztywne, solidne płaty. Prawie, że słychać to cięcie jak w drewnie ;) I jeśli mają nawet jakieś drobniejsze fragmenty, to te kawałki przypominają sztywne wióry z drewna.
A mój pasek...u mnie jak zaczynam coś ścinać od tej strony nie gładkiej...to to przypomina bardziej...POLAR. To są jakieś farfocle, jakieś kłaczki kota 😕 To jest zupełnie inna konsystencja niż to co widzę na tych filmikach. Bardziej tam zastosowanie ma "skrobanie" (jak ryby), a nie ścinanie 😕 Już myślę czy przypadkiem nie będzie szybciej jak wezmę jakiegoś Dremela z papierem ściernym na bębnie i to będzie bardziej efektywne.

I teraz pytanie.

Czy ta — diametralna — różnica w materiale, konsystencji, to jak się zachowuje przy cięciu, nie wynika przypadkiem z tego, że oni mają jakąś..."inną" skórę? Tzn. z innego zwierzęcia albo garbowana w jakiś inny sposób?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, właśnie z tego to wynika.


Instagram.com/horlobby.watches

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 30.08.2026 o 17:06, Rhotax napisał(-a):

Już mnie irytuje jak kolejny raz, pęka prawie w tym samym miejscu, standardowy (żywica/guma(?)) pasek w jednym zegarku. Kolejny raz bulić za to samo co jest ewidentnie — źle zrobione.
No i chciałem sobie zamiast tego, zrobić jakiś skórzany.

Tylko, że potrzebują bardzo cienkiej skóry, w pewnym fragmencie, żeby owinąć/okleić tym fragmentem taki "plastikowy dings', który jest dopasowany do kształtu zegarka, powoduje, że pasek do niego przylega i nie opada gdy się zdejmie z ręki...rozumiecie o co chodzi.

No i na początek, wziąłem po prostu jakiś stary pasek od spodni, przyciąłem. Oglądam jakiś filmik jak oni to cieniują (chociaż przyznaję, tam cieniują tylko końcówkę, pod kątem, a nie taki dłuższy, równomierny obszar). Ale chodzi o to, że gdy oni to cieniują, to się zachowuje to tak — jakby strugali drewno z kory :) Sztywne, solidne płaty. Prawie, że słychać to cięcie jak w drewnie ;) I jeśli mają nawet jakieś drobniejsze fragmenty, to te kawałki przypominają sztywne wióry z drewna.
A mój pasek...u mnie jak zaczynam coś ścinać od tej strony nie gładkiej...to to przypomina bardziej...POLAR. To są jakieś farfocle, jakieś kłaczki kota 😕 To jest zupełnie inna konsystencja niż to co widzę na tych filmikach. Bardziej tam zastosowanie ma "skrobanie" (jak ryby), a nie ścinanie 😕 Już myślę czy przypadkiem nie będzie szybciej jak wezmę jakiegoś Dremela z papierem ściernym na bębnie i to będzie bardziej efektywne.

I teraz pytanie.

Czy ta — diametralna — różnica w materiale, konsystencji, to jak się zachowuje przy cięciu, nie wynika przypadkiem z tego, że oni mają jakąś..."inną" skórę? Tzn. z innego zwierzęcia albo garbowana w jakiś inny sposób?

Może to być mielona skóra, jest takie coś.

W dniu 30.08.2026 o 17:06, Rhotax napisał(-a):

Już mnie irytuje jak kolejny raz, pęka prawie w tym samym miejscu, standardowy (żywica/guma(?)) pasek w jednym zegarku. Kolejny raz bulić za to samo co jest ewidentnie — źle zrobione.
No i chciałem sobie zamiast tego, zrobić jakiś skórzany.

Tylko, że potrzebują bardzo cienkiej skóry, w pewnym fragmencie, żeby owinąć/okleić tym fragmentem taki "plastikowy dings', który jest dopasowany do kształtu zegarka, powoduje, że pasek do niego przylega i nie opada gdy się zdejmie z ręki...rozumiecie o co chodzi.

No i na początek, wziąłem po prostu jakiś stary pasek od spodni, przyciąłem. Oglądam jakiś filmik jak oni to cieniują (chociaż przyznaję, tam cieniują tylko końcówkę, pod kątem, a nie taki dłuższy, równomierny obszar). Ale chodzi o to, że gdy oni to cieniują, to się zachowuje to tak — jakby strugali drewno z kory :) Sztywne, solidne płaty. Prawie, że słychać to cięcie jak w drewnie ;) I jeśli mają nawet jakieś drobniejsze fragmenty, to te kawałki przypominają sztywne wióry z drewna.
A mój pasek...u mnie jak zaczynam coś ścinać od tej strony nie gładkiej...to to przypomina bardziej...POLAR. To są jakieś farfocle, jakieś kłaczki kota 😕 To jest zupełnie inna konsystencja niż to co widzę na tych filmikach. Bardziej tam zastosowanie ma "skrobanie" (jak ryby), a nie ścinanie 😕 Już myślę czy przypadkiem nie będzie szybciej jak wezmę jakiegoś Dremela z papierem ściernym na bębnie i to będzie bardziej efektywne.

I teraz pytanie.

Czy ta — diametralna — różnica w materiale, konsystencji, to jak się zachowuje przy cięciu, nie wynika przypadkiem z tego, że oni mają jakąś..."inną" skórę? Tzn. z innego zwierzęcia albo garbowana w jakiś inny sposób?

Szukaj starych pasków, toreb, wojskowych tam nie powinno być mielonki 🤗🤗🤗

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.