Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest seth11

Jaką książkę czytasz obecnie?

Recommended Posts

-Co to jest? - spytała Molly, gdy pstryknął przełącznikiem kanałów.

-Program dla dzieci.

Nieciągły strumień obrazów w rytmie cyklu selektora.

-Koniec - polecił Hosace.(...)

 

(...)Zamknął oczy.

Odnalazł karbowany przycisk zasilania.

A w krwistej ciemności pod powiekami wrzały na granicach przestrzeni srebrne fosfeny, hipnagogiczne obrazy przeskakiwały niby film zmontowany z przypadkowych klatek. Symbole, liczby, twarze, rozmyta, rozczłonkowana mandala wizualnej informacji.

 

 

Orzeszkowa zmartwychwstała??? B)


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Guidelines for design of wind turbines- do poduszki

2. 5 lat Kacetu- Staszek Grzesiuk- któryś już raz


Piotr

Share this post


Link to post
Share on other sites

mnie tam "srebrne fosfeny" powaliły

 

Fosfenom (cokolwiek to znaczy) chwała i cześć! Jako zdeklarowany książkozerca, coraz częściej uważam, że nie powinno się obligatoryjnie uczyć wszystkich pisania. Bo potem to sie może odbić... ;)


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

(...)Fosfenom (cokolwiek to znaczy) chwała i cześć!(...)

Nie jestem pewien, kolego chronofil, czy to najlepsze miejsce do chełpienia się swoimi brakami z wiedzy ogólnej ;) .

Wujek Gugieł się kłania, FOSFENY :) .

A przytaczane przeze mnie i kolegę shadowa cytaty pochodzą z książki "Neuromancer" w.Gibsona.

Polecam najpierw książkę przeczytać, a potem krytykować.

Edited by chomior

WorldWideWatches

Share this post


Link to post
Share on other sites

(...)Fosfenom (cokolwiek to znaczy) chwała i cześć!(...)

Nie jestem pewien, kolego chronofil, czy to najlepsze miejsce do chełpienia się swoimi brakami z wiedzy ogólnej ;) .

Wujek Gugieł się kłania, FOSFENY :) .

A przytaczane przeze mnie i kolegę shadowa cytaty pochodzą z książki "Neuromancer" w.Gibsona.

Polecam najpierw książkę przeczytać, a potem krytykować.

 

Dzięki. Teraz już wiem, czym owe fosfeny są i pewnie zapamiętam, choć doświadczyć bym raczej nie chciał :)

Mówiłem o stylu. Chyba nie potrafię żałować, że nie znam tego dzieła. Próbka w zupełności mi wystarczy :)


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki. Teraz już wiem, czym owe fosfeny są i pewnie zapamiętam, choć doświadczyć bym raczej nie chciał :)

Mówiłem o stylu. Chyba nie potrafię żałować, że nie znam tego dzieła. Próbka w zupełności mi wystarczy :)

Cóż, jak to mówią, jeden woli matkę, a drugi kozę ;).

Nikt nikogo nie zmusza, ale jeśli kolega jest takim znawcą stylu polecam pozycję :) .


WorldWideWatches

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż, jak to mówią, jeden woli matkę, a drugi kozę ;).

Nikt nikogo nie zmusza, ale jeśli kolega jest takim znawcą stylu polecam pozycję :) .

Szanowny Kolego, jesli pragniesz mnie obrazić, lub osmieszyć to "daremne zale"...

Książki czytam od tylu lat, ze raczej nic nie jest w stanie mnie zdziwić, ani mną wstrząsnąć... Nie uważam się za znawce literatury, bo nim nie jestem. Ot - prosty fascynat, co to czasami się wzruszy, czasami zdziwi, jeszcze innym razem zachwyci, lub zniesmaczy... Moja prywatna biblioteczka jest moją i zupełnie dobrze zaspokaja moje potrzeby w zakresie literatury.

Co do stylu - prawdopodobnie sobie schlebiam, ale plewy od ziarna rozróżniam i grafomanów od literatów również.

To, ze ktoś dostal jakąś nagrodę, tak naprawdę nie znaczy nic, ponadto, że dostał nagrodę. Proponuje przejrzec Noble z ostatnich lat - dla mnie jakby GEOGRAFICZNO-POLITYCZNE...

 

Jeśli Kolega woli kozę, to na stosownym forum dam +1 do hardcoru - staram sie zrozumieć, choć raczej nie popieram .... Prowokacja nędzna, więc nie ma co ciągnąć...

Tymczasem pozdrawiam, a do dyskusji o stylu, srodkach ekspresji itp zapraszam

W przypadku braku konstruktywnego wątku, z mojej strony definitywny EOT

Edited by chronofil

Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja bym pociagnal ten watek bo bardzo jestem ciekawy czy kolega chomior woli matke czy tez koze ;)

 

nomen omen- ktos tu sie zapedzil chyba w kozi rog :)

 

peace panowie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdyby kolega chronofil faktycznie był takim fascynatem za jakiego się podaje, wiedziałby, że nagrody Hugo i PK.D cieszą się zasłużoną renomą w środowisku czytelników, pisarzy i krytyków literatury SF, przykład Nobli jest tu wybitnie nietrafiony. Kolegi zacietrzewienie, przygruchanie grona usłużnych potakiwaczy i rozpoczęcie stosowania wobec mnie Reguły Godwina, jednak chyba świadczą o skuteczności mojej niewinnej prowokacji ;) . Dziękuję za wymianę argumentów, ale z litości nie podejmę dyskusji o czymś o czym kolega najwyraźniej nie ma zielonego pojęcia.

Kolego tarrantul jeśli masz ochotę podyskutować, to zacznij swojego własnego flejma. Sugeruję rozważania o miłości do kóz, skoro Cię ten temat aż tak bardzo fascynuje :) .

Z mojej strony EOT w tym temacie.

Edited by chomior

WorldWideWatches

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie, nie mam ochoty.. nie z toba.. bo wyjatkowo niesympatyczny z ciebie typ

Edited by tarrantul

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ogromnie wszystkich przepraszam, bowiem powyższa wymiana zdań zaczęła się od wymienienia przeze mnie fosfenów (w moim przypadku - najczęściej wyniku hiperwentylacji) jako wielce interesującego zjawiska; w ramach przeprosin - Zdrowe zwłoki (The Healthy Dead) Steven Erikson.


I love it when a plan comes together

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie, nie mam ochoty.. nie z toba.. bo wyjatkowo niesympatyczny z ciebie typ

1.Prawo Godwina ;) .

2.Kolega nie czytał regulaminu forum.

3.Uwaga! Prawicowa interpunkcja!

 

W temacie "Cryptonomicon" Neala Stephensona.

Edited by chomior

WorldWideWatches

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak widać, można być "oczytanym" (choć być może tylko we własnym mniemaniu) i mimo to być trollem.

Chomior, za te osobiste wycieczki powinieneś dostać warna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Orzeszkowa zmartwychwstała??? ;)

 

 

Z przykrością zauważyłem, że krótki fragment książki przywołany przez parę osób (w tym mnie) rozniecił niedobrą dyskusję :) Trochę szkoda, bo to naprawdę piękne i unikalne książki, a świat w nich opisany wydaje się być bardzo realną wizją przyszłości.

 

Mam zatem dwie prośby:

 

- pierwsza do kolegi Chronofila - żeby zaryzykował i poświęcił chwilę na przeczytanie choć jednej książki Gibsona i choćby notatki (w angielskiej bo polska niezbyt rozległa) Wikipedii o autorze - żeby lepiej zrozumieć "nas" miłośników jego książek i tych wszystkich ludzi którzy uważają je za "zjawisko" (nie chce pisać o uznaniu je za kultowe) - naprawdę warto - przeczytaj którąkolwiek uda Ci się kupić - jestem głęboko przekonany, że zmienisz zdanie i będę bardzo szczęśliwy jeżeli uda Ci się znaleźć coś wartościowego w tej lekturze (dodam jeszcze jak wiele pracy tutaj włożyli tłumacze! Fragmenty książek w oryginale dostępne są na stronie autora). Chodzi mi o to żebyś wyrobił sobie własne zdanie niezależnie od nagród...

Dla zachęty - Gibson jest uznawany za człowieka, który w stylu który krytykujesz "opisał Internet, i cyberprzestrzeń zanim one się pojawiły" - brzmi ciekawie?

 

- druga do pozostałych osób - o zrozumienie skąd wytworzyły się emocje i nie rozwijanie tego wątku, w formie dyskusji o takim "charakterze" - dla wielu osób niektóre książki (nie tylko Gibsona - każdy ma jakieś swoje) to przecież "świętość" - u mnie zawsze gdy ktoś krytykuje np. książki Grzesiuka (na których się wychowałem), Gibsona (również) "budzą się demony" :) Ba nawet jak ktoś krytykuje czytanie to albo uśmiecham się z litości :) albo od razu wyjaśniam co o tym myślę...

 

Dzięki za zrozumienie i wróćmy do książek... ja ze swojej strony jestem wdzięczny i bardzo zadowolony, że ktoś tę lekturę "czuje" tak jak ja :) i napisał kilka fragmentów...

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

[..]

 

W temacie "Cryptonomicon" Neala Stephensona.

 

 

A za to się muszę wziąć kiedyś jeszcze raz bo nie załapałem dobrze tej książki i tego autora. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście.

No i w kwietniu będzie wznowienie.

 

Crayzee przeczytaj tego flejma uważnie, a potem szermuj warnami, proszę.

Edited by chomior

WorldWideWatches

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prezlecialem calego Chandllera, teraz czytam Hammetta - rewelka:), potem McDonald Ross:)

a na koniec delikatnie pierwsze wydanie lady in the lake z 1942 ;) - ciekawostka bylo tylko 4200 egezemplarzy :)

 

czarny kryminal

 

acha z fajnych choc malo realnych ale napewno sprawnie napisanych w klimacie czarnego kryminalu Byl sobie zlodzie Skowronskiego

oraz zabawna parodia Donat Szyndler Martwe DZIWKI IDA DO NIEBA

 

Ogolnie nie czytam niczego powaznego - zycie ostatnio za powazne:)


Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie

 

Adam Wisniewski - Snerg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prezlecialem calego Chandllera,

Rewelacja jak dla mnie. Co jakiś czas wracam do tych książek. Gość miał dar pisania wartko i z humorem.

 

Teraz czytam Koontz'a "Odd Hours". Cała seria z Odd'em mi się podoba...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tez jakis czas temu czytałem Koontz'a wszystko co mi wpadlo w rece.

Aktualnie Stieg Larsson "The Girl with the Dragon"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rewelacja jak dla mnie. Co jakiś czas wracam do tych książek. Gość miał dar pisania wartko i z humorem.

 

Teraz czytam Koontz'a "Odd Hours". Cała seria z Odd'em mi się podoba...

 

Chandler - co za smaczek, no i klasyka "czarnego kryminału". Systematycznie wracam i za kazdym razem odgrzebuje smaczki stylu, narracji, sposobu budowania napięcia..

Nie chce mi sie sprawdzac, gdzie to było, ale brzmialo mniej wiecej tak : "Stałem bardzo spokojnie. zawsze stoję bardzo spokojnie, kiedy mam przystawioną czterdziestkę piątkę do skroni..."


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Stałem bardzo spokojnie. zawsze stoję bardzo spokojnie, kiedy mam przystawioną czterdziestkę piątkę do skroni..."

 

Dokładnie to (ten styl)miałem na myśli... :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.