Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
sprocket

Casio Protrek

Recommended Posts

W nocy po synchronizacji przestawił się o godzine do przodu, co jest grane?

A jaki masz ustawiony region? Powinien być Berlin lub Sztokholm, tak mi się wydaje ja nie mam z tym żadnego problemu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wybralem 1300 zamiast 1500. Całe 2mm chudszy, jeżeli chodzi o kopertę.

Co najważniejsze mieści mi się po rękawem koszuli (nie żebym ciągle chodził w koszuli, ale nie chciałbym się rozstawać ze swoim zegarkiem jak muszę się elegancko ubrać).

 

Riseman może też by się zmieścił ale bardzo na siłę (niewygodne korzystanie).

 

Poza tym ten wygląd - Protrek to dość drogi kompromis (ale zawsze kompromis) między eleganckim zegarkiem a pancernym G-shockiem.

 

Może nie jest AŻ tak wytrzymały jak G-shock (zapewne niewiele mu ustępuje - sorrki nie będę próbował) ale wyglądowo to cacko (moim zdaniem - a każdy ma swój gust).

 

Pozdrawiam

Platon1dę dyskutował ale to już któryś gość 

Co do gustu nie będę dyskutował ale to już któryś gość  co chce pro trek/a zakładać do koszuli. Chyba tej sportowej bo nie do gajera! ale to też chyba, bo nie mówimy tu raczej o modelu PRW7000 lub 8000 i to nie bardzo bo na stalowej czy tytanowej bransolecie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie!

Ja mam model prw 2500t

tu jest 200wr i jest tańszy od prw 1300 i 1500 a spisuje się jak każdy PRO TREK czyli b.db.

Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ostatnio stałem się posiadaczem PRW-2000T, a impulsem był wyjazd w Bieszczady (jadę jutro :P ).

Tak się przykleił do ręki, że nie chce zejść. Koperta jest sporych rozmiarów, ale za to jej grubość powoduje, że świetnie leży nawet na mniejszym nadgarstku. Mógłby jeszcze mieć WR200, ale szczerze mówiąc to WR100 starczy w zupełności i przynajmniej będzie pretekst do nabycia PRW-2500, który też mnie kusi  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i stałem się posiadaczem PRG 240 T. To zadziwiające, jak ten zegarek przy swojej wielkości leży na łapie! Przymierzałem na gumie, ale to nie było to. 

Tytan wygląda i układa się zdecydowanie lepiej.

Mam pytanie do posiadaczy: czy ktoś posiada instrukcję w j. polskim? Ta od casio jest dość przejrzysta jeżeli chodzi o główne ustawienia, ale chcąc skorzystać z wszystkich  możliwości sprzętu, potrzebuję po polsku, boję się działać na łapu capu..

  1. Mam np problem z ustawieniem prawidłowego kierunku N. Wg kompasu silvy jest nieznaczna odchyłka.
  2. Ustawiłem zegarek na Berlin, ale czas wschodu i zachodu słońca trochę odbiega od tego co widzę. Czy to można zmienić? i czy warto?

Na razie więcej pytań nie mam, ale zegarek mam od wczoraj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ustawiłem zegarek na Berlin, ale czas wschodu i zachodu słońca trochę odbiega od tego co widzę. Czy to można zmienić? i czy warto?

Musisz po prostu określić współrzędne geograficzne swojego miejsca zamieszkania - fabrycznie przypisane są do wybranego miasta. Wejdź w tryb ustawień i wciśnij ADJUST. Ustawiasz przyciskami ALTI oraz COMP (z dokładnością do jednego stopnia), MODE przełączasz pomiędzy długością a szerokością geograficzną, zatwierdzasz ADJUST.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Mam model pathfinder pag 240-1cr i mam problem z ustawieniem kodu miasta.

Posiadam polska instrukcję ale nie ma niestety kodu Warszawy. Gdy ustawie w zegarku kod miasta z naszej strefy czasowej to zle pokazuje wchod/ zachod slonca ( o mniej wiecej 3h).

 

Czy ktos posiada ten zegarek? Jesli tak, to jakie macie ustawienia, używając go w Polsce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam Szanowne Forum,

Znalazłem w sieci takiegoż Protreka: http://allegro.pl/zegarek-casio-pathfinder-paw1200-protrek-prw1200-i4040731719.html

Sakramentalne w związku z tym pytanie: warto się zainteresować czy bardziej w kierunku g-shocka? Zegarek mi będzie potrzebny wycieczkowo - sporo tego u mnie w porze suchej w PL :)

Podpowiedzcie proszę, różnica w cenie do mudmana, risemana jest spora... a zasoby nie aż takie duże.

 

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktos posiada ten zegarek? Jesli tak, to jakie macie ustawienia, używając go w Polsce.

Ustaw współrzędne geograficzne. Cztery posty wyżej kolega miał ten sam problem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie będę zakładał nowego wątku, tym bardziej, że zadawałem pytania i otrzymałem odpowiedzi w tym.

Jestem właścicielem Pag 240t już blisko miesiąc, mogę opisać swoje spostrzeżenia.

Stresowałem się tytanową bransoletą zupełnie niepotrzebnie.

Po pierwsze, ten zegarek na tytanie wygląda przy swoim bracie na gumie, jak książę przy żebraku. Kto pamięta tę bajeczkę, wie, że niby takie samo, ale różnica znaczna. Jest po prostu elegancki, ale w taki fajnie sportowy, sposób. Zegarek pomimo rozmiaru gładko chowa się pod mankietem koszuli i dobrze wygląda przy garniaku. Z tym chowaniem zresztą problem polega na konieczności doładowywania go ekstra na słoneczku. 

Po drugie: ponieważ jestem nauczycielem wf, zastanawiałem się, jak długo miękki tytan wytrzyma jako taki wygląd przy cioraniu go na sali (ćwiczę z dzieciakami). Bezpodstawnie. Prawda, uważałem, ale bez przesady. Te kilka delikatnych rysek nie rzuca się w oczy dzięki piaskowaniu. Więcej stresu przeżyłem uderzając w piwnicy zegarkiem o ścianę. Trafiłem w wystający kawałek zaprawy łączącej cegły. Czy to dzięki olewactwu PRL-owskich murarzy (słaba, krusząca się zaprawa), czy szczęściu, jedyne ryski (dwie) pokazały się na plastikowym elemencie bransolety.  A uderzyłem na bank większą powierzchnią. Natomiast widoczne ślady użytkowania pojawiły się w postaci wybłyszczeń w miejscach pracy zapięcia bransolety. I tak przy zapiętej tego nie widać.

Bieganie, czy jazda na rowerze też przebiega bez nadmiernego dzwonienia bransoletą, dźwięk przypomina raczej wytłumiony klekot. Niezbyt irytujące.

Do chodzenia po górach zakupię pasek i po prostu będę przekładał.

Czy nareszcie znalazłem Grala?

No cóż, PAG 240 wygonił z nadgarstka Atlantica i Seiko Chronograf do garniaka i G-Shocka do pracy i sportu. Jest fajnie :D .

Jedyny minus sytuacji - brak instrukcji po polsku (prosiłbym o taką). Jednak różnica w cenie między sklepem zza oceanu i polskim dystrybutorem była decydująca. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć, witam wszystkich zainteresowanych tematem . Tomaliusz, chcąc nie chcąc zmobilizował mnie do napisania tego posta. Wcześniej nie miałem czasu na pisanie, więc piszę dopiero teraz…

Na początku taki mały off-topic i zarazem pytanie do znawców tematu. Czy Casio Marine Gear (który, mam nadzieję wyświetli się poniżej w grafice) był  w linii zegarków Casio G-Shock?

Pytam dlatego, ponieważ uważam ten zegarek za niezniszczalny i to on mnie zainspirował do pozostania przy Casio . Wcześniej nie przywiązywałem do tego większej wagi, ale teraz gdy od dwóch miesięcy jestem posiadaczem kolejnego Casio, a mianowicie Protrek PRW-5100, zainteresowałem się tematem i znalazłem również to forum.

                                         

                                                            post-70781-0-98512600-1401673861_thumb.jpg                post-70781-0-01738800-1401673958_thumb.jpg

 

 

Marine Gear jak widać na zdjęciu, przeszedł swoje. Ze względu na charakter mojej pracy (marynarz) po 7 latach nadal działa i ani razu mnie nie zawiódł. Dwa razy wymieniane teleskopy – zerwane gdzieś tam podczas manewrów przy pracy z linami, dwie baterie w zegarku wymieniane 3 razy. Zegarek w ciągłym kontakcie ze słoną wodą, rozpuszczalnikami, farbami, rdzą, piaskiem, kurzem,  smarami i olejami, uderzany, tłuczony, ocierany, rozkręcany przeze mnie  i codziennie myty przez te kilka lat różnymi detergentami. Nadal jest szczelny, nigdy nie zaparował a iluminator ciągle działa. Jedyne co siadło, to przyznam, że z mojej winy, sensor baro, wysokości i głębokości. Od jakiegoś mocnego rozpuszczalnika rozpuściła się membrana sensora, którą po prostu wygrzebałem pensetą jak gluta.

 

Wracając do tematu. Napisałem tego posta dla osób które zastanawiają się nad kupnem Protreka PRW-5100. Może podobnie jak ja, nie będą miały okazji zobaczyć go w realu, tylko gdzieś na stronie jakiegoś sklepu w Internecie i poznają specyfikacje tylko z opisu. Można powiedzieć, że kupiłem go w ciemno ale…jestem bardzo zadowolony.

 

Mimo tego zacznę od minusów:

Podświetlenie tarczy zegarka za pomocą diody LED. Jak dla mnie, w momencie gdy robi się ciemno, większość  dodatkowych funkcji zegarka oprócz wskazywania czasu, robi się bezużyteczna. W mojej pracy, będąc np. w nocy na wachcie nie jestem w stanie nic odczytać bez dodatkowego źródła światła. Godzina w tym momencie mnie nie interesuje bo jestem zewsząd otoczony zegarami, z przyciemnionych do max. komputerów, radarów, urządzeń komunikacji itp. Jeśli ktoś miałby polegać na tym w lesie, nocą…czarno to widzę. Ideałem byłby iluminator.

Sygnały dźwiękowe bardzo ciche. Jeśli ustawiłeś timer i zapomniałeś o tym, to prawdopodobnie , w pomieszczeniu gdzie gra TV i rozmawiają ze sobą dwie osoby nie usłyszysz go. O wybudzeniu przez alarm, praktycznie możesz zapomnieć. Dla porównania, wcześniej wspomniany Marine Gear, „pika”

głośno, tak że, słyszę go z zamkniętej szafki oddalonej ode mnie o 2 metry, oczywiście w tym samym otoczeniu co PRW-5100.

To wszystkie minusy, według mojej oceny.

Reszta wygląda kolorowo i sprawdza się tak jak powinna.

Wygląd zegarka, pozwala nosić go do normalnych codziennych ciuchów, może nie koniecznie do garnituru - chyba przez ten pasek z tworzywa sztucznego, za to na rower jak i do innych czynności związanych z aktywnością ruchową jak najbardziej.

Strefy czasowe – dla mnie nieodzowna rzecz. Przynajmniej dwa razy w miesiącu zmieniam strefę czasową, więc funkcja szybkiej zamiany czasu domowego na czas światowy i odwrotnie – rewelacja.

Możliwość ustawienia ciągłego wyświetlania czasu (np. w Polsce) na elektronicznym wyświetlaczu jest możliwa, o ile nie irytuje Cię stojąca w miejscu wskazówka sekundnika (wskazująca w tym momencie strefę czasową Polski) No ale w ciemności godziny na LCD nie zobaczysz…

Termometr dokładny. Porównywałem z profesjonalnym termometrem stacji pogodowej (nie radiowej), różnica dziesiątych części jednego stopnia to nie katastrofa. Oczywiście zegarek musi być zdjęty z ręki i przystosować się do temp. otoczenia. Moje praktyczne zastosowanie to np. sprawdzenie temp. w nowo zakupionej lodówce turystycznej. Miała schładzać do 18 stopni poniżej temp. otoczenia. Producent kłamał, dała radę tylko do 14. W lodówce domowej odczyt idealny.

Wysokościomierz również sprawdził się na medal. Jeśli potrzebujesz prawidłowych odczytów, przeprowadzaj kalibrację tak często jak to możliwe (zalecenie producenta). Polecam Google Earth.

W prawym dolnym rogu podczas oglądania map, tuż obok szerokości i długości geogr. Wyświetla się wysokość  n.p.m. i głębokość mórz, oceanów i innych zbiorników wodnych z dokładnością do jednej dziesiątej metra. Jeśli nie chcesz instalować Google Earth skorzystaj z mapy wysokości np. tej http://www.wysokosc.mapa.info.pl/

Na zdjęciu poniżej odczyt wysokości po kalibracji kilka godzin wcześniej z mapy  Google Earth. Na tablicy 808 m.n.p.

 

                                              post-70781-0-36017000-1401674099_thumb.jpg

 

 

Ok na dzisiaj tyle.. Jutro postaram się dopisać coś o barometrze, dokładności, Waveceptorze i kompasie.

 

                                              

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć, witam wszystkich zainteresowanych tematem . Tomaliusz, chcąc nie chcąc zmobilizował mnie do napisania tego posta. Wcześniej nie miałem czasu na pisanie, więc piszę dopiero teraz…

 

 

 

Ok na dzisiaj tyle.. Jutro postaram się dopisać coś o barometrze, dokładności, Waveceptorze i kompasie.

 

 

 

 

 czekamy, bo pozostał niedosyt.. dopiszesz reszte?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam ponownie

 

Nie miałem ostatnio czasu, żeby dopisać resztę, stąd małe opóźnienie. Zacznę od:

 

Waveceptora i dokładności bo idą razem w parze. Synchronizacja radiowa czasu działa zgodnie z opisem. Podczas pobytu w domu zauważyłem, ze regularnie 

o 03.00 w nocy zegarek ustawia się zgodnie ze wzorcem czasu (prawdopodobnie z nadajnika w Mainflingen), zajmuje mu to zawsze 2 minuty. Nieważne, czy jestem

w domu przy oknie czy w innym pomieszczeniu. Zaznaczam, że mieszkam w bloku. Żelbeton czy włączone urządzenia w pobliżu temu procesowi, zupełnie nie przeszkadzają.

Nie zauważyłem, żeby zegarek próbował się synchronizować o innych porach.

Jeśli chodzi o dokładność. Producent mówi +/- 15 sekundach na miesiąc. U mnie wygląda to tak: ostatnia synchronizacja radiowa przeprowadzona została 15 maja.

Od tego czasu jestem poza jakimkolwiek zasięgiem który umożliwiłby odbiór czasu. Dzisiaj tj. 8 czerwca (po 26 dniach), bez żadnej ingerencji w ustawienia, zegarek śpieszy się

o 9 sekund względem czasu wzorca w Mainflingen (http://www.ptb.de/cms/en/presseaktuelles/uhrzeitapplikation.html)

 

Sprawdzenie kompasu zegarkowego na statku wydawałoby się sprawą prostą, Wystarczyłoby porównać odczyty z kompasu statkowego i wskazania kompasu w zegarku.

Niestety statek to wielka żelazna wyspa indukująca własne pole magnetyczne. Kompas zegarkowy szaleje tutaj i na pewno nie posłużyłby jako, nawet ostatnia deska ratunku.

Na statku, jeśli potrzeba, używa się żyrokompasu, który stale wskazuje północ geograficzną. Oczywiście jest też tradycyjny kompas magnetyczny ale musi być on odpowiednio skompensowany i posiadać tabelę lub krzywą dewiacji.

W każdym razie, zaufałem tutaj producentowi i wierzę mu na słowo. Oprócz tego sprawdzałem kompas w terenie i porównywałem ze wskazaniami sensora magnetycznego z trzech różnych smartfonów. Wskazania były identyczne - kierunki zawsze pokrywały się ze sobą. Sposób może trochę mało profesjonalny ale nie posiadam prawdziwego kompasu a do tego, żeby w górach na krętym szlaku wiedzieć przez które krzaki (tzn.z której strony) przedrzeć się z aparatem i strzelić zaplanowaną fotkę, wystarczy.

 

Barometr sprawdzony z tą samą profesjonalna stacją pogodową co temperatura. Rożnica ciśnienia to maksymalnie 1 hpa. Czasem poniżej, innego dnia powyżej. Szczerze powiem, że nie wiem czy to dużo czy mało. Wysokościomierz, według mnie sprawdza się bardzo dobrze, a że działa on dzięki konwersji ciśnienia atmosferycznego na wysokość, musi być raczej dokładny.

 

Tough Mvt czyli korekcja pozycji wskazówek względem czasu z wyświetlacza LCD również sprawdzona. O każdej 55 min godziny mechanizm ma sprawdzać położenie wskazówek. Przestawiłem wskazówkę minutową o kilka minut do przodu w trybie manualnym "HS" i za 5 min którejś tam godziny wskazówka wróciła (albo przejechała do przodu o pełną godzinę - już nie pamiętam) na prawidłową pozycję czyli na taki czas jaki wskazuje w danym momencie wyświetlacz elektroniczny, ot cała filozofia.

 

Tough Solar działa na razie bez zarzutu. Po pierwszym wypakowaniu zegarka z drewnianego pudełka bateria wskazywała poziom naładowania na "Medium". Przez pierwsze 4 dni nie udało mi się naładować akumulatora do poziomu "High". Trochę mnie to na początku zaniepokoiło. Zegarek wisiał całe popołudnia na balkonie skierowany do słońca i nic. W końcu piątego dnia w porannym słońcu podczas parzenia kawy pojawiło się upragnione "H" i od tej pory nie znika. Zegarek, przez wspomniane wcześniej 26 dni nie widział słońca bo leży w ciemnej szafce przez 12 godz. na dobę a wyciągany jest dopiero po pracy i zakładany na rękę. Później noszony jest  w ciemnym pomieszczeniu ze słabym światłem fluorescencyjnym. W ramach eksperymentu sprawdzam ciągle temp., ciśnienie, często włączam diodę. Magiczne "H" ciągle obecne. 

 

To by było na tyle.

 

Jeszcze tylko taki mały edit do podświetlenia z poprzedniego postu, czyli coś o Neobrite. Nie miałem jeszcze zegarka który by tak długo i intensywnie oddawał światło ze wskazówek i indeksów. Przy tak małej i krótkiej ekspozycji na światło z otoczenia (fluorescencyjne), neobrite sprawuje się rewelacyjnie. Nad ranem po przebudzeniu w ciemności bez problemu jestem w stanie odczytać godzinę bez podświetlania diodą - dlatego też, tak bardzo brakuje mi iluminacji dla wyświetlacza LCD aby zobaczyć np. datę lub bardzo szybko sprawdzić czas w moim kochanym kraju - Polsce.

 

Pozdrawiam wszystkich posiadaczy Casio i Protrek'owców

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mała poprawka: ostatnia synchronizacja czasu nie 15 maja a 12 maja (dokładnie o 03.02).

Share this post


Link to post
Share on other sites

 mam pytanie, czy wersja  analogowo-cyfrowa prw 5100 jest mniej praktyczna od digitalnych protreków?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 mam pytanie, czy wersja  analogowo-cyfrowa prw 5100 jest mniej praktyczna od digitalnych protreków?

 

Nie miałem żadnego w pełni cyfrowego Protreka. PRW-5100 jest moim pierwszym z tej lini. Wybrałem tego, bo po prostu mi się podobał. Dzisiaj, po trzech miesiącach używania go, nadal bym się zdecydował na ten model mimo niektórych wad (z mojego punktu widzenia), które wymieniłem w postach powyżej.

Czy jest mniej lub bardziej praktyczna? Ja bym powiedział, że te same informacje wyświetlane są w inny sposób. Dla jednych, bardziej czytelnie dla innych mniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałem się przywitać jak nowy uczestnik tego forum, a ze jestem miłośnikiem protreków wiec tu znalazłem swoje miejsce.

Moja przygoda z tymi zegarkami (choć określenie zegarek dla protreka to chyba eufemizm) zaczęła się od kupna od kolegi atc 1000. Zafascynował mnie ilością funkcji. Później kupiłem PRG 50T. Ale szukałem dalej i znalazłem PRW 1300 mój pierwszy zegarek z czasem synchronizowanym z zegarem atomowym. No i znalazła się okazja na PRW 2500 myślałem że złapałem Pana Boga za nogi. Wodoszczelność do 200m czego chcieć więcej, ale zobaczyłem PRW 5000 i 2500 poszedł do ludzi. Teraz przypadkiem znalazłem nowy model PRW 6000 no i znów mnie świerzbi...PRG-50T

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie miałem żadnego w pełni cyfrowego Protreka. PRW-5100 jest moim pierwszym z tej lini. Wybrałem tego, bo po prostu mi się podobał. Dzisiaj, po trzech miesiącach używania go, nadal bym się zdecydował na ten model mimo niektórych wad (z mojego punktu widzenia), które wymieniłem w postach powyżej.

Czy jest mniej lub bardziej praktyczna? Ja bym powiedział, że te same informacje wyświetlane są w inny sposób. Dla jednych, bardziej czytelnie dla innych mniej.

Mam model PRW-5000 i zgadzam się z Tobą co do "czytelności". Mój poprzedni PRW2500 był bardziej czytelny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam model PRW-5000 i zgadzam się z Tobą co do "czytelności". Mój poprzedni PRW2500 był bardziej czytelny.

 

zamieniłeś pathfindera na to coś !  ..moim zdaniem zamienił stryjek siekierkę na kijek. Nie jest tajemnicą przyczyna tej zamiany?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.