Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
michalop

Jaki zegarek masz dziś na ręku?

Recommended Posts

15 minut temu, Paulus57 napisał(-a):

IMG_20220904_103824.jpg

 

IMG_20220904_103839.jpg

... ma sekundnik i do tego fajny - zegareczek b. ładny :)  👍 chodź ja lubię z subtarczami w dużej ilości :)  

Edited by unadarek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, unadarek napisał(-a):

... ma sekundnik i do tego fajny - zegareczek b. ładny :) chodź ja lubię z subtarczami w dużej ilości :) 

To taka kolekcjonerska zabawka za grosze. Nie miałem zegarka chodzącego "do tyłu", to dokupiłem. Potem pasek w cenie zegarka i wygląda w miarę ;). A z subtarczkami założyłem na dzisiejszy spacer. Potem pokażę, ale nic nowego. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, oszolom napisał(-a):

trzeba by kiedy tę pleksę zrobić, ale mi się nie chce... tak czy inaczej - jeden z moich ulubieńców. (koperty nie tykam, i tak na zdjęciu widać, że Indianin polerował, ale że zegar jest mały, to na żywca nie razi)

8767687687687686.jpg

Fajny, ciekawe kolory i kształt koperty. Wygląda na lata 80. 

5 godzin temu, AK&AK napisał(-a):

IMG_20220904_090754.jpg

Bardzo ładny model. Chyba coś nowego u Ciebie? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, WatchSnob27 napisał(-a):

Z prawej ;)

IMG_20220903_143548.jpg

Jak widzisz mam uzasadnione powody, by nie śpieszyć się w temacie. ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Paulus57 napisał(-a):

Fajny, ciekawe kolory i kształt koperty. Wygląda na lata 80. 

 

raczej 70., ale pewności nie mam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Miszkolc napisał(-a):

zacznij myśleć o innym hobby, może szydełkowanie

 

Przy takich czynnościach jak sporty, motocykl etc. to zazwyczaj jesteśmy ostrożni, gubią nas te prozaiczne. Mnie, "rączego 54-latka" załatwiło zbieganie w dół po schodach, co drugi. Pięta się omsknęła i przywaliłem dupskiem w beton, naprężenie poszło w kręgosłup i mamy skutek.

Od kuzyna się dowiedziałem, że jak zwykle miałem szczęście - jest anastezjologiem i na "jego" OIOM-ie mieli falę zgonów powylewowych - ludzie (w tym nasz wspólny znajomy) przywracali się i uderzali głową. Szczególnie zdradliwe są schodki w domkach piętrowych, drabinki etc.

Na szczególną ironię zakrawa fakt, że jutro miałem - po 28,5 m-cach fizycznej nieobecności w pracy (covid + remont biura) wrócić na moje 32 piętro.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.09.2022 o 10:35, unadarek napisał(-a):

nie każda - niewidzialność nie oznacza dokładności !!! 

mowa była o trafianiu w indeksy 😆

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, SEI_pat_KO napisał(-a):

mowa była o trafianiu w indeksy 😆

dokładności trafiania w indeksy - żadna niewidzialność tego nie gwarantuje !!! :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, mroova napisał(-a):

I deska w Marsa Alam za dwa tygodnie odpłynęła w siną dal. Na szczęście snoorki w listopadzie aktualne - na ten moment 

IMG_20220904_134248.jpg

Screenshot_2022-09-04-12-13-53-561_pl.looksoft.medicover.jpg

Starość to straszna rzecz. 😬


Nie ma nic bardziej żałosnego od niespełnionych marzeń.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, mario1971 napisał(-a):

Starość to straszna rzecz. 😬

No niestety - to samo zresztą powiedział ten mój kuzyn anastezjolog. Że młody organizm jest bardziej elastyczny (to w sumie banał, kości wapnieją z wiekiem) ale przede wszystkim przy upadkach jakoś tak się zdążymy ułożyć, a starsi ludzie lecą "jak kłoda". Dwa lata temu w parku linowym przewróciła się pode mną drabinka malarska (postawiona na "leśnym" gruncie - po tym zdarzeniu zdrowo się wystraszyli, zamontowali na sztywno porządne drewniane) i spadłem na plecy. Wieczorem luzik, za to rano wstać z łóżka nie mogłem. W szpitalu Medicoveru na Wilanowie RTG i diagnoza: żebra całe. Pływałem, pompki, normalnie siedziałem etc. A na kontrolnym badaniu po dwóch tygodniach taki wynik: "Liczne złamania żeber, złamane żebro 4, 5, 6 i 7". Dziś laborantce w tym samym szpitalu przypomniałem tą sytuację - postarała się a złamanie kręgosłupa wyszło dopiero przy drugim zdjęciu. 

Mam nadzieję, że o kreteńskiej rwie zdążyłeś zapomnieć 🙂 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, mroova napisał(-a):

No niestety - to samo zresztą powiedział ten mój kuzyn anastezjolog. Że młody organizm jest bardziej elastyczny (to w sumie banał, kości wapnieją z wiekiem) ale przede wszystkim przy upadkach jakoś tak się zdążymy ułożyć, a starsi ludzie lecą "jak kłoda". Dwa lata temu w parku linowym przewróciła się pode mną drabinka malarska (postawiona na "leśnym" gruncie - po tym zdarzeniu zdrowo się wystraszyli, zamontowali na sztywno porządne drewniane) i spadłem na plecy. Wieczorem luzik, za to rano wstać z łóżka nie mogłem. W szpitalu Medicoveru na Wilanowie RTG i diagnoza: żebra całe. Pływałem, pompki, normalnie siedziałem etc. A na kontrolnym badaniu po dwóch tygodniach taki wynik: "Liczne złamania żeber, złamane żebro 4, 5, 6 i 7". Dziś laborantce w tym samym szpitalu przypomniałem tą sytuację - postarała się a złamanie kręgosłupa wyszło dopiero przy drugim zdjęciu. 

Mam nadzieję, że o kreteńskiej rwie zdążyłeś zapomnieć 🙂 

zmień ten szpital :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, mroova napisał(-a):

 

Mam nadzieję, że o kreteńskiej rwie zdążyłeś zapomnieć 🙂 

Nie zapomniałem. 😬 Czekam cierpliwie w kolejce na "gik" w kręgosłup - blokady sterydowej. 


Nie ma nic bardziej żałosnego od niespełnionych marzeń.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@unadarek z tymi zdjęciami RTG to faktycznie różnie może być, inaczej się ustawisz i nie wyjdzie - pewnie przy żebrach szczególnie. To naprawdę dobry szpital, żona miała w nim maju zabieg kardiologiczny i złego słowa nie mówimy. Dziś na pierwszą wizytę "wstępną" byłem zapisany na 13.00, ale pojechałem koło 10 i przed 13 już byłem po trzech wizytach u chirurga, RTG i TK. W publicznym raczej tak bym się nie uwinął.

@mario1971 to życzę, by Cię wcześniej nie dopadła ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, mroova napisał(-a):

@unadarek z tymi zdjęciami RTG to faktycznie różnie może być, inaczej się ustawisz i nie wyjdzie - pewnie przy żebrach szczególnie. To naprawdę dobry szpital, żona miała w nim maju zabieg kardiologiczny i złego słowa nie mówimy. Dziś na pierwszą wizytę "wstępną" byłem zapisany na 13.00, ale pojechałem koło 10 i przed 13 już byłem po trzech wizytach u chirurga, RTG i TK. W publicznym raczej tak bym się nie uwinął.

@mario1971 to życzę, by Cię wcześniej nie dopadła ...

no ale złamań nie wykrywają :)  moze i dobry ale kontroluj, sprawdzaj ich i nie odpuszczaj jak ci coś dokucza  - coś o tym wiem  :) ja miałem kardiologiczny w czerwcu :) zdrówka Wam obojgu życzę :)  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.