Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

waza

omega vs. IWC

ocena   

100 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

2 razy Omega

Raz IWC

 

Śmiem twierdzić że Omega w niczym nie odbiega od tego IWC, co do prestiżu to IWC wygywa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuje wszystkim za swoje podzielenie sie swoimi spostrzeżeniami na tematy "tych dwóch " :)

a więc :

WYGRYWA OMEGA 2:1 ,

w kategoriach wykonanie , oraz wygląd na ręku , iwc jest natomiast bardziej prestiżowy

 

Dziś miałem przyjemność przymierzyć sobie omege hv na paseczku , kiedyś mierzyłem ingenieur vintage i moje spostrzeżenia są takie:

+ omegi :

piękna tarcza ,ciekawe rozwiązanie ze szkiełkiem z boku , co axial 8500 , nowoczesny wygląd , znana w omegolandi każdemu prawie jak rolex ( jedni wiedzą że to bardzo drogi sprzęt drudzy poprzez nieostrość tego słowa uważają że drogi to np 500 zł hehe ale to akurat nie jest w ogole ważne )

- omega

za niski ,troche chyba nudnawy???? szkiełka boczne w ogóle nie widoczne podczas codziennego użytku ( w ogóle po co jest ten bajer ??) nie wiem chyba żeby sobie świecić latarką w nocy i podniecać się że z boku też świeci , w ogóle największy jego minus dla mnie to jego bok w porównaniu do iwc , tam gdzie inge pokazuje klase wykonania tam hv ma szkiełko które mnie rozczarowało szczerze powiedziawszy - można porównać do kobiety podobają mi się ,- gdy wszystko jest na swoim miejscu :) piękne - chętnie podotykam , podglądne, ale nie koniecznie napalam się żeby zobaczyć jej prześwietlenie czy usg :):):D:D

wiem że na forum jest wielu miłośników omegi więc pewnie mnie skarcą za mojego posta , ale na pocieszenie mam jedną uwage : omega PO ma charakter!!! hv raczej nie ma albo ma go bardzo mało. mając PO na ręce czujesz się fajnie mając hv czujesz się nijak...

 

teraz iwc inge vintage :

po 1 wspomniane wykonanie pierwsza klasa

na plus dla iwc zapisuje ładniejszy pasek aczkolwiek brakuje zapinki z omegi

ładna czytelna tarcza aczkolwiek w hv ciekawsza

niesamowity bok zegarka piękne szlify

tył ładniejszy w hv

przeżycia nawet z mierzenia inge vintage są niesamowite dostałem wypieków na twarzy, byłem niesamowicie podekscytowany tym jak się prezentuje (ile ma klasy) jaki jest wysoki itd aczkolwiek mógłby być o 2 mm większy

kolejnym plusem na rzecz iwc jest to że wartość przy późniejszej odsprzedaży myślę że bedzie wyższa niż w przypadku omegi ale mogę się mylić

 

konkludując z tych dwóch zegarków - zabierając z nich najciekawsze elementy i wkładając do jednego można stworzyć jeden z piękniejszych czasomierzy :)

dziekuje i pozdrawiam


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Trochę późno zwróciłem uwagę na ten temat. Z dwóch zegarków, których wątek dotyczy wybrałbym jednak IWC. Tak się składa, że nosiłem "Inge" Vintage i początkowo miałem wiele radości z jego użytkowania. Napisałem nawet recenzję...

 

http://zegarkiclub.pl/forum/index.php?show...=26526&st=0

 

...a później serwis IWC wykazał się niebywałą wręcz skutecznością w zniechęcaniu mnie do firmy z Schaffhausen. Tym którzy nie znają sprawy krótko napiszę, iż czasomierz trafił do serwisu na wymianę szkła. Zegarek przetrzymywali w serwisie miesiącami i zwrócili z porysowaną tarczą, z porysowanym rotorem i usterką werku. Później z powodu złej jakości pracy serwisu czasomierz jeszcze kilkakrotnie wracał do IWC aż w końcu miarka się przebrała.

Share this post


Link to post
Share on other sites

chyba tylko w Polsce omega mogła wygrać pojedynek z tym pięknym IWC:P Ale trochę martwi mnie to co pisze McIntosh...:)


www.weddphotography.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
...wiem że na forum jest wielu miłośników omegi więc pewnie mnie skarcą za mojego posta...

 

Może i jest kilku miłośników omegi na forum, ale liczę że jest mało idiotów. Tylko idiota mógłby Cię skarcić i nie uszanować Twojego prywatnego wyboru. Takie jest moje zdanie :)

Ty jesteś za IWC, a ja zdecydowanie wybrałbym HV. Gdyby każdemu podobało się to samo to świat byłby po prostu nudny :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja powiem Wam że mnie nie pasuje ani jeden ani drugi.

 

Ogólnie jako markę wolę Omegę, może to z racji wieku, IWC kojarzy mi się z ludźmi już dojrzałymi i spełnionymi.

 

Ja jeszcze stawiam na uniwersalizm Omegi, może kiedyś powiem sobie: tak, już czas na IWC.


Teraz zbieram na coś -)) nowego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety wbrew swoim upodobaniom ( miłośnik IWC ) muszę zagłosować

2x Omega

1x IWC

Share this post


Link to post
Share on other sites

Głosować nie będę bo nie miałem żadnego z tych zegarków w ręku/na ręce a prestiż mnie nie interesuje.Natomiast zdecydowanie większość modeli IWC mi się bardzo podoba,a co do Omegi to większość mi się nie podoba (mowię o estetyce bo dla tego laika jak ja to obie firmy robia zacne czasomierze jeśli chodzi o wnętrze).Plusem dla niektórych może być fakt,że IWC w porównaniu do Omegi to w PL bardzo rzadko spotykany zegarek.

Zajrzałem na forum miesąc temu i zostałem,mało tego zaraziłem się zegarkami :D Wstyd przyznać ale do tej pory nie za bardzo wiedziałem co to IWC i jak wygladają,Omegę znałem bo Omegę chyba każdy zna.Problem jest tylko taki,że zakochałem się w IWC i tak jak zawsze twierdziłem,że nigdy nie wydam więcej niż 1k zł na zegarek tak teraz oswajam się z myślą,że na IWC mógłbym wydać 10-15k.

Am I insane? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest darekmp3

3* Omega

 

Nie wiem jak w tym IWC ale w tej Omedze tyl jest piekny <_<

Share this post


Link to post
Share on other sites

coz 1x omega 2x iwc

 

do tego iwc nawet sie przymierzealem choc nie jestem zdecydowanym zwolennikiem marki raczej odwrotnie:), coz wyglad ihmo omega - ladniejszy projekt, iwc tez ciut zbyt duzy <_<

wykonanie jednak chyba tuatj mialem watpliwosic - w obu zegarkach werki nie powalaja chociaz sa wysokiej jakosci iwc - werk:) choc omega ma tez ciekawy to jednak preferowalbym iwc.

Prestiz zdecydowanie iwc - coprawda iwc ostatnio rowniez corazbardziej idzie w rozwiaznia masowe jednak to nadal wysoka srednia a omega to srednia bardzo znana:)

 

pozdrawiam

R


Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie

 

Adam Wisniewski - Snerg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest piteremiter

Moja zupełnie subiektywna ocena <_<

2 x Omega

1 x IWC

Ale szczerze muszę przyznać że w swoim krótkim życiu "zegarkowca" widziałem niewspółmiernie więcej zegarków Omega niż IWC i może stąd taki werdykt ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh
Prestiz zdecydowanie iwc - coprawda iwc ostatnio rowniez corazbardziej idzie w rozwiaznia masowe jednak to nadal wysoka srednia a omega to srednia bardzo znana:)

 

Tutaj mam wątpliwości co do tych masowych rozwiązań. Firma IWC aktualnie stosuje więcej własnych mechanizmów niż kiedykolwiek (no, może z pominięciem bardzo odległej historii), do tego dochodzą wielkie komplikacje. Wystarczy rzut oka na tegoroczne nowości - jest Portugieser z repetycją minutową, jest nowy Big Pilot na własnym werku z teoretycznie siedmiodniową rezerwą chodu, bo w rzeczywistości zegarek nienoszony zasuwa przez ponad 8 dni, jest nowy DaVinci z na werku 89800 z wiecznym kalendarzem i chronografem z powracającą wskazówką. Moim zdaniem, kwestią czasu jest kiedy 89800 wyląduje w Grande Complication. Tak naprawdę, to IWC może robić co chce. Mają odpowiednie środki i są przygotowani do tego, aby kontekście prestiżu pójść mocno w górę. Ale mają też rozsądnego ponad miarę szefa. Oglądałem z nim wywiad i w kontekście skomplikowanych zegarków (o ile dobrze pamiętam) mówił, iż nie jest zainteresowany tanimi chwytami marketingowymi - tu użył określenia "gimmick", a także nie jest zainteresowany "bezużytecznymi komplikacjami". Dlatego na zegarkowy odlot w wykonaniu IWC raczej nie ma co liczyć choć firma ma ogromny potencjał. Taką wybrali drogę i trzeba to zaakceptować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja za tłumem, 2xOmega, 1xIWC.

 

Mówimy o tym konkretnym zestawieniu. "Zwykłe" Ingenieury bardzo mi się podobają i gdyby mnie było stać pewnie znalazłby się jeden w kolekcji, ale Vintage jakoś mnie nijak nie przekonuje. Hour Vision to bardzo ciekawy i oryginalny zegarek, choć tu również zgodzę się z przedmówcami, że jeszcze atrakcyjniejsza jest nowa Aqua Terra.


pozdrawiam - Bartek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozdrawiam zacnych miłośników najcudowniejszego urządzenia na świecie!!!!

Jestem nowy, więc krótko wyrażę swoja opinię.

Werk Omegi jest Piękny - wreszcie coś własnego!

Tarcza elegancka!

Choć jestem ambasadorek IWCaka głosuje w tym układzie modeli za Omegą. przed wszystkim za to że nie powrócili do starych werków ale cos nowego wypuścili na rynek.

życze dobrej nocy (zakochany w zegarkach)

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.