Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Krystian

Piłka nożna, football, soccer czy jak kto zwał

Recommended Posts

Mam lekkiego kaca i nie bardzo rozumiem zdania z tą (pod)miejskością w Krakowie, możesz wyjaśnić ? Po drugie dla dużej większości kibiców zasiadających na żylecie, mecze z Widzewem wciąż są owianę rangą tych najbardziej prestiżowych, z tym się chcąc nie chcąc musisz zgodzić. Oczywiście rozumiem, że masz swoje zdanie, masz do tego prawo i dla Ciebie spotkania z Widzewem są niczym szczególnym.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Status miejski/podmiejski dotyczył podziałów w Łodzi, nie jestem ekspertem od Krakowa ale zdaje się że etykietki dotyczą tu wyznania/narodowości/ zawodu.

Tak czy siak poziom niski to i mało tych klasyków zostało . Emocje już tylko derbowe...szczęściarze którzy mogą ich doświadczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz rozumiem. Zgoda.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Magik.

Mariusz, bzdura. Na Barcelonie nigdy nie było atmosfery, przynajmniej odkąd się tym interesuje - jakieś 15 lat. Odkąd pamiętam, to bardziej przypominało to teatr niż emocje czyt. żywiołowy doping. 

 

Może byłeś w jakimś czasie wakacyjnym kiedy spora część ludzi na stadionie to turyści, a mecz potraktowany został właśnie jak atrakcja turystyczna. Co do Wisły - nie żartuj  :). Socios FCB to spotkanie obeszło tyle, co nic. Zresztą mniejsza z tym. Mój punkt widzenia jest taki, że wybierając się na mecz obchodzi mnie przede wszystkim to, co dzieje się na boisku. Atmosfera oczywiście też jest ważna, ale równie dobrze, a nawet lepiej mogę bawić się na koncercie Metaliki, Soulfly, Korna itp.. Co mi z fajnej atmosfery jak Legia nie może awansować do LM, a ostatni ich występ w LE był jednym z najgorszych w historii tej ligi. Dobrze, że chociaż ostatni mecz wygrali bo byłoby totalne dno czyli zero zdobytych punktów, zero strzelonych bramek. Gorzej już się nie da, a Wy mi tu o fajnej atmosferze piszecie ?. Nawet moi znajomi, którzy są wielkimi kibicami Legii i regularnie jeżdżą na mecze mówią, że dobrze się stało, iż Legia nie awansowała do LM, bo byłby wstyd. W LE też była czarna rozpacz. Dla mnie to powód do frustracji, że kraj z centralnej Europy liczący około 38 mln. ludzi, ma poziom piłkarski trochę lepszy od San Marino  <_<. Reszta Europy leje nas jak chce. No ale ważne, że kibice na stadionie dobrze się bawią  :unsure:. Faktycznie jest się czym cieszyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fakt, byłem w okresie wakacyjnym. Masz również racje, że mecze z Wisłą nie wywoływały większego zainteresowania wśród fanów FCB. Niemniej jednak nie opieram swojej wiedzy tylko na tych dwóch spotkaniach, które widziałem na żywo. Doskonale wiem co się dzieje na trybunach FCB, trochę się tym interesuje, a nawet bardzo. Co do reszty, to chociaż w głośnym, żywiołym dopingu jesteśmy w ścislej czołówce Europy. I to mnie cieszy i pozytywnie nakręca.

 

Jedno jest pewne, że są stadiony w Europie na które chętnie jeszcze kiedyś wróce w roli widza, na Camp Nou napewno nie.

Edited by carlito1

"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam Magik że się wcinam w Waszą dyskusję ale muszę zgodzić się z wersją Carlito. Na FCB jest sporo starszych, wieloletnich kibiców ( także kobiet ) nawet znających się na piłce i polityce ale ich emocje dotyczą pojedynczych meczowych sytauacji i są bardzo indywidualne. Ostatnio z podziwem patrzyłem na emocjonalne wybuchy starszej panii siedzącej w gronie kilkunastu stałych bywalców ale dotyczyły one pomyłek sędziego, gaf nielubinageo przez Panią celebryty Pique czy akcji ulubieńca Xaviego. Ale jako całość kibice FCB wypadają marnie i nawet takie grand derbi ( poza chóralnym wykonaniem hymnu ) kibicowsko nie ma porównania do np meczu Legia - Lech. FCB pada tu trochę ofiarą własnego sukcesu - otwarcie na turystów zabija atmosferę. Zmasowany zorganiowany doping wymaga kilkunastu- dziesięciu tysięcy stałych kibiców ćwiczących na każdym meczu i kilku kretywnych i wspieranycn finansowo liderów tworzących oprawy, nowe pieśni i prowadzących skoorydnowany doping. Każdy przypadkowy pinik niestety nie wpływa pozytywnie na atmosferę. I mówię to będąc świadom że ja na Campnou to właśnie taki piknik ; )

Edited by desmo

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Magik.

Fakt, byłem w okresie wakacyjnym. Masz również racje, że mecze z Wisłą nie wywoływały większego zainteresowania wśród fanów FCB. Niemniej jednak nie opieram swojej wiedzy tylko na tych dwóch spotkaniach, które widziałem na żywo. Doskonale wiem co się dzieje na trybunach FCB, trochę się tym interesuje, a nawet bardzo. Co do reszty, to chociaż w głośnym, żywiołym dopingu jesteśmy w ścislej czołówce Europy. I to mnie cieszy i pozytywnie nakręca.

 

Michał, mnie brak ambicji nie cieszy. Jesteśmy najlepszymi kibicami notorycznych przegranych. Kibice w całej Polsce powinni wygwizdać tych naszych kopaczy i odwrócić się do nich plecami. Należałoby też zacząć bojkotować mecze patałachów, których nie wiedzieć czemu ktoś dowcipny nazwał reprezentacją Polski. Sorry, ale taki jest mój punkt widzenia.

 

Desmo,

zostawmy Blaugranę w spokoju. Moja ekipa przyjeżdża i przy odrobinie motywacji rozkłada każdy klub z tzw. Ekstraklasy wynikiem dwucyfrowym. Zapewne kibice w Polsce będą zadowoleni, bo taka fajna atmosfera ?. A "celebryta" Pique dla wielu polskich napastników jest nie do przejścia. I o czym my tu mówimy ?.

Edited by Magik.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesteśmy najlepszymi kibicami notorycznych przegranych.

Nic dodać nic ująć Mariusz. Tym wiekszy szacunek dla chlopakow na trybunach, że chce się im to jeszcze wszystko ciągnąć i nadawać koloryt tej naszej nudnej, szarej piłce.

Edited by carlito1

"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja ekipa przyjeżdża i przy odrobinie motywacji rozkłada każdy klub z tzw. Ekstraklasy wynikiem dwucyfrowym. Zapewne kibice w Polsce będą zadowoleni, bo taka fajna atmosfera ?

Ileż to razy tak już było, że Wisła srogo przegrywała, a zabawa na trybunie była na całego. A czy to nie przypadkiem za każdym razem przy Reymonta się Barcelona męczyła z Wisłą, a raz nawet przegrała? Tak wiem, zlekceważyli przeciwnika i potraktowali to jako trening :) :) :)

Edited by carlito1

"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Magik.

Nic dodać nic ująć Mariusz. Tym wiekszy szacunek dla chlopakow na trybunach, że chce się im to jeszcze wszystko ciągnąć i nadawać koloryt tej naszej nudnej, szarej piłce.

 

Nie mam nic do kibiców o czym wyżej pisałem. Podziwiam ich, że przy tej całej miernocie tzw. Ekstraklasy chce im się jeszcze dawać doping na który kopacze na boisku nie zasługują.

 

Ileż to razy tak już było, że Wisła srogo przegrywała, a zabawa na trybunie była na całego. A czy to nie przypadkiem za każdym razem przy Reymonta się Barcelona męczyła z Wisłą, a raz nawet przegrała? Tak wiem, zlekceważyli przeciwnika :)

 

Michał, polskie kluby nie radzą już sobie z ekipami z Litwy, Estonii. Co do Hiszpanii wiele klubów z Segunda Division rozjechałoby całą tę Ekstraklasę. O Liga BBVA to nawet nie ma co mówić. A co do FCB - Blaugrana walczy o awans do kolejnej rundy LM. A gdzie jest Twoja Wisła ? :).

Edited by Magik.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W czarnej d*pie Mariusz, to chciałeś usłyszeć? :) I co z tego, nie ma to dla mnie większego znaczenia. Wisła dla mnie to coś więcej niż wyniki.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Magik.

W czarnej d*pie Mariusz, to chciałeś usłyszeć? :) I co z tego, nie ma to dla mnie większego znaczenia. Wisła dla mnie to coś więcej niż wyniki.

 

Mówisz ?. Nie oglądam meczy z polskiej ligi, bo to ponad moją cierpliwość. Ale właśnie zerknąłem na tabelę i Wisła jest na 3 miejscu. To chyba nie jest tak źle w ramach naszych realiów rzecz jasna. Bo o europejskiej piłce nie ma nawet co gadać. Jakiś Ludogorec Razgrad albo Anży Machaczkała rozjedzie każdy polski klub. Nie wkurza Cię to ?.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do wczoraj była na drugim :) Wkurza Mariusz, ale co mam na to poradzić? Taka jest niestety smutna prawda. Przyszłość też się nie zapowiada za różowo. Życie.

 

Mam tylko nadzieje, że dożyje jeszcze czasów, kiedy zobaczę walczącą Wisłe w Lidze Mistrzów. Później mogę iść w spokoju do piachu :)

Edited by carlito1

"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ktoś (możliwe że Boniek) powiedział że Widzew ostatni z polskich drużyn grał w LM i będzie pierwszą ekipą która znowu w niej zagra...jako że są na prostej drodze do I ligi to trochę poczekamy...

Edited by aty3

Cytryn i Gumiak naprawiają co kto nie umiał

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Magik.

Do wczoraj była na drugim :) Wkurza Mariusz, ale co mam na to poradzić? Taka jest niestety smutna prawda. Przyszłość też się nie zapowiada za różowo. Życie.

 

Mam tylko nadzieje, że dożyje jeszcze czasów, kiedy zobaczę walczącą Wisłe w Lidze Mistrzów. Później mogę iść w spokoju do piachu :)

 

Na tym naszym zadupiu to już mi wszystko jedno. Każdemu polskiemu klubowi życzę jakichkolwiek znaczących sukcesów… Legii, Wiśle, Lechowi, Śląskowi itd.. Byle cokolwiek się ruszyło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ktoś (możliwe że Boniek) powiedział że Widzew ostatni z polskich drużyn grał w LM i będzie pierwszą ekipą która znowu w niej zagra...jako że są na prostej drodze do I ligi to trochę poczekamy...

To prawda, zakulisowo robic wiele żeby widzewowi pomóc, maczał nawet paluchy w próbie unicestwienia lokalnego rywala żeby każda z tych niewielu kibicowskich złotówek zasilała jeden budżet...ale w kibicowaniu faktycznie chodzi o to by być z drużyną także w ciężkich czasach więc nie ma szans na monokulturę w Łodzi. A że mało które miasto w Poslce dziś stać na dwie wyczynowe drużyny to inna sprawa. Też mam nadzieję że dożyję czasów kiedy polska drużyna będzie piłkarsko i organizacyjnie na tyle mocna by zaistnieć w europie. I mam nadzieję że nie będzie to wynik braterskiej pomocy pana prezesa tylko wynik dobrego biznes planu połączonego z profesjonalnym podejściem do swojej pracy wszytkich jego wykonawców.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale to samo jest w Warszawie gdzie władze miasta na wszelkie sposoby wspierają klub z Łazienkowskiej jednocześnie obcinając dotacje mniejszym klubom...


Cytryn i Gumiak naprawiają co kto nie umiał

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Michał, polskie kluby nie radzą już sobie z ekipami z Litwy, Estonii. Co do Hiszpanii wiele klubów z Segunda Division rozjechałoby całą tę Ekstraklasę. O Liga BBVA to nawet nie ma co mówić. A co do FCB - Blaugrana walczy o awans do kolejnej rundy LM. A gdzie jest Twoja Wisła ? :).

 

Wyślijcie polskiego ligowca np. do Niemiec.

Na treningach nie da rady, a gdzie tu o meczach gadać.

Szczególnie że dzień przed meczem na dyskotekę by poszedł i coś wypił...

 

Pamiętam jak Kosowski po przejściu do bundesligi narzekał że zajeżdżany jest na treningach...

Edited by Remy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie tylko Kosowski, było jeszcze pare takich naszych gwiazdeczek :)

Edited by carlito1

"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Minimalizm młodzieży to problem całego rynku pracy w Polsce . Z drugiej strony dziwi mnie że żaden polski trener klubowy czy reprezentacyjny nie jest w stanie wypracować 10 perfekcyjnie opanowanych schematów które zespół płynnie wdrażałby na boisku w zależności od sytaucji. Na pocieszenie można dodać że takiemu Lewemu nie przeszkodziło ani jedno ani drugie. Może z tych setek komercyjnych szkółek piłkarskich po euro urodzi się nowa jakość .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie tylko Kosowski, było jeszcze pare takich naszych gwiazdeczek :)

 

Zapewne...

 

Zapadły mi w pamięć akurat jego słowa.

Zresztą widać to po naszej reprezentacji, która na tle innych dość szybko siada.

A wszyscy spodziewają się że 3 graczy z BVB wypruje sobie żyły.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Minimalizm młodzieży to problem całego rynku pracy w Polsce .

 

. Może z tych setek komercyjnych szkółek piłkarskich po euro urodzi się nowa jakość .

 

Teraz jest pokolenie playstation i nie raz widzę jak tym ludziom się nie chce.

 

Część młodych garnie się do piłki.

Jak na polskie realia, kasa jest spora do zarobienia- może to być dobra zachęta.

Ale, jak to w Polsce- układy, układziki i najzdolniejsi spychani są na boczny tor.

Do koryta musi się dostać ktoś z klanu przezesa, trenera itd. a potem dopiero ci zdolni.

Oby nie za dużo bo będą stanowić zagrożenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Magik.

Teraz Legia gra ze Śląskiem. Pod wpływem powyższej dyskusji pomyślałem… obejrzę. Wiecie co… zaraz ze złości pogryzę telewizor. Piłkarzom Legii trudność sprawia porządne przyjęcie piłki i jej płynne odegranie. W ogóle o płynności gry to oni chyba tylko w książkach czytali. No i zmarnowali dwie takie sytuacje, że aż szkoda gadać. I Legia z taką grą zajmuje 1 miejsce w lidze ?  :). Brak słów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzymając się trochę tematu ;)
Jakby ktoś miał ochotę przekazać 1% podatku to zachęcam ;)
http://bkslublin.pl/ - jest KRS na stronie wpisany :) - najlepiej jeśli chodzi o cel szczegółowy wpisać rocznik 2003

https://www.facebook.com/BksLublinRocznik2003

Z góry dzięki ;) Mam nadzieję, że przyczyni się to do podwyższenia poziomu ligowego dzieci oraz jakości trenerów :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To co Mariusz, pójdzie z górki? :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.