Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Krystian

Piłka nożna, football, soccer czy jak kto zwał

Recommended Posts

Koledzy, ja to Was podziwiam i piszę to szczerze. Podziwiam Was, bo nie rozumiem jakie trzeba mieć w sobie pokłady cierpliwości i nie wiem czego jeszcze, aby oglądać i komentować naszą ligę. Przecież to nuda na resorach, a piłkarze grają jak jacyś paralitycy. Polska liga serwuje nam nieciekawe mecze, których na trzeźwo nie da się oglądać. Taka jest moja opinia.

 

I to właśnie odróżnia prawdziwego kibica danej drużyny od przeciętnego obserwatora (bez urazy), że potrafi oglądać ukochaną drużynę nawet gdy nasza liga to taka mizeria.


Lorus, Omega Seamaster, Orange Monster, Orient Big Mako,Stolicznyje[/b]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

I to właśnie odróżnia prawdziwego kibica danej drużyny od przeciętnego obserwatora (bez urazy), że potrafi oglądać ukochaną drużynę nawet gdy nasza liga to taka mizeria.

 

Nie obrażam się, bo mam nadzieję, że nie było to skierowane do mnie. Moją ukochaną drużyną jest FC Barcelona i czy piłkarze tego klubu grają genialnie czy mają gorszy dzień i grają jak łamagi, zawsze ich dopinguję i czekam na zwycięstwa. Polskiej ligi nie oglądam, bo mnie po prostu nudzi. Mam co prawda sentyment do Legii Warszawa, bo pamiętam czasy, gdy grał tam Roman Kosecki, Wojtek Kowalczyk, Leszek Pisz, Jurek Podbrożny, który obecnie trenuje piłkarzy z mojego rodzinnego miasta (klub Orkan Sochaczew :)) choć tutaj ludzie głównie pasjonują się rugby. Wracając do Legii, to obecny klub jest cieniem tej dawnej świetnej drużyny. Pamiętam czasy, gdy Legia osiągała ćwierćfinał Ligi Mistrzów, doszła do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharu. To było naprawdę coś wielkiego. Co dziś z tego zostało ? - miłe wspomnienia i nic więcej. Ale od lat miejsce numer 1 w moim serduchu kibica zajmuje Barcelona. Może to mało patriotyczne, ale tak mam i już.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie obrażam się, bo mam nadzieję, że nie było to skierowane do mnie. Moją ukochaną drużyną jest FC Barcelona i czy piłkarze tego klubu grają genialnie czy mają gorszy dzień i grają jak łamagi, zawsze ich dopinguję i czekam na zwycięstwa. Polskiej ligi nie oglądam, bo mnie po prostu nudzi. Mam co prawda sentyment do Legii Warszawa, bo pamiętam czasy, gdy grał tam Roman Kosecki, Wojtek Kowalczyk, Leszek Pisz, Jurek Podbrożny, który obecnie trenuje piłkarzy z mojego rodzinnego miasta (klub Orkan Sochaczew :)) choć tutaj ludzie głównie pasjonują się rugby. Wracając do Legii, to obecny klub jest cieniem tej dawnej świetnej drużyny. Pamiętam czasy, gdy Legia osiągała ćwierćfinał Ligi Mistrzów, doszła do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharu. To było naprawdę coś wielkiego. Co dziś z tego zostało ? - miłe wspomnienia i nic więcej. Ale od lat miejsce numer 1 w moim serduchu kibica zajmuje Barcelona. Może to mało patriotyczne, ale tak mam i już.

 

Tak rówież pamiętam jak Legia odnosiła sukcesy w pucharach...sukcesy jak na nasze polskie warunki bardzo duże...i mimo że kinicuję zupełnie "wrogiej" drużynie- człowiek się cieszył, że Polacy zaistnieli w Pucharach....

 

a tak na marginesie.... kibicuję również Barcie od wielu wielu no już kilkunastu lat.... i pamiętam zarówno wielkie sukcesy jak i bolesne porażki.... ale zawsze mi się podobał styl tej drużyny, technika, polot, fantazja..... i naprawdę sprawia człowiekowi wielką przyjemność i frajdę oglądanie jak oni cieszą się wspólną grą, bawią się tym, szczególnie ogladając po marnym spotkaniu naszej ligi polskiej....tak tu sie zgodzę


Lorus, Omega Seamaster, Orange Monster, Orient Big Mako,Stolicznyje[/b]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie idiotą tylko zna się na futbolu.

 

Dwa ostatnie spotkania z Cracovia- Wisła za wszelką cenę będzie chciała wygrać zważywszy na porażkę w pierwszym meczu i odzyskać miano drużyny najlepszej w Krakowie....a z Odrą...no nie oszukujmy się, ta drużyna nie ma prawa Wisle krzywdy zrobić.

Więc małe szanse na potknięcie Wisł w dwóch ostatnich meczach

 

Zdziwisz się :)

 

Nie obrażam się, bo mam nadzieję, że nie było to skierowane do mnie. Moją ukochaną drużyną jest FC Barcelona i czy piłkarze tego klubu grają genialnie czy mają gorszy dzień i grają jak łamagi, zawsze ich dopinguję i czekam na zwycięstwa. Polskiej ligi nie oglądam, bo mnie po prostu nudzi. Mam co prawda sentyment do Legii Warszawa, bo pamiętam czasy, gdy grał tam Roman Kosecki, Wojtek Kowalczyk, Leszek Pisz, Jurek Podbrożny, który obecnie trenuje piłkarzy z mojego rodzinnego miasta (klub Orkan Sochaczew :)) choć tutaj ludzie głównie pasjonują się rugby. Wracając do Legii, to obecny klub jest cieniem tej dawnej świetnej drużyny. Pamiętam czasy, gdy Legia osiągała ćwierćfinał Ligi Mistrzów, doszła do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharu. To było naprawdę coś wielkiego. Co dziś z tego zostało ? - miłe wspomnienia i nic więcej. Ale od lat miejsce numer 1 w moim serduchu kibica zajmuje Barcelona. Może to mało patriotyczne, ale tak mam i już.

 

Ja zdecydowanie bardziej wolę Real, ale dla Barcy mam wielki szacunek za jedno, a mianowicie UNICEF na koszulkach, a nie sponsorzy !!!

Edited by krystekomega

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam sie z Wami panowie, ze Primera Division to jest to, ogladam od paru lat, podobnie jak szlagiery Premiership. Ekstraklasa to przerazajaco nudna kopanina, na najnizszym od wielu lat poziomie. Gracze, ktorzy nie potrafia zbudowac akcji na jeden kontakt, pilka odbija sie od nich jak od palikow, a dokladne podania zdarzaja sie tylko przypadkiem. Ja jestem kibicem Los Che, ktorzy IMO w tym sezonie wygrali lige hiszpanska, bo Barcelony i Realu nie licze, te druzyny to odrebna liga i powinny grac tylko ze soba o mistrzostwo przez caly sezon :)


Krzysiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polska liga serwuje nam nieciekawe mecze, których na trzeźwo nie da się oglądać. Taka jest moja opinia.

I to jest zdanie - klucz :)

 

Mam co prawda sentyment do Legii Warszawa, bo pamiętam czasy
..

No i właśnie u mnie jest podobnie z Wisełką...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdziwisz się :)

 

A założymy się? Dżentelmeński zakład o butelkę dobrej czystej wódki??:) Że to Wisła zostanie mistrzem w tym sezonie?

Edited by lwasikowski

Lorus, Omega Seamaster, Orange Monster, Orient Big Mako,Stolicznyje[/b]

Share this post


Link to post
Share on other sites

z mojego rodzinnego miasta (klub Orkan Sochaczew :))

 

no to krajanami jesteśmy :) . Orkan ładnych parę lat temu podchodził pod III ligę i miał pewne grono "szlikowców". Chodziło się na Spartę Dobrzelin czy Sokół Kleczew :)

 

też mam sentyment do Legii, na przełomie podstawówki i liceum jeździłem na "żyletę", ale odpuściłem, po pierwsze za duże chamstwo na trybunach, po drugie poziom żenujący całej ligi (próbowałem obejrzeć wczoraj Legia-Wisła, ale się nie dawało). Wolałbym, żeby Lech był mistrzem, większa szansa na odpadnięcie w eliminacjach LM bez wstydu, choć z drugiej strony jak nie będzie Lewandowskiego i Peszki, to w ofensywie będzie zupełnie inny zespół

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdziwisz się :)

 

A założymy się? Dżentelmeński zakład o butelkę dobrej czystej wódki??:) Że to Wisła zostanie mistrzem w tym sezonie?

 

Pod warunkiem, że pijemy razem :)

8 lipca :)

Edited by krystekomega

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie wiem czy wiecie, ale PZPN (czy kto tam jest za to odpowiedzialny) chce od telewizji 7 mln euro za transmisje meczy towarzyskich reprezentacji. TVP nie stac, a Polsat kalkuluje, ze sie nie oplaca :)


Krzysiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie wiem czy wiecie, ale PZPN (czy kto tam jest za to odpowiedzialny) chce od telewizji 7 mln euro za transmisje meczy towarzyskich reprezentacji. TVP nie stac, a Polsat kalkuluje, ze sie nie oplaca :)

 

Bo się nie opłaca :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ame='lwasikowski' date='09 maj 2010 - 10:25' timestamp='1273393538' post='489666']

 

 

Pod warunkiem, że pijemy razem :)

8 lipca :o

 

jasne nie ma problemu....będzie WIELKA okazja


Lorus, Omega Seamaster, Orange Monster, Orient Big Mako,Stolicznyje[/b]

Share this post


Link to post
Share on other sites

A Barca wczoraj wygrała ligę.Gratulacje!

Już się szykuję na następny sezon,jak Perez nie sp.erdoli nic i nie będzie za dużo mieszał w drużynie to myślę że Real w przyszłym roku może odebrać tytuł,jedyne co mnie martwi to fakt że znowu to będzie liga dwóch aktorów więc trochę nudna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

A Barca wczoraj wygrała ligę.Gratulacje!

 

Można tak powiedzieć :). Pozostała jeszcze do rozegrania jedna kolejka choć trudno jest mi sobie wyobrazić żeby Blaugrana poległa w starciu z Valladolid, który zajmuje w lidze 3 miejsce od końca. 16 maja wszystko będzie jasne :o.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Moze jakis szczesliwy remis... nie swietujcie poki co :o

 

Ja z otwarciem najlepszego browaru jaki mam, poczekam do 16 maja :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z hiszpańskiej ligi kibicuję królewskim. Nie przepadam za bufonem Mourinho i generalnie nie przepadam za druzynami jednego zawodnika. Barca bez Messiego by nie istniała. Jestem tez zwolennikiem jednak wyspiarskiego męskiego futbolu. Tam nikt nie przewraca się o własne nogi i nie symuluje z byle pierdoły. AVE MAN U!

Edited by piotrkrakow

Pozdrawiam
Piotrek
 

stopka.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Barca bez Messiego by nie istniała.

 

Nie lubie Barcy, ale gorszej bzdury to nie widzialem dawno :o To Messi nie istnialby bez Barcy. Barcelona to klub, ktory robi gwiazdy z nieznanych mlodzikow, tak bylo rowniez w przypadku Messiego.


Krzysiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyjatkowy talent, geniusz piłkarski, z tym się człowiek rodzi lub nie. Messi byłby gwiazdą w każdym czołowym europejskim klubie. Więc raczej to co ty piszesz jest bzdurą :o


Pozdrawiam
Piotrek
 

stopka.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Haha, fajna teoria, tylko ciekawe dlaczego w Polsce rodzi sie 30 razy mniej takich talentow niz w 3 razy mniejszej pod wzgledem ludnosci Holandii :o


Krzysiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Haha, fajna teoria, tylko ciekawe dlaczego w Polsce rodzi sie 30 razy mniej takich talentow niz w 3 razy mniejszej pod wzgledem ludnosci Holandii :o

Tacy jak Messi, bo onim mówimy rodzi się raz na 10 lat na świecie. Nie ma takich w Holandii :)


Pozdrawiam
Piotrek
 

stopka.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie lubie Barcy, ale gorszej bzdury to nie widzialem dawno :o To Messi nie istnialby bez Barcy. Barcelona to klub, ktory robi gwiazdy z nieznanych mlodzikow, tak bylo rowniez w przypadku Messiego.

 

Taaa jasne. Barca ma to szczęście, że zawsze znajdzie kogoś kto ten klub wznosi na wyżyny bo jako drużyna są bardzo przeciętni :)

Messi to rewelacyjny zawodnik i czy w Barcelonie, czy w Realu, czy Arsenalu, czy gdziekolwiek indziej i tak by był najlepszy.

Barca może się cieszyć, że Messi gra dla nich, bo gdyby grał dla Realu to za przeproszeniem g.... by mieli, a nie mistrzostwo.

Zobacz sobie od kiedy Messi zadebiutował ile Barca zdobyła tytułów mistrzowskich.

 

Haha, fajna teoria, tylko ciekawe dlaczego w Polsce rodzi sie 30 razy mniej takich talentow niz w 3 razy mniejszej pod wzgledem ludnosci Holandii :)

 

Nie rodzi się :)

W Holandii jest po prostu świetnie rozwinięty cykl szkoleniowy. Od dziecka mają tam zaj..... treningi piłkarskie podczas gdy u nas nie ma do tego warunków.

Edited by krystekomega

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak tylko to miedzy innymi umiejetnosc wyszukiwania i oszlifowania takich diamentow piłkarskich swiadczy również o wielkości klubu...... bo Real potrafi tylko skupować gwiazdeczki


Lorus, Omega Seamaster, Orange Monster, Orient Big Mako,Stolicznyje[/b]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Barca bez Messiego by nie istniała.

 

A ja jestem pewien, że Barca nawet bez Messiego dałaby radę. Pozostaje pytanie co Messi zrobiłby bez Barcelony ?. Zanim wyrazi się jakiś pogląd na dany temat, dobrze jest poznać fakty. Messi trafił do Barcelony gdy był jeszcze dzieckiem. Klub dostrzegł w nim talent i postanowił go przygarnąć. Decyzja jest o tyle godna uznania, że Blaugrana zdecydowała się na zawodnika dotkniętego chorobą. Messi cierpiał bowiem na karłowatość przysadkową, a jego rodziców nie było stać na leczenie. W Hiszpanii natychmiast podjęto kurację, a wszystkie koszty pokryła Barcelona. Wyleczyli go, wyszkolili, to teraz mają zawodnika.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko, że to nie jest moment podania Mariusz

 

Moment podania jest wtedy, kiedy zawodnik podający dotyka piłki...i w tym właśnie momencie obrońca u dołu Twojego zdjęcia jest już za Piquetem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.