Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Krystian

Piłka nożna, football, soccer czy jak kto zwał

Recommended Posts

1. Legia

2. Zagłębie lubin

3. Wisła Kraków

 

Jak wyjdzie to poproszę o piwo :D

 

Nie ma szans żeby wyszło :D

Zagłębie maksymalnie 3 miejsce bo ostatnio im się fundusze trochę uszczupliły.

Legia w tym sezonie nie załapie się na podium :D a co tu mówić o pierwszym miejscu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mocno wierzycie w Zagłebie,jak stawiam 6-9 miejsce dla miedziowych :D W przyszłym tygodniu pierwsza próba sił

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie ma szans żeby wyszło :D

Zagłębie maksymalnie 3 miejsce bo ostatnio im się fundusze trochę uszczupliły.

Legia w tym sezonie nie załapie się na podium :D a co tu mówić o pierwszym miejscu :D

 

To kto w takim razie :) ? Wisła słaba- prawie bez trenera, z niepewnym składem, Lech zawsze gra pięknie i zawsze pięknie przegrywa :) , Legia z tragicznym składem wywalczyła wicemistrza (fakt, że to raczej zasługa reszty zespołów), może wreszcie się uda :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
To kto w takim razie :) ? Wisła słaba- prawie bez trenera, z niepewnym składem, Lech zawsze gra pięknie i zawsze pięknie przegrywa :) , Legia z tragicznym składem wywalczyła wicemistrza (fakt, że to raczej zasługa reszty zespołów), może wreszcie się uda :D

No napisałem wyżej kto :D Lech :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Legia w tym sezonie nie załapie się na podium :D a co tu mówić o pierwszym miejscu :D

za Okuki też tak można było przypuszczać, a później okazało się, że wystarczy piłkarzy o umiejętnościach nieco powyżej średniej (jak na polskie warunki) znakomicie przygotować fizycznie i mają mistrza. Wtedy Legia rozjeżdżała wszystkich w drugich połowach, wygrywając kondycją. Taka ta nasza liga, że nigdy nie wiadomo. Zwłaszcza, że pewnie właściciel zrobi czystki w Wiśle, a Lech to wielka zagadka, bo niby skład prawie bez zmian, ale nowy trener, a i Lewandowskiemu już zaczyna odbijać szajba (wyjazdu natychmiast się zachciewa)

Share this post


Link to post
Share on other sites
za Okuki też tak można było przypuszczać, a później okazało się, że wystarczy piłkarzy o umiejętnościach nieco powyżej średniej (jak na polskie warunki) znakomicie przygotować fizycznie i mają mistrza. Wtedy Legia rozjeżdżała wszystkich w drugich połowach, wygrywając kondycją. Taka ta nasza liga, że nigdy nie wiadomo. Zwłaszcza, że pewnie właściciel zrobi czystki w Wiśle, a Lech to wielka zagadka, bo niby skład prawie bez zmian, ale nowy trener, a i Lewandowskiemu już zaczyna odbijać szajba (wyjazdu natychmiast się zachciewa)

Nikt nie jest niezastąpiony. Nie będzie Lewandowskiego znajdzie się inny. Najważniejsze żeby nie wyprzedawać całej drużyny i nie budować wszystkiego od nowa bo to zajmuje dużo czasu, a strata jednego czy dwóch zawodników (nawet dobrych) to nieduża strata.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem Wam, że oglądałem mecz lech-wisła o superpuchar i mam nadzieje, że był taki słaby tylko dlatego ze jeszcze sezon nie ruszył...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja zgadzam się z Jędrkiem.

Poszedłbym nawet dalej - dajmysobie spokój w marnowaniem w sporej części masy publicznych pieniędzy na sport, ktory w Polsce spadła na dno. I od strony organizacyjnej i korupcyjnej i szkoleniowej, na zawodnikach kończąc.

Szlag mnie trafia jak do 4,5 ligowych szmacianek idzie kasa na "sport kwalifikowany" z naszych podatkow.

20 lat reformuja - a tylko na coraz większe kompromitacje ich stać.

Oczywiście kluby wyższcy lig - to w dużej mierze prywata, ale dlaczego ja sobie hausa nie mogę obejrzec bo jaka meczynę pokazują? :lol:

Tak mi się nasuneło.

Skoro w Polsce nie powstała rodzima fabryka samochodów bo sie do tego nie nadajemy i dumy PRL FSO nikt nie chciał kupić oprócz koreańskiego dna, to przecież w piłke nozną też nie musimy grać. Każdy miłośnik tego sportu przyzwyczai oko do ligi angielskiej lub hiszpańkiej i zaoszczędzi wiele lat zycia. No po co się denerwowac jak nie ma o co bo piłki nie ma. Nie chocmy na mecze, nie kupujmy canal plus ani gadżetów piłkarskich to wreszcie zniknie ten kompromitujący Polske sport z naszych miast. Stadionów i tak nie ma... Rób my to w czym jesteśmy dobrzy np. pędźmy śliwowice :-),


Pozdrawiam
Piotrek
 

stopka.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rób my to w czym jesteśmy dobrzy np. pędźmy śliwowice :-),

rzecz w tym, że może od pędzenia jeszcze lepiej nam idzie spożycie i to jest poniekąd przyczyna (jednak z "x"), że nie mamy przyzwoitych kopaczy, a może też tego, że nie mamy własnej marki samochodów itd. :lol:

 

generalnie czasem myślę tak jak wy (żeby to odpuścić w cholerę), ale jak reprezentacja gra, to jednak patrzę, bo może tym razem... Ostatnio do turniejów się zresztą łapali, ale z drugiej strony co tam wyprawiali. Euro - najbardziej prymitywnie grający zespół (naród 40 milionów, ech). Kluby już dawno odpuściłem - oglądam tylko to, co za friko w telewizji i necie, a i to bez emocji. Zatem na mecze nie chodzę, canal+ nie kupuję, gadżetów takoż - jestem spełnieniem Twego postulatu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz dlaczego kocham piłkę nożną?! Zacytuję słowa piosenki Dżemu: "W życiu piękne są tylko chwile...". Czasami na takie chwile warto czekać latami. Jedną z takich chwil był mecz naszej reprezentacji z Portugalią. To było coś pięknego. W pewnym momencie zacząłem się zastanawiać w jakich koszulkach grają nasi, a w jakich Portugalia. Uwierz mi, że naszym nie potrzeba nic więcej jak dobry psycholog i zastrzyk finansowy, a wtedy będziemy w stanie rozjechać każdego. Potrzeba naszym piłkarzom psychologa żeby zwalczyć kompleks niższości przed Niemcami oraz żeby nauczyć się grać z o wiele słabszymi od nas. Niestety nie umiemy wygrywać ze słabszymi, a w grze ze szkopami mamy zakodowaną porażkę zanim zaczniemy grać. Sam nie wiem o co chodzi ale w końcu trzeba się za to wziąść :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

typowo polskie imperialistyczno-mesjanistyczne myślenie. Uważasz, że każdemu naszemu piłkarzowi trzeba psychologa? Akurat nasza nacja ma tę przypadłość, że bez pomocy psycholog żaden nie potrafi grać, a jak potrafi, to potrzebuje psychologa z innego powodu (Boruc)? Problem w tym, że nią ma szkolenia młodzieży, a jak ktoś nawet pomimo tego umie prosto piłkę kopać, to zaraz różni tacy robią miraże gry za granicą, dzieciak (nie oszukujmy się, koło 20 lat, szkoły żadnej, itd.) dostaje dużą kasę i się gubi zamiast rozwijać umiejętności

 

chwile? mecz z Portugalią? Przeżywasz do tej pory, a Portugalczycy go z pewnością już dawno nie pamiętają. To był mecz znakomitej drużyny z przeciętniakami, w którym tym pierwszy powinęła się noga. Wypadek, jakich w futbolu dużo. Tymczasem choćby populacja naszego kraju uprawnia do tego, aby wymagać trochę więcej niż wypadków. Osobiście za ostatnie fajne chwile uważam olimpiadę w Barcelonie - piękna skuteczna gra w każdym meczu, dramaturgia w finale, postawa, po której porażkę łatwo wybaczyć. Później były już tylko wypadki. Kulminacją egzaltowania się wypadkami był kiedyś wybór Citki sportowcem roku tylko dlatego, że jako pierwszy po Domarskim strzelił gola na Wembley (znaczy kopnął piłką w d*pę Seamana, a ta wtoczyła się to bramki). Później ten wielki sukces spowszedniał (Brzęczek)...

 

EDIT: oczywiście z tym przypadkiem Citki to szczytem było to, że my ten mecz oczywiście przegraliśmy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sport ma to do siebie, że wygra lepszy. A wyjątki kiedy jest inaczej to przypadki. Mdło mi się robi kiedy ci nasi wspaniali zawodnicy pytani o zblizające sie spotkanie jak wiersz recytują bzdety typu - to sport, każdy może wygrać, dopóki piłka w grze..... itp. Trzeba umiejętności i zespołu. A u nas przeciętniacy i słabsi maja sie za gwiazdy formatu swiatowego i indywidualności. Jeśliby w światowym futbolu utworzyć ligi drużyn narodowych - pewnie od końca lat 80tych byli byśmy odpowiednikiem międzyokręgowej.

Czas albo ambicje w kieszeń i odpuścić, albo zacząć od nowa. To drugie ze względu na system, korupcje i marne do granic możliwości władze i gremia odpowiadające za ten sport w Polsce - niemożliwe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po kolei :lol:

Typowo polskie imperialistyczno-mesjanistyczne myślenie. Uważasz, że każdemu naszemu piłkarzowi trzeba psychologa?

 

Dokładnie tak uważam. Jak wytłumaczysz fakt, że za nic nie potrafią wygrać z Niemcami? Może Niemcy za każdym razem są lepsi od naszych?! Niemcy nigdy nie tracą formy, a nasi nigdy nie mają zwyżki formy?! Powtarzam PSYCHIKA !!! Zakodowali sobie, że nie mogą wygrać z Niemcami i tyle. Z kolei Niemcy mają zakodowany mecz z Polską jako mały sparing, który muszą wygrać.

 

Problem w tym, że nią ma szkolenia młodzieży, a jak ktoś nawet pomimo tego umie prosto piłkę kopać, to zaraz różni tacy robią miraże gry za granicą, dzieciak (nie oszukujmy się, koło 20 lat, szkoły żadnej, itd.) dostaje dużą kasę i się gubi zamiast rozwijać umiejętności"

 

Tu się z Tobą zgadzam. Brak szkolenia młodzieży to główny powód, że ciężko u nas o wielu dobrych piłkarzy. Co nie oznacza, że nie mamy dobrych piłkarzy, którzy mogliby reprezentować nasz kraj.

 

chwile? mecz z Portugalią? Przeżywasz do tej pory, a Portugalczycy go z pewnością już dawno nie pamiętają. To był mecz znakomitej drużyny z przeciętniakami, w którym tym pierwszy powinęła się noga. Wypadek, jakich w futbolu dużo

 

No to były dwa wypadki. Uwierz mi, że Portugalczycy doskonale pamiętają swoje przegrane, których jest zdecydowanie mniej niż zwycięstw. Dla nich to był policzek.

Widocznie nie oglądałeś tego meczu, albo masz kiepską pamięć. Napisałem: "W pewnym momencie zacząłem się zastanawiać w jakich koszulkach grają nasi, a w jakich Portugalia" nie z powodu wyniku tego meczu, ale przebiegu. Nasi ogrywali Portugalczyków jak dzieci. Grali piękny football, a Portugalczycy biegali za nimi jak azory i nie mogli nadąrzyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To,że udało nam się awansować do 2 MŚ i pierwszy raz w historii do ME-to wielki sukces,rzekłbym sukces ponad stan posiadania.Jak ktoś myślał,że w samych mistrzostwach wyjdziemy z grupy lub pokażemy porywający futbol to ja sie pytam na jakiej podstawie tak uważał?Sukcesem był awans,nikt kto choć trochę zna się na tym sporcie nie spodziewał się niczego więcej.Jesteśmy średniakiem z tendecją do bycia słabym więc cieszmy się,że były te awanse bo na kolejne możemy znów czekać 20 lat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obserwując światowy football wydaje mi się, że wiem czego potrzeba naszym aby wyszli z grupy. Wiem, wiem, takich znawców są tysiące jak nie miliony, którzy zawsze wiedzą czego trzeba, ale pomimo to napiszę co moim zdaniem jest kluczem do sukcesu.

Potrzeba 3 rzeczy i za 4 lata nie dość, że awansujemy to wyjdziemy z grupy. Kolejność jest przypadkowa bo wszystkie te 3 czynniki są na równi.

1. Bardzo dobry psycholog

2. Sami młodzi zawodnicy (maksymalnie 26 lat)

3. Przygotowanie fizyczne na maksa (przykład Stany Zjednoczone, Australia, Korea Płd.) Potrzeba nam szybkości, a nie wielkiej techniki, której i tak nie osiągniemy szybko. Szybkość i dokładność, a nie brazylijski football. Stany Zjednoczone mają 2 akcje w meczu, ale obie wykorzystują. Większość ich przeciwników już po pierwszej połowie jest wykończona fizycznie.

 

Wiem nawet jaka osoba byłaby w stanie tak skompletować i przygotować naszą reprezentację.

GUUS HIDDINK. Nie ma lepszego trenera na świecie, ale nie oszukujmy się, szanse na to że Hiddink będzie trenował naszą reprezentację są mizerne niestety :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak wytłumaczysz fakt, że za nic nie potrafią wygrać z Niemcami?

 

to proste - Niemcy potrafią więcej i indywidualnie, i - może przede wszystkim - jako drużyna. Braku umiejętności, wyobraźni, polotu psychologiem nie nadrobisz. Kondycji zresztą też... Zauważyłeś, z kim nam się przytrafiają lepsze mecze? Wielbiony przez Ciebie pojedynek z Portugalią i niedawno mecz z Czechami. Są to drużyny, które grają odważny, ofensywny futbol, i w związku z tym zostawiają więcej miejsca na akcje przeciwnika. Idą na żywioł, relatywnie mniej u nich konsekwencji. Z takimi jakoś sobie radzimy (czasami). Naszym probleme są mecze z drużynami o żelaznej konsekwencji i dyscyplinie taktycznej, gdzie jeden błąd może przesądzić o wyniku. Z reguły w kluczowym momencie pośliźnie się, potknie, nie dobiegnie itd. raczej nasz piłkarzyna, niż przeciwnika z klasowej drużyny

 

Widocznie nie oglądałeś tego meczu, albo masz kiepską pamięć. Napisałem: "W pewnym momencie zacząłem się zastanawiać w jakich koszulkach grają nasi, a w jakich Portugalia" nie z powodu wyniku tego meczu, ale przebiegu. Nasi ogrywali Portugalczyków jak dzieci. Grali piękny football, a Portugalczycy biegali za nimi jak azory i nie mogli nadąrzyć.

 

za bardzo przeżywasz ten mecz. Chodziło mi o to, że wypadkiem był cały mecz, a nie jakaś jedna sytuacja. Portugalczycy przyjechali licząc na spacerek, dostali na początku dwa gole, które ustawiły mecz, i trochę się zeszło, zanim się pozbierali. Pod koniec zaczynali się do nas dobierać... Już w rewanżu to farta mieliśmy nie z tej ziemi (i nie chodzi tylko o gol Krzynówka)

 

generalnie megalomanię uprawiasz. Psychologa im daj, to rozjadą każdego... A myślisz, że oni nie korzystają z psychologa? Może Niemcy mają lepszego :lol: ? Irlandia Płn. i Słowacja też... I Levadia Tallin, a wcześniej Valerenga, Dinamo Tbilisi, Terek Grozny, Cementarnica Skopje też miały lepszych psychologów. A jakby miały jeszcze lepszych, to Milan i Manchester nie miałyby sznas :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
... generalnie megalomanię uprawiasz. Psychologa im daj, to rozjadą każdego... A myślisz, że oni nie korzystają z psychologa? Może Niemcy mają lepszego :) ? Irlandia Płn. i Słowacja też... I Levadia Tallin, a wcześniej Valerenga, Dinamo Tbilisi, Terek Grozny, Cementarnica Skopje też miały lepszych psychologów. A jakby miały jeszcze lepszych, to Milan i Manchester nie miałyby sznas :)

Przeczytaj post powyżej :lol: Sam psycholog nie wystarczy, ale da bardzo dużo. Potrzeba nam młodych zawodników, którzy nie mają przegranej we krwi bo takim to już najlepszy psycholog nie pomoże, a także potrzeba mocnego nacisku na szybkość i wytrzymałość, a nie na technikę, którą i tak mamy słabą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
a także potrzeba mocnego nacisku na szybkość i wytrzymałość, a nie na technikę, którą i tak mamy słabą.

o, i jesteśmy w domu :lol: . Technikę mamy słabą - zgoda. Szybkość i wytrzymałość trzeba poprawić - a jak trzeba poprawić, to też jest słaba. Wcale tak łatwo się tego nie poprawi, zwłaszcza na poziomioe kadry, bo szybkość i kondycję wynosi się z klubu (plus indywidualne predyspozycje). Najgorsze jest jednak co innego - brak u nas porządku w grze, dyscypliny taktycznej i konsekwencji - grupowo i indywidualnie. Albo cała drużyna daje ciała w kwestii taktyki (często dlatego, że przeciwnik nie pozwala - bo ma lepszą technikę i kondycję - vide początek), albo jakiś jeden da ciała i się potknie, nie wróci, nie asekuruje (Hajto z tego słynął - a później darł mordę na resztę). Problem nie jest na poziomie reprezentacji, oni to wszystko już ze sobą przynoszą, i na kilku zgrupowaniach się nie oduczą

 

no i do #$$%$#*%$#&**#@ żeby wśród ludzi zawodowo kopiących piłkę nikt nie umiał porządnie rzutów rożnych wykonywać ?!!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj mecze i pytanie, które mi się nasuwa to: kto awansuje do następnej rundy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj to formalnie jeszcze nikt :) A po dwumeczu stawiam na Lecha bo ma najłatwiejszego przeciwnika,Legia 40% szansy,Polonia 25%

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzis lech bardzo wysoko pokonał norwegów... i to bardzo dobrze odbiłem sobie za superpuchar... ;-)

legia remis a polonia pewnie przegra 1:0 tak to wygląda...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znowu pozostaje liczyć tylko na Lecha w pucharach. Najlepsze są teksty po meczach typu: "to niepowodzenie nas wzmocni". Pytanie brzmi kiedy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Legia dała d*py,po raz kolejny zresztą.Moim zdaniem to ostatni sezon Janka w roli trenera legionistów.Chyba nawet mistrzostwo Polski mu nie pomoże.Wiadomo,że grają piłkarze,że jak się patrzy na marnowanie okazji przez Gizę to się nóż w kieszeni otwiera ale i tak łatwiej wyrzucić trenera niż zmienić całą drużynę.

Nic to została liga,a i Primera Divison niedługo rusza ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.