Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Krystian

Piłka nożna, football, soccer czy jak kto zwał

Recommended Posts

Denver, siedziałeś dokładnie po przekątnej do mnie ;)

Ja prdle jak ja zmarzłem :huh:

 

Ogólnie stadion mnie rozczarował nieco, ujme to tak: odpicowany, wytrenowany i taki podpompowany, ale tu nie ma z czego uderzyć... (coś jak Tomek Adamek). Cięzo będzie wskrzesic dawną legendę.

Największą porażką zas jest organizacja komunikacji. To jest tragedia. TRAGEDIA. Kto sie skusił na zapewnienia ile to darmowej komunikacji w systemie ciągłym podstawią, ten dziś bluzagał na czym świat stoi. WSTYD :(

 

PS. mecz jak mecz, mało walki, fajnie że kilka bramek wpadło :)

No kocioł już nie wróci (atmosfera). Stadion mi się podoba. Oglądało mi się też fajnie (choć miałem spore obawy bo za bramkami - ale może zaprocentowało to że 4 bramki w moją stronę wpakowali..)

 

Komunikacja porażka. Ja zapylałem z buta praktycznie spod spodka i na styk zdążyłem na hymn.

 

Miałem już plan przy 2:0 że 5 minut przed końcem uciekam bo nie mam ochoty znowu iść godzinę do auta. O mały włos straciłbym 3 bramki :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oooo, to tam jest bieżnia...umknęło mi w TV. Czyli szykujemy się do ...olimpiady

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale kibiców mamy coraz cichszych...kiedyś to był doping...

 

 

To już w 2012 stwierdziłem na euro

 

To nie kibice są cichsi. To brak zorganizowanego dopingu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też prawda, ale fakt, że jak kiedyś chodziłem na Śląski to cały stadion był pijany :P:D.. i jak na weselu, albo się trafi ekipę co się bawi bez alko, albo podpiera ściany. Obecnie na stadionach właśnie 3/4 ludzi podpiera ściany.  Jak już ten tłum ryknął to aż ciarki przechodziły, ale większość meczu to takie mrowisko było z kilkoma próbami podjęcia prawdziwego dopingu.

 

@desmo bieżnia jest i to sprawia wrażenie super jakości. Jak się jakiś meeting lekkoatletyczny trafi to się na Śląski na pewno wybiorę

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie kibice są cichsi. To brak zorganizowanego dopingu.

Efekt faktu że co najmniej połowa z nich to przypadkowi goście od sponsorów, konkursów radiowych czy rodziny działaczy OZPN którzy nie śpiewali nigdy na meczu ligowym ani jako dzieci ani tym bardziej poważni dorośli. Jest bezpieczniej ale nudno jak na turystycznych Camp Nou czy Santiago B

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Jest bezpieczniej ale nudno jak na turystycznych Camp Nou czy Santiago B

Czy to oznacza, że według Kolegi ciekawie robi się dopiero wówczas, gdy zaczyna być niebezpiecznie? Ja tam kilka razy byłem na meczu, gdzie najpierw w ruch poszły krzesełka, a poza stadionem płyty chodnikowe i taki dreszczyk emocji nie do końca mi odpowidał  :wacko:


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też prawda, ale fakt, że jak kiedyś chodziłem na Śląski to cały stadion był pijany :P:D.. i jak na weselu, albo się trafi ekipę co się bawi bez alko, albo podpiera ściany. Obecnie na stadionach właśnie 3/4 ludzi podpiera ściany.  Jak już ten tłum ryknął to aż ciarki przechodziły, ale większość meczu to takie mrowisko było z kilkoma próbami podjęcia prawdziwego dopingu.

 

@desmo bieżnia jest i to sprawia wrażenie super jakości. Jak się jakiś meeting lekkoatletyczny trafi to się na Śląski na pewno wybiorę

to jednak przekatna wiele znaczy ;)

u mnie w sektorze mimo, że było 20% dzieci i młodzieży to co trzeci dorosły zalatywał alko... a że ja byłem totalnie trzeźwy, to wiadomo jak to człowieka wkurza :/

jednak pewnie przez taki wewnętrzny doping, zagrzewanie werbalne było mocne, cały czas cos się działo, z tego i sąsiedniego sektora wychodziła większość przyśpiewek typu "wszyscy wstajo i spiewajo" albo "gramy, gramy nie pekamy" ;)ale na takim obiekcie to sie traci, jesli wszyscy sie nie podepną

Share this post


Link to post
Share on other sites

taa. było "wszyscy wstajo i śpiewajo", ludzie się podłączali i wstawali i .... nic, akcja, gwizd na koreańczyków i wszyscy siadają  :D taka gimnastyka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja byłem parę razy na Narodowym i faktycznie jest dużo "pikników". Na ostatnim meczu eliminacyjnym (nie o pietruszkę) siedziała sobie przede mną para co sobie tylko selfiaki cykała i zdjęcia wrzucali na FB i Instagrama - takie to kibicowanie.

Jak z kolegą rzucaliśmy jakieś hasła do dopingu, to dziwnie się na nas patrzono.

Tak to jest jak masa biletów jest rozdysponowywana wśród sponsorów i do wolnej sprzedaży dla prawdziwych (nie kanapowych) kibiców zostaje niewiele.


Mariusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

a jeszcze z technicznych obserwacji - może ktoś to tez tak odbierał - krzesełka są waskie i bardzo blisko osadzone ;(

nie jestem gigantem, ale chuchrem też nie, dlatego żeby się nie napatoczać nachalnie na sasiada, to kazdy wiekszy (trzeźwy) facet siedział z zapadnięta klatką  :ph34r:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja byłem parę razy na Narodowym i faktycznie jest dużo "pikników". Na ostatnim meczu eliminacyjnym (nie o pietruszkę) siedziała sobie przede mną para co sobie tylko selfiaki cykała i zdjęcia wrzucali na FB i Instagrama - takie to kibicowanie.

Jak z kolegą rzucaliśmy jakieś hasła do dopingu, to dziwnie się na nas patrzono.

Tak to jest jak masa biletów jest rozdysponowywana wśród sponsorów i do wolnej sprzedaży dla prawdziwych (nie kanapowych) kibiców zostaje niewiele.

 

z tym dziwnym patrzeniem to mam podobne spostrzeżenia..

 

mam wrażenie, że to trochę wyglądało tak, że albo był jeden nawalony (nie jak biszkopt) i robił hałas - ludzie się podłączali i się niosło, lub była grupka ziomków i też wykrzykiwali razem, a to zachęcało resztę ludzi, lub znalazł się pojedynczy normalny (trzeźwy) kibic co próbował zagrzać innych do kibicowania i na tego właśnie patrzano jak na idiotę.. ja miałem takie wrażenie, że gdybym nagle wstał i zaczął krzyczeć  POLSKA, POLSKA, to zostałbym potraktowany jak naćpany:D

 

Różnica pomiędzy jednym nawalonym, a jednym trzeźwym polegała na tym, że ten pierwszy był nieustępliwy i ludzie się podłączali. trzeźwy krzyknął parę razy, spalił cegłę i siadał.

 

Sporo ludzi wybrało się na mecz po raz pierwszy i dostaję sygnały, że byli wniebowzięci atmosferą na stadionie - no różne punkty widzenia.

 

Fajnym pomysłem, byłoby gdyby organizator zatrudniał lub chociaż wpuszczał za darmo na stadion ludzi, którzy zagrzewali by resztę do dopingu - jak na lidze. Tam są goście co nieraz meczu nie widzą, bo są zwróceni tyłem do murawy i ciągle zachęcają do zdzierania gardeł - przydaliby się tacy ultrasi na meczach reprezentacji - wcale to nie znaczy, że zaraz trzeba krzesełka wyrywać i rzucać na murawę.

 

TO byłaby lepsze inwestycja niż rezerwowanie kilkuset krzesełek dla działaczy/vipów - swoją drogą na Nigerii i na Korei, te krzesełka były w większości puste (paczcie na moje zdjęcie - lewa, dolna trybuna)

a jeszcze z technicznych obserwacji - może ktoś to tez tak odbierał - krzesełka są waskie i bardzo blisko osadzone ;(

nie jestem gigantem, ale chuchrem też nie, dlatego żeby się nie napatoczać nachalnie na sasiada, to kazdy wiekszy (trzeźwy) facet siedział z zapadnięta klatką  :ph34r:

 

na szczęscie siedziałem wśrod rodzinki/znajomych, ale widywałem miny zdegustowanych ludzi, którzy musieli znosić towarzystwo "wesołej ekipki "ocierającej się o ich ramiona

Edited by denver47

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tam są goście co nieraz meczu nie widzą, bo są zwróceni tyłem do murawy i ciągle zachęcają do zdzierania gardeł - przydaliby się tacy ultrasi na meczach reprezentacji - wcale to nie znaczy, że zaraz trzeba krzesełka wyrywać i rzucać na murawę.

 

Skąd tych ultrasów brać? Masz jakieś typy?  ;)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

No jak.. ONR, MW.. haha. Dużo takich patriotów mamy w PL ostatnio:P

 

No ale zobacz, zakładamy jakieś stowarzyszenie reprezentacyjnych ultrasów, bierzemy kasę z PZPN, jeździmy na mecze reprezentacji - sporo ludzi by w to weszło. Takie kibicowskie, stadionowe chóry :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

No jak.. ONR, MW.. haha. Dużo takich patriotów mamy w PL ostatnio:P

 

No ale zobacz, zakładamy jakieś stowarzyszenie reprezentacyjnych ultrasów, bierzemy kasę z PZPN, jeździmy na mecze reprezentacji - sporo ludzi by w to weszło. Takie kibicowskie, stadionowe chóry :D

Ta koncepcja trafia do mnie  :) Mogę zająć się przygotowaniem tego od  strony prawnej  ;) Faktem jest, że z tym kibicowaniem na reprezentacji jest tak sobie... Jak chodzę na Widzew, to na trybunie pod zegarem /nazwa historyczna, bo na nowym stadionie zegara tam nie ma/, gdzie siedzą ci najbardzoej zagorzali kibice, są bębny, jest jakiś "wodzirej" i oni cały czas się drą. A z nimi cały stadion, bo inaczej nie wypada. Ale na Widzewie wszyscy to ultrasi, skoro wszystkie miejsca zostały wykupione na cały sezon, na zasadzie karnetów - nie ma takiego drugiego przypadku w naszym pięknym kraju  :)

Edited by fidelio

"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy to oznacza, że według Kolegi ciekawie robi się dopiero wówczas, gdy zaczyna być niebezpiecznie? Ja tam kilka razy byłem na meczu, gdzie najpierw w ruch poszły krzesełka, a poza stadionem płyty chodnikowe i taki dreszczyk emocji nie do końca mi odpowidał  :wacko:

Sugeruję jedynie że bonusem z pikników jest bezpieczeństwo ale z reguły kosztem atmosfery. Za młodu też różne akcje przeżyłem i nie chcę być ich uczestnikiem ponownie , zwłaszcza w towarzystwa dzieci . Ale jednak jest parę stadionów w kraju gdzie śpiewają przez kilkadziesiąt minut co najmniej 3 trybuny a nie tylko młyn. Może Ci darmowi gniazdowi na meczach reprezentacji to nie jest zły pomysł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sugeruję jedynie że bonusem z pikników jest bezpieczeństwo ale z reguły kosztem atmosfery. Za młodu też różne akcje przeżyłem i nie chcę być ich uczestnikiem ponownie , zwłaszcza w towarzystwa dzieci . Ale jednak jest parę stadionów w kraju gdzie śpiewają przez kilkadziesiąt minut co najmniej 3 trybuny a nie tylko młyn. Może Ci darmowi gniazdowi na meczach reprezentacji to nie jest zły pomysł.

Tu pełna zgoda  :) Jak chodzę na Widzew, to tak właśnie jest, że przez cały mecz kibicuje cały stadion  :D


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co to za przeciwnicy w ostatnich meczach sparingowych: Nigeria, Korea Płd?!  No i czym mają się ekscytować kibice?! To nie przeciwnicy i mecze a przepis na spanie na kanapie przysypanym chipsami dla zatrzymania ciepła :) . W odróżnieniu od was rozumiem i w pełni popieram tego olbrzyma, który zapadł się w sobie a jednocześnie w krzesełku na stadionie. Nie on jeden zapewne.

No co za ludzie! Jak wybiorą przeciwników to z nudów pochlastać się można. Aby krew w narodzie żwawiej krążyła a gardeł nie oszczędzano to na sparingpartnera trzeba było wziąć reprezentację Izraela :D .

Edited by Ritter

Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

najlepiej było zagrać z Rosją i ograć ich w domu przed mistrzostwami aczkolwiek przeciwnicy dobrze dobrani trzeba poznać styl gry

byłem na meczu z Niemcami w Paryżu i chcę wierzyć, że Nawałka ma grubszy plan pograć z zespołami w podobnym stylu jaki prezentują mając świadomość, że zagrają na maks a my sprawdzimy jak grać z takim zespołem nie pokazując możliwości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnie dwa mecze nie napawają optymizmem. Drużyny sparingowe także nie przyjechały by wygrać a pograć. 


Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma się co dziwić, że kibiców coraz mniej skoro coraz więcej rurek, wydmuszek, gołych kostek  i dziurawych spodni :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.