Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

STARUSZEK

długo to nie potrwa 21 grudnia 2012 godz.11.11PST

21 . 12 . 2012 godz. 11.11 PST  

43 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Uderzenia meteorytów czy innego rodzaju kosmicznych kamyszków są wbrew pozorm bardzo częste i statystycznie nie do uniknięcia. Tylko uderzenie czegoś naprawdę dużego jest mało prawdopodobne, co nie znaczy, że niemożliwe. Jednak te nasze śmieszne 10 tys lat cywilizacji jest taką chwilą, że mierzenie czasu w naszych latach od kosmicznej katastrofy do kosmicznej katastrofy jest śmieszne. Kto potrafi sobie wyobrazić coś za powiedzmy 3 miliony lat? Może wtedy już tu nikogo nie będzie :)

A tak serio co do przebiegunowienia niespecjalnie chce mi się wierzyć, że to w ogóle możliwe. Bez względu na wszystko. Słyszałem o wypadnięciu z orbit, o zniszczeniu itp, ale o przebiegunowieniu nigdy :)


Seiko Aviator SNK809K2 modified ;p ;Sturmanskie Arctic 2623/0241181 ;Vodolaz; Seiko SKX007; Poljot Aviator Automatic; Simths PRS-27; Poljot De Luxe; Citizen VO10-6612H; Stowa Marine Automatic; Klubowy Zeno

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podstawowe pytanie, jakie należało by sobie zadać, to to - czy należy bezgranicznie wierzyć obliczeniom, teoriom i przepowiedniom Majów ?

Czy można z dużym przekonaniem założyć, że cywilizacja na tym poziomie rozwoju była w stanie przewidzieć cokolwiek z tak horrendalnie dużym wyprzedzeniem ?

 

Skąd pewność, że ostatnia data w kalendarzu Majów to koniec świata, a nie po prostu koniec ich kalendarza, wynikający z np. końca możliwości obliczeniowych ?

Skąd tak stara cywilizacja czerpała wiedzę na temat geologicznego rozwoju naszej planety ?

 

Wydaje mi się, że patrząc na długość i złożoność zachodzących na naszej planecie zmian i zjawisk, nie jest zwyczajnie możliwa tak drastyczna katastrofa w tak krótkim, a patrząc z perspektywy rozwoju cywilizacji, wręcz śmiesznie krótkim czasie.

Temat ciekawy, ale należy do niego podchodzić z dużo większą rozwagą, niż miłośnicy teorii apokaliptycznych i przepowiedni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mówiąc czy to o zderzeniach , czy eksplozjach ciał z zewnątrz to jasnym jest ze one się zdarzają przykładowa w roku 1908

http://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_tunguska , dzisiaj obserwacje w zasadzie wykluczają przeoczenie większych obiektów będących na kursie kolizyjnym z Ziemią - pozostaje sprawa informacji o ewentualnych możliwych kolizjach. Podobnie jak epoki lodowcowe ktore równiez są naturalnym zjawiskiem na Ziemi i występują okresowo o ile naukowcy mają rację i są powodowane zakłóceniem prądu zatokowego - ktory dzisiaj odpowiada za pogodę na Ziemi , a który jest łatwo zmienić poprzez topniejące lodowce , gdyż woda słodka jest cięższa od słonej i opada powodując zmiany prądu zatokowego . Podobnie ma się sprawa do zmiany biegunowości Ziemi - zjawisko rownież miało miejsce co najmniej kilkukrotnie w przeszłości - nie wiadomo dokladnie ile razy gdyż ślady i dowody uległy korozji i zostały zniszczone przez ciągłe zmiany skorupy Ziemi . Pozostaje tylko kilka spraw - oczywiście przewidzenia i obliczenie tego zjawiska jest kontrowersyjne na podstawie czy to śladów z Egiptu , czy zapisków w Biblii , czy też interpretacji znaków pozostawionych przez wymarłe cywilizacje . Wróce do epok lodowcowych - nie wiadomo do dzisiaj , nie ma żadnych dowodów czym one były spowodowane - nagłe zmiany klimatu . Mini epoka lodowcowa która miała miejsce w 18 wieku i spowodowała w samej Europie śmierć dziesiątków tysięcy ludzi , którzy umarli z głodu i zimna .

Przypomina mi się od razu sprawa tzw. "czarnych dziur" które w momencie ich teoretycznego odkrycia na podstawie obliczeń , spowodowały ciekawość i chęć zrozumienia , choć wielu sceptyków ignorowało mozliwość ich bytu pomimo , iż nawet Einstain

zakładał na podstawie wyliczeń ich istnienie. Dzisiaj wiadomym jest ze owe "czarne dziury " są bardzo powszechne i odpowiedzialne za tworzenie galaktyk jak również układów planetarnych i większości skupisk materii we wszechświecie . Każda galaktyka zawiera najczęściej w centrum "czarną dziurę" dzieki ktorej materia skupia się wokół ( galaktyki spiralne) . gromady galaktyk czy skupiska zazwyczaj powodowane są kilkoma "czarnymi dziurami" ktore działają na uklady słońc i planet w danym układzie - czasami pośrednio dodając siły grawitacyjne .Biorąc pod uwagę "ciemną " materię i "ciemną" energię której we wszechświecie jest zdecydowana wiekszość ( ponad 70%)( ciemną - w tym wypadku - taką o ktorej nic nie wiemy )- można zaryzykować twierdzenie ze te wyśmiewane "czarne dziury" odpowiedzialne są za powstanie naszego układu i pośrednio za zycie na Ziemi .

Teraz muszę wytrzeżwieć - juz czas :)

 

PS : dzisiaj są tworzone mikro czarne dziury na krótki czas w celu badań w "stolicy" zegarków - czyli w Szwajcarii .


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przebiegunowanie na pewno nastąpi.

 

Proponuję poczytać przepowiednie, które (w przypadku cytowanych ludzi) można przyjmować z 50% trafnością:

 

http://www.projekt-c...ctionId=74&cmd=

 

Wniosek:

 

21 grudnia 2012r. trzeba pozostać w POLSCE.

 

-Kupić trochę książek,

-świeczki,

-puszki,

-złoto lub srebro jako walutę.

-rower lub samochód sprzed 20lat.

 

Tak więc proponuję Tobie doskonałą transakcję.

20.12.2012 przyjadę do Ciebie i odkupię cały sprzęt elektroniczny jaki posiadasz (TV, pralkę, lodówkę, telefony komórkowe i całą resztę sprzętu rtv i agd) za 5g złota. To i tak dużo skoro sprzęt pochodzi tylko jeden dzień.

Wiesz co?! będę nawet wspaniałomyślny i dorzucę nawet 2 świeczki.

Za dodatkowe 5g złota odkupię Twój nowy samochód bo on też będzie do niczego na drugi dzień.

:):):)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Staruszku i nie tylko,

Ludzie, myślcie TO NAPRAWDE NIE BOLI.

 

Przebrnąłem przez te pseudonaukowe wypociny do końca. Mogę sobie pogratulować choć w kilku miejscach mój mózg zawył i skomląc uciekł w najdalszą część czaszki.

Faktycznie, nasza wiedza dlaczego ziemia posiada pole magnetyczne jest słaba.

Przypuszcza się że to na skutek posiadania żelaznego jądra - jeśli wogóle ono istnieje.

Ciekawa obserwacja jest również taka że ciała niebieskie jakie znamy posiadają pole magnetyczne tylko jeśli posiadają satelite.

Ziemia ma księżyc. Merkury jest prawdopodobnie cały z metalu, a pole magnetyczne ma słabiutkie.

 

Przypuśćmy ok, niech faktycznie nastąpi przebiegunowanie pola magnetycznego ziemi.

Mam wrażenie że autor tekstu utożsamia biegun magnetyczny z zimnem. Co wcale nie musi być prawdą. Jest coś takiego jak bodajże anomalia atlantycka gdzie pole magnetyczne jest praktycznie odwrócone i jakoś z tego powodu nie dzieje się nikomu krzywda. Całą płyta azji ma anomalię magnetyczną rzędu nawet 30% i nic z tego powodu się nie dzieje.

Jeśli bieguny magnetyczne się odwrócą to conajwyżej monitory i telewizory kineskopowe będą do wyrzucenia do kosza.

Urządzenia odchylające wiązkę elektronów projektowane są z myslą o polu magnetycznym ziemi.

Jak ktoś nie wierzy a jeszcze taki monitor posiada to niech sobie włączony odwróci go do góry nogami i zobaczy śmieszny efekt :)))

No ale niewiele już ich więc strata minimalna.

 

A z tym że ziemia zatrzyma się i zacznie się obracać w innym kierunku to już całkiem kogoś poniosło.

Niby u cholery CO by miało ziemie zatrzymać??? Jej moment obrotowy a potem zacząć obracać w drugą stronę???

 

Na koniec cytat za wiki

 

Pole magnetyczne w przeszłości

 

Na podstawie badań lawy wulkanicznej na Hawajach stwierdzono, że ziemskie pole magnetyczne zmienia cały czas swe natężenie, a co kilkadziesiąt tysięcy do milionów lat zmienia swój kierunek (przebiegunowanie Ziemi). Średni czas między przebiegunowaniami wynosi 250 000 lat, ostatnie wystąpiło około 780 000 lat temu.

 

Nie ma obecnie jasnej teorii opisującej przyczyny przebiegunowania.

 

Co bo oznaczało że wg badań naukowych a nie bredni wyssanych z palca do przebiegunowania mamy nie 3 lata ale coś koło pół miliona lat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem to pożywka, którą tworzą ludzie żyjący z szerzenia dziwnych, przerażających teorii.

Wygląda to na legendę zawierającą ziarno prawdy.

Z tego co słyszałem, owszem przebiegunowanie następuje co jakiś czas, ale nie niesie ze sobą żadnych katastrofalnych skutków. I jest to proces długotrwały.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wczesniejw spomniałem ze to kwestia wiary , dzisiaj nie potrafimy tego przewidzieć wyliczyć etc.

Średni czas między przebiegunowaniami wynosi 250 000 lat, ostatnie wystąpiło około 780 000 lat temu.

Wg fragmentu cytowanego z Wiki... następne przebiegunowanie moze nastąpić w kazdej chwili - jak widać z lat - dziwne ze wg. informacji do tej pory nie nastąpiło pomimo trzykrotnego przekroczenia średniego czasu występowania tego zjawiska .

250 000 x 3 = 750 000 a minęło 780 000 :)

Wg. wykresu z Wiki http://pl.wikipedia.org/wiki/Przebiegunowanie_Ziemi

obecny stan utrzymuje sie najdłużej ze wszystkich okresów z wykresu . Pomimo iż również jestem częściowo sceptycznie nastawiony do tej niepodpartej teorii , pragnę przypomieć ze owa teoria zaklada czynnik zewnętrzny jako katalizator zmian - czyli Słońce .

Zakladając poprawną interpretacje wyliczeń i sposobu odczytu kierunku pola magnetycznego ziemi - to

następowały po sobie w odstępach od 10 tysięcy do nawet 50 milionów lat.

widać ze wykres jest niepełny i tak naprawdę nie mówi dokładnie kiedy moze to znowu nastapić .


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ups, racja.

W takim razie przebiegunowanie może nastąpić a nawet powinno się rozpocząć.

 

wiesz, zagrożeń jest sporo innych spoza ziemi, nawet zza naszego układu słonecznego.

Dajmy na to taką Betelgeze

gwaizde nadolbrzym która w każdej chwili może wybuchnąć w hipernową bo jest już u schyłku swego życia.

Niby daleko od nas 400 lat św i powinno być bezpiecznie, ale spotkałem się z opiniami że jak walnie w nas jej fala uderzeniowa to atmosfere ziemi zdmuchnie jak świeczke :)

A już w średniowieczu obserwowano gwałtowne zmiany jej jasności.

Możliwe że nawet już wybuchła tylko jeszcze o tym nie wiemy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra to moze odniosę sie do tajemniczej "Planety" X , która wg. przepowiedni moze zaistnieć nad naszymi głowami ( tekst z pierwszego postu w temacie) - co ja wszystko dzisiaj ma częsciowo swoje uzasadnienie naukowe otóż

Na przełomie lat 70-tych i 80-tych ubiegłego wieku Amerykańska Agencja Kosmiczna po badaniach nad zakłóceniami ruchu odległych planet naszego układu poinformowała o możliwości istnienia jeszcze jednej planety, która by je wywoływała. W 1983 roku NASA wystrzeliła satelitę IRAS, który miał sporządzić w podczerwieni mapę nieba. Udało się dokonać przeglądu 96% nieboskłonu zanim wyczerpał się chłodzący go ciekły hel. Jednak w trakcie trwania misji satelita odkrył coś nieoczekiwanego. W gwiazdozbiorze Oriona dostrzegł on dziwny, chłodny obiekt. Obserwacji dokonano przynajmniej dwukrotnie na przestrzeni 6 miesięcy. Naukowcy nie byli w stanie określić, czym jest owo znalezisko. Podejrzewali, iż może to być mała, młoda, zimna i odległa galaktyka lub też leżące na krańcach naszego Układu Słonecznego ciało niebieskie wielkością zbliżone do Jowisza. Zaraz po ogłoszeniu tego faktu w mediach zawrzało od spekulacji, czym dany obiekt może być, czy znaleziono właśnie 10 planetę naszego układu. Do łask powróciły również teorie Sitchina, gdyż próbowano doszukiwać się tu planety Nibiru. Jednak po kilku miesiącach naukowcy zaczęli odżegnywać się od swoich wcześniejszych wypowiedzi. Całą sprawę stłamszono i wyciszono, co jeszcze bardziej pobudziło niektórych ludzi do tworzenia własnych teorii i interpretacji odkrycia. Teraz ciężko jest już dokopać się do jakichkolwiek obiektywnych faktów na temat tamtej obserwacji.

 

oraz

uruchomiony został South Pole Telescope (SPT) - teleskop na biegunie południowym, którego podstawowym, naukowym, oficjalnym celem jest badanie gromad galaktyk pod kątem udziału w nich ciemnej energii. W Internecie pojawiły się informacje jakoby śledzono za jego pomocą duży obiekt kosmiczny zbliżający się do centralnych rejonów naszego układu, więc również i do Ziemi. Jak to się ma faktycznie do prawdy tego nie wiadomo.

 

na koniec :) mowa o obiekcie który moze być mityczną planetą , która wg. wszelkich wyliczeń powinna istnieć , nie koniecznie musi to być jeden obiekt - może to być obłok pyłu czy odłamków - nie mozliwy w zasadzie do zaobserwowania .

 

Jednak w momencie, w którym Słońce zaczyna się wznosić te niewielkie ciała kosmiczne są odciągane grawitacyjnie przez dysk, ale w końcu siła przyciągania Słońca staje się dominująca i obiekty te mogą zostać wystrzelone w kierunku centrum naszego układu. Lecą wtedy z dość dużą prędkością w nasza stronę, a kiedy Ziemia znajdzie się z nimi na kursie kolizyjnym... Wtedy mamy problem. Naukowcy wyliczyli, że podróż z rubieży do centrum układu może zająć tym odłamkom skał i lodu około miliona lat. Wyliczyli też jednak, że nasze Słońce zaczęło się niedawno wznosić z dysku galaktycznego... Jakiś milion lat temu. Nie wykluczone zatem, że w naszym kierunku może lecieć pewien ?gość", jednak może nie być to przewidywana planeta Nibiru.

 

Podsumowując jedna z teorii naukowych zakłada isnienie brązowego karła który jak wszyscy wiemy nie musi byc duży , jego gęstość i masa są natomiast imponujące .

 

Cały tekst

http://www.infra.org.pl/wiat-tajemnic/2012-i-teorie-spiskowe/644-planeta-przejcia

:):)


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest mathu

Apeluję o zaprzestanie wklejania tych bredni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

MAthu - nie chcesz, nie czytaj, ale daj nam podyskutować :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest mathu

Rozpowszechanie tego typu bzdur jest szkodliwe dla społeczeństwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli krótko - zmianę biegunowości mamy juz za sobą , planeta X do dyskusji - mniej wiecej tymczasem - co nam zostalo - zatrzymanie Ziemi i zmiana kierunku obrotowego - heh to nie bezie łatwe :):) zobaczymy .

Mathu specjalnie dla Ciebie - kultura Majów

http://kodczasu.ronus.pl/forum/viewtopic.php?p=10765


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest mathu

Czytałem książkę m.in. o "płycie z Palenque" ho ho ho jak dawno temu. Wtedy mnie to pasjonowało, ale teraz nie mam już 12 lat :>

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze za wcześnie na przygotowania... puszki wytrzymują 3lata.

 

W październiku 2012 będę robił zapasy rozdzielał je aby gdzieś schować.

Pieniądze wypłacę z banku i kupię złoto.

Pomyślę o kupnie jakiegoś samochodu sprzed 20 lat...

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.