Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
KURNAJANEK

PUDZIAN VS ....

PUDZIAN VS NAJMAN   

75 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Oj Pudzian zero techniki, Khalidov by go wiele mogl w tej kwestii nauczyc.

Zwycięstwo mało przekonujące. Wg mnie po tej walce Pudzianowski nie ma czego szukac w MMA, tzn nie osiagnie nigdy topu, nie wejdzie na sam szczyt.... nie z ta technika.... a z taka masa oddychał juz pod koniec rekawami.

 

Nie mam nic do niego ale nie oszukujmy sie brak techniki, praktycznie zero kopnieć, czy prob założenia dźwigni...w kazdym razie mnie ta walka nie przekonała z zupelnie przeciętnym japończykiem

Edited by lwasikowski

Lorus, Omega Seamaster, Orange Monster, Orient Big Mako,Stolicznyje[/b]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Oj Pudzian zero techniki, Khalidov by go wiele mogl w tej kwestii nauczyc.

Zwycięstwo mało przekonujące. Wg mnie po tej walce Pudzianowski nie ma czego szukac w MMA, tzn nie osiagnie nigdy topu, nie wejdzie na sam szczyt.... nie z ta technika.... a z taka masa oddychał juz pod koniec rekawami.

 

Nie mam nic do niego ale nie oszukujmy sie brak techniki, praktycznie zero kopnieć, czy prob założenia dźwigni...w kazdym razie mnie ta walka nie przekonała z zupelnie przeciętnym japończykiem

 

Co racja, to racja. Nie wiem czego Pudzian szuka w MMA. Całą prawdę o jego umiejętnościach powiedział Kosedowski. Jedyne czym Pudzian dysponuje to siła. Dyskwalifikuje go natomiast kompletny brak techniki - drętwy atak, zero obrony no i dramatyczna kondycja. Baterii wystarczyło mu na 2 minuty walki. Dobrze by było gdyby ktoś zorganizował Pudzianowi walkę z Fedorem Emelianenko i raz na zawsze zakończył ten cyrk. Fedor szybko pokazałby Pudzianowi gdzie jest jego miejsce. Po takiej lekcji być może nasz strongman zrozumiałby, że w tej dyscyplinie sportu nie ma czego szukać. A podawanie karate jako styl źródłowy Pudziana, to już jakieś jaja. Jakie osiągnięcia w karate ma Pudzian ?. Ile walk stoczył ?, ile lat trenował ?. Żenada. Ludzie trenujący Kyokushin pewnie mają niezły ubaw z naszego wielkiego "karateki".

Share this post


Link to post
Share on other sites

W skrócie:

- Pudzian jest cienki Bolek, już po 2 minutach walki dyszał jak stara lokomotywa.

Myślę, że koniec jego kariery już za 2 tygodnie.

Edit: dodam, że w MMA jest cienki bo zaraz ktoś będzie pisał, że przecież to wielokrotny mistrz świata :)

 

- Mamed niestety przegrał walkę, a sędziowie to zwykli oszuści. Wielki szacunek dla Japończyka za to, że 2 razy się podnosił po kopnięciu w krocze, a nie chciał wygrać walki przez te ciosy. Mamed wiedział dobrze, że przegrał, a ogłoszenie wyników przyjął z opuszczoną głową.

Edited by krystekomega

Share this post


Link to post
Share on other sites

E tam. Wszyscy krytykuja, ze technika slaba, ze kondycja slaba, ale popatrzcie jakie ten facet ma serce. Szacun dla Pudziana.


Krzysiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

E tam. Wszyscy krytykuja, ze technika slaba, ze kondycja slaba, ale popatrzcie jakie ten facet ma serce. Szacun dla Pudziana.

 

Serce mu nie pomoże z lepszym przeciwnikiem :) Nie oceniam go jako człowieka, a jako zawodnika MMA.

Nie znam go osobiście, żeby oceniać go jako człowieka.

Dużo osób mówi, że on jest super człowiekiem itd. Znacie go osobiście żeby to stwierdzić? Może to co on mówi w TV to taka zasłona i gierka aby się przypodobać widzom? Ja byłem kiedyś na zawodach Strong Man w mniejszym mieście i Pudzian zachowywał się jak zwykły wieśniak, ale może po prostu miał zły dzień. Dlatego nie zamierzam oceniać tego jakim jest człowiekiem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mowie o sercu do walki, a nie o tym, jakim jest czlowiekiem. Myslicie, ze on nie wie, ze jest cienki w MMA? Myslicie, ze potrzebuje tych paru zlotych, ktore na tym zarobi?


Krzysiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mowie o sercu do walki, a nie o tym, jakim jest czlowiekiem. Myslicie, ze on nie wie, ze jest cienki w MMA? Myslicie, ze potrzebuje tych paru zlotych, ktore na tym zarobi?

Jak już było wcześniej - serce do walki jest konieczne, ale nie wystarczające. Oprócz serca trzeba czegoś jeszcze..

Nie wiem co Mariusz myśli - Ty wiesz?

Nie wiem czy potrzebuje "tych paru złotych" - Ty wiesz?

Generalnie (jako laik) - walka taka sobie. Metoda "dzikiej szarży" w przypadku Japończyka zawiodła, a obawiam się, że to była jedyna strategia Pudziana...

Daj mu Boże jak najlepiej... Niech złapie kondyche, technike i wygrywa...

 

-----------------------

A jednak nie mogę powstrzymać się od złośliwości... Rozumiem Kojiro, że Twoim zdaniem w tych wszystkich "Jak oni tańczą .. śpiewają i robią fikołki" występuje Mariusz również dlatego wyłącznie, że chce się sprawdzić? :) (no bo przecież nie robi tego "dla tych paru złotych"...

Edited by boldy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mowie o sercu do walki, a nie o tym, jakim jest czlowiekiem. Myslicie, ze on nie wie, ze jest cienki w MMA? Myslicie, ze potrzebuje tych paru zlotych, ktore na tym zarobi?

 

Sądząc po programach w jakich występuje to TAK.

Już tylko czekać, aż pojawi się w TV "Gotuj z Pudzianem" i "Pudzian w ogrodzie".

Edit: Boldy pisał o tym samym, gdy ja pisałem post :)

Edited by krystekomega

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po tej walce PUDZIANA jest tak jak myślałem.... Niestety z gó...a bata nie ukręcisz. Niestety on nawet ma nieskoordynowane ruchy jak wychodzi do ringu a co dopiero podczas walki. Mam nadzieję, że SILVA go zleje i skończy się pozerstwo. Niestety jego waga jest napompowana sztucznie i organizm nie wydala a tak naprawdę on nie ma nic po za siłą i do tego dysponuje nią w krótkim czasie. KOKSY DO DOMU!!!!!!:)

 

Mamed nie był sobą podczas walki i uważam, że przegrał. Walczył u siebie zatem wynik był do przewidzenia.

 

Ogólnie galę oceniam jako bardzo cienką. Lepszą gala z dużo lepszą obsadą jest BEAST OF THE EAST. Gdyby np Pudzian spotkał się z Damianem Grabowskim podejrzewam, że to Pudzianowi stała by się krzywda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Kuchnia Mistrza Pudziana" juz jest, na TVN Turbo :)

 

Żartujesz?

Na pewno żartujesz :) Dla mnie on już jest i tak śmieszny z tymi wszystkimi programami. Jakby jeszcze doszło coś takiego to byłaby całkowita żenada.

Edited by krystekomega

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie zartuje, ale ten program to taka forma zartu, w programie "Wieczor Kawalerski". Pudzian ma tam swoj kacik, w ktorym miazdzy kurczaka ciosem z liscia, wrzuca co popadnie do zupy bez obierania, albo robi gigantycznego mielonego, takie tam.


Krzysiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po obejrzeniu walki mam bardzo mieszane uczucia.

Z jednej strony - Pudzian wygrał zasłuzenie. Był aktywniejszy, szybszy, bardziej agresywny. Nie uległ teorytecznie lepszej technice ani zdecydowanie większemu doswiadczeniu Japończyka. Właściwie nie dopuścił do ani jednej konkretnej akcji, która mogłaby mu poważnie zagrozić. Ponadto wytrzymał pełne 10 minut, więc z tą "zerową" kondycją to lekka przesada.

Z drugiej strony - w tej walce uwidoczniły się jego braki techniczne, brak doswiadczenia i nie "zerowa", ale też nie znakomita kondycja. Nie potrafił w pełni wykorzystać swojej siły. Nie potrafił efektywnie zakończyć początkowego ataku. Potem wyraźnie osłabł i chwilami gubił się w sytuacji - np nie potrafił wykorzystać dosiadu

 

Uczucia mieszane, jak sama formuła MMA :)

Z całą pewnością musi intensywnie pracować nad techniką i kondycją. Przede wszystkim powinien pomyśleć o znalezieniu naprawdę dobrego trenera. To co gadał Kosedowski odbierałem jako podpuchę i zasłonę dymną przed walką, ale jesli było to prawdziwe gadanie, to takiego trenera nalezy natychmiast pożegnać.

Pudzianowski na szczęście zdaje sobie sprawę ze swoich niedostatków i myślę, że będzie nad nimi pracował.

Nie powinien się rozpraszać na śpiewy, gotowania i inne duperele, tylko ostro trenowac. Tyle, że pewnie z celebrytowania ma dużo większą kasę niż z walk i przeciagania ciężarówek, więc trudno ocenić, co dla niego jest priorytetem...

 

Jeszcze jedno. Dziwi mnie ciągła krytyka Pudziana. Jest grupa malkontentów, którzy zawsze znajdą podstawy do krytyki. Bo słaby, bo cienki, bo brak techniki, bo brak kondycji, bo nie jest mistrzem karate... No i to bajdurzenie, że ten by go zniszczył, tamten by go zjadł, a jeszcze inny pokazał mu jego miejsce. A jak już nie wiadomomo, co dodać, to wyciaga się Emelianenkę, no bo Fedor to by mu dopiero pokazał.. Jak przyjdzie czas, to mu pokaże, a my zobaczymy. Przypomina mi to trochę powoływanie się na starszego brata :)

Nie rozumiem takiej postawy. Facet próbuje swoich sił w MMA - całkowicie nowej dla siebie dziedzinie. Zajmuje się tym od pół roku. Odniósł pierwsze sukcesy. Sam o sobie mówi, że jest "żółtodziobem" i że dużo przed nim pracy. Ma wolę walki, ambicje, serce... Zamiast rodakowi życzyć sukcesów, to mu się życzy bolesnych porażek... Ciut to dziwne, ale za to jakie polskie!

Cóż, podobno w piekle polskiego kotła nikt nie pilnuje...

 

PS. Wielki szacunek dla Kawaguchiego!


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ogóle to MMA to brzydka dyscyplina. Idźcie do podrzędnej knajpy w sobotę, to zobaczycie ciekawsze walki i ładniejsze technicznie.


Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma 2 głosy, a profesor uniwersytetu ma 1 głos...

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze jedno. Dziwi mnie ciągła krytyka Pudziana. Jest grupa malkontentów, którzy zawsze znajdą podstawy do krytyki. Bo słaby, bo cienki, bo brak techniki, bo brak kondycji, bo nie jest mistrzem karate... No i to bajdurzenie, że ten by go zniszczył, tamten by go zjadł, a jeszcze inny pokazał mu jego miejsce. A jak już nie wiadomomo, co dodać, to wyciaga się Emelianenkę, no bo Fedor to by mu dopiero pokazał.. Jak przyjdzie czas, to mu pokaże, a my zobaczymy. Przypomina mi to trochę powoływanie się na starszego brata :)

Nie rozumiem takiej postawy. Facet próbuje swoich sił w MMA - całkowicie nowej dla siebie dziedzinie. Zajmuje się tym od pół roku. Odniósł pierwsze sukcesy. Sam o sobie mówi, że jest "żółtodziobem" i że dużo przed nim pracy. Ma wolę walki, ambicje, serce... Zamiast rodakowi życzyć sukcesów, to mu się życzy bolesnych porażek... Ciut to dziwne, ale za to jakie polskie!

Cóż, podobno w piekle polskiego kotła nikt nie pilnuje...

 

PS. Wielki szacunek dla Kawaguchiego!

 

Wierzysz po wczorajszej walce, że Pudzian dałby sobie radę z kimś lepszym?

On myślał, że ta walka będzie wyglądała jak z Najmanem, ale się lekko zdziwił.

Moim zdaniem na Pudziana wystarczy ktoś nawet dużo gorszy od Emalianenki, a kondycję Pudzian ma FATALNĄ, gdyby sędzia co chwile nie przerywał walki, żeby Pudzian sobie odsapnął to mam wątpliwości, czy wytrzymałby te 10 min :)

Tą walkę wygrał i wcale mu nie życzę przegranej w kolejnych, ja tylko stwierdzam fakty.

Za 2 tygodnie się okaże jaki Pudzian jest dobry (o ile nie wymyśli jakiejś kontuzji, żeby odwołać walkę :))

Chciałbym żeby wygrał, ale kiepsko to widzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jestem przekonany, ze Pudzian rozwali Sylvie.

 

 

Jeżeli zrobi to w pierwszej połowie w pierwszej rundy, po wczorajszej walce mam wątpliwości o przyszłości Pudziana w formule MMA, albo to albo zawody Strongmanów. Bez redukcji masy mięśniowej, nie ma szans na wyrobienie potrzebnej kondycji, szanuje go za trzeźwe podejście do tematu i myślą, że sam ma tego świadomość, zobaczymy co zrobi?! Na pewno będę mu kibicował i życzył jak najlepiej.

 

A swoją drogą, chciałbym zobaczyć walkę Tomka Drwala i Pudziana:)

Edited by Mr.X

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wierzysz po wczorajszej walce, że Pudzian dałby sobie radę z kimś lepszym?

On myślał, że ta walka będzie wyglądała jak z Najmanem, ale się lekko zdziwił.

Moim zdaniem na Pudziana wystarczy ktoś nawet dużo gorszy od Emalianenki, a kondycję Pudzian ma FATALNĄ, gdyby sędzia co chwile nie przerywał walki, żeby Pudzian sobie odsapnął to mam wątpliwości, czy wytrzymałby te 10 min :)

Tą walkę wygrał i wcale mu nie życzę przegranej w kolejnych, ja tylko stwierdzam fakty.

Za 2 tygodnie się okaże jaki Pudzian jest dobry (o ile nie wymyśli jakiejś kontuzji, żeby odwołać walkę :))

Chciałbym żeby wygrał, ale kiepsko to widzę.

 

To nie jest kwestia mojej wiary lub niewiary.

Osobiście wierzę, że jeśli Pudzian będzie poważnie trenował to będzie osiagał sukcesy w MMA, ale nie chodzi tu o wiarę. Ma predyspozycje, możliwości, wolę. Co z tym zrobi, to czas pokaże.

Czy zostanie mistrzem, pokona "boskiego" Fedora i innych - zobaczymy.

Doskonale wiesz, że wynik konkretnej walki zależy od mnóstwa czynników. Ileż to razy ktoś wygrywał z faworytem, a potem zbierał baty od dużo "słabszego"?

Chodzi mi o nastawienie niektórych ludzi (nie tylko z forum) - jeśli ktoś osiągnie jakiś sukces, to koniecznie trzeba ten sukces umniejszyć. Choćby przez gdybanie, kto by go pokonał...


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

chronofil... myślę, że uogólniasz... To, że ktoś widzi słabe strony Mariusza nie znaczy od razu, że "umniejsza jego sukces". Pudzianowski odniósł wielki sukces jako strong man. Jest rozpoznawalny w Polsce i na świecie. I nikt tego nie umniejsza. Szanuję to, że odniósł sukces w życiu. Że wszystko zawdzięcza sobie itp. Ale w MMA to on jeszcze (moim zdaniem) sukcesu nie odniósł. Pomimo, że nie bardzo wierzę aby stał się wybitnym fajterem - życzę mu jak najlepiej. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Jeszcze jedno. Dziwi mnie ciągła krytyka Pudziana. Jest grupa malkontentów, którzy zawsze znajdą podstawy do krytyki. Bo słaby, bo cienki, bo brak techniki, bo brak kondycji, bo nie jest mistrzem karate... No i to bajdurzenie, że ten by go zniszczył, tamten by go zjadł, a jeszcze inny pokazał mu jego miejsce. A jak już nie wiadomomo, co dodać, to wyciaga się Emelianenkę, no bo Fedor to by mu dopiero pokazał.. Jak przyjdzie czas, to mu pokaże, a my zobaczymy. Przypomina mi to trochę powoływanie się na starszego brata :)

 

No tak, wspomniałem o Emelianenko i wychodzi na to, że wpisuję się w tzw. polskie piekło. Bez przesady. Nie jestem wiecznym malkontentem, ale czym mam się niby zachwycać ?. Na wczorajszej gali MMA było kilku zawodników, którzy walczyli o kilka klas lepiej od Pudziana. Pudzian mówi o sobie, że jest żółtodziobem ? - to głupie tłumaczenie. To tak jakby muzyk zaczął grać przed wielotysięczną publicznością, potwornie fałszował, a później powiedział: "sorry, ja dopiero uczę się grać, jestem jeszcze żółtodziobem". Należałoby takiemu odpowiedzieć - to naucz się najpierw grać, a dopiero później pokaż co potrafisz. Nie odmawiam Pudzianowi prawa do walk, ale skoro uważa się za żółtodzioba, to powinien zapier..lać w pocie czoła na sali treningowej i jak już osiągnie przyzwoity poziom, stanąć między linami. Walki w MMA powinny tylko wzbogacać jego warsztat i dać mu możliwość nabierania doświadczenia. Niestety, proporcje te zostały całkowicie zachwiane. Nie życzę Pudzianowi źle, ale o MŚ na razie może zapomnieć. Zanim uda mu się osiągnąć poziom Mameda Khalidova, upłynie dużo czasu choć szczerze mówiąc wątpię, aby to w ogóle było możliwe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wierzysz po wczorajszej walce, że Pudzian dałby sobie radę z kimś lepszym?

On myślał, że ta walka będzie wyglądała jak z Najmanem, ale się lekko zdziwił.

Moim zdaniem na Pudziana wystarczy ktoś nawet dużo gorszy od Emalianenki, a kondycję Pudzian ma FATALNĄ, gdyby sędzia co chwile nie przerywał walki, żeby Pudzian sobie odsapnął to mam wątpliwości, czy wytrzymałby te 10 min :)

Tą walkę wygrał i wcale mu nie życzę przegranej w kolejnych, ja tylko stwierdzam fakty.

Za 2 tygodnie się okaże jaki Pudzian jest dobry (o ile nie wymyśli jakiejś kontuzji, żeby odwołać walkę :))

Chciałbym żeby wygrał, ale kiepsko to widzę.

 

Popieram tą wypowiedź w całej rościągłości.

 

Nikt nie atakuje bez powodu Pudziana i nie życzy6 mu źle...ale prawda jest taka że techniki to on nie ma i miał już nie będzie a samą siłą masą nie zajdzie w MMA na sam szczyt.

 

Pamietacie koniec walki Pudzian- Najman i przerwanie walki przez sędziego przez założenie dźwigni Pudzianowi (ani drgnal)...... to samo może zrobić lepszy technicznie zawodnik i na nic się zda siła Pudziana


Lorus, Omega Seamaster, Orange Monster, Orient Big Mako,Stolicznyje[/b]

Share this post


Link to post
Share on other sites

No jakoś mu poszło... w pierwszej chwili myślałem że padnie przeciwnik jak powalił go na parter. Pudzian jednak mimo siły nie potrafił wykorzystać tej przewagi !

Niech trenuje ma zapał oby mu się udało zobaczymy co z tego będzie :)

 

Pudzian jest silny rozciągnięty myślę ze powinien się skupić na walce w parterze, jemu pewnie trudno wyrwać rękę do dźwigni :) on za to może wyrwać ją przeciwnikowi z barku !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mówiłem że Pudzian nie ma techniki a co za tym idzie nie ma ciosu.I to się potwierdziło.Trafił parę czystych ciosów i efektu nie było.A bodajże kolega chronofil pisał że przecież skoro Pudzian jest szybki i silny to ma wielką siłę ciosu bo to wynika z zasad fizyki.Otóż jak pisałem wtedy-nie,to się tak nie przekłada.W parterze jest jeszcze gorzej,bo ani żadnej dźwigni nie umie założyć ani uderzać,jedyne co to leżał na przeciwniku.

Pudzianowski nie nadrobi czasu,ludzie którzy są mistrzami w jakiejkolwiek sztuce walki,ćwiczą to od małego.Treningi,sparingi,walki,turnieje-tego się nie da przeskoczyć.

Pudzianowski wzbudza szum medialny,a jak narazie jedyne co ma do zaoferowania to tytuł najsilniejszego człowieka świata (jak wiadomo kwestia dyskusyjna),parę tytułów strongman,dobre mięśnie, mało ciekawe wypowiedzi i kiepską ofertę handlową (słynne "tanio skóry nie sprzedam").Na wczorajsze gali było kilku zawodników którzy zapewne spokojnie by z Pudzianowskim wygrali.

 

Jak Pudzianowski może przeciwnikowi wyrwać rękę z barku to dlaczego wczoraj tego nie zrobił?Ano dlatego że to nie takie łatwe więc nie ma co fantazjować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szanowny Kolego, nie sugeruj, że Pudzian nie ma siły. Gdyby chciał, to wyrzuciłby każdego z ringu. Te walki MMA wyglądają dziwnie - oni się nie uderzają tylko poklepują. Dla mnie śmiechu warte.


Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma 2 głosy, a profesor uniwersytetu ma 1 głos...

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Szanowny Kolego, nie sugeruj, że Pudzian nie ma siły. Gdyby chciał, to wyrzuciłby każdego z ringu. Te walki MMA wyglądają dziwnie - oni się nie uderzają tylko poklepują. Dla mnie śmiechu warte.

 

Ciekawa opinia :). Chciałbyś żeby Cię Janek Błachowicz "poklepał" ?. A skoro Pudzian to taki mocarz, to wczoraj miał szansę żeby się wykazać. No i pokazał... porażające braki w wyszkoleniu technicznym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.