Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
neuro

Nóż

Recommended Posts

Nie ogarniam zupelnie recznego ostrzenia, nie mowie e jest zle, poprostu nie potrafie, kupilem elektryczna ostrzalke i problem z glowy, moj buck juz rok nie wymaga ostrzenia.

 

Z różnych względów elektryczna ostrzałka moim zdaniem nie nadaje się do dobrych noży. Głównie dlatego, że bardziej niszczy niż ostrzy. Trudno o równomierność w traktowaiu ostrza przy takiej ostrzałce. Łatwo zbyt docisnąć, za długo, zatrzymać się etc. Zazwyczaj zbiera zbyt dużo materiału, zwykle zbyt duże ziarno. Łatwo o zbyt wysika temperaturę. DO tanich kuchennych noży, czy nożyków, których nam nie żal - pewnie ok. DO lepszych jak pisałem, szkoda. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ka-bar  Dozier - gdzie  fotka cyknięta ?  Jedyna zaleta to lekki - jak trzeba gdzieś na miasto zabrać :). Dla mnie EDC to Victorinox OH, choć ostatnio chwalę  sobie Ontario RAT 1.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Starsky001 ten Ka-bar Bob Dozier Folder jest najporęczniejszym nożykiem typu EDC jaki posiadam.Lekki,trwały,płaski,można nosić w każdych spodniach- nie widać go za bardzo.I bardzo dobrze się nim pracuje.Mój ulubiony.Z lekkich noży No 1.

fakt lekki to on jest, ale jednostronny kołek to nieporozumienie wg mnie

 

Ka-bar  Dozier - gdzie  fotka cyknięta ?  Jedyna zaleta to lekki - jak trzeba gdzieś na miasto zabrać :). Dla mnie EDC to Victorinox OH, choć ostatnio chwalę  sobie Ontario RAT 1.

to było w Beskidzie Śląsko-Morawskim

Edited by Starsky001

Omnis homo mendax,

si vis pacem para bellum

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kołek można przełożyć.Moim zdaniem jako nóż miejski :), nie do tyrania w terenie a do noszenia w ukryciu jest idealny (płaski).Można też wybrać wersję głowni spear point ( mam obie). Mam masę noży, w tym również dziwolągi, a ten w życiu codziennym sprawia się doskonale- przecięcie linki,ukrojenie jabłka,wystruganie patyka na ogniska.Lekki nóż do lekkich prac.Do cięższych prac mam CRKT Hammond Cruiser albo Gerber Gator.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kołek można przełożyć.Moim zdaniem jako nóż miejski :), nie do tyrania w terenie a do noszenia w ukryciu jest idealny (płaski).Można też wybrać wersję głowni spear point ( mam obie). Mam masę noży, w tym również dziwolągi, a ten w życiu codziennym sprawia się doskonale- przecięcie linki,ukrojenie jabłka,wystruganie patyka na ogniska.Lekki nóż do lekkich prac.Do cięższych prac mam CRKT Hammond Cruiser albo Gerber Gator.

można przełożyć, ale jak ktoś(taki jak ja naprzyklad)lubi otwierać nożyk jedną i drugą ręką to wtedy jednostronny kołek nie bardzo,

ale i tak to lubię

teraz idzie do mnie cus większego :))

Edited by Starsky001

Omnis homo mendax,

si vis pacem para bellum

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękne ostrze tanto...

Właśnie szukam jakiegoś ładnego składanego z takim ostrzem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cold Steel chińczyk?Hmmm.A może tak.Siedziba w USA, a chińczyki może i klepią u siebie klingi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powitoł

Pierwsza zajawka tegorocznego zlotu Knives.pl:

https://forum.knives.pl/index.php?topic=196846.0

 

Nie jest to co prawda Pekin ale nieodlegle Muzeum Wódki może zrewanżować zmianę miejscówki :D

 

A przy okazji moje ostatnia nożowa wydumka - ułamany brzeszczot piły:

vGKNUnM.jpg

Z szybkotnącej SW7

jjW0sLc.jpg

Trochę piwa i diamentów:

oAK901c.jpg

Weekend na działce:

MN8XPpU.jpg

Konar śliwy... bądź tarniny... nie pamiętam:

cDB7dLX.jpg

Szurupilnikupapieru:

Ee8StPb.jpg

Strugacz do drewna:

lzog3At.jpg

Po lekkich modyfikacjach rękojeści w ręce dla złapania rozmiaru:

NzshnSv.jpg

Pochewka robocza:

8iKZHVQ.jpg

 

cpgqhDB.jpg

 

[img=]

Edited by porcelanowy

porcelanowy: Nóż to Narzędzie => ntn.knives.pl

Z pamiętnika strapmakera amatora :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny, ładna rączka.

Kolejną wersją dla tej skórzanej pochewki mogłaby być drewniana (z tego samego drewna co rączka) ale barwiona np. na burgund/wiśnia.

Jako zamknięcie - magnes przyklejony do jednej części i metalow blacha o kształcie rękojeści nałożona na ostrze i przyklejona do drewnianej rękojeści.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powitoł

Nóż już u nowego właściciela :)
Nie jestem przekonany do takiej pochwy: za dużo kombinowania, za mało pewności, że noża w krzakach nie zgubisz.

 

Jeśli już to coś w stylu skandynawskim - gdzieś leży u mnie kawałek z którego mam coś podobnego wystrugać. Odległe plany.

KT23VV.jpg


porcelanowy: Nóż to Narzędzie => ntn.knives.pl

Z pamiętnika strapmakera amatora :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dasz odpowiedni magnes np. neodymowy i odpowiedni kawałek metalu z drugiej strony to łatwo to nie wyjdzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet nie wiedziałem, że jestem w posiadaniu małego rarytasu, w postaci scyzoryka Victorinox z logo Mauser. Jedno z ostrzy wykonane jest ze stali lufowej i również nosi takie logo.

Chciałbym jedynie zrobić coś z tym ostrzem, którego czubek wyszczerbił się przy odkręcaniu śrubki. Najlepiej było by je wymienić, ale jeśli to niemożliwe, to może jakiś szlif u fachowca? c57c27230ce80284d498f2ed27c87c15.jpgc7d121b7c37b8975ba202725654cd3b2.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powitoł

Tylko się nie denerwuj... ;)

To scyzoryk reklamowy. Limitka, jeden z 250 000 :)

Masz do niego pudło i inne firdumdyrdum?

https://forum.knives.pl/index.php?topic=117657.msg1386323#msg1386323

 

Ostrze spokojnie do wymiany, albo do przeszlifowania.

Wieczorem postaram się znaleźć temat na knivesach o modyfikacjach scyzoryków to sobie przejrzysz.

 

p.s. Tylko się nie chwal wśród wnożowionych, że ma ostrze ze "stali lufowej" :D


porcelanowy: Nóż to Narzędzie => ntn.knives.pl

Z pamiętnika strapmakera amatora :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za informacje, no i czekam na te o modyfikacjach. Pudełka już dawno nie mam, kiedyś nie przywiązywałem do tego wagi, a scyzor traktowałem jak każdy inny. Informację o ostrzu ze stali lufowej znalazłem w necie, ale jak na moje oko laika, wygląda tak samo jak to standardowe, także luz :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja duuużo "knivesów" czytałem, ale zarejestrować się bałem.... bo kolejne wydatki by były, mimo, że nie widzę absolutnie żadnej potrzeby noszenia noża. Podobnie z Torch.pl ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja duuużo "knivesów" czytałem, ale zarejestrować się bałem.... bo kolejne wydatki by były, mimo, że nie widzę absolutnie żadnej potrzeby noszenia noża. Podobnie z Torch.pl ;)

To tu masz jeden z powodów noszenia noża... :wacko:

 https://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,atak-nozem-w-lokalu-w-centrum-policja-szuka-napastnika,274228.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie chyba jeden z powodów żeby go nie nosić?

Po co ten ciul poszedł z tym nożem do lokalu? Zakładał, że przyda mu się do przetrwania celem rozbicia szałasu na pustkowiu?

Z drugiej strony miałbyś też nóż i co? Powalczylibyście sobie na noże czy może zadałbyś cios pierwszy? (sic!)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powitoł

@RoKoKoTo - to chyba miała być taka zmuszająca do pomyślenia prowokacja, czy coś ;)

 

@Valygaar - wrzucisz teraz do wątku samochodowego film jak nazofil rozjeżdża protestantów w Charlottesville albo z promenady w Niceii?

 

Noszę nóż zawsze i wszędzie gdzie tego prawo i rozum nie zabrania, i jednak więcej zgrzewek rozciąłem, jabłek obrałem, kredek zastrugałem niż nerek wyciąłem. :)


porcelanowy: Nóż to Narzędzie => ntn.knives.pl

Z pamiętnika strapmakera amatora :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

(...)

 

@Valygaar - wrzucisz teraz do wątku samochodowego film jak nazofil rozjeżdża protestantów w Charlottesville albo z promenady w Niceii?

 

Noszę nóż zawsze i wszędzie gdzie tego prawo i rozum nie zabrania, i jednak więcej zgrzewek rozciąłem, jabłek obrałem, kredek zastrugałem niż nerek wyciąłem. :)

To w gruncie rzeczy bardzo słaby argument. Gdyby auta miały swoje naturalne, podstawowe miejsce w garażu, a ich widok na ulicy byłby ewenementem, to ok. Ale mają je na ulicach, drogach, wśród nas, temu służą.

Naturalnym miejscem noża jest kuchnia, warsztat czasem jakiś biwak. Myślę, że wyłapujesz różnicę(?)

 

Poza tym obieranie jabłek ze skórki, to marnotrawstwo, zgrzewkę dziecko z podstawówki rozerwie palcem, a jeśli masz z tym problem, to użyj kluczy na przykład. Kwestia kredek ostrzonych (poza domem z kontekstu) rozłozyła mnie jak sierp AJ na koniec szczęki. Tego nie potrafię odparować  :wacko:

 

Uważaj, nóż od czasu do czasu przejmuje kontrolę nad ludzkim mózgiem i nakazuje dźgnięcie kogoś przypadkowego na ulicy, nigdy nie wiesz kiedy to nastąpi i nie ma na to rady.

Ale na szali jest bohaterski czyn zaostrzenia staruszce ołówka podczas przeprowadzenia jej przez pasy (obranie jabłka mogłoby być nieskuteczne -  czy nożem da się potrzeć? bo posiekać na pewno) :blink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powitoł

Przykład odnosi się do użycia narzędzia niezgodnie z jego przeznaczeniem.

Auto ma miejsce wśród nas, ale nie użyte do rozjeżdżania protestantów czy turystów.

Wybacz Misiu, ale jak to muszę tłumaczyć, to nie widzę sensu grzebać się w ugorze ;)

 

Reszta szydery słaba :)

Polecam tłumaczyć 5latce (poza domem), że obieranie skórki z jabłka to marnotrawstwo i ma żreć choćby miała rzygać :D

Kretki (poza domem) to dla ciebie abstrakcja? Sytuacja sprzed może miesiąca i kącika dla dzieci u dentysty: recepcjonistka zapytana o strugaczkę przyniosła... nóż ze socjalnego.

Dziękuję, mam swój, zdatny do użytku.

zgrzewkę dziecko z podstawówki rozerwie palcem, a jeśli masz z tym problem, to użyj kluczy na przykład.

Mogę też gryźć ziarna kawy i zapijać wrzątkiem, tylko po co, jak mam narzędzie do tego?

 

Nóż ma swoje miejsce tam gdzie jego zastosowanie. Dopóki prawo zezwala, noszę ze sobą i nic komu do tego.

Powodzenia w życiu życzę.

 

Uważaj, nóż od czasu do czasu przejmuje kontrolę nad ludzkim mózgiem i nakazuje dźgnięcie kogoś przypadkowego na ulicy, nigdy nie wiesz kiedy to nastąpi i nie ma na to rady.

Oby się nie dowiedział, że połowa populacji nosi ze sobą narzędzie gwałtu, bo go z nerwów wrzody zjedzą ;)

porcelanowy: Nóż to Narzędzie => ntn.knives.pl

Z pamiętnika strapmakera amatora :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.