Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
neuro

Nóż

Recommended Posts

6 godzin temu, loco50 napisał(-a):

A tu byś Jędrula się zdziwił. Przyprawiono Włochom gębę szmaciarzy bardzo niesprawiedliwie. To był czarny PR że strony Helmutów. Dywizja Panc Ariete, a zwłaszcza Dywizja Spadochronowa Folgore były to jednostki bardzo bitne i napsuły dużo krwi aliantom. Z resztą Włosi byli obok Niemców i sowietów prekursorami tworzenia i użycia wojsk spadochronowych, zanim angolom czy tym bardziej jankesom przeszło przez myśl, że też tak można 😁


Tyle w teorii. Jak wychodziło w praktyce, wszyscy wiemy. 🙄

5 godzin temu, loco50 napisał(-a):

Ale będzie ciął? 🤣🤣🤣

A wiesz, pierwsze wrażenie kiedy spojrzałem na glownię Twojego noża, było .... GLADIUS. Na pewno projektant w swoim zamyśle inspirował się tą antyczną bronią, kwestie użytkowe stawiając na drugim miejscu ⚔️


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Jakie  są kwestie użytkowe noża, oprócz jak rozumiem cięcia i ewentualnie dźgnięcia. I jaką antyczna broń była inspiracją? 

4 godziny temu, Jędrula.wawa napisał(-a):


Tyle w teorii. Jak wychodziło w praktyce, wszyscy wiemy. 🙄

⚔️

To samo można powiedzieć o polskiej armii w w 1939 roku i potężnej armii francuskiej w maju 1940.

Edited by loco50

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Godzinę temu, loco50 napisał(-a):

Jakie  są kwestie użytkowe noża, oprócz jak rozumiem cięcia i ewentualnie dźgnięcia. I jaką antyczna broń była inspiracją? 

To samo można powiedzieć o polskiej armii w w 1939 roku i potężnej armii francuskiej w maju 1940.

Przecież napisałem, że być może projektant zapatrzył się w GLADIUSA ⚔️
No ale z tymi armiami to strzeliłeś jak ... kulą w płot. Zarówno Polacy AD 1939 jak i Francuzi AD1940 musieli przyjąć wojnę obronną na warunkach przeciwnika. 
Z Włochami było całkiem inaczej. Najpierw napadli na Abisynię i mieli naprawdę duże problemy z podbiciem tego państwa reprezentującego poziom wojskowości na poziomie mniej niż miernym. Potem napadli na Grecję i tu zaczęły się schody. Gdyby nie pomoc Adolfa dostaliby bęcki albo w najlepszym razie uwikłaliby się w konflikt zbrojny na lata. No a potem wszczęli awanturę z Angolami w Afryce i Adolf zamiast zbierać siły i środki do napaści lub aktywnej obrony przed ZSRR musiał kolejny raz ratować sojusznika, który i tak wbił mu na koniec nóż w plecy, nomen omen 🔪 
Tak że będę się jednak upierał, że inspirowanie się Włochami na płaszczyźnie etosu wojennego to jednak słaby pomysł. Ich „złoty wiek wojskowości” skończył się ok. 300 roku naszej ery.

Edited by Jędrula.wawa

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

To się zgadza, ale nie do końca. Zarówno Polacy jak i Francuzi byli źle dowodzeni metodami z minionej wojny.Potężna i najnowocześniejsza ówczesna armia francuska dostała łomot od mniejszego ale lepiej dowodzonego Wehrmachtu. 

Natomiast wracając do Col Moschin to pułk ten oceniany jest na poziomie Lublińca czy 13 brygady spadochronowej piechoty morskiej(Francja).Niektórzy mówią, że nawet na poziomie Grom czy SAS. W afganie działali DA, uwalniali zakładników, łapali talibów. Więc nie są tacy źli 😁

Edited by loco50

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz racje, generałowie najczęściej przygotowują wojsko do wojny, która już była, to tak w nawiązaniu do kampanii '39 lub '40. 
A szanownych Włochów nie potępiam w czambuł, mieli i swoje dobre chwile. 👍
I żeby nie było OT, gratuluję nabytku. Niech cieszy 😎


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupiłem dla emblematu😁😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, loco50 napisał(-a):

Kupiłem dla emblematu😁😁

Zostaw se emblemat i pudełko a mi wyślij nóż, przecież było Ci pisane puste pudełko. 😂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmmm, ciekawa koncepcja 😁. Do przemyślenia. Długi łyk-end więc jest trochę czasu na refleksję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracając jeszcze do wątku dzielności wojennej warto poczytać George Orwella. Oprócz wydania Rok 1984 i Folwarku Zwierzęcego warto poczytać na relacje z wojny domowej w Hiszpanii (W Hołdzie Katalonii). Ciekawie opisuje wydarzenia na froncie, jak oszczędnie strzelała artyleria a na dodatek niecelnie. Myślano nawet, ze artylerzyści z obu stron posługują się tym samym pociskiem. 😁

Az pewnego razu ostrzał stał się celny i niebezpieczny. I nic dziwnego, na front przerzucono jednostkę niemiecką 💣🇧🇪


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo to Panie, Niemce 😁. To tak jak w piłce kopanej-wszyscy grają ale wygrywają zawsze Niemce. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzy takie same to już lekkie zboczenie😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie takie same, tylko podobne, mają inne kolory chwytu :)

A to robi różnicę.. :)


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, mkl1 napisał(-a):

Nie takie same, tylko podobne, mają inne kolory chwytu :)

A to robi różnicę.. :)

Racja :wub:

Kto bogatemu zabroni ⁉️


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, satanic napisał(-a):

Trzy takie same to już lekkie zboczenie😉

Tak😊

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
7 godzin temu, satanic napisał(-a):

Trzy takie same to już lekkie zboczenie😉

 

A kto z obecnych w tym wątku (czy raczej forum) nie jest zdrowo walnięty 😁

 

Edited by rmak

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

 Takie coś...

 Leżey u mnie już parenascie lat.

 Dostałem go od kolegi jako "militaria"

 Nie wiem czy ma jakowe wojskowe pochodzenie czy zwykły stary scyzoryk?

 

 

IMG_1561.JPG

IMG_1559.JPG

IMG_1560.JPG

CO to za kura?

 

Edited by mkl1

Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, rmak napisał(-a):

 

A kto z obecnych w tym wątku (czy raczej forum) nie jest zdrowo walnięty 😁

 

Niech pierwszy rzuci kamieniem😀

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, mkl1 napisał(-a):

 Takie coś...

 Leżey u mnie już parenascie lat.

 Dostałem go od kolegi jako "militaria"

 Nie wiem czy ma jakowe wojskowe pochodzenie czy zwykły stary scyzoryk?

 

 

IMG_1561.JPG

IMG_1559.JPG

IMG_1560.JPG

CO to za kura?

 

Mi to na smoka wygląda. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Smok, kura, czy inny ptok, ale nie wiem czyj to znak wytrwórczy..

Nie jestem dobry w scyzorykach..

 sprawdzałęm w wytwórniach broni białej ( no way" nie ma ..)

 na szabelkach to się troszku znam.. ale kury/smoka tam nie ma ..----a może jest?

" Legend " mówi, że to nóż spadochroniarzy z IIWW( --osobiście mało wiary we mnie w tą legendę..Ale ciekawy, bo oksydowany był cały, teraz na głowni już wytarta, ale na reszcie jest..

Celowo nie czyszczę.. Nigdy nie poleruję starej broni białej, a jedynie konserwuję..

 tu nawet poszedłem po "słabości" potraktowane wazeliną techniczną i koniec, nawet brudu nie zdejmowałem.   

Jakoś mało byłem nim zainteresowany...

Pokazujecie scyzoryki to i pokazałem innego.

Na codzień ma viktora Military w samochodzie.

 Przy sobie nie noszę nic..

 

 No chyba, że w lesie to mały myśliwski ze stałą głonią..., do.... wszystkiego (  :) )

 

 

Edited by mkl1

Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powitoł

Narzędzia dosyć typowe jeśli chodzi o scyzoryk i militarny, i cywilny, więc po nich nie dojdzie.

Smokur... po nim trzeba szukać ;) i powodzenia, bo było tego mnóstwo.

 

Śmiechałem zawsze, jak ktoś przekonywał, że kupuje toola do domu bo mu zastępuje pojedyncze narzędzia.

Przeca za cenę porządnego toola można kupić skrzynkę narzędziową całkiem dobrze wyposażoną.

Aż tu podczas grzebania w garażu przy moto okazuje się, że jedyne kombinerki są zaspawane(*) na głucho...

 

4DTZkFe.jpg

 

(*) Dzielę garaż z nastolatkiem, który jest świeżo po kursie spawania i kupnie pierwszej spawarki :D

 


porcelanowy: Nóż to Narzędzie => ntn.knives.pl

Z pamiętnika strapmakera amatora :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, porcelanowy napisał(-a):

Powitoł ! Dzielę garaż z nastolatkiem, który jest świeżo po kursie spawania i kupnie pierwszej spawarki :D

Bacz co by Ci chałupy z dymem nie puścił. Przy spawaniu niewiele trzeba 😮


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zbliżony też był włoski. niemiecki itp.

 Tamte mają okładziny z tworzywa, ten mój stalowe.. oksydowane

Będę szukał.. :)

 


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.