Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
News will be here

Recommended Posts

3 godziny temu, Mirosuaw napisał(-a):

@Diplodok, w U50 jest Sellita SW300 (czyli klon ETY 2892) w wersji top, a więc nie ma się czego bać.

https://www.beansandbezels.com/reviews/sinn-u50/#movement

 

Właśnie to słowo "klon" mnie martwi, bo nie powoduje pozytywnych skojarzeń ;)

 

2 godziny temu, mario1971 napisał(-a):

Wadą tego mechanizmu jest to, że jest bardzo głośny. Jak podłożysz rękę pod głowę, to słychać metaliczny dzwięk pracującego werku. Sam wahnik też mocno hałasuje. 

 

Miałem kilka sztuk U1 na ETA (w tym TOP) i one też bywały mega głośne, więc niespecjalnie mnie to przeraża. Mam jednak jakieś, chyba nie do końca uzasadnione, obawy co do jakości Sellity. Odnoszę wrażenie, że w czasach gdy ETA była bardziej dostępna, to Sellita zawsze była tym drugim, gorszym wyborem. I raczej kojarzy mi się z zegarkami nieco tańszymi niż Sinn.

 

Chyba trzeba będzie się przekonać osobiście :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że w tym przypadku klon to nie jest gorszy zamiennik. Większość osób wypowiada się, że to jest taki sam mechanizm, ani lepszy, ani gorszy od ETY, a w wersji top powinien być naprawdę ok.
Ja właśnie już postanowiłem się o tym osobiście przekonać kupując Laco fliegera na Sellicie SW210, czyli manual, w wersji top. Za kilkanaście dni będzie u mnie. Jakoś nie czuję strachu


Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uchylisz rąbka tajemnicy co to za Laco ? Sam w bliskiej przyszłosci też bede celował w sw210 ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, Saper223 napisał(-a):

Uchylisz rąbka tajemnicy co to za Laco ? Sam w bliskiej przyszłosci też bede celował w sw210 ;)

 

To nie ten wątek, ale może nie przegonią ;)

Laco Memmingen, słuszna średnica 42mm. Kusiły mnie trochę te wersje fabrycznie podstarzane (Erbstuck), ale raz, że zabrakło mi odwagi, a dwa, że musiałbym zapłacić za taki 2x więcej. Dlatego skończyło się na klasycznym i prostym do bólu pilocie, a za zaoszczędzone pieniądze dopłaciłem do mechanizmu w wersji top i obustronnego AR. Poobijać kopertę sam sobie mogę za darmo :lol:

Edited by Mirosuaw

Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uważam że dobrą opcją  w U50 jest ta mikro regulacja, która pozwala  w domowych warunkach ustawienie dokładności chodu tego mechanizmu. Taką sytuacje miałem gdy oddałem zegarek do zegarmistrza I okazało się że mimo deklarowanej regulacji zegarek śpieszył. Owy zegarek nie miał takkej regulacji jak ta na zdjęciu tylko podziałke do korekty gdzie decydują dziesiatki jak nie setki millimetra o dokładniści chodu. Wykonanie regulacji poprzez przekręcenia śrubki w prawo lub w lewo dają o niebo lepsze rezultaty.

sellita-cal-sw300-1-1146x1146.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawie kupilem sobie sinn'a, ale:

1. nie znalazlbym czasu na rece zeby go nosic

2. czytajac tutaj o jakosci mechanizmow i widzac jakosc ich na powyzszym zdjeciu jestem przerazony

 

oryginalne design'y jednoczesnie bardzo uniwersalne, maja swoja nisze i tak pozostanie, to nie rolex a ceny dosc wysokie  porownujac jakosc do ceny

Edited by Augustynski

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Augustynski napisał(-a):

2. czytajac tutaj o jakosci mechanizmow i widzac jakosc ich na powyzszym zdjeciu jestem przerazony

 

oryginalne design'y jednoczesnie bardzo uniwersalne, maja swoja nisze i tak pozostanie, to nie rolex a ceny dosc wysokie  porownujac jakosc do ceny

 

A co jest nie tak z mechanizmami ETA czy Sellita? W zegarkach z tej półki cenowej nie znajdziesz niczego lepszego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Augustynski napisał(-a):

a ceny dosc wysokie  porownujac jakosc do ceny


Rozwiniesz proszę?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, cordi7 napisał(-a):


Rozwiniesz proszę?

 

Oczywiscie.

 

Chcialbym kupic https://www.sinn.de/en/Modell/U2.htm

Musze zaplacic prawie 3000 euro.

 

Rolex Oyster Perpetual 41

Musze zaplacic 6500 euro

 

Dokladam drugie tyle i mam nie dwa razy lepszy:

1. mechanizm tylko kilkukrotnie lepszy/trwalszy.

2. materialy kilkukrotnie lepsze (bransoleta itd)

3. prestiz (jesli komus na tym zalezy) nie dwukrotnie wyzszy a wielokrotnie wyzszy

itd. itp.

 

Dlatego stosunek ceny do tego co faktycznie otrzymujemy tutaj jest dyskusyjny.

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Augustynski napisał(-a):

Oczywiscie.

 

Chcialbym kupic https://www.sinn.de/en/Modell/U2.htm

Musze zaplacic prawie 3000 euro.

 

Rolex Oyster Perpetual 41

Musze zaplacic 6500 euro

 

Dokladam drugie tyle i mam nie dwa razy lepszy:

1. mechanizm tylko kilkukrotnie lepszy/trwalszy.

2. materialy kilkukrotnie lepsze (bransoleta itd)

3. prestiz (jesli komus na tym zalezy) nie dwukrotnie wyzszy a wielokrotnie wyzszy

itd. itp.

 

Dlatego stosunek ceny do tego co faktycznie otrzymujemy tutaj jest dyskusyjny.

 

 

 

 

To jednak dwa zupełnie inne zegarki, i do innych zastosowań.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Augustynski napisał(-a):

Dokladam drugie tyle i mam nie dwa razy lepszy:

1. mechanizm tylko kilkukrotnie lepszy/trwalszy.

2. materialy kilkukrotnie lepsze (bransoleta itd)

3. prestiz (jesli komus na tym zalezy) nie dwukrotnie wyzszy a wielokrotnie wyzszy

itd. itp.

 

Dlatego stosunek ceny do tego co faktycznie otrzymujemy tutaj jest dyskusyjny.

 

Jak to policzyłeś? Masz na to jakiś wzór?

Uwzględniłeś, że U2 ma 200bar, AR i inne technologie? Pod tym kątem stosunek ceny do tego, co faktycznie otrzymujemy w OP, jest bardzo dyskusyjny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
59 minut temu, PKS napisał(-a):

 

Jak to policzyłeś? Masz na to jakiś wzór?

Uwzględniłeś, że U2 ma 200bar, AR i inne technologie? Pod tym kątem stosunek ceny do tego, co faktycznie otrzymujemy w OP, jest bardzo dyskusyjny.

No tu mnie masz, nie uwzglednilem akurat tych roznic i 200 bar robi wrazenie a o AR nie wiele wiem, poczytalem troche w google ogolnie co to ale to tyle.

 

Tak czy inaczej, ogolny sens porownania pozostaje, moze lekko mniej spektakularny (bo powinienem porownywac do divera Rolexa wiec nie 3 k euro do 6.5k tylko 3k do 10k) ale nadal Rolex ma przewage w takim porownaniu.

Wszystko sie zaczelo od kwestii mechanizmu. Tutaj jakis z polki bidok a tak wlasny mechanizm dostosowany do ultra wytrwalosci (nawet pod bebnem na sprezyne daja klejnot gdzie zadna inna marka tego nie robi bo tam niema zbyt duzo tarcia).

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Augustynski napisał(-a):

Oczywiscie.

 

Chcialbym kupic https://www.sinn.de/en/Modell/U2.htm

Musze zaplacic prawie 3000 euro.

 

Rolex Oyster Perpetual 41

Musze zaplacic 6500 euro

 

Dokladam drugie tyle i mam nie dwa razy lepszy:

1. mechanizm tylko kilkukrotnie lepszy/trwalszy.

2. materialy kilkukrotnie lepsze (bransoleta itd)

3. prestiz (jesli komus na tym zalezy) nie dwukrotnie wyzszy a wielokrotnie wyzszy

itd. itp.

 

Dlatego stosunek ceny do tego co faktycznie otrzymujemy tutaj jest dyskusyjny.

 

 

 

 

Z tą trwałością to bym polemizował.

Jak zegarek jest codziennie noszony to mechanizm się zużywa. Zwłaszcza jeśli chodzi o automat, nie ma reguły czy to bedzie Sinn, Rolex czy Patek.  Bedzie trwalszy jak umieścimy go w gablocie jak wiele zegarków Rolex które leżą w szufladkach bo wielu  z nas kupuje inwestycyjnie. Tylko teraz jest coraz mniej fachowców w Polsce co potrafią poprawnie rozebrać automat, nic nie zepsuć i obiektywnie ocenić zużycie mechanizmu,nie mówiąc już o dorobieniu części zamiennych. Tak że z tą oceną trwałości byłbym ostrożny.

Kolejna kwestia to bransoleta, uważam że tak ,Rolex ma bardziej dopracowaną bransolete to nie ulega wątpliwości.

Sinn za to ma fenomenalne paski silikoniwe z bardzo ciekawymi klamrami. Są do tego bardzo wygodne w porównaniu z bransoletą.Jeśli chodzi o zegarki dla Profesjonalistów to silikon według mnie jest lepszym rozwiązaniem.

Prestiż - no tak, napewno Rolex będzie bardziej prestiżowym zegarkiem I tyle właściwie. Jeśli sugerujesz się co powiedzą inni o twoim zegarku to idź w Rolexa. Ale jeśli sugerujesz sie tym jaka technologia zawarta jest w poszególnych modelach Sinn-a w porównaniu do Rolexa to naprawde Rolex wypada blado.

 

Edited by LUKASZOWSKI

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, LUKASZOWSKI napisał(-a):

Z tą trwałością to bym polemizował.

Jak zegarek jest codziennie noszony to mechanizm się zużywa. Zwłaszcza jeśli chodzi o automat, nie ma reguły czy to bedzie Sinn, Rolex czy Patek.  Bedzie trwalszy jak umieścimy go w gablocie jak wiele zegarków Rolex które leżą w szufladkach bo wielu  z nas kupuje inwestycyjnie. Tylko teraz jest coraz mniej fachowców w Polsce co potrafią poprawnie rozebrać automat, nic nie zepsuć i obiektywnie ocenić zużycie mechanizmu,nie mówiąc już o dorobieniu części zamiennych. Tak że z tą oceną trwałości byłbym ostrożny.

Kolejna kwestia to bransoleta, uważam że tak ,Rolex ma bardziej dopracowaną bransolete to nie ulega wątpliwości.

Sinn za to ma fenomenalne paski silikoniwe z bardzo ciekawymi klamrami. Są do tego bardzo wygodne w porównaniu z bransoletą.Jeśli chodzi o zegarki dla Profesjonalistów to silikon według mnie jest lepszym rozwiązaniem.

Prestiż - no tak, napewno Rolex będzie bardziej prestiżowym zegarkiem I tyle właściwie. Jeśli sugerujesz się co powiedzą inni o twoim zegarku to idź w Rolexa. Ale jeśli sugerujesz sie tym jaka technologia zawarta jest w poszególnych modelach Sinn-a w porównaniu do Rolexa to naprawde Rolex wypada blado.

 

A to takiego Rolexa nie daje się na serwis do Rolexa?

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, LUKASZOWSKI napisał(-a):

Z tą trwałością to bym polemizował.

Jak zegarek jest codziennie noszony to mechanizm się zużywa. Zwłaszcza jeśli chodzi o automat, nie ma reguły czy to bedzie Sinn, Rolex czy Patek.  Bedzie trwalszy jak umieścimy go w gablocie jak wiele zegarków Rolex które leżą w szufladkach bo wielu  z nas kupuje inwestycyjnie.

 

Nie moge sie tu zgodzic, slyszalem ze odwrotnie, zegarek noszony bedzie dzialal sprawniej niz taki, ktory jest regularnie rozladowywany do 0.

Nie musi byc to prawda, wiec zalozmy ze masz racje, nosze swoja omege automatyczna od 15 lat non stop (doslownie, nigdy nie zdejmowany z reki czy to prysznic czy sen czy plywanie w morzu/oceanie, 24/7/365) i pozni sie tak samo jak od nowosci praktycznie, co 3 miesiace przestawiam o 5 minut do przodu mniej wiecej. Nigdy nie byl w serwisie, i nie zamierzam go tam wysylac chyba ze przestanie dzialac i calkowicie sie zatrzyma.

Przed chwila przeczytalem o uzytkowniku Hamiltona, ktory dlugo nie uzywal zegarka i wyslal go na serwis przez to wlasnie, gdzie zostal zmasakrowany ale to inna historia.

Uzytkownicy Rolexow uzywaja je czesto przez cale swoje zycie (!) od momentu zakupu np. 30+ lat i nigdy w serwisie byc nie musialy.

 

Takze trwalosc jest :) nie tylko Rolexa ale ogolnie, zegarki automatyczne sa nie do zajechania.

 

  

2 minuty temu, LUKASZOWSKI napisał(-a):

Ale jeśli sugerujesz sie tym jaka technologia zawarta jest w poszególnych modelach Sinn-a w porównaniu do Rolexa to naprawde Rolex wypada blado.

 

Jak mozesz rozwin jakie SINN ma technologie oprocz tego 200 bar i AR (eliminowanie wilgoci), chetnie sie doucze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybrany opis do stosunkowo podobnych, jeśli chodzi o zastosowanie zegarków Sinn T1 (tytanowa koperta) i Rolex Seadweller.  

Screenshot_20230415-202834_Chrome.jpg

Screenshot_20230415-191741_Chrome.jpg

14 minut temu, beniowski napisał(-a):

A to takiego Rolexa nie daje się na serwis do Rolexa?

Jak jest na gwarancji to jak najbardziej.

W Rolexie bez chronografu nie ma żadnej filozofii aby go rozebrać i złożyć. Tylko w Polsce coraz trudniej niestety.

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, Augustynski napisał(-a):

Nie moge sie tu zgodzic, slyszalem ze odwrotnie, zegarek noszony bedzie dzialal sprawniej niz taki, ktory jest regularnie rozladowywany do 0.

Nie musi byc to prawda, wiec zalozmy ze masz racje, nosze swoja omege automatyczna od 15 lat non stop (doslownie, nigdy nie zdejmowany z reki czy to prysznic czy sen czy plywanie w morzu/oceanie, 24/7/365) i pozni sie tak samo jak od nowosci praktycznie, co 3 miesiace przestawiam o 5 minut do przodu mniej wiecej. Nigdy nie byl w serwisie, i nie zamierzam go tam wysylac chyba ze przestanie dzialac i calkowicie sie zatrzyma.

Przed chwila przeczytalem o uzytkowniku Hamiltona, ktory dlugo nie uzywal zegarka i wyslal go na serwis przez to wlasnie, gdzie zostal zmasakrowany ale to inna historia.

Uzytkownicy Rolexow uzywaja je czesto przez cale swoje zycie (!) od momentu zakupu np. 30+ lat i nigdy w serwisie byc nie musialy.

 

Takze trwalosc jest :) nie tylko Rolexa ale ogolnie, zegarki automatyczne sa nie do zajechania.

 

Oczywiście może tak być jak mówisz, ale też zależy od użytkowania. Nieżadko dwa takie same mechanizmy mogą prezentować zupełnie inny stopień zużycia. Automaty nie lubią gwałtownych ruchów  ręką takich  na  przykład jak  rąbania drzewa do kominka :) , gra w tenisa itp. Powoduje to nadmierne zużycie elementów nakręcajacych sprężyne. Obinie na temat mechanizmów czerpie lub czerpałem od zegarmistrzów którzy na codzień naprawiali zegarki mechaniczne , dorabiali części zamienne co ciekawe nawet do zegarków damskich.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś wie jakie rabaty można uzyskać na zatoce zegarków? na model 556 zaproponowano mi około 6-7%. Rzeczywiście tak ciężko z rabatami?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak mnie pamięć nie myli to Sinn kiedyś wcale rabatów nie dawał. Sam chciałem kiedyś kupić. Ale za ich pazerność kupiłem inny .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, mirek 1969 napisał(-a):

Jak mnie pamięć nie myli to Sinn kiedyś wcale rabatów nie dawał. Sam chciałem kiedyś kupić. Ale za ich pazerność kupiłem inny .

To tak jak pewien salon w Silesia city center (nie Rolex), zero rabatow na Omege 😄🤣😂, jeden telefon do konkurencji i gotowe.

Zamiast zarobic 5k prowizji to wola nic nie zarobic. Tylko 10 k albo nic, biznes po Januszowemu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 15.04.2023 o 21:15, Augustynski napisał(-a):

Nie moge sie tu zgodzic, slyszalem ze odwrotnie, zegarek noszony bedzie dzialal sprawniej niz taki, ktory jest regularnie rozladowywany do 0.

Nie musi byc to prawda, wiec zalozmy ze masz racje, nosze swoja omege automatyczna od 15 lat non stop (doslownie, nigdy nie zdejmowany z reki czy to prysznic czy sen czy plywanie w morzu/oceanie, 24/7/365) i pozni sie tak samo jak od nowosci praktycznie, co 3 miesiace przestawiam o 5 minut do przodu mniej wiecej. Nigdy nie byl w serwisie, i nie zamierzam go tam wysylac chyba ze przestanie dzialac i calkowicie sie zatrzyma.

Przed chwila przeczytalem o uzytkowniku Hamiltona, ktory dlugo nie uzywal zegarka i wyslal go na serwis przez to wlasnie, gdzie zostal zmasakrowany ale to inna historia.

Uzytkownicy Rolexow uzywaja je czesto przez cale swoje zycie (!) od momentu zakupu np. 30+ lat i nigdy w serwisie byc nie musialy.

 

Takze trwalosc jest :) nie tylko Rolexa ale ogolnie, zegarki automatyczne sa nie do zajechania.

 

  

Jak mozesz rozwin jakie SINN ma technologie oprocz tego 200 bar i AR (eliminowanie wilgoci), chetnie sie doucze.

I całe moje postrzeganie eksploatacji zegarka automatycznego zostało zaorane przez "specjalistę" :) Porozmawiaj kolego z jakimkolwiek zegarmistrzem o tym co i jak zużywa się w zegarku... dobrą analogią do twojego wywodu są opowieści amatorów starych VW, którzy zawsze twierdzili, że w ich nastoletnich strzępach tylko paliwo leja i śmigają :) 

Ale zapomniałem, że w tym kraju jest dramatyczny brak zegarmistrzów co ogarniają nie tylko wymianę bateryjek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Darecki napisał(-a):

I całe moje postrzeganie eksploatacji zegarka automatycznego zostało zaorane przez "specjalistę" :) Porozmawiaj kolego z jakimkolwiek zegarmistrzem o tym co i jak zużywa się w zegarku... dobrą analogią do twojego wywodu są opowieści amatorów starych VW, którzy zawsze twierdzili, że w ich nastoletnich strzępach tylko paliwo leja i śmigają :) 

Ale zapomniałem, że w tym kraju jest dramatyczny brak zegarmistrzów co ogarniają nie tylko wymianę bateryjek.

Rozmawialem z podobno najlepszym na Slasku, w Chorzowie. Mowil glownie o 'lubrykancie', ktory twardnieje po czasie i zaczyna sie kruszyc, powodujac szkody/wieksze zuzycie elementow. No i tu Sinn wygrywa (AR). BTW te srobki z ta substancja trzeba dokupowac i wymieniac?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakim k... lubrykancie. Weź człowieku poszukaj na forum info o nowoczesnych smarach, a nie pisz o kruszącym się lubrykancie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Darecki napisał(-a):

Jakim k... lubrykancie. Weź człowieku poszukaj na forum info o nowoczesnych smarach, a nie pisz o kruszącym się lubrykancie.

Kiedyś przywoziłem z UK oliwe do zegarków, ale zegarmistrz stwierdził że kiedyś były lepsze mimo że ta sama marka. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.