Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

wojtekimarco

Obsesja dokładności wskazań zegarka

Recommended Posts

Odkopuje temat :)

 

 

Tez tak mam ze nie moge przejsc obojetnie obok byle jakiej witryny czy straganu z zegarkami zeby na ktorys nie spojrzec ;)

 

 

Ja dodam jeszcze takie zboczenie ze czasami jak sobie przypomne to patrze o pelnej godzinie....najczesciej 18stej czy wskazowka minutowa i godzinowa sa równiutko w linii prostej.....czy wskazowki sa idelanie spasowane :)

 

O chorobie ktorej objawami sa idelane trafianie wskazowki w indeksy minutowe dowiedzialem sie z tego forum.....i niestety jestem jej nosicielem :)


" tylko Seiko " Damian

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest zygmac

Dla mnie jest oczywiste,że zegarek,czyli urządzenie,które z upływem wieków ewoluowało w kierunku super dokładnego pokazywania upływu czasu,ma "zakichany obowiązek" ten czas dokładnie pokazywać(a nie aby aby).;)

Nie przekonują mnie argumenty,że zegarek ma mieć duszę(automaty,inne mechaniczne).Nie! On ma dokładnie pokazywać czas(w tym celu został wymyślony:))

Czas dokładnie pokazany;musi być dokładnie odczytany.No to wskazówki muszą być w takim miejscu,żeby to było wykonalne.;))

I nawet gdyby w kopercie siedział chrabąszcz i obracał wskazówkami,to musiałby to robić DOKŁADNIE!

Inaczej zegarek straciłby swój sens,a wystarczyłoby spoglądanie na słońce.;))

Zegarek w charakterze wyrobu dekoracyjnego(jubilerskiego)-nie jest dla mnie przedmiotem godnym pożądania.:D)

W pełni zgadzam się z założycielem tematu.:))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też jak już ustawiam to sekundy zatrzymuję na pełnej 12.00 i potem czekam wg. zegara atomowego na pełną minutę. Raz na czas nie jest to dla mnie kłopotem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależy ile masz zegarków :P

 

7 - ustawiam ten który zamierzam nosić w najbliższym czasie.

Operacja zajmuje max minute jeśli czekam na pełny obrót sekundnika, można zresztą tak ustawić kilka zegarków na raz chyba że akurat idą razem dokładnie co do sekundy (co się nie zdarza).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ustawiam zegarki dokładnie co 2,3 miesiące, przeważnie przy zmianie daty (z 30 na 1). Jest ich ponad 30, więc mam co robić.

W gotowości są wszystkie, zdarza się, że danego dnia noszę dwa lub trzy różne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moją obsesją (jeżeli mogę to tak nazwać), co mnie osobiście denerwuje, bo niezbyt ładnie to wygląda, to patrzenie ludzią na nadgarstki co kto nosi. Muszę się Wam przyznać, że nieraz mi się zdarzyło zaczepić kogoś np w sklepie z tekstem typu "Rolex Deepsea, piękny ma Pan zegarek". Zazwyczaj trafiam na ludzi, którzy po takiej zaczepce reagują pozytywnie, choć zdarza się, że wystrasze delikwenta. Może spowodowane jest to moim wyglądem, nie wiem :P

 

Kolejna obsesja. Gdzie bym nie pojechał, tam najpierw muszę sprawdzić w sieci gdzie są sklepy z zegarkami, a jak już sobie zanotuje wszystkie adresy, to zabieram się za odwiedzanie owych sklepów.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czas jest pojęciem względnym zdefiniowanym przez "widzi mi się" człowieka. Nie ma czasu absolutnego, dlatego patrząc na godzinę na zegarku nie zawracam sobie głowy czy jego wskazania są tożsame co do sekundy, z innymi czasowskazywaczami. Za reżyserem stwierdzę, że czas wskazywany przez mój zegarek jest czasem najmojszym :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Muszę się Wam przyznać, że nieraz mi się zdarzyło zaczepić kogoś np w sklepie z tekstem typu "Rolex Deepsea, piękny ma Pan zegarek". Zazwyczaj trafiam na ludzi, którzy po takiej zaczepce reagują pozytywnie, choć zdarza się, że wystrasze delikwenta.

 

Michał, jak dobrze pamiętam Twoje zdjęcia z forum to musisz się liczyć z faktem, ze większość ludzi myśli wtedy "no to po Rolexie" :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Młoda mi zawsze powtarza - no i po co straszysz tych ludzi :P

 

Swoją drogą, czy uważacie, że to nie na miejscu powiedzieć na ulicy do obcego człowieka, że ma ładny zegarek?


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tez patrze ludziom na nadgarstki i czasem jak cos fajnego upatrze to uda sie z wlascicielem wymienic porozumiewawcze spojrzenie :P

Jednak jakos nigdy nie odwazylem sie zaczepic kogos na ulicy czy w centrum handlowym i zagadac o zegarek. Wydaje mi sie, ze to jednak troche naruszanie czyjejs prywantosci. Ale to tylko moje zdanie :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem wszystko zależy od sytuacji. Jak sam mówisz czasami wychodzi to fajnie innym razem nie. Trzeba wyczucia, natomiast w sklepie podczas oglądania zegarków myślę, ze jest to i przyjemne i na miejscu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie tam by się zrobiło miło, jakby mi ktoś na ulicy powiedział, że ładny mam zegarek :P


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie tam by się zrobiło miło, jakby mi ktoś na ulicy powiedział, że ładny mam zegarek :)

No bo Ty jako miłośnik zegarmistrzostwa masz do tego specjalne podejście. Natomiast obcy człowiek na ulicy, to trudno wyczuć jak to odczuje. Faktycznie, niejeden może to odczuć jako naruszenie prywatności..

 

Mnie by tam też nie przeszkadzało, jakby mi ktoś nieznajomy nagle powiedział, że fajny zegarek mam... ale... na ten przykładowy przykład, jakby mi nagle zaczął czyścić szkiełko.. to bym się poczuł nieswojo :)


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak też właśnie mi to wytłumaczyła moja mądrzejsza połówka :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.