Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Dascola

Galeria Gustava Beckera

Recommended Posts

Ogólnie bardzo ładny zegar. Ma rzadko spotykany system bicia.

Nie bardzo wierzę tylko w to, że drzwi są wykonane z jednego klocka i nie mają żadnej wklejki. 

Obejrzyj je bardzo dokładnie. 


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, dziadek napisał:

Ogólnie bardzo ładny zegar. Ma rzadko spotykany system bicia.

Nie bardzo wierzę tylko w to, że drzwi są wykonane z jednego klocka i nie mają żadnej wklejki. 

Obejrzyj je bardzo dokładnie. 

Pewnie jakoweś są . Dokładne oglądanie jeszcze przede mną .... ale wszystko , tak misternie wykonane , że nic nie dostrzegłem . Może później dojrzę .

Share this post


Link to post
Share on other sites
40 minut temu, Wagro56 napisał:

Zegar jest piękny. Tak sobie myślę, że jeżeli GB wbudowywał mechanizmy do rzeźbionych skrzyń, to może i ta moja korona też jest częścią oryginalnie złożonej całości, a nie - jak sugerowali koledzy z Forum i pewien snycerz z Wrocławia - pochodzi z jakiegoś mebla i została wtórnie dołożona do skrzyni.

Pozdrawiam. Waldek

DSC04221.JPG

Korona w Twoim zegarze jest jak mówi młodzież, "za***ista". :)

Zegarów z taką koronką praktycznie w obecnych czasach już się  nie kupi. To niezwykła rzadkość. :)

Szkoda tylko że jest w innym kolorze. Kup lakier nitro w sprayu i pryśnij ją na czaro, to zrobisz z niej najprawdziwszy oryginał. :wacko::D

 

PS. Przepraszam, ale patrząc na ten zegar chyba sam nie wierzysz w to że ta korona jest oryginalna i do niego przynależna. :)

Edited by dziadek

Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Wagro56 napisał:

pochodzi z jakiegoś mebla i została wtórnie dołożona do skrzyni

Czy jak oglądasz swój zegar to nie masz czasem wrażenia , że styl korony nie pasuje do reszty???

 


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się z wszystkimi powyższymi wypowiedziami kolegów. Tak sobie tylko luźno pomyślałem oglądając piękny rzeźbiony zegar myśliwski.

Korona jest w trakcie odnawiania. Sama jej góra jest barbarzyńsko przycięta. Pan snycerz z Wrocławia zaproponował uzupełnienie ubytków.

Będzie też pokryta politurą.

Dziękuję za uwagi i pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A kto we Wrocławiu zajmuje się takimi rzeczami?


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W uzupełnieniu do myśliwskiego .

Drzwi od tyłu , oraz sama skrzynka . No i pytanie .... chyba wskazówki są nie te , z uwagi na rok 1881. ?

ps.

    jest mały brak w ozdobach . Z przodu widać róg z paskiem na torbie , która zasłania strzelbę ( tak myślę ) Widać , idącą w górę , kanciatą lufę , ale brak paska . Dostrzegłem , ten brak paska , dopiero po zdjęciu drzwi i patrząc od tyłu. 

IMG_7534-crop (Copy).JPG

IMG_7541 (Copy).JPG

IMG_7537 (Copy).JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę zabawy codziennie i powoli zbliżam się do końca pracy nad tym zegarem ...  na chwilę zaświeciło popołudniowe słońce i zegar nabrał kolorów. ;)

Ps. nawet udało się znaleźć miejsce do powieszenia 😉

IMG_6473.jpg

 

 

Edited by LESKOS

Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i trafił na docelowe miejsce obok zegara (Fortuna lub Borussia... myślę ) w b. podobnej skrzyni stylistycznie. 

IMG_6504.jpg

IMG_6505.jpg


Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie,.... to musimy ustalić, czy Fortuna, czy Borussia :)

Edited by PM1122

Share this post


Link to post
Share on other sites

To są inkrustacje ... robi się to tak, że fornir i blachę (tu z cynkal) zamyka się razem między dwoma płycinami po czym wycina się wzór przez całość, zgodnie z naniesionym rysunkiem na płycinę,  piłką włosową. Tak się to robiło. Oczywiście pewnie powstały metody ułatwiające wykonanie , ale inkrustacje w XIX wieku tak wykonywano. Zapewne wykonywano to dla większej ilości warstw w przypadku produkcji np skrzyń zegarowych ...

Po przyklejeniu forniru na element (np drzwiczki) wkleja się (uzupełnia puste miejsca) wyciętym metalem (blachą). Widać w powiększeniu różnicę. powstałą z grubości piłki włosowej. Praca b. precyzyjna i wymagająca (stąd ceny elementów inkrustowanych). Różnicę wielości - powstały rowek wypełnia nadmiar kleju kostnego służącego do wklejenia elementu metalowego. Stąd też dla zaintersowanych - naprawa jest dość prosta jeśli taki element się odklei - wystarczy gorące żelazko, lub w przypadku całkowitego wykruszenia , odrobina świeżego tego kleju na ciepło . Żelazko fajnie wprasowuje metal w powierzchnię. Na zdjęciach widać rowek spowodowany grubością piłki wypełniony klejem... 

IMG_6510.jpg

IMG_6513.jpg

Edited by LESKOS

Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, mechanik napisał:

Mieli ludzie cierpliwość😉

Ale za to jak to wyglądało.. nie jak teraz koloryzowany plastik :)


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Intarsja to technika drewno - w drewno. 

Inkrustacja to metal lub inny materiał umieszczany w drewnie. 

Kiedyś miałem kolegów ze szkoły, później wyuczonych stolarzy, dwóch braci - robili w intarsji przepiękne obrazy. Niekiedy zrobienie obrazu trwało do pół roku.  Do tak drobnych detali używali specjalnych nożyków. 

Kolega "mechanik" ma piękny blat stołu zrobiony w intarsji, który zawsze podziwiam, jak prezentuje swoje prace. 

Pozdrawiam Jacek 


"Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia" 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez zrozumienia przeczytałem, chodzi o samo przygotowanie metalu.

Jak to się robi, nie wiem.

 

Edited by Josza

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wycina się to takim brzeszczotem (pozwala ciąć w dowolnym kierunku bez nawrotu) na  piłce ramowej  - blaszka ma 0,3 mm grubości , fornir 0,5-0,7 mm. Do wycinania fornir i blacha są złożone razem, tnie się przez dwie warstwy , dokładnie ten sam wzór.... 

IMG_6514.jpg

37 minut temu, JASI napisał:

Intarsja to technika drewno - w drewno. 

Inkrustacja to metal lub inny materiał umieszczany w drewnie. 

Kiedyś miałem kolegów ze szkoły, później wyuczonych stolarzy, dwóch braci - robili w intarsji przepiękne obrazy. Niekiedy zrobienie obrazu trwało do pół roku.  Do tak drobnych detali używali specjalnych nożyków. 

Kolega "mechanik" ma piękny blat stołu zrobiony w intarsji, który zawsze podziwiam, jak prezentuje swoje prace. 

Pozdrawiam Jacek 

Metoda wykonywania inkrustacji i intarsji wzorzystych, np kwiaty, jest podobna . Dotyczy to wykonywania elementów z liniami nieregularnymi (nie prostymi) .

Wzory typu kalejdoskop, wycina się i składa na podkładzie papierowym wklejając kawałek po kawałku , tnąc nożykami podobnymi do tych którymi tniemy tapety. 

 

Edited by LESKOS

Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam też książkę , jest pomocna , choć nie pokazuje samej techniki wykonywania ... trzeba popróbować (np blacha mosiężna i fornir - łatwo dostępne)

Renowacja między innymi intarsji i inkrustacji  - taki krótki filmik ...😉

 

IMG_6515.jpg

Edited by LESKOS

Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, LESKOS napisał:

No i trafił na docelowe miejsce obok zegara (Fortuna lub Borussia... myślę ) w b. podobnej skrzyni stylistycznie. 

IMG_6504.jpg

IMG_6505.jpg



To koniecznie trzeba ustalić ... :)

To 45 3x6 ? Jeśli tak, to PraBorussia... Najpóźniejszy przypadek jaki mam odnotowany.

Edited by Yahagi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak Beckerowska, ostatnio nawet oglądałem taką kompletną - znajdę podeślę ....

no jest ... 🙂

Nawet na naszym forum ...

w tym temacie ... 🙂

POST 405 kolegi Lusyka

 

 


Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.