Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Degustatorr Noir

Klub Miłośników Zegarków OMEGA

Recommended Posts

1 godzinę temu, Dorian06 napisał(-a):

Wydał na zegarki i na maskę brakło.  ;)

 

Etam, to broda do uporządkowania. Dziś miał być barber, ale się pokomplikowało trochę ;) 

 

A żeby nie było zupełnie offtopowo to ten nowy tresor z małą sekundą cudny. Po przyjrzeniu się nowościom stwierdziłem, że dwie subtarczki na dresłoczu to jednak za dużo.

image.thumb.png.cdf329054b7e45c429cbda479363045b.png


OMEGA rządzi

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Butik napisał(-a):

 

Etam, to broda do uporządkowania. Dziś miał być barber, ale się pokomplikowało trochę ;) 

 

A żeby nie było zupełnie offtopowo to ten nowy tresor z małą sekundą cudny. Po przyjrzeniu się nowościom stwierdziłem, że dwie subtarczki na dresłoczu to jednak za dużo.

 

Masz rację, dwie to za dużo, a powyższy model jest ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
12 godzin temu, mario1971 napisał(-a):

Masz rację, dwie to za dużo, a powyższy model jest ok.

Ale, że bober Ci się podoba ;) :D

 

 

 

 

12 godzin temu, Butik napisał(-a):

Etam, to broda do uporządkowania.

...

Widzę. Również miałem ten problem. 

 

12 godzin temu, Butik napisał(-a):

...Dziś miał być barber, ale się pokomplikowało trochę ;) 

Tylko rozwiazalem go inaczej. Zgoliłem ją.  

Edited by Dorian06

W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Dorian06 napisał(-a):

Ale, że bober Ci się podoba ;) :D

 

Ten od Omegi - tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Szkoda, że nie ma Teesora 36-37mm. 

Edited by szuwi

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, szuwi napisał(-a):

Szkoda, że nie ma Teesora 36-37mm. 

Podzielam tę opinię. Według mnie zegarek o takim przeznaczeniu w rozmiarze 40mm wygląda na zbyt duży.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A my szukamy barwniejszych akcentów w domu, na kwarantannie... Always look on the bright side of life🙂

 

IMG-0455.jpg

IMG-0451.jpg


Leszek

Time is on my side, yes it is. (Rolling Stones)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny ten pasek w Twojej Omedze, muszę o takim pomyśleć


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, eisbar03 napisał(-a):

Fajny ten pasek w Twojej Omedze, muszę o takim pomyśleć emoji3.png


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Trochę się już przy dziurkach mechaci, ale za taką kasę to mogę co pół roku nowy kupować...:

https://czasownia.pl/pl/p/Pasek-typu-Canvas%2C-Czarny%2C-Czerwona-nic%2C-20mm/5766


Leszek

Time is on my side, yes it is. (Rolling Stones)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 25.03.2021 o 20:56, eye_lip napisał(-a):

Milky raczej podobny, ale nie skupiałem się na tym. Na plus nowego tarcza ma większe ziarno, tak jak w zegarkach vintage, nie jest taka gładka jak w starym. Napis Professional jest fajniejszy - niższy i szersze wizualnie litery. Step tarczy i totalizerów widoczny bardziej. Indeksy z lumą są w małych zagłębieniach (w starym nie) tak jakby wlane. Ogólnie całość na mega plus. 

 

Podobno milky w nowej referencji jest delikatnie mniej widoczny gdy się zestawi obie referencje.

 

Obejrzałem już całe internety i stoję właśnie przed klasycznym wyborem - o ile zdecydowałem się już na nową referencję, to nadal nie wiem czy wybrać szafir czy hesalit:) 

 

Nie wiem jak Wy, ale ja odbieram nowe referencje tak, że szafir ma być "tak jakby luksusowy" - przez nakładane logo, dekiel (choć to oczywiście już było) i bransoletę jubilee właśnie. Natomiast hesalit ewidentnie ma być klasycznym toolwatchem jakim był stworzony. Najwidoczniej jest to odpowiedź na zapotrzebowanie rynku, gdzie ostatecznie Moon nie służył jednak zawsze tylko jako toolwatch, ale często (jako bądź co bądź kultowy zegarek renomowanej marki) noszony był także do nieco bardziej eleganckich okazji. 

Osobiście do smokingu bym go nie nałożył, ale już do codziennego garnituru z tą nową bransą.. Czemu nie. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli miałbym wybierać hesalit czy szafir to decyzje determinowałby tylko i wyłącznie fakt czy akceptuje rysy na hesalicie. Wg mnie te drobne detale jak logo czy polerka nie stanowią o jakimś znacznie innym odbiorze obu wersji.

Ważne że dali nową branse i wyregulowany mechanizm a reszta to ...pikuś. 


  1. Niezależny, legendarny i ceniony ekspert.
  2. Promotor merytorycznej dyskusji.
  3. Mentor i coach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, qwerf napisał(-a):

 

Podobno milky w nowej referencji jest delikatnie mniej widoczny gdy się zestawi obie referencje.

 

Obejrzałem już całe internety i stoję właśnie przed klasycznym wyborem - o ile zdecydowałem się już na nową referencję, to nadal nie wiem czy wybrać szafir czy hesalit:) 

 

Nie wiem jak Wy, ale ja odbieram nowe referencje tak, że szafir ma być "tak jakby luksusowy" - przez nakładane logo, dekiel (choć to oczywiście już było) i bransoletę jubilee właśnie. Natomiast hesalit ewidentnie ma być klasycznym toolwatchem jakim był stworzony. Najwidoczniej jest to odpowiedź na zapotrzebowanie rynku, gdzie ostatecznie Moon nie służył jednak zawsze tylko jako toolwatch, ale często (jako bądź co bądź kultowy zegarek renomowanej marki) noszony był także do nieco bardziej eleganckich okazji. 

Osobiście do smokingu bym go nie nałożył, ale już do codziennego garnituru z tą nową bransą.. Czemu nie. 

 

Jeśli pominiemy rysy, kolejnymi ważnymi  różnicami w odbiorze hesalitu i szafiru była cieplejsza tarcza i optycznie mniejszy zegarek w przypadku tego pierwszego. Milky ring szafiru powodował, że w  moim wypadku było 3:0 dla hesalitu.

W nowej referencji milky ring jest tak samo widoczny a ewentualna różnica wynika z częściowego nakładania się efektu  ringu step dial. Tak czy siak nowa referencja to dużo ringów ;-).
Nakładane logo i szafir to krok w stronę sportowej elegancji ale nie z tym wskazówkami. Tu pomógłby na przykład FOIS.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

W starej referencji nie mialbym zadnych watpliwosci i wybralbym hesalit, ale w nowej - tylko szafir. Dlaczego? Po pierwsze bransoleta w hesalicie jest brzydsza i toporna i zupelnie nie pasuje mi do charakteru moona, po drugie szafir ma naklejone logo, ktore o wiele fajniej wyglada niz namalowane a po trzecie - ten mechanizm az sie prosi o mozliwosc jego ogladania, wiec w moim wypadku tylko szafir pomimo faktu, iz zapiecie totalnie mi nie pasuje a calosc jak juz pisalem jest troche srednio spasowana i lata na boki. Na szczescie nie mam tego problemu, bo Ed White jest dla mnie kwintesencja moona, jego historii i jako calosc lacznie z bransoleta, ceramicznym bezelem i mechanizmem oraz kolorem lumy - to moon idealny i tylko szkoda, ze az tak go wycenili, jednak patrzac, ze jak zaczalem sie interesowac moonami, to hesalit kosztowal ok. 9k pln a teraz ponad 20k, to za kolejnych 10 lat dzis wydane pieniadze na Eda nie beda juz tak szokowac, bo podstawowe wersje znowu pojda w gore i roznica sie zatrze 🙂

 

ed2.jpg

ed5.jpg

ed6.jpg

render.jpg

Edited by artme

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też moim skromnym zdaniem szafir ze względów użytkowych i estetycznych:

 

-> każde lekkie zarysowanie szkła wkurzałoby mnie od razu, więc prawdopodobnie polerka konieczna byłaby co najmniej raz na miesiąc, a to nie tylko robota, ale i docelowo zużycie szkła

-> odsłonięty mechanizm to dla mnie postawa, nawet jak miałem swojego czasu FOIS z zamkniętym deklem, to wyposażyłem go w otwarty; mechanizm munłocza, nawet nie 321 jak na zdjęciach powyżej, też jest piękny i sama możliwość oglądania go pod lupką od czasu do czasu to wielki plus

-> nakładane logo i szlifowane wewnętrzne chude ogniwa na prawdę do dają luksusu i powodują, że zegarek wygląda po prostu lepiej

-> mleczne kółko przestaje się zauważać już w pierwszym dniu noszenia ;)


OMEGA rządzi

Share this post


Link to post
Share on other sites

I moja konstatacja po obejrzeniu setek filmików jest podobna. Ostatecznie wszystko sprowadza się do osobistej preferencji. Oczywiście hesalit to legenda, ale mam dokładnie tak jak @Butik - myślę, że hesalit polerowałbym raz na miesiąc. Czyli to nie tylko moje odczucie, że nakładane logo ma właśnie to zadanie, by bez zbytnich fajerwerków i zachowując charakter nadać Moonowi "luksusowego" charakteru.

 

@artme Racja. I ten Ed fantastyczny. 

10 godzin temu, artme napisał(-a):

W starej referencji nie mialbym zadnych watpliwosci i wybralbym hesalit, ale w nowej - tylko szafir. Dlaczego? Po pierwsze bransoleta w hesalicie jest brzydsza i toporna i zupelnie nie pasuje mi do charakteru moona, po drugie szafir ma naklejone logo, ktore o wiele fajniej wyglada niz namalowane a po trzecie - ten mechanizm az sie prosi o mozliwosc jego ogladania, wiec w moim wypadku tylko szafir pomimo faktu, iz zapiecie totalnie mi nie pasuje a calosc jak juz pisalem jest troche srednio spasowana i lata na boki. Na szczescie nie mam tego problemu, bo Ed White jest dla mnie kwintesencja moona, jego historii i jako calosc lacznie z bransoleta, ceramicznym bezelem i mechanizmem oraz kolorem lumy - to moon idealny i tylko szkoda, ze az tak go wycenili, jednak patrzac, ze jak zaczalem sie interesowac moonami, to hesalit kosztowal ok. 9k pln a teraz ponad 20k, to za kolejnych 10 lat dzis wydane pieniadze na Eda nie beda juz tak szokowac, bo podstawowe wersje znowu pojda w gore i roznica sie zatrze 🙂

 

 

 

10 godzin temu, artme napisał(-a):

ed2.jpg

ed5.jpg

ed6.jpg

render.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdyby to był jedyny w kolekcji (czy małej kolekcji) to szafir. Jeśli szafir kosztowałby tyle samo co hesalit to szafir.

Generalnie jeśli szukałbym „luksusowego” czasomierza to omijałbym klasycznego moonwatcha niezależnie czy szafir czy hesalit.

Moim problemem jest też jego nowa metka.

 

Ale jeśli ktoś szuka ikony, świetnie zrobionej klasyki , najważniejszego zegarka w historii , to moonwatch jest numero uno.

 


  1. Niezależny, legendarny i ceniony ekspert.
  2. Promotor merytorycznej dyskusji.
  3. Mentor i coach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na jednoczęściowym nato siedzi idealnie. Znacznie lepiej niż moon. Prawdopodobnie przez mniejsza wagę tytanu, co przy nato ma większe znaczenie. 

Bardzo nie doceniany model. Ale może to i lepiej nawet bo mniej oklepany... 

20210328_115509.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minut temu, RysiekOchodzki napisał(-a):

A czy istnieje możliwość podmianki szafiru na hesalit? 

Nie wiem jak jest w nowej wersji, ale w poprzedniej to nie była tylko kwestia szkła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.