Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
EDwatchMaker

Reanimacja! ponowne narodziny! czyli zegarki przed i po "odpicowaniu"

Recommended Posts

A tak na chwileczkę   o mnie wspomnieli  wiec zajrzałem . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki był nie porządny wiec go umyłem .

 

 

 

łała łi ła


"Proszę pamiętać, że zdecydowane stwierdzenia, takie jak „wszystko”, „zawsze” i „bez wyjątku” rzadko mają zastosowanie w dziedzinie radzieckich zegarków". (Mroatman)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Amfibia, kupiłem jako nie działająca, mocno zabrudzona i styrana życiem. Przeszła całościowe spa wykonane wyłącznie we własnym zakresie, tym razem bez kupienia żadnej części zamiennej.

  1. Mechanizm wyczyszczony, naprawiony i nasmarowany – przyczyną uszkodzenia był wodzik który wyleciał z beczułki.
  2. Wskazówki wyczyszczone i podmalowane – ostatecznie rezygnuję z farbek Humbrol, słabo schną, podczas usuwania nadmiaru są zbyt elastyczne, duże trudności w podmalowaniu wskazówki godzinowej. Następnym razem wypróbuję lakiery do paznokci.
  3. Tarcza wyczyszczona, ale posiada drobne odpryski, z tym nie da się już nic zrobić, ale mało widać.
  4. Bezel, podmalowany. Chrom w dobrym stanie z minimalnymi przetarciami więc było warto. Malowanie wychodzi naprawdę fajnie, ciekawe jak z trwałością. Podobnie jak przy wskazówkach następnym razem zastąpię farbki lakierem.
  5. Wszystkie elementy obudowy – koperta, szkło, dekiel, bezel, koronka, ringi, przeszły procedurę gruntownego czyszczenia (oczywiście rozmontowane):

- myjka ultradźwiekowa, temperatura 80C – 20 minut.

- nafta moczenie + czyszczenie – 4 dni.

- bezyna moczenie + czyszczenie – 4 dni.

- mechniczne czyszczenie Dremelem – szczotka + pasta polerska.

- mycie w mydlinach.

- polerka.

 

  1. Szkło wypolerowane, posiada jednak drobne wewnętrzne mikro pęknięcia.
  2. Koperta delikatnie wypolerowana, tak żeby się nie wybłyszczyła za bardzo. Posiada ciekawy szlif promienisty z góry, i lustro po bokach (pokazane na zdjęciu). Dodatkowo poprawiłem mocowanie kominka który się obracał.
  3. Dekiel, też delikatnie wypolerowany tak aby się szczotkowanie za bardzo nie starło.
  4. Koronka wyczyszczona, ale się nierówno zakręca. Żaby to poprawić trzeba raczej wymienić na nową. W tej, po czyszczeniu ciekawie zaczął przebijać równomierny miedziany kolor spod chromu.
  5. Została regulacja, na razie robi -40s na dobę. Jako punkt wyjścia nie jest źle.

Biorę się za następną, jako ktoś chce kupić tą w takim stanie proszę o informacje na priv.

Zdjęcia przed i po.

post-98656-0-48289700-1552148601_thumb.jpg

post-98656-0-50431900-1552148619_thumb.jpg

post-98656-0-87015100-1552148634_thumb.jpg

 

 

post-98656-0-74468900-1552149081_thumb.jpg

post-98656-0-46291700-1552148676_thumb.jpg

post-98656-0-12464300-1552148692_thumb.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koronkę byś musiał jednak wymienić, bo ta jest od Komandira. Oryginalna będzie stalowa


TikTak TikTak - tylko 2 kalorie ;-)

MARIANEK :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i super :) osobiście zazwyczaj zaczynam od papieru 1000 i kończę zawsze na 2500 i na finisz pasta tempo :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja z lenistwa używam tylko 2000

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Wszystko zależy od grubości rys. W amfibii jak są głębokie to 2000 można trzeć i trzeć :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dziękuję serdecznie Edwardowi i Zdzisławowi za pomoc w realizacji mojej pasji, jaką jest projektowanie tarcz do zegarków. W oczach niektórych stare tarcze po ruskich czasomierzach mogą być rupieciami. Ale ja patrząc na dostrzegam w nich szansę na nowe życie. Tarcze które mi nadesłaliście, mają teraz szansę na zmartwychwstanie, za co bardzo Wam dziękuję. I zapraszam do oglądania moich przyszłych prac.

 

Pozdrawiam MISTYK 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Był sobie taki stalowy Poljot. Zakupiłem go bez jakiegoś większego przekonania tylko dlatego, że jest stalowy. Wiadomo stal to stal.

Cena była akceptowalna to się zdecydowałem na kupno z myślą, że kiedyś trafi się lepsza tarcza na podmiankę.

post-97671-0-96200600-1555013339_thumb.png

W pierwszej kolejności wypolerowałem szkiełko, wyczyściłem kopertę.

Taki pakiet startowy. :)

Jego wygląd się poprawił, ale dalej mnie nie zadowalał.

Zdecydowałem się na umycie tarczy. W ruch poszły patyczki higieniczne i płyn Meglio.

Na tym zdjęciu widać efekty mycia tarczy.

post-97671-0-63000600-1555013665_thumb.jpg

Tutaj tarcza po umyciu.

post-97671-0-15922400-1555013723_thumb.jpg

Tak wyglądały patyczki po myciu tarczy.

post-97671-0-87876600-1555013834_thumb.jpg

No i na koniec Poljot w całej okazałości :D:wub:

post-97671-0-32842700-1555013906_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyszło super! :) opłaciło się zaryzykować ;)

Edited by Qba.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak Meglio żółty. Jeden z forumowych kolegów (nie pamiętam teraz który) go stosuje z powodzeniem.

Ja również się zdecydowałem na niego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak Meglio żółty. Jeden z forumowych kolegów (nie pamiętam teraz który) go stosuje z powodzeniem.

Ja również się zdecydowałem na niego.

Łał, znakomity rezultat! Szczotkowane tarcze zwykle sprawiają problem - brud wiąże się z lakierem, odpada etc.


Link do mojej kolekcji: https://www.instagram.com/god.kirov/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zakupiłem ostatnio niesprawną trumienkę z ciekawą tarczą. Po wyciągnięciu z koperty okazało się, że nie da się jej nakręcić, ale kalendarz i szybka zmiana daty działają, nawet balans był na swoim miejscu  :rolleyes:. Ogólnie dużo syfu na zewnątrz i w środku.
post-104799-0-47195400-1560092266_thumb.jpgpost-104799-0-87977100-1560092275_thumb.jpg

post-104799-0-59934000-1560092287_thumb.jpgpost-104799-0-28601600-1560092337_thumb.jpg

Po rozbiórce ukazała się dość ciekawa przyczyna awarii
post-104799-0-27114200-1560092424_thumb.jpg

Potem przystąpiłem już do standardowej procedury odchamiania mechanizmu i jego oliwienia. Niestety, balans mimo  wyczyszczenia powodował zbyt duże spieszenie i musiałem poszukać nowego  :( Następnie spolerowałem szkiełko i trzymające je śrubki, wyczyściłem kopertę 

post-104799-0-44906200-1560092583_thumb.jpgpost-104799-0-87876600-1560092591_thumb.jpg
post-104799-0-94159500-1560092681_thumb.jpgpost-104799-0-09391400-1560092699_thumb.jpg

Efekt finalny operacji  ^_^

post-104799-0-27839800-1560092721_thumb.jpgpost-104799-0-75940600-1560092747_thumb.jpg
post-104799-0-24009500-1560092794_thumb.jpgpost-104799-0-31407600-1560092803_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

wow, ślicznie. Super, że nie polerowałeś koperty i zostawiłeś wszystkie ślady życia  :wub:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka mała renowacja, szału nie ma, ale nie dało się za wiele zrobić. Koszt? Zegarek plus naprawa: 20 zł

post-69986-0-29219000-1563441726_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwaga, będzie trochę sentymentalnie. Pierwszy zegarek, który stał się dla mnie desygnatem tego pojęcia, to Poljot mojego Taty. Gdy wracał z pracy, zawsze go zdejmował i kładł razem z obrączką na półkę. I tak przez wiele lat. Poljot sporo przeszedł - np. wtedy, gdy Tata pracował w Centrostalu. Wskazówki zostały później przez jakiegoś zegarmistrza zmienione na nieczytelne zielone, a godzinowa zaczęła haczyć o tarczę... No i w końcu wyglądał tak i trafił do szuflady:

 

post-64635-0-87521900-1569341422_thumb.jpg

 

Musiałem po latach wziąć sprawę w swoje ręce. Kolega Zbyszek z naszego Forum odstąpił mi nową kopertę ze szkiełkiem (dzięki!), a zegarmistrz postarał się dopasować lepsze wskazówki, wyczyścił i nasmarował mechanizm, zmienił koronkę na taką, jak w oryginale. I teraz wygląda tak:

 

post-64635-0-41787700-1569341684_thumb.jpg

 

post-64635-0-63926800-1569341696_thumb.jpg

 

post-64635-0-48351100-1569341705_thumb.jpg

 

Ta Smiena to z kolei aparat, którym przez kilka pierwszych lat mojego życia zrobiono mi chyba wszystkie zdjęcia, a fotografia Łady Nivy to też pamiątka z dzieciństwa - czyli sentimental level 3.0  ;)

 

I jeszcze nadgarstkowe:

 

post-64635-0-30026100-1569341807_thumb.jpg

 

W piątek wraca do właściciela.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dominiku fajnie, że udało Ci się przywrócić Poljota. Myślałem, że temat został porzucony-toż to ponad rok.

Przy okazji muszę Ci podziękować za wpis sprzed miesiąca, przypominający Króla Rock'n'rolla którego jestem fanem od 44lat, ale o zegarkach nie wiedziałem(u miłośników Longinesa).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.