Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
musicmannn

Polerowanie szkiełka mineralnego

Recommended Posts

Szanowni koledzy,

Wczoraj zabrałem się za usuwanie kilki dość głębokich rys ze szkiełka mineralnego przy Aviatorze. Postępowałem zgodnie z zaleceniami wyczytanymi na forum tj.: najpierw papierem 1200 przez ok 2 godziny na mokro tak, że wszystkie rysy znikły a powierzchnia zrobiła się matowa. Następnie papierem 2000 również długo, aż wydawało się, że szkiełko jest już prawie idealne. Później długo szmatką i pastą do zębów ;) . Na koniec przepłukałem dokładnie zegarek, a po wysuszeniu okazało się, że powierzchnia szkiełka jest matowa, jakby była za mgłą.... Czy można to wypolerować samodzielnie i jak to zrobić? A może lepiej udać się do specjalisty? I własne tu mam kolejne pytanko: gdzie w Krakowie można zrobić taką polerkę (u zegarmistrza, u jakiegoś rzemieślnika) ?? Dzwoniłem wczoraj do kilku zakładów szklarskich w okolicy Bronowic, ale żaden nie oferuje takich usług. Proszę o pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szanowni koledzy,

Wczoraj zabrałem się za usuwanie kilki dość głębokich rys ze szkiełka mineralnego przy Aviatorze. Postępowałem zgodnie z zaleceniami wyczytanymi na forum tj.: najpierw papierem 1200 przez ok 2 godziny na mokro tak, że wszystkie rysy znikły a powierzchnia zrobiła się matowa. Następnie papierem 2000 również długo, aż wydawało się, że szkiełko jest już prawie idealne. Później długo szmatką i pastą do zębów ;) . Na koniec przepłukałem dokładnie zegarek, a po wysuszeniu okazało się, że powierzchnia szkiełka jest matowa, jakby była za mgłą.... Czy można to wypolerować samodzielnie i jak to zrobić? A może lepiej udać się do specjalisty? I własne tu mam kolejne pytanko: gdzie w Krakowie można zrobić taką polerkę (u zegarmistrza, u jakiegoś rzemieślnika) ?? Dzwoniłem wczoraj do kilku zakładów szklarskich w okolicy Bronowic, ale żaden nie oferuje takich usług. Proszę o pomoc.

 

 

Do polerowania szkiełka mineralnego użyłem tej oto pasty Wynik był bezbłędny, ale robota dość uciążliwa, za te parę złotych warto spróbować. Polecam polerować palcem przez szmatkę, bo elektryczną szlifiarką najpierw narobiłem jeszcze głębsze znaki na szkle, niż były pierwotne zarysowania, potem ale palec wszystko naprawił. Codziennie dałemn temu kilkanaście minut, razem może ze trzy godziny :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musicmannn'ie ja do takich celów używam tylko- samochodowej pasty TEMPO (lekko ścierna) ;). Proces polerowania jest również czasochłonny ale nigdy nie miałem problemów ze zmatowieniem się polerowanej powierzchni. Dodatkowe plusy to: cena pasty oraz jej dostępność w sklepach moto. Przyznam że pięknie "zbiera".

To takie moje przemyślenia i praktyki: zaznaczam że używa(cie)sz na własną odpowiedzialność.

Pozdrawiam ZAX

Edited by ZAX

Share this post


Link to post
Share on other sites

O tej paście z ebay,a już gdzieś czytałem, że dobra ale nie mam jak za nią zapłacić;) Można ją dostać gdzieś w Polszy? Co do pasty TEMPO kolego ZAX to ona nadaje się do polerowania czy do matowienia?- nie zrozumiałem do końca co miałeś na myśli- "nigdy nie miałem problemów ze zmatowieniem polerowanej powierzchni"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodziło mi o to że powierzchnia którą polerowałem zawsze pięknie wychodziła a nie tak jak u Ciebie: matowa. Może Twój problem jest w doborze pasty do zębów bo jeśli wybrałeś taką samą jak ci panowie ze zdjęcia to jest już wszystko jasne ;).

Pozdrawiam ZAX

post-34399-0-45311800-1300787784_thumb.jpg

Edited by ZAX

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ha ha ha!!;) nie nie, używałem blend-a- med. No dobra, więc spróbuję z tą pasta. Powiedz mi jeszcze ile czasu C zajmuje doprowadzenie szkiełka do stanu piękności?:P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciężko powiedzieć o czasie bo jest to sprawa indywidualna i głównie zależy od ilości oraz głębokości rys. Ostatnio zajęło mi to 2h i efekt jest bardzo zadowalający.

Robię to tak: nakładam pastę i czekam ok 3min. aż podeschnie (podsuszona ma lepsze właściwości "trące") następnie szmatka i polerka. Po 10min znów pasta ... czekam... polerka. Powtarzam tak kilka razy do otrzymania zadowalającego efektu i na koniec nakładam jeszcze raz pastę i nie czekając na jej podeschnięcie (mokrą) robię wykończenie tak ok 5min - i tak tan proces wygląda.

Życzę zadowalających efektów.

Pozdrawiam ZAX.

Edited by ZAX

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzymam kciuki żeby się udało.

Pozdrawiam ZAX.

Share this post


Link to post
Share on other sites

kolega ZAX dobrze radzi, również ten sposób wykorzystuje, papier 2000 i na końcu pasta TEMPO, bardzo dobry efekt, nadaje szkiełku połysk bez żadnych szlifierek i wodotrysków ;)


Wszystko z czasem się zmienia

Tomek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo się cieszę że Kolega Owczar mnie poparł i że również używa tej pasty. Czuje że firmie K2 wzrosną obroty ;).

Pozdrawiam ZAX.

Edited by ZAX

Share this post


Link to post
Share on other sites

(...)Wczoraj zabrałem się za usuwanie kilki dość głębokich rys ze szkiełka mineralnego przy Aviatorze. (...)Później długo szmatką i pastą do zębów :P (...)

 

Chłopie, szkło mineralne polerowałeś pastą do zębów. ? ;)

 

Pastą do zębów można wypolerować szkło, ale organiczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest jaro19591

Polerowałem b.głębokie rysy Dremelem (końcówki z papierem ściernym)a później zakupionym przez Allegro tlenkiem ceru.

Szkło ma chyba lepszy połysk niż oryginalnie.Oczywiście tlenek ceru z wodą na filcowej tarczy polerskiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szanowni koledzy,

Powiem tak...nie tylko jestem zaskoczony efektem pracy ale i powiem więcej, jestem nim zachwycony!! :P Udałem się do pobliskiego sklepu z materiałami do wykończenia domostwa i zamiast pasty TEMPO znalazłem pastę Auto Max (ma bardzo podobne jeśli nie identyczne właściwości). Zakupiłem też ściereczkę syntetyczną oraz coś w rodzaju miękkiej "waty" metalowej.

 

post-28685-0-15973400-1300812882_thumb.jpg

 

pasta: 6 zł

"warta": 1.20 zł

szmatka: 3.19 zł

papier 1200/2000: 3 zł

nożyczki: znalazłem w domu ;)

 

 

Po przyjściu do mieszkania postanowiłem sprawdzić działanie pasty na kopercie innego zegarka w miejscu, gdzie były widoczne ryski na polerowanej powierzchni. Po chwili polerowania i przemyciu... CUDO! powierzchnia lśniła jak nowa. Natomiast bransoleta od nowości była lekko matowa, postanowiłem ją odświeżyć i do tego celu użyłem właśnie tej metalowej waty i odrobiny pasty. Efekt: piękna, lekko zmatowiona, posiadająca równe ryski ale błyszcząca powierzchnia.

Następnie zająłem się szkiełkiem Aviatora. Po około godzinie polerowania na kolanie kciukiem dostrzegłem pierwsze efekty: zniknęło zmatowienie, tarcza zaczęła być widoczna juz praktycznie tak jak powinna. Po kolejnych 30 min. już było tak, jak być powinno...SZKIEŁKO JAK NOWE :P Przy okazji wypolerowałem część koperty bezpośrednio przylegającą do szkiełka oraz brzeg koronki. Efekt moim zdaniem jest ładniejszy niż w oryginale. Zegarek wygląda świetnie!!

 

post-28685-0-92575500-1300813107_thumb.jpg

post-28685-0-13386300-1300813233_thumb.jpg

 

I wszystko byłoby super gdyby nie dziwny fakt, że przy tych zabiegach zaparowało mi szkiełko:( Będę musiał iść do zegarmistrza...

Edited by musicmannn

Share this post


Link to post
Share on other sites

no widzisz, nie wydał na polerkę, wyda na uszczelnienie ;)


Bez komercyjnych www :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Heh...:P co zrobić, jak trzeba to trzeba. I tak zegarek już wymagał czyszczenia i konserwacji. Mówię Wam chłopaki, w domu można zrobić prawie wszystko, ale tego się nie podejmę;) Jutro odwiedzę Pana Kowala

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tym Automaxem to albo Tobie się udało, albo ja miałem pecha. Po próbie spolerowania mineralnego szkła (była jedna, niewielka rysa....) pojawiły się po nim dziesiątki rys....A szlifowałem z niewielkim naciskiem, przez taki kosmetyczny płatek do zmywania makijażu. I nie wiem - trafiłem na jakąś felerną tubkę z diamentowymi czy korundowymi kruszynkami (wcześniej polerowałem ta pastą np. mosiężne elementy, ba - nawet plastikową szybkę do stacji pogody - i wszystko było OK) , czy ja nie umiem - ale delikatniej się nie dało... Od tamtej pory, a minęło już trochę czasu, nie wziąłem Automaxu w pobliżu zegarka do ręki.


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj nie wiem kolego... Mi efekt się podoba, na zdjęciach próbowałem to choć troszkę pokazać, ale nie wyszły zbyt dobrze. W realu jest na prawdę całkiem nieźle, nie ma żadnych rys a nawet mikrorysek widocznych gołym okiem. Nie wiem jak działa pasta TEMPO, ale jak mnie najdzie to sprawdzę. Póki co ten Auto max spełnił swoje zadanie na 5.0 . Na pewno da się osiągnąć lepszy efekt, choćby tlenkiem ceru, ale jak na takie amatorskie polerowanie to wyszło wszystko całkiem dobrze. Może zakupiłeś inny rodzaj taj pasty... moja jest LEKKO ŚCIERNA. Czyściłem z dość dużym naciskiem ale, gdy już się miało ku końcowi, nie dokładałem więcej pasty tylko przez jakieś 10 min. polerowałem ciągle tym, co zostało na szmatce.

Edited by musicmannn

Share this post


Link to post
Share on other sites

W celu podania punktu odniesienia informuję, że w Warszawie polerowanie (z doskonałym skutkiem) szkiełka mineralnego kosztuje 15zł.

Oczywiście nie daje to takiej samej satysfakcji jak polerowanie własnym palcem przez 3 godziny...


zegarek> 1.000 $ =podatek od snobizmu;-)
Noszone m.in.GP,IWC,Zenith,SeikoGQ,GP,Movado,Omega,Longines,Eterna,Vulcain,Rado,Wittnauer,Bulova,Hamilton,Cyma,Doxa,Gruen,Tissot,Helvetia,Onsa, itd.,Polacy,Niemcy,sowieci itd..>200

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się, polerowanie własnoręcznie daje duuużo satysfakcji, ale trzeba się trochę osiedzieć i omachać;) Z tym, że efekt w tym przypadku będzie nieco gorszy niż polerowanie w profesjonalnym zakładzie. Niemniej jednak jest bardzo dobry i widać tarczę doskonale.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest mrovka

bonush - zakupiłem takie cus jak proponujesz,ale jak sobie zepsuje zegarki to je odemnie odkupisz:P

 

szczerze to kupiłem z ciekawosci bo zazwyczaj polerowałem "jedno mikronowa" ale było to dosc pracochłonne i łudze sie ze grubsze ziarno przyspieszy ten proces

musicmannn..sa róznice wpolerowaniu profesjonalnym a domowym??Nigdy nie oddawałem zegarka do polerowania szkła ale wydaje mi sie ze albo cos jest wypolerowane albo nie

Róznice moze byc w czasie i uzytych sprzetów,ale róznica w efekcie koncowym??

Edited by mrovka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musicmannn'ie pięknie Ci ta polerka wyszła i faktycznie w domku można dużo samemu zdziałać.

Pozdrawiam ZAX

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.