Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Degustatorr Noir

Klub Miłośników Zegarków ETERNA

Recommended Posts

Dzięki, bardzo go lubię :)
Oryginalny "Majetek" miał nakładane indeksy? Bo wyglądają na grubo malowane.
Moim zdaniem z malowanymi wygląda dokładnie tak jak powinien, w końcu to reedycja prostego lotnika.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet znacznie droższe modele mają teraz malowane indeksy, ale mnie to nie do końca przekonuje.

Cała linia KonTiki ma nakładane i to się podoba :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W piramidzie prestiżu wszystkich marek zegarków - Eterna jest dość wysoko. Dla mnie ma to znaczenie.

Gdyby była piramida prestiżu tylko firmy Eterna to jakby wyglądała. Jak sądzicie jakie modele byłyby na szczycie A które w środku A które na dole? Przeglądam ebay oraz polskie sklepy i widzę szeroki zakres cenowy. Poproszę o pomoc i poradę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, mmnm napisał:

W piramidzie prestiżu wszystkich marek zegarków - Eterna jest dość wysoko. Dla mnie ma to znaczenie.

Gdyby była piramida prestiżu tylko firmy Eterna to jakby wyglądała. Jak sądzicie jakie modele byłyby na szczycie A które w środku A które na dole? Przeglądam ebay oraz polskie sklepy i widzę szeroki zakres cenowy. Poproszę o pomoc i poradę. 

Piramida prestiżu to zabawa, w której nie ma obiektywnych kryteriów i która w dużym stopniu zależy od gustu układającego, a także od cen zaproponowanych przez producenta. Można też przyjąć, że złożoność i ilość komplikacji są wyznacznikiem poziomu sztuki zegarmistrzowskiej danej manufaktury, ale to tylko jedno z wielu potencjalnych kryteriów. Eterna zasłużyła na wysokie miejsce swoją historią, innowacjami (m.in. wahnik na łożyskach kulkowych wprowadzony w 1948 roku) i odważną, ciekawą stylistyką zegarków związanych z podróżami i przygodami. Trochę też w tym było legend i mitów, jak choćby ścisły związek marki z wyprawą Kon Tiki (w której żadna Eterna prawdopodobnie nie uczestniczyła, mimo że Heyerdhal zamówił dla wszystkich specjalne zegarki tej marki). Do masowej produkcji model pod nazwą Kon Tiki został wprowadzony dopiero kilka lat później. I dopiero wtedy, podczas kolejnych wypraw, Heyerdhal został ambasadorem marki, z Super Kon Tiki na nadgarstku. Podczas wyprawy z 1947 roku członkowie załogi tratwy mieli na ręku inne zegarki, między innymi zachowany do dzisiaj w muzeum w Oslo Longines (poszukaj sobie wcześniej w tym wątku zdjęć i opisu nieporozumień z zegarkami, które jakoby mieli mieć towarzysze Heyerdhala).

A wewnętrzna piramida Eterny? Zależy, co Ci się podoba, jakie kryteria decydują dla ciebie o prestiżu, jaką wagę przypiszesz innowacyjności, manufakturowym mechanizmom, czy solidności konstrukcji/koperty, by wytrzymała ekstremalne warunki użytkowania. A może materiały, z jakich są wykonane koperty? One znacząco podnoszą cenę... Najwyżej będą pewnie zegarki z in-housowymi werkami, dużą rezerwą chodu, licznymi komplikacjami, itp. Dla innych znowu legenda i kultowy status serii Kon Tiki będzie tytułem do chwały i powodem, by polować szczególnie na starsze Kon Tiki Date czy FH. Z tym całym prestiżem to śliska sprawa, bo od kilku lat Eterna straciła na znaczeniu i prestiżu, po tym, jak wykupili firmę Chińczycy i zmienili stylistykę wielu modeli... Dla mnie starsze Eterny są niezwykłe i magiczne (oczywiście niektóre), natomiast nowe nie budzą już specjalnych emocji... Z tych nie całkiem jeszcze starych moim zdaniem na uwagę zasługują Madisony ze Spherodrive'em, czy Vaughany z dużą datą. I "najkultowszy" z kultowych Eterna Kon Tiki Date z dużymi trójkątami:-)

Zapewne koledzy zaraz zaproponują swoje "piramidy", inne od mojej, a to powinno nas wszystkich nauczyć dystansu do takich zestawień...

P.S. Nawiasem mówiąc, jakby prestiż wyznaczała dostępność i czas oczekiwania na odbiór zamówionego modelu, to Rolex byłby nie do pobicia. A nikt chyba nie uważa tej marki za szczyt prestiżu...


Leszek - Watches? I used to be a fan, now I am a full-blown airconditioner!

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, ledr napisał:

Piramida prestiżu to zabawa, w której nie ma obiektywnych kryteriów i która w dużym stopniu zależy od gustu układającego, a także od cen zaproponowanych przez producenta. Można też przyjąć, że złożoność i ilość komplikacji są wyznacznikiem poziomu sztuki zegarmistrzowskiej danej manufaktury, ale to tylko jedno z wielu potencjalnych kryteriów. Eterna zasłużyła na wysokie miejsce swoją historią, innowacjami (m.in. wahnik na łożyskach kulkowych wprowadzony w 1948 roku) i odważną, ciekawą stylistyką zegarków związanych z podróżami i przygodami. Trochę też w tym było legend i mitów, jak choćby ścisły związek marki z wyprawą Kon Tiki (w której żadna Eterna prawdopodobnie nie uczestniczyła, mimo że Heyerdhal zamówił dla wszystkich specjalne zegarki tej marki). Do masowej produkcji model pod nazwą Kon Tiki został wprowadzony dopiero kilka lat później. I dopiero wtedy, podczas kolejnych wypraw, Heyerdhal został ambasadorem marki, z Super Kon Tiki na nadgarstku. Podczas wyprawy z 1947 roku członkowie załogi tratwy mieli na ręku inne zegarki, między innymi zachowany do dzisiaj w muzeum w Oslo Longines (poszukaj sobie wcześniej w tym wątku zdjęć i opisu nieporozumień z zegarkami, które jakoby mieli mieć towarzysze Heyerdhala).

A wewnętrzna piramida Eterny? Zależy, co Ci się podoba, jakie kryteria decydują dla ciebie o prestiżu, jaką wagę przypiszesz innowacyjności, manufakturowym mechanizmom, czy solidności konstrukcji/koperty, by wytrzymała ekstremalne warunki użytkowania. A może materiały, z jakich są wykonane koperty? One znacząco podnoszą cenę... Najwyżej będą pewnie zegarki z in-housowymi werkami, dużą rezerwą chodu, licznymi komplikacjami, itp. Dla innych znowu legenda i kultowy status serii Kon Tiki będzie tytułem do chwały i powodem, by polować szczególnie na starsze Kon Tiki Date czy FH. Z tym całym prestiżem to śliska sprawa, bo od kilku lat Eterna straciła na znaczeniu i prestiżu, po tym, jak wykupili firmę Chińczycy i zmienili stylistykę wielu modeli... Dla mnie starsze Eterny są niezwykłe i magiczne (oczywiście niektóre), natomiast nowe nie budzą już specjalnych emocji... Z tych nie całkiem jeszcze starych moim zdaniem na uwagę zasługują Madisony ze Spherodrive'em, czy Vaughany z dużą datą. I "najkultowszy" z kultowych Eterna Kon Tiki Date z dużymi trójkątami:-)

Zapewne koledzy zaraz zaproponują swoje "piramidy", inne od mojej, a to powinno nas wszystkich nauczyć dystansu do takich zestawień...

P.S. Nawiasem mówiąc, jakby prestiż wyznaczała dostępność i czas oczekiwania na odbiór zamówionego modelu, to Rolex byłby nie do pobicia. A nikt chyba nie uważa tej marki za szczyt prestiżu...

Wielkie dzięki. Widzialem Eterne Avant Garde i zrobiła na mnie wrażenie. Cena była ok 3000 zł po promocji z 6000 i po przegladnieciu pozniej ofert na ebayu takie mnie myśli naszły: dlaczego? Kontiki nigdy nie miałem na ręku a podoba mi się na zdjęciach. "Najkultowszy z kultowych" i do mnie to przemawia.

Edited by mmnm

Share this post


Link to post
Share on other sites

Eterna KONTIKI FH nad Jeziorem Skrzyneckim w Skrzynkach:)

20200815_085801.thumb.jpg.687a77df89cd5c3210421663d2f56129.jpg

 


Czas zmienia perspektywę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ktoś ma Eternę Adventic GMT? W całkiem niezłej cenie można ściągnąć ze stanów

Jak leży, jakieś problemy z werkiem? Strasznie kusi in house a i kolorystyka w mój deseń :)

Druga opcja to czarny diver ale 44mm trochę może byc za dużo na 17.5cm 😕

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na Ashford można wyrwać za 800 USD. Końcowo wyjdzie pewnie koło 4000 pln.
349ff80bb7809029ee1e7e4a5c70aea9.jpg

Wysłane z mojego M2004J19C przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tak jakoś bardzo mało korzystam z automatów.Wygodniej jest mi wyciągnąć dżiszoka i bez ustawiania,kombinowania z futrynami a szkoda by było.Zawsze miałem jakiś automat ale przważnie leżał w pudle i gnił.Jak sprzedam to kupuje Hamiltona PSR.Jakoś ciągneło mnie do ledów.Aczkolwiek nie mówię że znowu się nie rzucę na jakiś automat.Ale na razie Eterna leży w pudle i czeka na nowego właściciela.Kupiłem ją tak żeby mieć ale na razie to bez sensu.Ale żałować będę.To już przerabiałem😀

Edited by mirek 1969

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.