Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Robson01

Miłośnicy whisky ("wody życia") - łączmy się.

Recommended Posts

Czyli Ron to jednak rzeczywiście równy gość! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Adi napisał:

A koledzy, jest może Duńska whisky? Pił ktoś może?  Bo jeśli jest to zapewne najlepsza na świecie i chciałbym spróbować.

Żadnej polityki, to wątek tylko dla zadeklarowanych alkoholików :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Herbee, nie kupuj Ron de Jeremy. Nie czytałem opinii, ale podejrzewam, że w razie czego człowiek może poczuć się, jakby został wydymany. *badum tssss* 
 
1&key=328e5b2bfc974fc46b1cebfe458e1efffe36fba97764aede34d04a99b9414f11
 
A wiesz, że przez chwilkę zawiesiłem oko na tym rumie, przeglądając ofertę WL? Ale wtedy jeszcze nie wiedziałem, że ten koleś jest twarzą, wróć, penisem tej marki

Share this post


Link to post
Share on other sites
U mnie spóźnieni trzej królowie, dopiero co odebrani z WL Finlaggan już mi znany, Bulleit będzie moją pierwszą żytnią whiskey, no i po raz pierwszy szarpnąłem się na droższy rum, mam nadzieję, że zawodu nie będzie.eb805f26476eb21e2eb4bac0ba3782b3.jpg&key=ee8c5f2f29d1f718a0dbd378df6b82474307e71bb55ea2fc15a92fb22048893a
Do Papa, piękna sprawa :)

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka


Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites

A kij tam, do trzech razy sztuka. Jak półdarmo dają, to trzeba brać :) Tyle miłości na jednym zdjęciu, aż poniedziałek milszym sie zdaje.5ee7baba38d476be3dbc4bfe27b5b55d.jpg

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka


Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 16.01.2021 o 17:40, loco50 napisał:

Dzisiejszy nabytek. Skonfrontuję z Four Roses

 

 

DSC_0011.JPG

I jak konfrontacja? Daj znać, tu się czeka! 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Kosma napisał:

A kij tam, do trzech razy sztuka. Jak półdarmo dają, to trzeba brać :) Tyle miłości na jednym zdjęciu, aż poniedziałek milszym sie zdaje.
 

 

Planujesz komplet 6 karafek, zamiast szklanek, zebrać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, dwie wraz z zawarotością, czyli jagodzianką mojej produkcji pójdą na prezent. Troche mi tego wyjdzie, a w słoikach tak sobie chyba dawac jako prezencik. 460acd7ac3d63f7227a9995cd9f98410.jpg

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka


Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Kosma napisał:

Nie, dwie wraz z zawarotością, czyli jagodzianką mojej produkcji pójdą na prezent. Troche mi tego wyjdzie, a w słoikach tak sobie chyba dawac jako prezencik. 460acd7ac3d63f7227a9995cd9f98410.jpg

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka
 

Jakby co, to ja przyjmę w słoiku, byle nie małym... 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sam robisz denaturat? 😅

 

Rano nawiedziłem Kaufland w celu uzupełnienia lodówki, ale przypomniałem sobie, że i szafka pustoszeje. 

 

IPHw0it.jpg

 

Ciekawe, czy to w ogóle pijalne. Sprawdzam tanie burbonidła od czasu do czasu, bo czemu nie. W weekend odpaliłem litrowego Jima Beama z Biedry, którym ktoś mnie ostatnio obdarował, i masakra jakaś. Musiałem lodu dorzucać, bo nie szło pić. Po każdej takiej flaszce utwierdzam się tylko w tej swojej absurdalnej teorii, w którą sam nawet nie chce wierzyć. Ale jak nie wierzyć, jak każda ta promocyjna litrówka z dyskontowej promocji jest zwyczajnie fatalna?

 

50848673763_680cdabef8_b.jpg

 

Dodatkowo Glenmorangie bardzo się do mnie uśmiechała, świecąc cenówką z cyframi 1, 2 i 9. Dawno nie piłem. Warto sprawdzić, czy wciąż będzie mi tak samo smakować. Tak się już przyzwyczaiłem do tych CS i prawie-CS, że 40% łykam jak kompocik, więc może być różnie. :P

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja przez chwilę miałem dosyć CS'ów, chociaż też zależy jakich.

Natomiast ostatnio mi bardzo podchodzą takie "prawilne" 46%, co nie biorę to świetne, jak Deanston 12YO, Glendronach 15YO, 18YO, Old Pultney 17YO. 

Tydzień temu zastanawiałem się co nowego otworzyć z Sherry, bo Glen 15/18YO (pusty), Kavalan Solist Sherry Oloroso (puste), stwierdziłem, że idę wg najniższej uśrednionej punktacji z WB z flaszek które posiadam.

Tylko abyśmy się dobrze zrozumieli, nie na zasadzie, że zaczynam od najgorszych, które mam bo one na swoim terenie są bardzo dobre, tylko wiecie jak otworze jakiegoś kozaka za grube miedziaki (który faktycznie będzie przepyszny) a później otworzę, coś 3 czy 4 razy tańszego z innej półki to może nie smakować :P dlatego aby się za bardzo nie rozbestwiać, zacząłem od najniżej wypunktowanej Sherry którą mam i otworzyłem Aberlour A'bunadh batch #65.

I wracając do tego "dosyć CS'ów", zaraz po otwarciu to whisky była tak mocna jak "dziki mustang", gębę z językiem od środka to mi tak ściągnęło że ja Ciebie przepraszam :D :P A nie takie mocarze już piłem bez dodawania wody. Powiem tak, daje ognia równo. Sądze jednak, że się jeszcze ułoży jak pooddycha. W sobotę była powtórka (po tygodniu od otwarcia) ale poczekałem ze 30 min po nalaniu (w miedzyczasie bourbonika na przedbiegach sączyłem ;) ) i było zdecydowanie lepiej, niż za pierwszym razem zaraz po otwarciu. Jeśli ktoś posiada to ostrzegam może się zdziwić :) 

Edited by disaster3

Share this post


Link to post
Share on other sites



Sam robisz denaturat? 
 



Musialem zwolnic szuflady w zamrażarace wypelnione jagodami, mój debiut w owocowych napitkach selfmade. Troche cukru, spoooro spirytusu i jeszcze wiecej cierpliwosci. Jestem dobrej mysli :)

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka


Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bartku, mam w szafce batch #66. Nie wiem, jak ma się do tego Twojego, ale w porównaniu z Glenfarclas 105 ta A'bunadh jest wyraźnie grzeczniejsza na języku. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś w Szkocji, ze 3 lata temu nieopodal jeziorka co jakiś potwór w nim mieszka, przy grillu i smakowitym jedzonku wypiliśmy z kolegą takiego ABundaha chyba w godzinkę zaraz po otwarciu, żadna moc nie przeszkadzała ;) nawet po wypiciu Wstawiłem fotkę flaszeczki w tym temacie właśnie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też skorzystałem z rabatów w winnicy :)
082dccfdff39319c8353b0061c999025.jpg


..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj Annihilator, dawno Cię nie było. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem cały czas tylko zazwyczaj jedynie podglądam ;)

Do tej pory mocno poszukiwałem w świecie whisky i trochę w bourbonach oraz żytkach zupełnie ignorując rumy, brandy, koniaki, armaniaki, kalwadosy a to, jak ostatnio się przekonałem, duży błąd!

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie zbrodnia, to błąd 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładne zakupy, Panowie.

 

Ja znów wylądowałem na noc w Bielsku, więc w ramach podtrzymania nowej świeckiej tradycji podskoczyłem do lokalnego Carrefoura po coś na kolację. A że nigdy nie wiadomo, jakie szklanki będą w hotelu, wziąłem ze stosownym tulipankiem. 🤪

 

Herbee, obiecałem, że kiedyś spróbuję jakiegoś Teelinga. Lepszej okazji nie było jak do tej pory. ;)

 

46%, non-chill filtered, rum cask finish

 

jYJud4Q.jpg

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Łukasz, tego nie próbowałem, ale też jestem ciekawy jak Ci podejdzie. Jak dotąd, najbardziej smakował mi od nich podstawowy singielek. Jeśli dobrze pamiętam, a było to chyba cztery lata temu, była to pierwsza droższa whisk(e)y jaką kupiłem. Może dlatego zrobiła na mnie takie wrażenie, że do tej pory trzymam tubę na pamiątkę 😉 Pamiętam ją jako złożoną, wielowymiarową whiskey, z mocno owocowymi nutami.

IMG_20210120_211705__01.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmmm, na pewno jest bardzo specyficzna i te rumowe beczki mocno się tu napracowały. Natomiast nauczony doświadczeniem wstrzymam się od osądów zaraz po odkorkowaniu flaszki.

 

A! Właśnie się zorientowałem, że to blend! Jako kompletny neptyk w temacie irlandasów naciąłem się na tę łatkę Small batch, procenty i filtrację.  To naturalnie musi wpłynąć na ocenę, ale z nią - jak już pisałem - poczekam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By docent
      Witam serdecznie !
      W trakcie wycieczek po Szkocji często mijam zegary słoneczne w różnych ciekawych miejscach.
      Niestety nie zawsze mam przy sobie aparat ale obiecuję poprawę.
      W miniony weekend zawitałem w Aberdeen i natrafiłem na taki oto bardzo ciekawy zegar słoneczny
      znajdujący się na budynku jednej z najstarszych w okolicy ... Loży Masońskiej .
      W budynku loży znajduje się również kamienna posadzka w kształcie gwiazdy ze znakami zodiaku,
      której niestety nie miałem sposobności zobaczyć. (Może następnym razem)
      Fotka posadki pochodzi z w/w strony.
       

       
       

       
       

       
       

       
       
      POZDRAWIAM CIEPLUTKO !
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.