Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Robson01

Miłośnicy whisky ("wody życia") - łączmy się.

Recommended Posts

ostatnio w polomarkecie widziałem Glengranta za 75zł, cena bardzo niska jak na single malt, warte to coś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

ostatnio w polomarkecie widziałem Glengranta za 75zł, cena bardzo niska jak na single malt, warte to coś?

Popularna we Włoszech whisky "supermarketowa". Tyle, że (jeśli dobrze pamiętam) to we włoskim supermarkecie kosztuje ok. 10 Euro. Dla wrażeń smaowych kupować nie ma sensu. Dla snobizmu (że single malt), też. Ale u mnie świetnie sprawdziła się jako napój rozgrzewający w chłodne, jesienne wieczory w Dolomitach. W przyszłym tygodniu wybieram się na ferraty: że zapowiadają zimne noce, to liczę na obecność tego trudnku w tamtejszych sklepach ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie warte, piłem.

 

Wysłane z mojego Venue 8 3830 przy użyciu Tapatalka


Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites

Vandit jak ten Grants?

 

średnio, ale jak na blenda całkiem całkiem...ładnie pachnie :)

 

podobny do zielonego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest impreza 2L 6231a1e4426f2401466b6dfe9df1b748.jpg

Edited by Mistrz17

"Jeśli bałagan na biurku świadczy o bałaganie w głowie, o czym świadczy puste biurko?" Albert Einstein

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krucafix, przeca to dwa i pół litra.  :D


"Poprawna polszczyzna źródłem sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym!"

Share this post


Link to post
Share on other sites

O yes jak damy radę to mnie chyba do domu zaniosą


"Jeśli bałagan na biurku świadczy o bałaganie w głowie, o czym świadczy puste biurko?" Albert Einstein

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, jakie są whisky do 40zł za 0,5l nadające się do picia? Do tej pory próbowałem jedynie czerwonego jasia (okropny), jack daniels (średni), ballantine's (nawet niezły).
Z góry mówię, że nie jestem żadnym miłośnikiem, czasem po prostu lubię napić się czegoś innego niż piwo ze znajomymi.
Znajdzie się coś w tej cenie w jakichś biedronkach, lidlach itd. zdatnego do picia z lodem, ewentualnie colą lub spritem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak ma być tania łycha to ja brałbym Grantsa lub Ballantine'sa, czerwony fakt, chyba najgorszy z tej najbardziej popularnej trójki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, jakie są whisky do 40zł za 0,5l nadające się do picia? Do tej pory próbowałem jedynie czerwonego jasia (okropny), jack daniels (średni), ballantine's (nawet niezły).

Z góry mówię, że nie jestem żadnym miłośnikiem, czasem po prostu lubię napić się czegoś innego niż piwo ze znajomymi.

Znajdzie się coś w tej cenie w jakichś biedronkach, lidlach itd. zdatnego do picia z lodem, ewentualnie colą lub spritem?

A musi być "whisky"? Nie lepiej po prostu wódki się napić? Albo wina ;-)

Whisky z colą, spraitem albo z lodem to zaprzeczenie idei picia tego trunku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Matb - po co takie bajki piszesz? Blendy są do zabawy i takiego właśnie picia idealne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

chyba na millerpije w którymś artykule padło zdanie, że popularne blended zbyt krótko leżakują w beczce żeby nabrać smaku i wytłumić alkohol więc nie ma "świętokradztwa" pijąc je z jakimiś napojami. Ja specem nie jestem ale single malta na czysto no problem za to red label to masochizm, chyba że ktoś go pije jak wódkę, kieliszek i zapita  :lol:  Sprite jest ok, cola stanowczo za słodka chyba że dolana z rozsądkiem, może mam dziwne smaki ale do Ballantines'a itd biorę Schweppesa lub Kinleya, gorycz hininy nie kłóci się ze smakiem whisky tak jak kilo cukru w coli. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Matb - po co takie bajki piszesz? Blendy są do zabawy i takiego właśnie picia idealne.

Ale tu przecież nie o blendy chodzi. Zresztą - dobry blend nie jest zły. Owszem, pijam, niektóre nawet lubię - na pewno dobry blend jest lepszy niż kiepcju single malt.

Rzecz w tym, że w whisky "liczą się" doznania organoleptyczne, jak smak i aromat. Zabijanie ich gazowanymi napojami, lodem itp. mija się z celem picia whisky. Do takich ekspetymentów lepiej nadają się inne alkohole.

 

chyba na millerpije w którymś artykule padło zdanie, że popularne blended zbyt krótko leżakują w beczce żeby nabrać smaku i wytłumić alkohol więc nie ma "świętokradztwa" pijąc je z jakimiś napojami. Ja specem nie jestem ale single malta na czysto no problem za to red label to masochizm, chyba że ktoś go pije jak wódkę, kieliszek i zapita  :lol: 

Tu nie o świętokradztwo chodzi, tylko o sens. SIęgać po whisky dla szpanowania? W ten sposób to się do tego trunku tylko zrazić można :-P

Share this post


Link to post
Share on other sites

każdy ma swoje upodobania i chyba tutaj jest sedno. Jedni piją piwo - samo, inni z sokiem, na szczęście nie widziałem nikogo kto lałby sok to IPY itd :lol:

drinki z wódką dla mnie to totalna pomyłka, co za przyjemność trzymać w ręce szklankę i krzywić się po każdym łyku, wódka jest taka że nie trzeba jej zapijać albo taka, gdzie po kieliszku podnosi się do ust szklankę z czymkolwiek co zabiłoby gorycz (tych się wystrzegam) i tak samo jest chyba z whisky ;)

a ja dzisiaj z Black Labelem, bez coli :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, jakie są whisky do 40zł za 0,5l nadające się do picia? Do tej pory próbowałem jedynie czerwonego jasia (okropny), jack daniels (średni), ballantine's (nawet niezły).

Z góry mówię, że nie jestem żadnym miłośnikiem, czasem po prostu lubię napić się czegoś innego niż piwo ze znajomymi.

Znajdzie się coś w tej cenie w jakichś biedronkach, lidlach itd. zdatnego do picia z lodem, ewentualnie colą lub spritem?

Jak dla mnie w tej cenie mniej wiecej to tylko "Ballantynka". W zadnym wypadku jakies wynalazki typu passport itp. Nie polecam.

 

Wysłane z mojego HTC Desire 610 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki wszystkim za pomoc. Spróbuję przy najbliższej okazji polecone przez Was whisky.
Co do picia whisky z colą/spritem/lodem itd. Może to i jest szpanerskie, bezsensowne, może trochę za dużo amerykańskich filmów, ale takie połączenie smakuje mi i sprawia frajdę przy piciu, a to chyba najważniejsze  :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko zależy od tego, czy ma smakować, czy tylko sponiewierać.  :P


"Poprawna polszczyzna źródłem sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym!"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie w tej cenie mniej wiecej to tylko "Ballantynka". W zadnym wypadku jakies wynalazki typu passport itp. Nie polecam.

 

Wysłane z mojego HTC Desire 610 przy użyciu Tapatalka

 

Ja zdecydowanie wolę Passporta od balantinesa. Łagodna w smaku, dobrze smakuje z colą albo sokiem jabłkowym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odradzam spotkania z @vandit :)

 

Łeb później boli jak cholera :P

 

A z whisky najbardziej o dziwo zasmakował mi ardbeg i jura :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest mrovka

az sie wpisze.. ja jestem totalnym zoltodziuben i dopiero co liznolem przygody,ale dymny Ardbeg tez bardzo przypadl do gustu :P az nabralem ochoty

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dostałem od kumpla niedawno, całkiem całkiem. Dobra dla początkujących, słodka i delikatna :)

a1babc19d1462090814124b48b31b298.jpg

 

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka


Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By docent
      Witam serdecznie !
      W trakcie wycieczek po Szkocji często mijam zegary słoneczne w różnych ciekawych miejscach.
      Niestety nie zawsze mam przy sobie aparat ale obiecuję poprawę.
      W miniony weekend zawitałem w Aberdeen i natrafiłem na taki oto bardzo ciekawy zegar słoneczny
      znajdujący się na budynku jednej z najstarszych w okolicy ... Loży Masońskiej .
      W budynku loży znajduje się również kamienna posadzka w kształcie gwiazdy ze znakami zodiaku,
      której niestety nie miałem sposobności zobaczyć. (Może następnym razem)
      Fotka posadki pochodzi z w/w strony.
       

       
       

       
       

       
       

       
       
      POZDRAWIAM CIEPLUTKO !
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.