Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Robson01

Miłośnicy whisky ("wody życia") - łączmy się.

Recommended Posts

winnica lidla: -15% na zakupy 2 flaszek (z aplikacja) dołożyli tez kilka nowych pozycji

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zacna. Skąd? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, loco50 napisał(-a):

Zacna. Skąd? 

aleeksalkohole
Niestety ceny niezbyt zacne, ale co zrobić, jak takie czasy. :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ogarnąłem i prawie wywaliłem razem z kartonem sample. Miły gest ze strony sklepu. :)
ca38c05e0cfec413fe7db4e471e7a5fb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Było próbowanie sampli.
Scapa Glansa - mocno rozwodniona, niemal utopiona w wodzie. Zapach jeszcze jako tako, po dłuższej chwili jest dość przyjemny owocowy, nutka ala "końska derka" ;). Smak poza cytrusami i marnie ukrytym alkoholem żaden. Finish niemal żaden.
Octomore 10.1 - na początku w ogóle nie czuć torfu. Trzeba sporo wlać wody, żeby zaczął być widoczny (szacuję, że rozwodniłem do ~45%). Na marginesie, oczyszczacz powietrza jest bardziej czuły. ;) W zapachu słodkie owoce tropikalne, jabłko, a potem cytrusy z subtelną torfową bazą. W smaku gładka, kontynuuje to co w zapachu, słonawa. Zaraz przy przełyku wchodzi z kopyta z miętą i dymem. Utrzymuje się przyjemnie długo. Jestpanzadowolony. Kiedyś coś z tej destylarni będzie trzeba dokoptować do szafki, ale nie wiem, czy nie wolałbym coś bez torfu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe z tym octomore, ja sam akurat tej wersji nie testowalem ale znajomy akurat zamowil bo skusilo go "najbardziej torfowe whisky" 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Scapa niezależnie od wypustu jest nijaka

Mam chyba Skiren 

Share this post


Link to post
Share on other sites

DSC_0048.JPG

Bez emocji

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ktoś jest zorientowany w aktualnej ofercie Szczyrby? Będę dziś przed południem w Stalinogrodzie, o może bym tam w końcu zajrzał i wyszarpnął jakąś tanioszkę. Barek kompletnie pusty od kilku dni. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@brz Najlepiej poprosić mejlem cennik. Ostatnio miał w dobrych cenach arran 10 ze szklankami, deanston 12 i 18, glencadam 10, lagę 12 2020, wt rare breed.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@machlo, dzięki za odzew, ale obyło się bez maila. Po prostu tam podskoczyłem. :D Byłem u nich pierwszy raz i wybór imponujący, a ceny faktycznie potrafią mieć zaskakująco dobre. Makers Mark - 79 PLN, Buffalo Trace - 69 PLN, Glen Elgin 12YO - 129 PLN to pierwsze promocje z brzegu. Liczyłem na tanią Cragganmore 12YO, ale tu akurat się przeliczyłem, bo była jakoś pod 180 PLN. :)

 

51207013978_4ea6ac053a_c.jpg

 

Tak jak pisałem, idą ciepłe dni, nie chciałem kupować czegoś ciężkiego czy nie wiadomo jak złożonego. Na pierwszy ogień WR, do którego wróciłem tylko ze względu na cenę (119 PLN). Pierwsze spotkanie sprzed kilku lat wspominam raczej kiepsko, ale wszyscy wciąż zachwalają - może się jednak myliłem? :)Fakt, tym razem dużo lepiej. W nosie delikatny lakier i trochę wanilii. Smakowo lepiej niż parę lat temu. Jest drewno, sporo drewna, jednak nie jest to taka taniczna szczapa. Początkowa słodycz, później robi się wytrawnie, ale bardzo zaskoczył mnie niezwykle wyraźny smak słodkiego syropu wiśniowego. W finiszu orzech włoski.

 

51206103962_5b15d8e003_c.jpg

 

Drugi zakup to Tomatin 12. Wokół same pochwały, więc stwierdziłem, że trzeba w końcu spróbować czegoś z tej destylarni. W nosie bimber, pieczone jabłka, słód, zboże, nieco alkoholu. W ustach otwiera się słodko-kwaśno (coś jak mirabelka), do tego burbonowa dębina i lekka goryczka. Jest nieco ciała, miękkości. Finisz średnio długi, suszone owoce i mokre drewno. Na wiosnę i lato jak najbardziej może być, chociaż przy pierwszym nalewie jakoś wyjątkowo nie porywa.

 

51207879080_271f8f52b1_c.jpg

 

No i trzeci. Od dłuższego czasu poluję stacjonarnie na Laphroaig 10. Po różnych eksperymentach z torfem to tylko do niej właśnie chcę wracać i już od dawna twierdzę, że to byłaby jedna z moich stałych pozycji w barku. Niestety albo posucha, albo flaszki po 200 PLN, co mnie denerwuje, bo jeszcze niedawno dyszka chodziła przecież standardowo w okolicach 130 PLN. 😐 No i mieli chyba za 159, więc już chciałem brać, ale mój wzrok padł na pudełko Select ze szklankami, później zerknąłem na Select bez szklanek (139 PLN), później znowu na ten ze szklankami. 119 PLN! Pani da ten zestaw. :D No nie mogłem nie wziąć. I co, że opinie słabe? Poznać tak czy inaczej wypada, a te urocze, drobne łezkoszklaneczki już od dawna mi się podobały (tym bardziej, że ostatnio stłukłem jednego z kilchomanowych glencairnów :\). W zestawie z dodatkowym wygrawerowanym tekstem. :)

 

hJZwuAQ.jpg

 

I jak wypada Select? Powyżej oczekiwań. Nos mocno szpitalny - bandaże, jodyna. Do tego morze i mięta (?). W ustach drewno, biały pieprz, delikatny torf, ziemista słodycz i na koniec coś w stylu słodkich pomarańczy. Finisz raczej lekki. Bo to ogólnie lekki, ale przy pierwszym kontakcie zdecydowanie nie kiepski, torfiaczek. Klasyczna dziesięciolatka też nie należy do zawodników wagi ciężkiej, bo jest czysta i świeża jak źródlana woda, ale tu jest nieco inny klimat. To właśnie taki torfiak na lato. Nie suchy, nie kwaśny, nie gorzki. Wiem, że destylat odetchnie i coś się pewnie pozmienia, ale dziś zdecydowanie nie żałuję zakupu. 

 

Edited by brz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie miałem jeszcze glenfarclasa, a wczoraj trafił się fartem.

527ae3cca802be257dae1f5511d599e0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poznajemy się, początek owocowy, przechodzący w espresso, długo nie pozwala o sobie zapomnieć
6711939073880f5f139d5fb0537e30c8.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciesząc się z piątkowego wieczoru właśnie odpaliłem Caol Ila 12. Fajny dym. Pachnie w całym pokoju.  


" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pominąwszy opisy nosowo-finiszowe, dzisiaj smakuje rewelacyjnie.

 

1A41C79D-F9F8-46C1-9A5E-640EE68285C3.jpeg


"Nikt nic nie czyta, a jeśli czyta, to nic nie rozumie, a jeśli nawet rozumie, to nic nie pamięta." - Stanisław Lem

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Mi dziś dużo bardziej niż wczoraj smakuje Tomatin. Zyskał na bukiecie smakowym, który wzmocnił się o pomarańcze i gorzką czekoladę.

 

Żona wciąż twierdzi, że „to taki zwyklak - niczym nie gryzie, ale też niczym się nie wyróżnia”. Zbiesiłem babę... ;)

 

@satanic, na Alasce mieszkasz? Post sprzed 2 godzin, niby faktycznie wieczór, a za oknem jasno jak na Narodowym. :D

 

Edited by brz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo kobiety nie wolno rozpuszczać 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dziś miałem tak ciężki dzień w pracy że musiałem się dobić i postanowiłem dokończyć taką buteleczkę.
Pomimo mocy, bardzo przyjemny trunek.35ee9c4a041a0f92aa2716f88d3b05eb.jpgee93eb420717af57b985768d5332f908.jpg

Wysłane z mojego motorola one vision przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, loco50 napisał(-a):

Bo kobiety nie wolno rozpuszczać 😁

... w kwasie. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ług podobno bardzo dobrze się sprawdza. 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, brz napisał(-a):

Mi dziś dużo bardziej niż wczoraj smakuje Tomatin. Zyskał na bukiecie smakowym, który wzmocnił się o pomarańcze i gorzką czekoladę.

 

Żona wciąż twierdzi, że „to taki zwyklak - niczym nie gryzie, ale też niczym się nie wyróżnia”. Zbiesiłem babę... ;)

 

@satanic, na Alasce mieszkasz? Post sprzed 2 godzin, niby faktycznie wieczór, a za oknem jasno jak na Narodowym. :D

 

 

Tak wyszło, a zdjęcie faktycznie po 20 robione.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szukam czegoś „codziennego” (czyli oczywiście też niedrogiego)10ff5ffb8a3b6cc0c7739296dd0bebd3.jpg

I w tym konkretnym przypadku stwierdzam, że przepłaciłem dwie dychy, bo z lidlowych wynalazków zdecydowanie lepiej mi wchodzi mieszana Glen Orchy. Choć ten dzisiejszy zakup ładniej opakowany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By docent
      Witam serdecznie !
      W trakcie wycieczek po Szkocji często mijam zegary słoneczne w różnych ciekawych miejscach.
      Niestety nie zawsze mam przy sobie aparat ale obiecuję poprawę.
      W miniony weekend zawitałem w Aberdeen i natrafiłem na taki oto bardzo ciekawy zegar słoneczny
      znajdujący się na budynku jednej z najstarszych w okolicy ... Loży Masońskiej .
      W budynku loży znajduje się również kamienna posadzka w kształcie gwiazdy ze znakami zodiaku,
      której niestety nie miałem sposobności zobaczyć. (Może następnym razem)
      Fotka posadki pochodzi z w/w strony.
       

       
       

       
       

       
       

       
       
      POZDRAWIAM CIEPLUTKO !
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.