Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
tarant

Freiburg nieznany - zapomniane firmy, sygnatury.

Recommended Posts

Fragment z rejestru sądowego w gazecie ... no tak robiono ... 😶

A co ma się podobać ? tłumaczenie ? ... tłumaczenie jak tłumaczenie ...🤔

Reszta suche fakty. Niewiele się zmieniło ... 

;)


Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może to i suche fakty,

ale jest kolejny ślad o tej firmie, 

wyciągnięty na światło dzienne. 

 

Pozdrawiam Jacek 


"Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia" 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stoję za tym , by takich dokumentów , czy dowodów , przybywało ! 

Bo przecież , przez cały czas zmagamy się z niedostatkiem wiedzy .  Ciągle mamy mnóstwo , całkiem prostych pytań , jak np. Kto wyprodukował ? 

Nie wiemy nawet , czy znamy już wszystkie zegarowe firmy z Freiburga.

Więc , każdy dokument , czy wzmianka prasowa się przyda ............ a tłumaczenie języka niemieckiego , czy dobre , czy złe .., myślę , że znajdzie się ktoś , kto zna język perfekcyjnie .    

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to taką ciekawostkę wstawiam. Zupełnie nie znam gościa ... był zegarmistrzem, coś próbował opatentować. Nie wyszło mu ? czy jak ? 
Bez podstaw niemczańskiego niestety translator google bywa za mało. 

Trochę szkoda, bo jest spory art o początkach Endlera (nie trafiłem na niego wcześniej, ale może jest już znany), gdzie po translatorze - sieczka straszna wychodzi. A jest sporo informacji których nie znałem. Np to, że  na starcie obok wspólników było 25 pracowników. 
Nie wiem... pokazywać to ? 

 

Ben Hauck:

BHauck1870_02.jpg.d8494ddd53b332488e8c8fbda4fae334.jpg

 

Dem Uhrmacher Benedict Hauck zu Frei­
burg in Schlesien ist unter dem 1. August 1870
ein Patent auf eine durch Modelle und Beschreib­
ung nachgewiesene und für neu und eigenthümlich
erkannte Fraise zum Schneiden von Radzäh­
nen, und ohne Jemand in der Benutzung bekannter
Theile zu beschränken, auf drei Jahre, von jenem
Tage an gerechnet, und für den Umfang des
preussischen Staats ertheilt worden.

 

 

Do zegarmistrza Benedicta Haucka do Frei
zamek na Śląsku jest pod 1 sierpnia 1870
patent na jeden według modeli i opisu
niesprawdzone i dla nowych i osobliwych
zrealizowano Fraise do liczników kół tnących
nen i bez kogoś lepiej znanego w użyciu
Aby ograniczyć części, do trzech lat tego
Dni i w zakresie
Państwo Pruskie.

 

 

Edited by Yahagi

Share this post


Link to post
Share on other sites

ENDLER

Ok .. wrzuca to o Endlerze...Może ktoś się podejmie chociaż streścić. 
To chyba będzie najstosowniejsze miejsce na takie starocie:

 

 

 

 

Endler__01.jpg

Endler__02.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Benedikt Hauck z Freiburga otrzymał patent na frez do kół zębatych

Share this post


Link to post
Share on other sites

No rzeczywiście... coś było o tym w innym miejscu. Ale nie mogłem ogarnąć tego w całości... jakoś to tak warunkowo brzmiało z tym  Hauck-iem. Może kiedyś wypłynie coś więcej i zatrybi - jak to PM1122 stwierdził:)

To jeszcze doq z Fortuny Freiburg wstawiam. Żeby nie było, że nic o niej nie wiemy :)

Fortuna1888_01.jpg.5fe87143c66a2d54e37ec63eb6d6e951.jpg

 

948 / 5000
 
i takie tłumaczennie z automatu (po poprawkach :))
W przededniu relicytacji, która powinna być w Grundbube von Freiburg Tom XII. Strona 281 Zarejestrowana pod numerem Gundbuch 530 na nazwisko nauczyciela Ernst Brückner zu Hobenpetersdorf bei Bolkensain, udokumentowana we Fryburgu Fabrifkundstück (dawniej fabryka zegarków Fortuna) on 30 lipca 1888, godzina 10 rano, przed Unterzachneten Geriht - do licytacji w sądzie. Nieruchomość ma rentowność netto 20,49 Moraz obszar 0,6150 ha do podatku od nieruchomości, z 1308 M Nubungswerth za podatek budowlany. Wyciąg z rejestru podatkowego, poświadczony Kopia arkusza księgi wieczystej, dowolna Obowiązki i inne dowody dotyczące nieruchomości oraz szczególne warunki zakupu można znaleźć w sekretariacie sądowym, wydział 1, pok. być widzianym. Wyrok w sprawie przyznania dopłaty zostanie wydany 31 lipca 1888 r. o godz. zostać ukarany grzywną do sądu. Freiburg Schl., 7 czerwca 1888 r.

 I jeszcze taki:
Fortuna1889_01.thumb.jpg.cf54d7b1be8b774431d4381d1628b2cb.jpg
Tu mi wyszło takie tłumaczenie:
 

Schweidnitz. Uwaga. [42]
W naszym rejestrze spółdzielni dzisiaj jest poniżej nr 17:
Zarejestrowana spółdzielnia Fortuna, Regulator - fabryka zegarków we Freiburgu i. Schl.
zatwierdza Walne Zgromadzenie
Rozwiązanie rozwiązane 10 lutego 1889 r.


Schweidnitz, 11 marca 1889.
Order Okręgu Królewskiego. Dywizja 1V.
Sehweidnitza. Zawiadomienie BV.



... i chyba datę 10.02.1889 można uznać za koniec funkcjonowania prawnego RUF Fortuna Freiburg. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

O Silesia RegulatorUhrenFabrik może dwa zdania, bo tu chyba najłatwiej ogarnąć temat.

 

Trochę mi się pozyskane informacje z danym Raf Wietrzyńskiego nie pokrywają. Już o części wspomniałem:

 


Wychodzi mi, że Silesia działała w latach 1870-1875 (max). W nazwie jest  Regulator-Fabrik Silesia. To akurat wydaje się ważne, bo pokazuje czym się firma zajmowała. To nie była Uhren-Fabrik.. tylko Regulator-Uhren-Fabrik.  Nazwisko Kulkmann (Julius) który pracował w 1865-70 dla Endlera i był tam uhrenmacher-em ... i miał odpowiedzialne funkcje sugeruje czym Silesia się zajmowała. Pozostałych 2 nazwisk nie spotkałem nigdzie więcej. 

Wygląda na to, że Silesia nie miała szczęścia z jakiejś przyczyny. Znika też Kulkmann.

 

Doq z 

Silesia_1872_01.jpg.583936b0251a2fc2ab88a1cc804efb0f.jpg

 

tłumaczenie +/- takie:

 

W naszym rejestrze firmowym nr 317 znajduje się firma
Regulatoruhrenfabrik Silesia, G. Brauner do Freiburga i jako jego właściciel mistrz murarski Gottlieb
Brauner do Fryburga i. Schl. zarejestrowany dzisiaj.
Schweidnitz, 16 listopada 1872 roku,
Królewski Sąd Rejonowy, Wydział I.

 

Gottlieb Brauner - był mistrzem murarskim... nie zajmował się zegarami... 

 

Mijają .... 2 dni i pojawia się kolejny wpis

 

 

Silesia_1872_02.thumb.jpg.ebbe47359319e8fe34ece91abba961cd.jpg

 

 

W naszym rejestrze spółdzielni pod nr 5 znajduje się ze spółką
„Regulator Fabryka zegarków Śląsk.

Zarejestrowana spółdzielnia w kolumnie 4 następująca uwaga:
»Spółdzielnia została rozwiązana od 18 sierpnia 1872 r.
Likwidatorem spółdzielni jest mistrz murarski Gottlieb Brauner powołany do Fryburga „
została zarejestrowana dzisiaj.
Schweidnitz, 18 listopada 1872.
Królewski Sąd Rejonowy, Wydział I.

 

Wychodzi, że przejął i postawił w stan likwidacji. Przy czym wpis dotyczy wydarzenia kilka miesięcy wcześniejszego.
Za wierzytelności przejął, czy jak ? Pamiętając, że była to spółdzielnia - co mógł przejąć ? Budynek(-ki) ? Za które mu nie zapłacili ?

Wpis, który pokazałem już z publikacji z 1873 najprawdopodobniej odnosi się do stanu z przed tych wydarzeń... 

 

Potem jest wpis z listy przedsiębiorstw z 1875 i tu pod kategorią Uhrenfabrik stoi:

 

image.png.20efbae8386b3359a44e54f22340262f.png

 

Endler, Becker, Willmann, Germania i Silesia.... jeszcze jest. (Warto zauważyć, że nie ma Sabatha, chociaż powinien być (1873)... ale to na potem.)

 

No i jeszcze dwa wpisy z 1875:

 

Silesia_1875_01.thumb.jpg.a588529a7750b54d9c210a13fc67d816.jpg

 

 

W naszym rejestrze spółdzielczym sub
Nr 5 pod firmą:
Fabryka zegarków regulatorów Silesia we Freiburgu
k. Schl. Zarejestrowana spółdzielnia"
zarejestrowana firma handlowa w kolumna 4
notatka:
„Likwidacja spółdzielni się skończyła”
oraz pełnomocnictwa likwidatora Mauer-
Mistrz Gottlieb Brauner z Freiburga wyszedł. "
zarejestrowany dzisiaj. 
Schweidnitz, 5 czerwca 1875 r.
Królewski Sąd Okręgowy

 

Silesia_1875jpg.thumb.jpg.8fd07f4b467cd6d4f8c2d7e1c528a67b.jpg

 

W naszym rejestrze firmowym znajduje się pod nr 317
zarejestrowana firma:
Fabryka zegarków regulatora Silesia Gottlieba Braunera "
w kolumnie 4 następujące:
"Firma jeśli wyszła", (chyba potrzebne byłoby lepsze tłumaczenie :))

zarejestrowane dzisiaj.
Schweidnitz, 11 września 1875 roku,
Królewski Sąd Okręgowy.

 

I to można uznać chyba, za koniec działalności Regulatoruhrenfabrik Silesia. Maxymalnie - 5 lat działalności... trochę to naciągane nawet wg mnie.
Chyba firma nie miała zapewnionego odpowiedniego finansowania, albo nie mamy na to konkretnych dowodów. Wiadomo jaki wysiłek był u GB i jak wyglądał start Endlera.

Nie znalazłem nic po tej dacie co by dotyczyło Siliesii, ... a z doq z 1878 roku wynika, że Gottlieb Brauner znów pojawia się w doq urzędowych jako 'mistrz murarski'.  
Tak mi się Silesia 'przedstawiła' w źródłach do których dotarłem. 

Edited by Yahagi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba potrzebuję odrobiny pomocy. 

Jak sprawdzić patent  89 220 ale dla klasy 83... ? 
Domyślnie wyświetla mi się klasa 30 i nie potrafię tego przełączyć... .

Wydaje mi się, że ten patent będzie dotyczył kogoś z Freiburga, ale nie potrafię tego potwierdzić. 
Może ktoś ma pomysł jak to zrobić ? 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak konkretnie wygląda wpis o tym patencie? Gdzieś już go zamieściłeś?


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wpis jest taki:


image.thumb.png.155546da57bcaf869a3de6a86d4da6c6.png

 

Wydaje się, że 83 - to będzie klasa. 
A 89 220 - to numer patentu. Chyba że to błędne założenie...


 


 

Edited by Yahagi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej DRGMS. Nie ma pełnych spisów tych zastrzeżonych wzorów. Zegarowe ponoś spisał ktoś (Hubby?) są dostępne w bibliotece NAWCC. W postaci drukowanej. Ale to jest spis sporządzony właśnie na podstawie roczników DUZ.


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aha... czyli raczej się przez to nie przebiję... :(


Mam kilka takich numerów  dla różnych 'Freiburgów', wyglądają właśnie na patenty.
Ale opisy są tak enigmatyczne, że nie wiadomo o co chodzi. A szkoda ... pewnie byłoby to pomocne w datowaniu, ... gdyby udało się je zrozumieć. 

 


image.thumb.png.9086c9accc6f8d26e94bc68ddd7afc90.png

 

image.thumb.png.69c7b480844dca2f88d7612ab4a16a41.png


Ja to mam z:

 

image.thumb.png.99c1ef4044ba8dfa75a4797748d4a7a7.png

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To może o 

Regulator Uhren Fabrik Fortuna

 

Doq założenia już był:

Statut spółki datowany jest na 23 czerwca 1879 r.

Celem spółki jest produkcja i sprzedaż zegarków z regulatorami na wspólne ryzyko i ryzyko.
Spółdzielnia została zamknięta na okres 5 lat od 1 lipca 1879 r.


Raczej chyba powinno być:

'Spółdzielnia została powołana 1 lipca 1879 na okres 5 lat.'

 

Te spółdzielnie były tworem czasowym. Powoływano je do określonej daty, a potem jeśli coś nie pasowało - to się spółdzielcy dogadywali i rozchodzili. Jeśli natomiast wszystko pasowało - to się albo przedłużało działanie, albo ustalało czas istnienia na 'bezterminowy'. Tak np. z Concordią i chyba Victorią było we Freiburgu. W wypadku Fortuny - jest to 5 lat. 

W akcie założycielskim pojawiają się nazwiska:

 

1) aus dem Geschäftsführer Carl Grieß zu Freiburg,
2) aus dem Kassirer Kaufmann Brückner zu Polsniß,
3) aus dem Lagerhalter Uhrmacher Paul Geier
daselbst,
und deren Stellvertretern:
ad 1. Otto Richter zu Freiburg,
ad 2. Garl Klose ebendaselbst und
ad 3. Ernst Klose aus Freiburg.

 

Mówiąc szczerze - to nie znalazłem ich już potem. 

 

W 1879 Fortuna pojawia się w reklamach prasowych. Ja znalazłem ich parę razy w gazecie wydawanej w Lipsku:

 

image.png.ea53f4ec0d48ba0dc6d1bb23f07fb9ca.png
 

 

Potem zarząd się trochę tasuje... w 1880 pojawia się 'nowy' zarząd wyznaczony do 1881 :

 

Fortuna1880_01.jpg.f2c3ff56f211e1e423c8b41ae719c708.jpg



1) Uhrmacher Carl Grieß aus Freiburg, als Geschäftsführer,
2) Kaufmann Robert Brückner ebendaher, als Kassirer,
3) Uhrmacher Otto Richter ebendaher, als Lagerhalter

 

To dość istotne... bo jest tu 2 uhrmacherów... Czyli od strony zegarmistrzowskiej miał kto mieć 'wizję'.

 

do 1 lipca 1882 rada dyrektorów to:
 

1) der Uhrmacher Carl Grieß aus Freiburg, als Geschäftsführer,
2) der Kaufmann Robert Brückner ebendaher, als Kassirer,
3) der Uhrmacher Carl Klose Lagerhalter.

 

do 1883 powołani zostali

1) zegarmistrz Otto Richter we Fryburgu, | jako dyrektor zarządzający,
2) tam kupiec Robert Brückner, jako kasjer,
3) zegarmistrz Carl Klose jako magazynier,


widać nazwiska się powtarzają.

 

... ci sami potem do 1884

 

Potem mam przerwę w doq. ... a potem, na styczeń 1888 pojawia się sprzedaż 

- chyba tylko nieruchomości. Nie ma mowy o wyposażeniu. 

 

Fortuna1887_01.jpg.c08769d8c1c0f7b2e39a9c3394dfb5e8.jpg

 

 

Pół roku później pojawia się 'relicytacja'... czyli za pierwszym razem się to nie sprzedało.

 

 

Fortuna1888_01.jpg.f24e719bfe8c5694b30fc2422913b4f8.jpg

 

nie wiem czy to cena wywoławcza podskakuje z 1200 DM na 1308 DM ? Czy to podatek taki był ? 

 

I potem jeszcze tylko jeden wpis, z 1889:

 

Fortuna1889_01.thumb.jpg.4355dbc51567ccc87cc8780a53d352bf.jpg

 

... czyli totalne/finalne rozwiązanie spółdzielni. 

Za dużo o Fortunie nie znalazłem, ale wydaje mi się, że jest teraz zdecydowanie więcej wiadomo niż było. 
Wygląda na to, że Fortuna nie zakończyła działalności bankructwem. Po prostu upłynął 'umowowy' czas współpracy i została rozwiązana. 

Jak wynika z wpisu założycielskiego - to miejscowi ją powołali do życia. Nie udało mi się jednak dotrzeć do żadnych śladów ich bytności poza Fortuną. 

Nie mam też żadnych wpisach o patentach zgłoszonych przez Fortunę. Inni z Freiburga mieli już w tym czasie zgłoszenia zarówno takich wniosków, jak i przypadki czegoś, co rozumiem jako 'zastrzeżony wzór' (chyba skrzyni ?)

 

Borussia rusza 1.10.1888. (mam kffit na to). Czyli jest to krótko po 2giej licytacji Fortuny.
Wśród tamtejszej rady dyrektorów (Borussii) nie pojawia się nikt z rady nadzorczej Fortuny. Na ten moment nie mam więc żadnego dokumentu, który pozwoliłby w jakikolwiek sposób powiązać obie firmy, poza tym, że w kalendarzu są po sobie. 

Jeśli coś jeszcze znajdę o Fortunie - naturalnie się pochwalę :)

 

 

Edited by Yahagi

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to może teraz Wilhelma Sabbatha spróbujmy trochę dokładniej poznać..

 

Początek tego, co znalazłem o nim to notatka z 1873 (sam 'status' firmy jest myślę wcześniejszy... 1872 ? 1871 ?)

 

FRB.jpg.b7a402752c9634eeb01c09bcbe6fe93c.jpg

 

Występuje tu do spółki z Rud.(olffem ?) Wolffem w ramach Moblefabrik. To na ten moment nie jest przedsiębiorstwo zajmujące się zegarami. Wolffa - w zasadzie już później nie bardzo widać w dostępnych dokumentach. 

 

 

Sabath1873.jpg.8c44d6619cf730571f2f9f3a549688a4.jpg

 

2 informacje. Pierwsza to:

 

Uwaga.
W naszym rejestrze firm pod nr 341 jest firma W. Sabath
do Freiburga i./Sch. i jako właściciel
Mistrz stolarz Wilhelm Sabath z Zirlau

Dzisiaj zostało zarejestrowane.
Schweidnitz, 15 października 1873.
Królewski Sąd Okręgowy.
Dywizja I.

 

I druga:

 

Uwaga.
W naszej firmie rejestr wynika z prawidłowej rejestracji

„Wolff i Sabath”

w miejscowości Freiburg i./Schl. zarejestrowana firma handlowa w kolumnie 4,

 

następująca uwaga:

Firma nie jest już dziś zarejestrowana.
Schweidnitz, 15 października 1873.
Królewski Sąd Okręgowy.

Dywizja I.

 

Czyli wychodzi, że panowie rozstali się i jeden z nich, - jak głosi wpis - czyli Wilhelm Sabath zaczął działać na własną rękę. To samo musiał zrobić też R. Wolff

Ale z tego drugiego wpisu wynika, że Sabath jest stolarzem, a nie zegarmistrzem. To wydaje się dość istotne. 

 

Potem dostępne jest zestawienie firm z Freiburga z 1875 ... no i tu są wymienieni:

 

Endler_1875_01a.jpg.3daa78166e0fcc0d8196b87b7c0ea205.jpg

 

Sporo treści... :)

 

W UhrenFabrik jest Endler / Becker / Willmann / Germania / Silesia... tu wszystko zgodnie z oczekiwaniami. 
W UhrenGehausFabrik jest
- Sabath (fur Regulatoren... :)

- Ansorge - jest wzmianka u Raf Wietrzyńskiego o tym przedsięwzieciu.  Ja jeszcze do niczego nie dotarłem 

- Heine & Co. - nie dziwi .. ta firma jeszcze dość długo potem istniała

- Vogel & Franke - nie wiem, czy to ten sam Vogel , o którym Raf Wietrzyński wspomina (?) - może uda mi się do niego dokopać jeszcze. 

- Wolff R - zakładam, że to ten, który rozstał się w 1873 z Sabatem. 

 

Nie bardzo wiem czemu, ale Solch & Jacke są wymienieni w całkiem innym miejscu... a też są RegulatorGehaseFabrik. 

 

Tak więc Wilhelm Sabath uznawany jest na rok 1875 jako stolarz / wytwórca obudów zegarowych. 

I chyba on też za takiego i tylko takiego się uważał. Reklama z 1875 wyglądała tak:

 

image.png.2bf623ab3224fc630ac4c5cb7ea14e76.png

 

 

Nie mam pojęcia jak przetłumaczyć mit Dampfbetrieb - może ktoś bardziej obznajomiony z niemczańskim podpowie ... może to coś wnieść. 

W drugiej części ogłoszenia Wilhelm chwali się, że robi wszelakie skrzynie z wszelakich gatunków drewna we wszelakich rozmiarach. 

 

Nie chwali się zegarami... tylko skrzyniami. I tu warto wrócić do przywołanego już doq z 1876 o kontrowersyjnych metodach Sabatha.

 


Wydaje mi się, że nie przypadkiem oferował 'obudowy zegarowe' oraz ich mechanizmy. Myślę, że były one osobno. Uważam to za najbardziej prawdopodobne. Warto zwrócić też uwagę w/c czego 'protestowali' inni. 

 

Ze znalezionych wzmianek...:

 

image.png.b52386dde6648806f0c091ab3e6abead.png

 

W 1878 przenosi się z Freiburga do Zirlau. 

 

Potem zaczynają się problemy / licytacje / upadłości.

 

1879:

image.thumb.png.baabf28d145bf2d6da4266c5e6b043d8.png

 

I jeszcze jeden wpis z tego okresu:

 

image.png.1fccf2f09c61c72be10e281c00a6f3cc.png

 

i ten jest chyba bardziej interesujący:

 

1) Zegarmistrz K. Burget z Triberg w Schwarzwalde żądanie 670 M,
2) Adwokat Zenker zu Breslau roszczenie 143 M. 25 S

 

Tu pojawia się w końcu jakiś zegarmistrz, który coś wspólnego z Sabathem ma. Wydaje mi się, że kwota 670 M nie jest mała. Na dodatek gość jest z Tribergu. 


To będzie bardzo 'daleki strzał', ale być może to tam się Sabath zaopatrywał w mechanizmy. Jeśli tak by było - to nie dziwne jest, że miejscowi, z Freiburga, mieli na niego 'kosę'.

Bo dawał zarobić innym a nie swoim. Może tą kosę mieli do tego stopnia, że go z Freiburga wygryźli ? Nie lubili go tam... to raczej nie ma wątpliwości. 

Jadąc dalej... później wcale nie było łatwiej:

 

1880:
image.png.64801dfdd88b5ed0158dcba74c397a7b.png

 

 

... potem jest spora przerwa w dokumentach do których dotarłem. 


Ale potem Sabath już działa chyba stabilniej. 
1887:

 

Sabath1887_Zastrzezenia.jpg.3b572c8b2d92ab6b9723a057f5dd05e4.jpg


 

Rozumiem przez to, że zgłasza 'wzory skrzyń zegarowych'...


Gdzieś po drodze pojawiają się mechanizmy z sygnaturą Sabatha, które pokazała Tatyana....

 

Ale myślę, że skoro Tatyana ma u siebie tylko 2 przykłady - to były to ilości śladowe. 


No i nadchodzi  1897 rok... to jest kolejna upadłość. 

 

image.png.ba019f8b7cfabe8f20524cd164197377.png


Tyle w temacie Sabatha znalazłem..

 

Szukając wzmianek dotyczących Sabatha miałem nadzieję na odkrycie kolejnej 'Silesii'. Małej, nieznanej, robiącej niewielki ilości regulatorów. Nic takiego mi z odgrzebanych informacji nie wychodzi .Ani jednego wpisu jako UhrenFabrik czy RegulatorFabrik.

Sabath był wg mnie tylko Gehause-Farbrik-... antem.... któremu najprawdopodobniej zdarzało się montować do jego 'prześwietnych obudów' mechanizmy które u kogoś zakupił.

Może w Tribergu ? Potem u Kienzle ? 

Nie obronię tego założenia... z tym Tribergiem.. ale myślę, że na 99% Sabath sam nie robił mechanizmów. 
:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko dodam, że z rynku w Świebodzicach do Cierni (obecna nazwa ZIrlau) jest niewiele ponad kilometr...

freiburg-karte-g.thumb.jpg.5092307b7a4692311b4ab260cf3c2824.jpg

 

I pocztówka, zamieszczona w:

https://polska-org.pl/692931,foto.html?idEntity=517817

 

Palac_Ciernie_ruina_Swiebodzice_194942.thumb.jpg.f3b684762d14951d55c3bcd01b8376b1.jpg

 

Jak widać, Endler też nie był z Freiburga ;)

PS.

Mit Dampfbetrieb - z napędem machiną parową. ;)


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

o najstarszej sygnaturze  GB

 


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Duży SZACUN dla tego Pana z wąsikiem 😉

Bardzo żałuje że nie mogłem przyjechać...😢


Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to jeszcze parę zdań może... w nawiązaniu do poprzedniego tematu.
W poszukiwaniu autora mojego zegara zawędrowałem - zgodnie z sugestią Taranta - do Griffenbergu. Tam funkcjonował producent zegarów nazywający się:
Otto Lorenz

 

Temat już jakiś czas temu się pojawił:


Ja dorzucam ponownie zestawienie:

post-101480-0-34846900-1512139917.jpg.41f25f7c590befd817179aae165d2bbd.jpg

 

Zestawienie jest z 1873, ale dotyczy chyba stanu na rok lub dwa wcześniej. Otto Lorenz się tu pojawia... no i dostałem 'cynk', żeby jego też ewentualnie wziąć pod uwagę. 
Kilka informacji do których dotarłem w temacie Otto:

Lorenz_1869_00.jpg.6030926c26928725c0dd76bd932015ea.jpg

Tłumaczenie wychodzi +/- takie (wersja 'lajtowa' naturalnie :))

 

 

Królewski Sąd Okręgowy. Pierwsza dywizja.
W naszym rejestrze firmowym pod nr 31 znajduje się rejestr kupców
Otto Keferstein,
Paula Lehmanna,
Wilhelm Roetzler
Herrmann Wiggert
i mistrz stolarski Otto Lorenz wszyscy w Greiffenberg
1 czerwca 1869 w Greiffenberg w Schl.
pod firmą
„Greiffenberger Appreturanstalt” Założenie otwartej firmy handlowej została zarejestrowana i zaznaczono, że tylko kupcy

Otto Keferstein i Wilhelm Roesler są upoważnieni do reprezentowania firmy i tylko w gminie.
Ponadto pod numerem 11 w naszym rejestrze prokuratury znajduje się spółka handlowa nazwana od
Kupiec Herrmann Wiggert i kupiec Paul Lehmann zu Greiffenberg otrzymali pełnomocnictwo zbiorowe.

Zgodnie z postanowieniem z 27.d. M. odbywa się dzisiaj. Lowenberg, 28 lipca 1869 r.

 

 

No i tu już wiemy, że Otto był stolarzem :)

 

 Pół roku później, też w Griffenbergu spotyka się (przy piffie ???)  3 innych panów:

 

Disner1870.jpg.a861c8c9127b23001fdc5ce68c6361c3.jpg

 

 

1) mistrz ślusarski Wilhelm Diesner zu Greiffenberg,
2) mistrz stolarski Herrmann Kopp daselbs,
3) mistrz tkacki Wilhelm Reichelt zu Loewenberg

 

... i zakładają firmę:

Fabryka zegarków regulacyjnych, wyrobów drewnianych i metalowych Diesner & Comp.


Wilhelm Diesner jest z nich 'najbardziej' zegarmistrzem :D.
Podejrzewam, że gdyby przy tym piffie był hydraulik - to też by się załapał. Mieliby wtedy w PKD wpisane pewnie wszystko :)

 

Kilka miesięcy później, w czerwcu 1870 w Regulateur-Uhren ... etc. etc. pojawia kupiec Gustav Waltsgott

 

 

Lorenz_1870_00.thumb.jpg.5dd628bb24df06d532db5164319b4ea0.jpg

 

 

W październiku już Gustav Waltsgott wychodzi z firmy, a pojawia się Otto Lorenz


Lorenz_1870_01.jpg.8283c55f46b893a34e63c1a6004f92e6.jpg

 

Zaryzykuję, że przejmuje firmę i staje się właścicielem. 

Znika z nazwy Regulateur-Uhren ... zostaje samo Uhren (fabrik). No i to już coś sugeruje. 

 

Chyba nic szczególnego w firmie nie dzieje się przez kolejne dwa lata, aż do kwietnia 1872 roku:

 

Lorenz_1872_01a.thumb.jpg.2d1bc59cade1c2c070360d7d10a93f7e.jpg
Lorenz_1872_01b.thumb.jpg.427e28a26fd2c7724bf3c9cb62da0790.jpg

 

 

Wyszło mi że Otto Lorenz zyskuje wspólnika. I jest to zegarmistrz z Żagania August Jasser. Zmiana jest na tyle istotna, że firma zmienia nazwę na:

 

Greiffenberger Uhrenfabrik. Lorenz. Jasser. 
 

Wychodzi, że to nie pracownik. ale typowy wspólnik ... strategiczny nawet. Zdarzenie ma miejsce w kwietniu 1872, pierwsze zestawienie, z żółtymi znaczeniami jest z 1873... dlatego uważam, że mieli zaległości w aktualizacji danych. 

 

August Jasser jako wspólnik chyba się nie sprawdza szczególnie. Mija nieco ponad rok ... jest sierpień 1873:

 

Lorenz_1873_01.jpg.116f7562ca9073c5a9898e5a4d0687ff.jpg

 

... i Jasser znika z nazwy firmy. Zostaje poprzednia tylko z Lorenzem. 

 

Otto pojawia się jeszcze w jakimś zestawieniu w 1875... nie potrafię rozszyfrować czego ono dotyczy:

Lorenz1875_01b.thumb.jpg.27268df71a3da0c2081aa25b8ad2f796.jpg

 

A potem nadchodzi styczeń 1876 rok... i przygoda Otto Lorenza z zegarami kończy się:

 

Lorenz1876_03.thumb.jpg.94a0e57481c004c9d7bac043fea615e1.jpg

 

zwracam uwagę na wierzyciela nr 2. Translator przetłumaczył mi dług:

'12 M za 2 wiadra na alkohol' :D

 

Otto ma widocznie problem ze spłatą, bo w sierpniu 1876 pojawia się ogłoszenie o bankructwie:

 

Lorenz1876_01.thumb.jpg.bd536c2285a8892e6d1227266095b21c.jpg

 

a w październiku 1876 już o wykreśleniu firmy z rejestrów.

 

 

Lorenz1876_02.jpg.31962d761fae73f9b545cf30dac4ca13.jpg

 

 

Moje wnioski:

 

Nie mam pojęcia co Otto Lorenz uwalczył w temacie zegarów. Wydaje się, że nie miał odpowiedniego zaplecza. Przejął firmę typy wash&go od Diesnera, sam był stolarzem. Po przejęciu zmienił z regulator- na uhren- ... Po dość długim czasie pojawia się jakiś zegarmistrz (nie znaczy to, że nie było innego). 

Sabath to się przynajmniej u jakiegoś zegarmistrza zadłużył.... a Otto ? Na alkohol wydał pieniądze... i to 'w wiadrach' jeszcze :)

Wg mnie raczej trudno będzie znaleźć jakiś zegar... mały czy duży... wiszący czy stojący... czy nawet wieżowy, o którym moglibyśmy powiedzieć że wyszedł z pracowni Otto Lorenza. On chyba bardziej był tylko zarejestrowany jako 'uhrenfabrik' niż rzeczywiście produkował zegary. Może się mylę, ale z tego co wygrzebałem - taki mi się obraz Otto Lorenza kreśli. 



 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Yahagi napisał(-a):

No i tu już wiemy, że Otto był stolarzem

...bo to naturalna kolej rzeczy jest😄.

Swoją drogą, chciał bym mieć zegar z sygnaturą stolarza. Gdyby się gdzieś pojawił, to...

Edited by shreq

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to jeszcze mi została Minerva do podzielenia się tym, co znalazłem:

 

Minerva1883_01.jpg.634fbff3618d938bce63445874152f4e.jpg

 

to samo jest na u Raf Wietrzyńskiego, tylko z innego źródła. 

Wychodzi, że tym razem spotkało się 2 panów i postanowiło założyć 'uhrenfabrik'. Niestety nie ma w nazwie 'regulator' :(

Wilhelm Wendes - niestety nie znalazłem gościa więcej. Być może to ten,  o którym JANEKP wspomina:

.. albo ktoś inny. Nie jest tu nazwany zegarmistrzem, a raczej pracownikiem fabryki zegrów(ków).

Alwin Frey - być może był jubilerem. Tu stał się właścicielem fabryki.

Panowie spotykają się w październiku ... firma dostaje nr 150, a w marcu 1884 pojawia się taki wpis:

 

Minerva_1884_01.thumb.jpg.05674bc2c929a915f50e1d93a77be16e.jpg

 

 

Przez firma erloschen rozumiem, że zakończyła działalność (jeśli wpis rozumiem opacznie - poproszę o komentarz). 


Rzecz w tym, że Minerva wcale się w tym momencie nie kończy. 

 

Minerva_1884_02.jpg.ab66751e9f01e962bd7c4bfd22f80d66.jpg

 

Teraz Minerva staje się spółdzielnią, a w miejsce rezygnującego zegarmistrza Wilhelma Wendesa wchodzi zegarmistrz Heinrich Wilke. No i jeszcze 'właściciel domu' oraz ślusarz. 

Tym razem wpis jest pod nr 16, a nie 150. Więc stara / nowa firma. 

 

Kolejny wpis jest z kwietnia 1885. Przetasowania...

 

Minerva_1884_bis.jpg.ebd7bf3ead47cdac44d90e143007cbc2.jpg

 

Pojawia się zegarmistrz Gustav Hildebrand z Zirlau, ale nie potrafię określić jego roli. 

Ale chyba nie dzieje się już w spółdzielni najlepiej, bo kolejny wpis ma miejsce ledwie 2 miesiące potem:

 

Minerva_1885_01.thumb.jpg.939a07fc496041d98cd105128fa2b19a.jpg

 

... i to już upadłość. 

 

Jest jeszcze poprawka do tego z 20 listopada 1885:

 

Minerva_1885.jpg.2e9756c9aaad991b62c350b3b0cbe940.jpg

 

 

No i w marcu 1886 firma zostaje wykreślona z rejestrów. 

 

Minerva_1886_01.thumb.jpg.5b60a71ec416a079d1a08a8746692b41.jpg

 

Cóż... nie napracowali się szczególnie. Mało czasu, mało potencjału... Nigdzie nie jest powiedziane co produkowali, jeśli cokolwiek w ogóle wyprodukowali.
Nie ma regulatorów nigdzie w tych dokumentach. 

Być może na fali mających obok miejsce sukcesów Gb/Endlera/Willmanna/Concordii/Germanii/Fortuny - kolejnych kilku panów postanowiło zaryzykować, że coś zrobią i może im się akurat uda ? 

Na mojej liście autorów zegara, w którego posiadanie wszedłem - jest Silesia, z największym prawdopodobieństwem.... potem spora przerwa. Daję niewielką szansę Sabathowi, chociaż uważam, że to co oferował - zapewne było na mechanizmach nie-freiburskich.... no i nikogo nie mam więcej w kolejce. 

 

Nie znalazłem, żadnej 'nieodkrytej' do tej pory firmy.... spółdzielni czy jakiegokolwiek innego projektu, który mógłby tego dokonać. Bo chociaż zegar jest bardzo freiburski, to jednak ktoś bardzo zadbał o to, żeby wszystkie elementy jednak odrobinę się różniły od tego, co już było na rynku. A stworzenie tych różnic - to już jest wg mnie zamierzone działanie i spory koszt.

Na ten moment widziałem tylko 2 podobne do siebie mechanizmy, o bardzo zbliżonych numerach (i to mi się nie szczególnie podoba). Ale będę wypatrywał kolejnych. Być może jakieś pokrewieństwo nawiąże się do tych NN które mam w folderze Freiburg ... (?).
A może to wcale nie jest Freiburg ?

No ale pogrzebałem i - uważam - kawałek historii odkryłem :)
 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to może jeszcze o wynikach moich 'kopań'.

 

Szukałem JA ... czegokolwiek, co pozwoliłoby się jakoś zaczepić. No i tu się nic nie zgadza niestety... albo ja nie potrafię powiązać faktów. 

JA jechało na mechanizmach Kienzle. Dziwne to trochę, ale te mechanizmy rzeczywiście tak wyglądają. Niektóre mają otwory w płycie, typowe dla produktów CK, a jeśli ich nie mają - no to mostek jest taki jak w Kienzle. 

Sygnatura JA - mocno kojarzy się z Germanią.  Na to JanekP zwrócił uwagę:

 

 

i to by się jeszcze jakoś 'kupy' trzymało, tylko ta numeracja - wszystko wskazuje, że to cyferki wg Kienzle - sugerują (zgodnie z opinią Tatyany) lata 1895 do 1901. 

Czyli co... Ansorge (który by to nie był) ciągnął lewiznę na boku ? Jedną noga w Germanii a drugą w JA ? 

 

Przy czym J - to będzie wg mnie August John (i któryś z chłopaków Ansorge... podejrzewam, że raczej Gottlieb). Razem JA.

 

Germania1898_01.jpg.d4fd7b820fdfc8bf65cc3414b98c18c0.jpg

 

No i całość zupełnie bez sensu jest... z kilku przyczyn. 

 

Jeśli JA - jak podaje Tatyana odpowiada Kienzle z 1895 - to znaczy, że Ansorge już wtedy razem z Johnem musieliby coś robić na boku już wtedy. 

W 1898 Karl i Gottileb są właścicielami fabryki. Nie mam pojęcia co mogłoby spowodować, żeby działali na 2 fronty w trybie konkurencji względem swojej własności. Przecież i tak we 3 rządzili Germanią... a wydaje mi się - patrząc na aktywność Germanii w końcówce lat 1890 - że sporo się tam działo. Zgłaszają jakieś wzory... patenty... Dziwacznie to jakoś wygląda... 

 

Ten kffit się już tu pojawił... i na pierwszym miejscu Ansorge:

 

1904 Adressbuch.jpg

 

Otóż wg mnie należy odrzucić chłopaków (Karla i Gottileba) z tego projektu. To nie będzie JA

To jest uhrengehaus(fabrik) ... Jedyne prawdziwe fabryki zegarów na tej liście to wg mnie VFU i Urania.... i nikt więcej. 

Emil Reimers jest chyba jakąś pomyłką. Nie znalazłem śladu po kimś takim... We Flensburgu takiego znalazłem. 

 

Co do Ansorge & Co (tu się jeszcze literka H pojawia... na co zwracam uwagę :) dokładniej to powinno być wg mnie H.Ansorge & Co)... to tak jak piszą była to Uhrengehaus. 

 

Tą firmę powiązałbym z tym ogłoszeniem:

 

Ansorge1901.jpg.bb79e76ee226418f1e3eefda527a61ea.jpg

 

Bertha Melzer z domu Ansorge... ona prowadziła być może firmę Gehausefabrik w jakimś okresie czasu. Z jakiejś przyczyny - chociaż nazywała się Melzer to jednak  nadal mocno wiązano ją  z rodziną Ansorge.

Być może to ona się zajmowała skrzyniami. I Raf Wietrzyński też o tym wspomina. 

 

http://www.mojemiasto.swidnica.pl/?p=14781

 

.. tylko rozbija to na 2 firmy:

ANSORGE & Co. Regulatoruhrengehäusefabrik

i MELZER, B. Uhrengehäusefabrik

 

Ja nie dotarłem do śladu o firmie Bertha Melzer Uhrengehausefabrik. Może i taka była, chociaż w tym ogłoszeniu z 1901 Berta pojawia się jako tylko jako 'gehausefabrikatnt'. Nic nie wskazuje na właściciela. Ale może jestem w błędzie....

Wydaje mi się, że to jest właśnie Ansorge & Co z literką H w 'jakimś okresie'. 

 

Potem Raf Wietrzyński pisze jeszcze o Gustavie Galler-ze 

 

HAnsorge1911_01.thumb.jpg.26b66476fd9e026a1021097bd59de914.jpg

 

.. i to było ponoć głośne bankructwo.... H.Ansorge & Co. Ale to wg mnie nie byli 'nasze chłopaki'. Firma H. Ansorge była starym przedsięwzięciem. Początku nie znalazłem, znalazłem jednak taki wpis:

 

HAnsorge1877_01.thumb.jpg.6fc1cf7f9a370f45f60775e5a4773837.jpg

 

tischler - to stolarz. Nie ma tu mowy o uhrenfabrik. Więc ja bym to odrzucił. 

 

To, co ewentualnie zwraca uwagę jeszcze uwagę w temacie JA, to 2 fakty:

 

Germania1899Likwid.thumb.jpg.fccd463b296454ad949784ef43aa17b2.jpg

 

 

11 września 1899 chłopaki (Carl i Gottlieb) biorą się za likwidację a spółdzielnia zostaje rozwiązana (w domyśle - z uwagi na VFU)

 I jeszcze jeden wpis:

 

JA_1904_01.thumb.jpg.b49ea2fec58e48cdf975ed75084370f3.jpg

 

19 Listopada 1904 ... Tu się zamiast Karla pojawia August John (być może przespałem jakiś dokument o jego udziale w likwidacji)... i wpis:

jest po pełnej dystrybucji majątku spółdzielni...

 

I wszystko ok .. tylko to trwało ponad 5 lat. Czy coś się w tym okresie jednak produkcyjnego nie działo (?) Jeśli JA -to miałaby być ich sprawka - to chyba tylko w tym okresie. Ale to nie pasuje dla odmiany do numeracji Kienzle, którą Tatyana zaproponowała... Na dodatek podpierać się mechanizmami od KIenzle ? hmmm..
No i temat nie ruszył z miejsca za bardzo :)

To okrutnie nieprzeniknione się wydaje. Germania została zlikwidowana, a tak jakby nadal pracowała. To samo z Concordią... ten wątek:
 

 

Zlikwidowana, a jednak jakby gdzieś Concordia 2 próbowała funkcjonować.
Może projekt VFU wcale nie rodził się tak zupełnie bezkonfliktowo ? 

 

Tyle dywagacji o JA. Miałem nadzieję, że coś odkrywczego odkryję, a tu nic... 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

O Endlerze sporo różnych śladów znalazłem.

 

Nie wiem jeszcze które są ciekawe, a które mniej, bo nie ogarnąłem historii firmy jeszcze. Ale taki jeden ślad wstawiam, który uznałem, że może być interesujący. Zwracam uwagę na datę:
Gdyby ktoś się odważył przetłumaczyć - byłoby supper. Akurat tu nie bardzo ufam translatorowi...To jest oficjalne / definitywne zamknięcie procesu likwidacji firmy ? 

 


Endler_1902_01.jpg.6684520940736baa4eb6ced9db652e7c.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ooo... ??? 
Widzę, że moje 'odkrywcze odkrycia' się przydały.  Wpisy na http://www.mojemiasto.swidnica.pl/?p=14634 dotyczące Silesii i Fortuny się zaktualizowały :)
Fajnie że ktoś to chce wykorzystać.... 
:)

Siedziałem trochę nad takim gościem, który nazywał się Gustav Steinert. (akurat na http://www.mojemiasto.swidnica.pl chyba się nie pojawia... ).

Nie produkował zegarów we Freiburgu... robił 'sztukaterię'... wszelkie ozdoby, ozdóbki... orły, sępy... dinozaury i inne drobiazgi. Jakiś czas temu z JASI trochę dyskutowałem o nim... i zacząłem  archiwizować wszystko to, co udało się znaleźć z jego produktów. 

Kilka przykładów:

0.jpg.cdfbed64f15385afc65f5a379e6110ef.jpg1.jpg.371ba93e96cb3545b03c9ed8db737727.jpg

 

albo

88815772.jpg.388d99e17fa55499e9e40bc942d30dae.jpg88815775.jpg.4bfe7264438b2e764d052a186833bdfa.jpg

 

jak widać te detale posiadają swoje numery. Archiwizowałem je dla frajdy, ale teraz myślę, że mogą one być nieco pomocne w datowaniu zegarów. 

Nie uważam, żeby Steinert robił wyłącznie produkcję na potrzeby Freiburga i wyłącznie na potrzeby zegarów, chociaż myślę, że się w nich specjalizował.
Jednak te około zegarowe drobiazgi najłatwiej mi odnaleźć. 

 

Najstarszy ślad jaki trafiłem jest z 1888. Gustav (bez T na końcu nazwiska) - wygląda na to - był zegarmistrzem:

 

1888.jpg.39adc0e8572c5cd76bcddfc2e2eb05ba.jpg

 

 

Potem już efekty jego pracy.. mianowicie rejestracje wzorów:

 

Steinert1891_01.thumb.jpg.adfc242458b60ce96c1151f6c0246a2e.jpg

Steinert1892_01.thumb.jpg.ceb6d3d0b14e6c8d23da8838202e952a.jpgSteinert1894_01.thumb.jpg.88cb7ca44f003d1dbbffc53919d0053b.jpgSteinert1901_01.thumb.jpg.5b761794c63cbb5540c54a44e50208ac.jpgSteinert1903_01.thumb.jpg.e4a3f8397a8c6c2796053e2ef1835cdb.jpgSteinert1903_02.thumb.jpg.36d0bb9e41657c91878ecddd558ba400.jpg

 

 

Niby nic, ale np. to jest detal zgodny z zarejestrowanym wzorem nr. 276:

 

276.jpg.7233d5da69735dcd5b5dffef89d20b1a.jpg

276_1.jpg.b775b3b0f15976be6f478058cf47d9c5.jpg

 

Ten wzór został zastrzeżony w styczniu 1903 roku. Można więc wnioskować, że zegar raczej nie powstał wcześniej. 
Niestety informacje o takich detalach ... i wyraźne zdjecia pojawiają się naprawdę sporadycznie. Niemniej kombinując informacje które wynikają z tych zastrzeżeń i wzory, które mam zarchiwizowane - wyszła mi taka tabelka:

tabela.jpg.7de292398b6e44252d7d08b846d0ec3b.jpg

 

Oczywiście bardzo to orientacyjne... więcej dziur niż treści w tym. Widzę, że - jak wynika z wpisu w księgach - wzór 259 został zgłoszony później niż np. 265... ale jakimś'tam wsparciem w datowaniu jest. 
Więc taka prośba... jeśli mamy jakąś wiedzę, o detalach produkowanych przez Gustava Steinerta - to ja poproszę o informację. Może uda sie powolutku tą tabelkę uzupełniać. 

 

Jeszcze jeden wpis mam Gustava Steinerta... z 1912 roku. 

Steinert1912_01.jpg.106f06927f92a491fc38cf97c43d0abd.jpg

 

 

We wszystkich wcześniejszych Gustav Steinert był albo 'Ornamentenfabrikant' albo 'Fabrikant'. Tu jest tylko 'firma'. Być może coś się pozmieniało ? albo się przebranżowił się ? 

Tu przypominam ten wątek:

 

Może to ten kierunek ? A może nie koniecznie ?
Mam info o jego patencie z marca 1903:

Flet.jpg.98e74118040b5d2074091430b7639be6.jpg

Flet ? 

Hmmm... no ciekawa postać wg mnie i tyle. 
:)

 

Edited by Yahagi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.