Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

zorka-5

"Diver" z górnej półki

"Diver" z górnej półki  

74 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Widziałem na żywo już wszystkie. Najbardziej podoba mi się AP, ale bez szału. Poczekam na to:

 

052.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Technicznie, zdecydowanie - Audermans.

Ja wskazuję jednak Filipa - Patek jest dla mnie zdecydowanie najładniej wykonanym czasomierzem z tej trójki. Pokazuje charakter. Charakter dziwny, zakręcony i nadmuchany. Ktoś napisał "PP, bo to PP", a ktoś inny się obruszył.

 

Jeżeli ten ktoś, kto się obruszył to ja, to chciałem tylko przypomnieć, że podałem sporo merytorycznych argumentów odnoszących się do konstrukcji kalibru AP z odniesieniem do kalibru PP. Jak na razie nikt nie podjął tematu. Nie obruszyłem się tylko byłem obiektywny. Stwierdzenia typu "PP, bo to PP" nadają się do piaskownicy.

 

Widziałem na żywo już wszystkie. Najbardziej podoba mi się AP, ale bez szału. Poczekam na to:

 

Znakomity wybór, do tego na własnym kalibrze AP. Jednak to nie jest czasomierz dla tych, którzy lubią czuć zegarek na ręku. Połączenie ceramicznego pierścienia z kopertą wykonaną z włókien węglowych, podnosi też mocno cenę, bo w AP zastosowano dość kosztowne metody obróbki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

do tego AP musisz mieć kawał łapy. zegarek, mimo, że tylko 44mm, na ręku jest wielki jak stodoła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zorka, w Wawie widziałem tego AP na którego sie czaisz. Cena 107660pln :mellow:

 

Oczywiście wszystko jest kwestią wolnych środków ale to już straszne pieniądze jak za zegarek na codzień.

 

Choć nie powiem, w przyszłości jak Bozia da to będę się czaił na AP z ankiety B)

Share this post


Link to post
Share on other sites

do tego AP musisz mieć kawał łapy. zegarek, mimo, że tylko 44mm, na ręku jest wielki jak stodoła.

 

Wiesz może ile w uszach?

 

Zorka, w Wawie widziałem tego AP na którego sie czaisz. Cena 107660pln :mellow:

 

Oczywiście wszystko jest kwestią wolnych środków ale to już straszne pieniądze jak za zegarek na codzień.

 

Choć nie powiem, w przyszłości jak Bozia da to będę się czaił na AP z ankiety B)

 

W którym miejscu można go zobaczyć? Tanio nie jest, no ale włókna węglowe, ceramika, do tego AP - to musi kosztować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nowy Inge? Obczaiłeś?

Nie widziałem na żywo, ale już po zdjęciach mogę stwierdzić, że nie spodoba mi się ten zegarek. Za dużo w nim naćkane, mechanizm nie własny, brzydki, wysoki nieproporcjonalny do reszty bezel, w dodatku tytanowy. Do niczego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Jeżeli Łukasz pisze, że AP jest wielki jak stodoła, to ma rację. W ogóle nie sugeruj się średnicą koperty - 44 mm. Mój AP zdaniem producenta ma 39 mm. Rzeczywiście tyle ma, ale już odległość pomiędzy punktami mocowania bransolety do koperty wynosi ponad 49 mm !. Szerokość w rzeczonym miejscu (krawędź łamiąca kopertę) to 29 mm. Teraz dodaj do tych wymiarów 5 mm :mellow:. Zrobi się już wtedy kawał zegara.

Share this post


Link to post
Share on other sites

powiem inaczej...King Power od HUBLOTa, który ma 48mm leżał na moim sporym nadgarstku lepiej, niż to AP.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu masz dla porownania z 45mm Fifty Fathoms .

Te AP naprawde wymagaja duzej reki , inaczej poprostu "przytlaczaja " nadgarstek . Jak dla mnie to lepiej wyglada mniejszy zegarek na duzej rece niz wielki na malej .

 

 

 

 

 

IMGP4516.jpg


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zorka, w Wawie widziałem tego AP na którego sie czaisz. Cena 107660pln :mellow:

 

Oczywiście wszystko jest kwestią wolnych środków ale to już straszne pieniądze jak za zegarek na codzień.

 

Choć nie powiem, w przyszłości jak Bozia da to będę się czaił na AP z ankiety B)

 

Tak na poważnie to zgadzam się z kolegą Bartkiem, zegarek codzienny za ponad 100 tys. to przesada. Rozumiem - złoto, komplikacje, ale nie włókno węglowe, ceramika i jednak wcale nie napchany komplikacjami mechanizm. Toż to dokładam drugie tyle i mam dom w surowym stanie. A działka stoi odłogiem... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Tak na poważnie to zgadzam się z kolegą Bartkiem, zegarek codzienny za ponad 100 tys. to przesada. Rozumiem - złoto, komplikacje, ale nie włókno węglowe, ceramika i jednak wcale nie napchany komplikacjami mechanizm. Toż to dokładam drugie tyle i mam dom w surowym stanie. A działka stoi odłogiem... :mellow:

 

Nie narzekaj. Pomyśl ile musiałbyś zapłacić za ten zegarek gdyby na tarczy zastąpić logo Audemars Piguet logiem Patek Philippe. Poza tym, podajesz typy, które później sam negujesz. Pytanie jest takie - czy naprawdę chcesz kupić zegarek ?.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie....nie neguj swoich własnych typów bo tracisz wiarygodnosc......ktoś się produkuje, rozpisuje, traci czas i energię po to żeby usłyszec od Ciebie że tak naprawdę żartowałeś bo nie kupisz zegarka w cenie połowy surowego domu.....trochę to mało poważne zorka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Macie rację. Ale czasem trzeba z jakąś myślą się przespać, żeby stwierdzić czego się chce. Ostatecznie plan do końca roku to AP ROOD. Dziękuję Forumowiczom za sugestie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatecznie plan do końca roku to AP ROOD. Dziękuję Forumowiczom za sugestie.

Będzie Pan zadowolony. Bardzo dobry wybór.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Macie rację. Ale czasem trzeba z jakąś myślą się przespać, żeby stwierdzić czego się chce. Ostatecznie plan do końca roku to AP ROOD. Dziękuję Forumowiczom za sugestie.

 

Pisałeś coś tam zdaje się, że w celu zakupu będziesz coś sprzedawał. To co tam jest do zagonienia? :mellow: Jak coś to PW

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli ten ktoś, kto się obruszył to ja, to chciałem tylko przypomnieć, że podałem sporo merytorycznych argumentów odnoszących się do konstrukcji kalibru AP z odniesieniem do kalibru PP. Jak na razie nikt nie podjął tematu. Nie obruszyłem się tylko byłem obiektywny. Stwierdzenia typu "PP, bo to PP" nadają się do piaskownicy.

 

Zgadzam się w 100%.

Zresztą - podziwiam Twoją wiedzę na temat zegarków. GRATULUJĘ!

Wiem jednak, że część ludzi kupuje zegarki nie w sposób przemyślany, lecz ja nazwałbym to "z brzucha"- oglądają zegarek i budzi on w nich jakieś (spore) emocje. To potwierdza popularne opinie o facetach jako "wyrośniętych gościach z piaskownicy". Lecz to jak z muzyką - jedni lubią Pink Floyd, inni - Björk. Problemem dla niektórych jest język. Jak wyrazić emocje, które budzi zegarek? To, że ludzie sobie zwyczajnie robią tutaj hece, może faktycznie wkurzać i rozumiem Twoją irytację. Jak w TV przed wyborami - dziesięciu mówi, jeden z sensem, nikt nie słucha. Nie znam się na zegarkach na tyle, by z Tobą podjąć temat mechanizmów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam ze przeszkadzam wlaczajac sie do rozmowy tak pozno.Mam podobny dylemat choc z nieco innymi typami zegarkow.Powiem moze iz wsrod tej 3 typowal bym tak : 1 VC O 2 AP RO 3 PP A ktorego to wogole nie bral bym pod uwage.Teraz uzasadniam wybor .Po pierwsze ( ad 3 ) Ten Patek wyglada jak byty byl z lat 50 .Mysle ze nie tylko osoba w wieku mojego ojca miala by problem by poderwac na to laske w wieku mojej matki ale i dziadek nie poderwal byy babci..to szczyt brzydoty i wydaje sie byc tandetny jesli chodzi o styl.( pomijam tu wodoszczelnosc bo to ma byc nurek w malym cuudzyslowie) Zatem PP odpada w przebiegach.Jesli chodzi o AP jest ladny fakt ale ..mialem go w reku ( nosi go szwagier ) i po 1 rysuje sie jak diabli, zapiecie nie jest pewne acz bransoleta wygodna :lol: ale do tego co najgorsze wystepuje w 100 mutacjach i jest ulubionym zegarkiem czarnoskrych raperow..wiem ze projektowal go ten sam , ktory projektowal wspomnianego Patka i to 2 rozne style z wieka roznica in plus dla AP ..jednak i tak Ap nie jest tym co bym wybral..Czemu??Bo ap to nie stonowanie a szpan..nalozyc ten zegarek to tak jakby powiedziec laski rozkladajcie nogi w proce..ZERO DELIKATNOSCI..i 300 metrow odpornosci na H2O to tez plus ale jego krzykliwosc ..nniestety..Dochodzimy do Ad 1 VC..po 1 zegarek bardzo stonowany, nie zwracajacy tak uwagi , jego wlasciciel jest czlowiekiem a nie zegarkiem na reku , ktorego ma byc widac zanim zobaczy sie zegarek..Wyczucie, styl lekkosc i brak natarczywosci..BARDZO DOBRE POLACZENIE..a ze tylko 150 to chyba wystqarczy chyba ze ktos ma ochote uciekac z lodzi podwodnej..ale wtedy zegarek bedzie ostatnim o czym pomysli..

 

 

Teraz moj dylemat : VC O, JLC Navy Seals Alrm i chyba Rolex Deep sea ( ktos ostatnio mnie przekonywal do niego)- niestety wykluczylem z wyscigu wszystkie UN - czytalem ze mocno sie rysuja.GP i GO stawiam pod znakiem zapytania..Omege wykluczam( choc sama marke b. lubie) podobnie IWC.Briguet ladny ale nie moj styl...Mysle ze u mnie jak na razie JLC VC i R ds to jest pierwsza 3..Chcialo by sie wszystkie ehh.Ma ktos moze doswiadczenia z Rolexem DS??Na czym to chodzi ???na Zenitha werku czy na Rolexe?Jaka jest dokladnosc mechanizmu bo jesli chodzi o VC i JLC slysze ze doskonala.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.