Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

zorka-5

IWC Portuguese Automatic kontra OP PAM 233

IWC Portuguese Automatic kontra OP PAM 233  

52 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Guest McIntosh

pożycz nam Portugalczyka do recenzji ;)

 

Łukasz, pisałeś że chcesz kupić Portugiesera. Masz już wyrobiony pogląd ?. Kiedyś miałem ten zegarek i trochę drażniła mnie grubość koperty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma problemu. Pisz na priva kiedy i na ile potrzebujesz.

 

No to mi narobiłeś smaka ;)...odezwe się na priv.

 

 

Łukasz, pisałeś że chcesz kupić Portugiesera. Masz już wyrobiony pogląd ?. Kiedyś miałem ten zegarek i trochę drażniła mnie grubość koperty.

Chciałem, ale mnie nie stać na razie...kupię na pewno, kiedyś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Glosowałem na IWC bardzo mi się podoba jak zegarek ma cyfry cyferblacie. Ogólnie fajny zegarek, jakbym miał możliwość pewno starałbym się mieć oba. Na razie to tylko marzenia...

 

PS. Sorry, że "po czasie".


Robert

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko IWC ;) Jest bajeczny ! Nie zamieniaj się :D

 

Zdecydowane - nie zamieniam! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym zamienil.Akurat ten portugalczyk,jako jeden z niewielu modeli IWC mi sie nie podoba - pewnie dlatego,ze indeksy swieca sie jak psu sami wiecie co.

Pam ma swietny mechanizm no i klasyczny wyglad.Fakt, trzeba sie nakrecic koronka zeby dobic do konca,a koronka w Pamach nawet przy nakrecaniu unitasa jest niewygodna (popieram Mcintosha).Ale coz to w porownaniu ze swietnym kalibrem z fajnymi komplikacjami i kultowym wygladem pama? ;)

Pam ma za ta jedna powazna wade - albo sie go kocha,albo nienawidzi.


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie Pam (233 to jeden z najciekawszych modeli), IWC jest według mnie nijaki


Lubię małe zegarki…

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Ja bym zamienil.Akurat ten portugalczyk,jako jeden z niewielu modeli IWC mi sie nie podoba - pewnie dlatego,ze indeksy swieca sie jak psu sami wiecie co.

 

Świecą ?. Wszystko zależy od jasności padającego na tarczę światła. Mnie w Portuguese Automatic przeszkadzała grubość koperty, która w połączeniu z długimi uszami sprawiała, że noszenie zegarka było średnio wygodne. Do PA trzeba mieć spory przegub żeby na ręku zegarek prezentował się dobrze, bo ten czasomierz optycznie wygląda na kawał zegara. Poczucie wielkości wzmaga tarcza, której średnica jest tylko minimalnie mniejsza od średnicy samej koperty. PAM 233 ma kopertę o 2 mm większą od PA, a na moim ręku wyglądał znacznie lepiej. Dziś nie kupiłbym już Portuguese Automatic.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zmieniaj IWC.

 

To tak jak wymienic Scarlet Johannson na Paris Hilton.

;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

IWC Portuguese zostaw, a 320 wymień na 233 (fantastyczny, fenomenalny ;) ). Proste jak drut ;) . Ręczny naciąg to na pewno nie jest wada tylko ogromna zaleta i radość ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

IWC Portuguese zostaw, a 320 wymień na 233 (fantastyczny, fenomenalny ;) ). Proste jak drut ;) . Ręczny naciąg to na pewno nie jest wada tylko ogromna zaleta i radość ;)

Chyba tak docelowo będę chciał rozwiązać kwestię PAM-ów w mojej kolekcji. Aczkolwiek 3-dniowca też chcialbym mieć. IWC zostaje i koniec. jeszcze raz serdecznie dziękuję Forumowiczom za pomoc w podjęciu decyzji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świecą ?.

To polerowanie na "bling" mi sie nie podoba akurat w tym modelu ;)


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I ja za IWC. PAM nigdy do mnie nie przemawiał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak zamienisz to ja Cie nie znam :D...to tak, jak byś zamienił piękną modelkę na Renate Beger :)

 

Normalnie padłem :) :) :D:(:P

No ale to prawda.

Oddałem głos na Portugalczyka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

IWC jest zegarkiem bliskim ideału. Piękna tarcza, cudowna mała sekunda+8 dni rezerwy chodu w automacie. Ale Ty tego może już nie widzisz, bo żyjesz z tym jakiś czas. Kwestia garnituru wydaje mi się drugorzędna. Ale - PAM wydaje mi się przy IWC "prymitywnym stworzeniem". Jeśli taki jest Twój zamiar - to OK. (Nie mówię, ten PAM ma swój urok, ale nie o to chodzi.) Wydaje mi się, że miałeś jakieś powody wchodząc w posiadanie IWC. Zatem - albo o nich zapomniałeś, albo zmienił Ci się charakter. Jeśli ani jedno ani drugie, tylko masz tzw. świąd na nowość, to zdecydowanie odradzam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli masz zamiar nabyć AP ROOD to 233 ma jednak podobny charakter - sportowy, masywny etc.

233 jest fenomenalnym zegarkiem - miałem i chciałbym jeszcze go mieć - moim zdaniem obok 190 najbardziej udany model i warty posiadania model w kolekcji Panerai.

Z kolei IWC to klasyka.

 

Osobiście wybrałbym zamianę. 233 jest fenomenalna i bardzo wygodna w noszeniu, ponieważ nie jest tak wysoka jak modele automatyczne. No i jej cena, nawet na rynku wtórnym ciągle idzie w górę.


_________
Klaudiusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

miałem obydwa. To zupełnie różne zegarki, najlepiej mieć i ten i ten ;)

Ale jeżeli miałbym wybrać jeden z nich, to bez zastanowienia pam 233. Dla ułatwienia dodam, że IWC to moja ulubiona marka.


Pozdrawiam

Krzysiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

233 to z pewnością najfajniejszy w PAM'ów i dlatego budzi takie emocje. Od biedy można go nosić do koszuli i marynarki stąd próba zestawienia go z Portugalczykiem. 233 ma pewną zaletę w porównaniu z tym drugim - nie przekręca się na ręce (mojej ręce), a Portugalczyk tak trochę "tańcuje".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakie emocje? ;)

Brzydkie toto jak...wszystkie PAMy i tyle, porównywanie tego czegoś z "portugalcem" jest co najmniej żenujące.

 

 

PS

Nie chcę się tu kłócić, wiem, że de gustibus[/s] i w ogóle ale wyrażam swoją opinię do czego zresztą mam tu pełne prawo i o co prosi autor wątku.


Pozdrawiam, Wojtek

Dążenie do bezpieczeństwa poprzez ograniczenie wolności powoduje utratę wolności bez uzyskania bezpieczeństwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chcę się tu kłócić, wiem, że de gustibus[/s] i w ogóle ale wyrażam swoją opinię do czego zresztą mam tu pełne prawo i o co prosi autor wątku.

 

I o to własnie chodzi - dzięki ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym zamienił napewno. Uwielbiam PAM'a, pomijając fakt, że IWC lepiej komponowałby się z garniturem. PAMy są wyjątkowe ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem tak: gdybym miał wybierać jeden zegarek do wszystkiego byłby to na 200% PAM 233. Ale ponieważ nie chcę mieć tylko jednego zegarka więc na razie aż takiego parcia na 233 nie mam. Aczkolwiek po sprzedaży 320-ki trochę mi tęskno za Panerai. Myślę, że plan na 2012 to m.in. właśnie nowy 233. Nota bene Portugalczyk będzie do oddania, ale nie z powodu 233 tylko... Portugalosa albo Big Pilota w białym złocie - cudo! ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.