Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest Julian

Wybór pióra.

Recommended Posts

Witajcie piszecie tymi piórami ? Jak tak to na co dzień np.w pracy czy zbieranie je tak kolekcjonersko :) Ja pisałem w szkole kiedyś jakimś tanim piórem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja piszę, nawet kilkoma. Piórem pisze się zdecydowanie lżej, ręka mniej się męczy, a do tego można sobie dobrać nietuzinkowy kolor (ostatnio nawet sam sobie zmieszałem odcień pomiędzy jodłą, a świerkiem - nie potrafiłem znaleźć takiego "markowego").

Share this post


Link to post
Share on other sites

odkad zainteresowalem sie tym tematem, w ogole nie uzywam dlugopisu. moj podpis wyglada diametralnie inaczej jezeli pisze dlugopisem. no i uzywam bardzo ciekawych atramentow. jesli mialbym zbierac, to byloby bez sensu. no chyba ze limitki po kilka tysiecy. ale to nie z moim portfelem niestety. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy ktoś z Was używał może piór marki Cross?

 

Moim codziennym i podstawowym narzędziem do pisania jest pióro Cross Townsend Black Lacquer. Jak dla mnie dość ciężkie, bez zatkniętej skuwki jakby nie dość dobrze wyważone. Fajna stalówka: 18K złoto + rodowane wykończenie ;-) Ja mam rozmiar F, muszę przyznać, że preferuję do niego gęste atramenty.

 

Przy okazji - przy pisaniu piórem niestety wychodzi wielka marność współczesnych papierów :-( Zwłaszcza różnego rodzaju formularze wydają się kompletnie nieprzystosowane do pisania piórem: atrament chłoną niczym gąbka :-P

Też tak macie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim codziennym i podstawowym narzędziem do pisania jest pióro Cross Townsend Black Lacquer. Jak dla mnie dość ciężkie, bez zatkniętej skuwki jakby nie dość dobrze wyważone. Fajna stalówka: 18K złoto + rodowane wykończenie ;-) Ja mam rozmiar F, muszę przyznać, że preferuję do niego gęste atramenty.

 

Przy okazji - przy pisaniu piórem niestety wychodzi wielka marność współczesnych papierów :-( Zwłaszcza różnego rodzaju formularze wydają się kompletnie nieprzystosowane do pisania piórem: atrament chłoną niczym gąbka :-P

Też tak macie?

tak. tylko moj wlasny zeszyt jest przystosowany do atramentu :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak. tylko moj wlasny zeszyt jest przystosowany do atramentu :D

Niestety okazuje się, że "dostosowane" do atramentu - a więc nim pokryte - okazują się być też moje palce. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ostatnio zachorowałem na wintydżowego Conwaya Stewarta z dźwigienką. Ale np. takim CS Churchill Steinway też nie pogardziłbym :):

steinway2.jpg

Edited by norbie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakoś pod wpływem tego tematu przypomniałem sobie ze tez bardzo lubię pisać piórem. Mam od paru lat Parkera Urban ale jakoś zawsze było mi go szkoda do pracy i męczył się z długopisem. Ostatnio stwierdziłem ze trzeba spróbować i okazuje się ze daje rade. Cz asem nawet klienci się dziwnie patrzą na mnie jak robie u nich jakieś notatki i mi się gębą cieszyła jak coś pisałem :)

Teraz pytanie. Z racji tego, że zdarza mi się zapomnieć zabrać z pracy do domu lub odwrotnie, to chcę kupić coś nowego do domu. Parker z racji krótkiej stalowki świetnie się sprawdza nawet pisząc coś w samochodzie. Czy pisząc na przemian dwoma piórami zmienia się charakter/kąt pisania? W sensie czy nie zjade w ten sposób fajnie rozpisane i dopasowanej stalowki Parkera?

 

Mam nadzieje ze moje pytanie nie jest przesadnie głupie :)

Co do nowego zakupu to na 99% jestem przekonany do nowego pilota mr z serii zwierzęcej. Na żywo robią super wrażenie, a można je kupić za jakieś 45zl juz z polskiej dystrybucji. Ktoś może ma coś takiego i się podzieli wrażeniami?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy pisząc na przemian dwoma piórami zmienia się charakter/kąt pisania? W sensie czy nie zjade w ten sposób fajnie rozpisane i dopasowanej stalowki Parkera?

Wydaje mi się, że nawet jeżeli ze względu na budowę pióra (inna długość stalówki, inaczej wyprofilowana sekcja) będziesz inaczej trzymał nowe pióro, nie powinno to mieć większego wpływu na sposób trzymania starego pióra. Stalówka i tak się jakoś "dotrze" i dostosuje do Twojego uchwytu i stylu prowadzenia. Ja np. piszę na zmianę starym MontBlanc 221, które trzymam dość nisko, blisko stalówki, która jednak w tym konkretnym jest stosunkowo długa (ma tak na oko 7-8 mm). Na zmianę używam starego komunistycznego Hero (kopia Parkera 51), które ma bardzo krótką, schowaną stalówkę i trzymam je też stosunkowo nisko - nota bene tak pięknej, wąskiej kreski i takiej gładkości pisania nie spotkałem do tej pory w żadnym innym piórze - muszę mieć jakąś bardzo szczęśliwą stalówkę - wybrałem ją spośród kilkunastu staroci, które znalazłem w zakrzonej szufladzie domu rodziców, chociaż z kolei złota stalówka MontBlanc z jej ogromnym flexem daje bardzo dużo frajdy z pisania. Trzecie używane przeze mnie pióro to Pilot 78G (stalówka taka sama jak w Pilocie MR - dosyć długa, bardzo gładko pisząca - jak po maśle, ale koszmarnie sztywna, bez cienia flexa). Z uwagi na budowę wygodnie jest mi trzymać Pilota 78G wysoko, w miejscu gwintowania korpusu, to jest może ze 2x dalej od stalówki niż MB i Hero. Mimo że pisze się inaczej, to wcale nie mniej wygodnie. A kiedy wracam do pozostałych piór, chwyt się zmienia, ale pisze się jak zwykle dobrze. I nie ma żadnych problemów ze stalówkami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od lat podglądam Duofolda i nawet jednego kupiłem lecz okazało się że model midi jest zbyt mały i zwróciłem.

 

Znalazłem w dobrej cenie w rozmiarze Centennial lecz nie próbowałem go nidgy i nie wiem jak ten największy model się używa i nosi. Ma może ktoś porównanie z MB 146 albo 149?

 

Szukam inofmacji czy jest on bliżej 146 (którą preferuję) czy 149.


nie spiesz się ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozmiar Centennial jest wyraźnie większy od International, który z kolei jest sporo większy od Midi. Midi to niestety maleństwo... Niestety nie mam w tej chwili jak pomierzyć wymiarów, ale polecam podejść do jakiegoś sklepu, który ma taki rozmiar w ofercie. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawy temat. piszę piórami od ponad 20 lat. Za PRLu były to oczywiście chińskie Hero (i jeden Zenith, ale tym nie dało się pisać). Potem używałem Pelikana M100. Kilka lat temu wróciłem do produktu chińskiego - Jinhao 325.

 

FREE-SHIPPING-JINHAO-325-DARK-GREEN-SILV

 

I szczerze mówiąc przy całym sceptycyzmie do wyrobów chińskich, jest to moim zdaniem znakomite pióro. Skromne, bez zbędnego blichtru, niezawodne i przyjemne w pisaniu. A daję mu czasem ostro w kość. Zdążą mi się wyprodukować 30 stron obliczeń w ciągu dnia. Prawdziwy wół roboczy.


Za zegarek Ruhla jednej nocy nie przehula.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przez ostatnie kilka lat używałem Parkera i Watermana i dobrze mi z tym było, to musiałem trafić na ten temat i znowu siedzę i kombinuję co by tu kupić  :wacko:

Wielkie dzięki. I znowu nie skończy się na jednym, bo to jednak kolejny ekscytujący nałóg. Póki co zastępczo odgrzebałem takie jak poniżej (kiedyś je dostałem) i też nie jest najgorzej.

2015-04-08%2008.50.32_zpsvcdak5lh.jpg

 

PS. Też kiedyś zaczynałem od chińskich piór podobnym jak zamieszczone wyżej przez kolegę i do dzisiaj wspominam je z wielkim sentymentem.

Edited by rmak

Share this post


Link to post
Share on other sites

i ja mam takiego chińczyka  jak kolega Myyszy tylko bordowego...muszę przyznać że znakomite...za czasów mojego dzieciństwa i szkoły chińskie produkty były najlepsze. Zbierało się chińskie gumki pachnące , temperówki ceramiczne i pióra. Nie mówiąc o pingpongach do gry...chińskie wymiatały...to były czasy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Używałem ostatnimi czasy Faber Castell Leather Black, ale plastik w który wkręca się sekcję, zwyczajnie pękł. Ot, taka zwykła tandeta. Myślę zatem, aby kupić coś, co nie będzie miało aż tak wielu plastikowych elementów.

 

Co kupić do 300 zł? Zastanawiam się nad Faber Castell E-Motion. Wygląda tak:

 

twisting-pencil-faber-castell-e-motion-p

 

Podoba mi się również, tańszy, Sheaffer Gift 300:

 

1397653004-gift300piorniebct1.png

 

Całkiem niezły, wydaje się także być Duke 669F.

 

5b5e5cc297a562e4ba8824cb39f92046.jpg

 

Wszystkie fajne, ale co kupić? Najchętniej wziąłbym wszystkie trzy, ale w tym roku chcę jeszcze kupić ze dwa zegarki. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za niecałe 300 zł dla siebie kupiłbym używanego MontBlanc z serii 2xx (wyglądają normalnie, nie jak dla B.A. Barracusa) ze złotą stalówką sprzed 20-30 lat, albo oryginalnego Parkera 51. To są klasyki. :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ja akurat używam pióra Waterman Hemisphere i jestem bardzo zadowolony...wygląda elegancko i bez wodotrysków...cały inox. Można go już kupić za około 200zł.

Edited by claus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi się strasznie i coraz bardziej, podoba ten E-motion.

 

148200.jpg

 

fabcastnib1.jpg

 

To dobry wybór?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.