Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Treevill

GERLACH

Recommended Posts

pmwas, porównujesz ceny zegarków robionych w setkach tysięcy lub milionach egzemplarzy na częściach "z katalogu" (Parnis, Conrad) ze zegarkami robionymi zdaje się w max kilkuset egzemplarzach z kopertami, tarczami, wskazówkami wg własnych projektów i montowanych w Polsce. No kurde nie przeginajmy.

Dla Chińczyków to nie ma znaczenia, a Gerlachy tylko składają.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotrze, możesz rozwinąć myśl - co dla Chińczyków nie ma znaczenia?

Ilość, pomimo, że ceny mogą się różnić, ale zawsze są to niewielkie pieniądze.

Edited by Piotr Ratyński
popr.bł.

Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

pmwas, porównujesz ceny zegarków robionych w setkach tysięcy lub milionach egzemplarzy na częściach "z katalogu" (Parnis, Conrad) ze zegarkami robionymi zdaje się w max kilkuset egzemplarzach z kopertami, tarczami, wskazówkami wg własnych projektów i montowanych w Polsce. No kurde nie przeginajmy.

 

pozdrawiam

Narfas

 

Narfas, wróć parę postów wyżej, pisałem o Sea-Gullu. Do cen Gerlachów się nie doczepiam, bo nie są - moim zdaniem - wygórowane.


Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ograniczanie portfolio głównie do chińskiej myśli technicznej nie ma sensu.

W zapowiadanym przez fundację Navigatorze siedzi mechanizm Seiko NH35A. Skoro można po japońsku, to można i po szwajcarsku.

A najlepiej po polsku, skoro celem fundacji jest "wspieranie, rozwój i propagowanie współczesnej polskiej myśli technicznej i wzornictwa przemysłowego".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polski mechanizm to byłoby coś, ale... stworzenie mechanizmu i jego późniejsza produkcja to droga zabawa. zauważ, ze albo, jak Miyota, Eta czy Sea-Gull produkujesz ogromne ilości stosunkowo tanich mechanizmów, albo robisz małe ilości werków maufakturowych, ale... to kosztuje. Najtańsze zegarki z manufakturowymi in-house'ami to wydatek rzędu 5000zł i "nie ma przebacz". Także na to bym nie liczył, niestety...

 

Natomiast Seiko to swietny wybór, bardzo dobry mechanizm po prostu. A gdyby tak... 9015??? Hmm... rozmarzyłem się ;)

Edited by pmwas

Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

A gdyby tak... 9015??? Hmm... rozmarzyłem się ;)

 

Niestety są duże problemy z dostępnością "na już" z tego co mówili chłopaki z Fundacji.


World Wide Watches

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też słyszałem. Ale to pewnie z czasem tez się unormuje :)


Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ograniczanie portfolio głównie do chińskiej myśli technicznej nie ma sensu.

W zapowiadanym przez fundację Navigatorze siedzi mechanizm Seiko NH35A. Skoro można po japońsku, to można i po szwajcarsku.

 

Ale po co, właściwie? Nie wiedzę, prawdę mówiąc, sensu przechodzenia na mechanizmy droższe, trudniej dostępne i, ze samej idei konstrukcji, wymagające bardzo regularnego serwisu. (swoją drogą - chińczycy też robią ETY 2824 i w swej "głupocie" ładują ją do tanich, budżetowych zegarków - do co lepszych kawałków pakują mechanizmy własne)

Sens byłby tylko i wyłącznie marketingowy, a na to wzruszam ramionami.

 

A najlepiej po polsku, skoro celem fundacji jest "wspieranie, rozwój i propagowanie współczesnej polskiej myśli technicznej i wzornictwa przemysłowego".

 

Wzornictwo mają własne, o ile wiem nie korzystają z części "z katalogu".

Co do polskich mechanizmów: wybacz, ale chyba nie wiesz o czym piszesz. W Polsce nigdy nie robiono mechanizmów do zegarków, nie ma żadnej infrastruktury, żadnego zaplecza, żadnych tradycji, a Ty chcesz żeby mała fundacja z ograniczonymi zasobami zrobiła to od zera. Podejrzewam, że jakieś 99% zegarków mechanicznych (statystyka wymyślona na potrzeby tej wypowiedzi, możesz się kłócić) powstaje na bazie gotowych mechanizmów, a jakby się tak przyjrzeć, to może się okazać że część mechanizmów "manufakturowych" to modyfikacje ETY czy Unitasa.

 

pozdrawiam

Narfas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Narfas, prezypomnę Ci, ze Chińczycy do budżetowych zegarków pakują swoje mechanizmy (miyotopodobne, jak np ST-16), do droższych klony ETY, a do najdroższych znów swoje (np tourbillony). Także naginasz fakty pod swoją teorię. Zaletą czy 2892 czy jej chińskiego klonu rzecz jasna, jest choćby grubość - tu chińskie konstrukcje poza zaprezentowanym niedawno (choć wciąz chyba niedostępnym) microrotorem SeaGulla nie mają startu. A SG stosuje go w swoich ślicznych garniturowcach za około 1-1,5kzł. Nie są to budżetowe, najtańsze zegarki. Takze ne jest prawdą,z e Chińczycy robią swoje świetne mechanizmy do drogich zegarków, a do tanich klepią badziewne ETY. Bez herezji proszę ;)

 

EDIT:

a przepraszam, jeszzce Beijing ostatnio wypuścił fajny, płaski automat. na oko nieco podobny do 2892, ale nie wiem, czy to klon, nie widziałem na żywo...

Edited by pmwas

Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznam, że bazuję przede wszystkim na tym, co leży u mnie w pudełku i wiem doskonale, że można mieć chińską ETĘ za 300 zł albo i mniej (o ile pamiętam kupiłem ze 2 rzeczy po 60 USD).

Za, powiedzmy, 90-150 USD jest szeroka gama zegarków na Asian Unitasach, ST-16/17 (i innych miyotopodobnych), ST-25.

Za jakieś 150-500 USD można kupić całkiem fajnego Pekina czy Szanghaja na własnym mechanizmie. Swoją drogą nadal mnie męczy Beijing Beihai (płyta 3/4, kamienie w szatonach na śrubki, łąbędzia szyja, złocone grawery i dumne "made in china" na tarczy) - naprawdę fajna rzecz za 500 USD.

 

I najważniejsze: nigdzie nie napisałem, że ETA jest badziewna. Po prostu warto mieć świadomość, że nie jest jedynym słusznym rozwiązaniem i ma zarówno wady jak i zalety.

 

Edit: aha, i jeszcze jedno. NH35A w zegarkach Gerlach uważam za bardzo dobry pomysł, bo mam bardzo dobre doświadczenia z tym bezdusznym molochem Seiko Group, a ten mechanizm to zdaje się inaczej nazwany 4R35 lub podobny. Wady: piękny to on nie jest i wpychanie go pod przeszklony dekiel nie ma sensu, ale ma inne zalety. ^_^

 

pozdrawiam

Narfas

Edited by Narfas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do własnych mechanizmów Shanghaia, to to, co znalazłem w moim Submarinerze nie było klonem ety. Było za to najgorszym mechanizmem jaki w życiu widziałem w "markowym" zegarku. Jakby go nie wyregulować, miał kolosalne odchyłki "pozycyjne", a wahnik wydawał z siebie dość szeroką gamę odgłosów świadczących o sporych fabrycznych luzach w łożysku. Klony ety za 300zł to chyba tylko w niekórych Parnisach, ale Parnis w podobnej cenie serwuje takze st-25. Patrząc na katalog Sea-Gulla - jest jak piszę, czyli podobnie jak w Szwajcarów. W tanich - ST-16 (aka Claro 888), w droższych 2824, w jeszcze droższych 2892, a dalej już różne ciekawsze mechanizmy. Zaś ETA 2892A2 pozostanie już na zawsze jednym z najlepiej zaprojektowanych mechanizmów świata - jest to małe arcydzieło sztuki, nawej jeśli co niektórzy usułują tu i ówdzie udowodnić, że wcale tak nie jest.

 

A co do badziewności ETY, to fakt, akurat nie jesteś zagorzałym heretykiem jak co niektórzy ;)

Edited by pmwas

Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy ktos z "nas" (bo raczej zwykly smiertelnik tego zegarka nie kupi) GERLACHa kupuje by byl nieśmeirtelnym wołem roboczym który bez przegladu będzie cykał 15 lat? wydaje mi sie, że nie.. albo gdzies zgubiłem wątek i przestałem rozumowac ludzi tutejszych ;)  Temat czy ST czy ETA czy asianunitas.. to przeciez tylko temat do bicia piany "bo tam chinol pracuje".. Nawet nienasmarowany chinczyk przy zegarku noszonym jako jednym z kolekcji  bedzie pracował wiele lat.. ludzie kupuja zegarki do kolekcji bo poprostu wg nich takie jest ich przeznaczenie (no chyba ze ktos kolekcjonuje tylko idealne mechanizmy i inne elementy zegarka nie maja znaczenia).. - jakosc mechanizmu czy jego kraj pochodzenia tutaj spada na dalszy plan, a to ze Panowie dodatkowo weryfikują u siebie jakosc mechanizmów oczywiscie punktuje i to bardzo.. i nie widze sensu pisania tutaj o tym ze lepiej by bylo widziec tam ETĘ..czy jeszcze inne niewiadomo co..

Edited by Frytejro

  

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy ktos z "nas" (bo raczej zwykly smiertelnik tego zegarka nie kupi) GERLACHa kupuje by byl nieśmeirtelnym wołem roboczym który bez przegladu będzie cykał 15 lat? wydaje mi sie, że nie.. albo gdzies zgubiłem wątek i przestałem rozumowac ludzi tutejszych

Naprawdę zgubiłeś wątek!

Zegarek ma być pełnowartościowym produktem użytkowym a Tobie nic do tego z jakim przeznaczeniem ktoś go kupuje.

Z twoim podejściem, równie dobrze można zegarek zrobić z pudełka po zapałkach i samych zapałek - modelarstwo to naprawdę fajna zabawa!

Nie mierz ludzi swoją miarką.

Edited by Burns

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli chcesz powiedziec ze niekupiłbys zegarka kultowego z jakiejs edycji limitowanej 10 sztuk, w dobrej cenie bo.. mechanizm jaki w nim siedzi uwazany jest za bardzo wadliwy ..?  ok..to tak na szybko  teraz niech kazdy kto posiada w kolekcji Ferrari  z lat 60-70 które kosztuja krocie, a potrafia zagotowac się po kilkunastu minutach stania w korku (skutki chyba znasz takiego zdarzenia) niech je sprzeda  najlpiej w cenie passata bo to niepełnowartosciowy produkt .. :)

 

Z moim podejsciem wszytko sie moze zepsuc, a i owszem moje podejscie jest takie ze zegarki ze specjalnej kolekcji nie muszą byc w 100% idealne pod kazdym wzgledem.. zreszta chyba nie ma takiego zegarka by byl w 100% idealny.  

 

A tutaj mowimy o mechanizmie ktory podobno jest dobry, w sensie bez wad ukrytych, jedynie moze byc problem z czesciami.. co tak naprawde niecokonca moze byc problemem

Edited by Frytejro

  

Share this post


Link to post
Share on other sites

naciągasz,

nawet nie Ferrari, ale i starego Fiata bym kupił,

nie neguję też Gerlacha,

nie zapominaj jednak, że nie wszystko jest kultowe w dniu produkcji, czasem potrzebna do tego jest historia,

jakoś nie jestem przekonany czy Gerlach jest już kultowy, nawet uwzględniając 303 - na chwilę obecną traktuję to tylko jako napis na tarczy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 



Co do własnych mechanizmów Shanghaia, to to, co znalazłem w moim Submarinerze nie było klonem ety. Było za to najgorszym mechanizmem jaki w życiu widziałem w "markowym" zegarku. Jakby go nie wyregulować, miał kolosalne odchyłki "pozycyjne", a wahnik wydawał z siebie dość szeroką gamę odgłosów świadczących o sporych fabrycznych luzach w łożysku. Klony ety za 300zł to chyba tylko w niekórych Parnisach, ale Parnis w podobnej cenie serwuje takze st-25. Patrząc na katalog Sea-Gulla - jest jak piszę, czyli podobnie jak w Szwajcarów. W tanich - ST-16 (aka Claro 888), w droższych 2824, w jeszcze droższych 2892, a dalej już różne ciekawsze mechanizmy. Zaś ETA 2892A2 pozostanie już na zawsze jednym z najlepiej zaprojektowanych mechanizmów świata - jest to małe arcydzieło sztuki, nawej jeśli co niektórzy usułują tu i ówdzie udowodnić, że wcale tak nie jest.

A co do badziewności ETY, to fakt, akurat nie jesteś zagorzałym heretykiem jak co niektórzy ;)



Witaj pmwas,

Mógłbyś rozwinąć temat mechanizmu Eta 2892A2 dlaczego uważasz że jest jednym z najlepiej zaprojektowanych mechanizmów? Edited by Piotr Ratyński
łączenie postów

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Witaj pmwas,

 

Mógłbyś rozwinąć temat mechanizmu Eta 2892A2 dlaczego uważasz że jest jednym z najlepiej zaprojektowanych mechanizmów?

 

A możesz sprawdzić co znaczy "robić OT" ? To nie jest temat o mechanizmach ETA  :(

Edited by tarant

Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznam, że bazuję przede wszystkim na tym, co leży u mnie w pudełku i wiem doskonale, że można mieć chińską ETĘ za 300 zł albo i mniej (o ile pamiętam kupiłem ze 2 rzeczy po 60 USD).

Dokładnie,  SBIHRZ2(Eta) występuje w  najtańszej ofercie Szanghaja dostępnej za ok 300 pln.

 

1147699d1373209967-any-chinese-asian-280

 

1146604d1373118054-any-chinese-asian-280

 

1147711d1373210734-any-chinese-asian-280

 

W najtańszych Parnich rzecz jasna też można je znaleźć

 

886-4.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

A możesz sprawdzić co znaczy "robić OT" ? To nie jest temat o mechanizmach ETA  :(

Witam Pana,

No cóż odniosłem się tylko do wątku dyskusji którą podjął kolega powyżej. Stąd padło moje pytanie?.

Z drugiej zaś strony Gerlach aplikuje różne mechanizmy bądż ją rozważa tak więc z całym szacunkiem ale niby dlaczego

nie można się wypowiedzieć w tym wątku o mechanizmach jakby nie patrzeć zegarkowych????

W końcu to forum publiczne także czasy cenzury już chyba minęły........

 

Pozdrawiam Pana moderatora.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam Pana,

No cóż odniosłem się tylko do wątku dyskusji którą podjął kolega powyżej. Stąd padło moje pytanie?.

Z drugiej zaś strony Gerlach aplikuje różne mechanizmy bądż ją rozważa tak więc z całym szacunkiem ale niby dlaczego

nie można się wypowiedzieć w tym wątku o mechanizmach jakby nie patrzeć zegarkowych????

W końcu to forum publiczne także czasy cenzury już chyba minęły........

 

Pozdrawiam Pana moderatora.

 

No tak. Nie sprawdzi, nie zrozumie. Ale za to uderzy w patetyczno martyrologiczny ton...


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak. Nie sprawdzi, nie zrozumie. Ale za to uderzy w patetyczno martyrologiczny ton...

 

 

Moderatorze "tarant" -  a może tak więcej empatii dla nowego kolegi ?

Bo cóż takiego się stało ???

:(

 

z24

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najmocniej przepraszam za próbę nakierowania dyskusji na zgodną z tematem. Nie leży to rzeczywiście w zakresie działań, które może, czy też powinien wykonywać moderator.  


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fakty są takie: ST-25 może produkować każdy w chinach, jedne są gorsze drugie lepsze, G.Gerlach kupuje mechanizmy od SeaGulla w wersji AAA (najwyższej jakości), KAŻDY mechanizm przechodzi w Polsce przegląd i jeśli zachodzi taka potrzeba jest smarowany i regulowany. Także dyskusja na temat kiepskiej jakości mechanizmu powinna się toczyć w osobnym wątku a nie tu.

 

Rzekłem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moderatorze "tarant" -  a może tak więcej empatii dla nowego kolegi ?

Bo cóż takiego się stało ???

:(

 

z24

Tego jeszcze nie było !!!

Publiczne upominanie ,jednego z najlepszych moderatotów na tym forum  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.