Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
colector

Jakie piwo na piątkowy wieczór?

Recommended Posts

Dziś takie paskudztwo :-) Zostało po piątku, więc żeby się nie zmarnowało. Ale pozwolicie, że opis Specjala sobie odpuszczę?

post-48855-0-50710700-1455052988_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Współczuje Smycel... Raz dostałem czteropak w podzięce za jakąś drobną przysługę i po pierwszej połowie reszta wylądowała w zlewie. Nie wiem, co się stało z pozostała trójką.

Ja dziś z nowości (przynajmniej dla mnie) degustowałem Szyszak Piwo Jasne- delikatny zbożowy/ słodowy zapach, ładna, drobna piana, ale szybko opada i zerowy lacing. Piękny kolor złoty, a smak... Cóż, jest ok ale rewelacji nie ma- słodowy, może chlebowy, słaba, krótkotrwała goryczka, acz ogólnie orzeźwiające.

Piwo generalnie średnie, ale pośród eurolagerów można wypić jak najbardziej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Szymon.

Współczuje Smycel... Raz dostałem czteropak w podzięce za jakąś drobną przysługę i po pierwszej połowie reszta wylądowała w zlewie. Nie wiem, co się stało z pozostała trójką.

Ja dziś z nowości (przynajmniej dla mnie) degustowałem Szyszak Piwo Jasne- delikatny zbożowy/ słodowy zapach, ładna, drobna piana, ale szybko opada i zerowy lacing. Piękny kolor złoty, a smak... Cóż, jest ok ale rewelacji nie ma- słodowy, może chlebowy, słaba, krótkotrwała goryczka, acz ogólnie orzeźwiające.

Piwo generalnie średnie, ale pośród eurolagerów można wypić jak najbardziej.

 

Ja do Specjala mam sentyment. Ogólnie piję tylko craft i regionalne piwa (a że nie piję dużo to czasem zdarza sie kupić takie z naprawdę wysokiej półki) ale jak jestem na Mazurach z paczką znajomych i żeglujemy sobie od portu do portu, to tylko Specjal :D

 

Ja drugi tydzień raczę się angielskimi ALE-ami  (staram sie nie powtarzać i próbować za każdym razem czegoś innego) :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj Schlenkerla Maerzen :) polecam jak mało które a z ostatnio wypitych Imperium Prunum, najlepszy porter jakiego piłem. Odkryłem też świetnego bezalkoholaka - Rohozec Nealko, i powiem szczerze, że na stałe zagościł w składziku :)


"A był dla kierowania zespołem tym, czym Herod dla Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem"

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

8763a7a586d9fb7cd36c8fa9951c4d23.jpg

Sikut.


"Jeśli bałagan na biurku świadczy o bałaganie w głowie, o czym świadczy puste biurko?" Albert Einstein

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Szymon.

8763a7a586d9fb7cd36c8fa9951c4d23.jpg

Sikut.

 

Jak chyba wszystkie piwa z tego regionu. W Japonii jakiś kraft istnieje, ale poza nią to chyba nic. W Tajlandii każde piwo którego próbowałem było włąsnie takim sikiem  - ale do ochłodzenia się w ulany dzień nadawały się.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I chyba tylko Szymon to piwo się nadaje na zimno i na szybkiego łyka.


"Jeśli bałagan na biurku świadczy o bałaganie w głowie, o czym świadczy puste biurko?" Albert Einstein

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzisiaj tak:11051979_635369193263615_302535082592994

minimalnie mętne, bursztynowe, piana symboliczna ale ogólnie jest. Nuty kwiatów w zapachu i smaku, na początku słodkawe ale przede wszystkim goryczka, nie nachalna ale mocna, jak dla mnie w sam raz :lol:

w zeszłym tyg raczyłem się takim specjałem :

Augustiner-Br-u-Lager-hell-05_1000x1000.

jasne, lekkie, bardzo przyjemne piwo dla ochłody. Jak dla mnie plus za butelkę i etykietę, najstarszy monachijski browar, etykieta niezmieniana od lat jak i butelka, u nas już chyba takiej się nie znajdzie. W sam raz do konkretnego sznycla czy na dłuższe posiedzenie z znajomymi  ;)

Edited by trollu

Share this post


Link to post
Share on other sites

25pse4x.jpg

 

Brok IPA

Kolor herbaciany, klarowny. pianka fajna, ale szybko znikająca. Pachnie mało intensywnie. Średnio wysycone. Jest goryczkowe, ale to goryczka jak po pogryzieniu skórki od cytrusa. Słodu zbytnio nie wyczuwam. Ambrozja to nie jest. Ratuje je 2,50 za butelkę. Z koncernowych IPA - Żywiec jest lepszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A takie pytanie ogólne: jakie piwo wybieracie z tych, co zwykle w każdym sklepie bywają, jak zdarzy się "konieczna konieczność"? Ja z takich piw wybieram Łomżę, względnie Perłę lub zielonego Okocimia. Czasem Heineken, a jak mam ochotę na "lepsze" piwo to od wielkiego dzwonu- Grolscha. Wszystko to prawie jedno, ale pośród nich Grolsch w kachli smakuje jakby lepiej od tamtych. Ból tylko taki, że za taką cenę kupiłbym już jakieś fajne piwo.

 

EDYTA: dziś właśnie zdarzyła się taka sytuacja i pisałem to ratując się Heinekenem 0,65 =/

Edited by Marcusfff

Share this post


Link to post
Share on other sites

A takie pytanie ogólne: jakie piwo wybieracie z tych, co zwykle w każdym sklepie bywają, jak zdarzy się "konieczna konieczność"?

 

Dębowe mocne lub Carlsberg,który kojarzy mi się też z filmami Gang Olsena :D.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Olsenbanden pili raczej Groen Tuborga w brązowych butelkach 0,33 - klasyka z Danii...

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Carlsberg kojarzy mi się z prawdopodobnie najgorszym produktem piwopodobnym na świecie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

25pse4x.jpg

 

Brok IPA

Kolor herbaciany, klarowny. pianka fajna, ale szybko znikająca. Pachnie mało intensywnie. Średnio wysycone. Jest goryczkowe, ale to goryczka jak po pogryzieniu skórki od cytrusa. Słodu zbytnio nie wyczuwam. Ambrozja to nie jest. Ratuje je 2,50 za butelkę. Z koncernowych IPA - Żywiec jest lepszy.

Mieszkam 45km od tego browaru, piwo kupuje kilka razy w tygodniu, a tego nigdzie nie widziałem. W jakim mieście je kupiłeś ?

 

Wysłane z mojego LG-D855


Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żywiec ma IPA? Raczej APA. Ten Brok średni, ja go znalazłem np w Tesco.

ja wczoraj piłem takie:

beer-bootle-chmielone-mobile.png

piana dość gęsta, w smaku słodkawe, gazu w sam raz. Lekkie i dość przyjemne 

Czytam co na etykiecie - "legenda warmii i mazur", "rozlewane w Braniewie" a adres z Namysłowa :lol:

Browar Namysłów może jest właścicielem Braniewa ale ogólnie piwa z Namysłowa mi smakują, Braniewo też ok

Edited by trollu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trollu racja ;)

Kosma, to prawdopodobnie lane jest Łomży.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, Grupa Żywiec ma jeszcze piwka z Cieszyna, a tam są DIPA i WCIPA ;).

Ta druga bardzo mi podchodzi. 


Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

WCIPA 

 

takiego jeszcze nie spotkałem  :lol:  a DIPA piłem raz, całkiem ok było ^_^

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z Żywca średnio podchodzi mi Porter i Bock.

Są dużo lepsze portery i bocki. Dużo lepsze, podkreślam.

Natomiast Białe, Saison i APA - klasa. Mało "koncernowych" piw osiąga ten poziom. Lane Tyskie Ciemne Łagodne w knajpie obok też w sumie zawsze trzymało całkiem sensowny poziom, ale już dawno nie piłem...

Z "koncernowych" piw jak najbardziej da się wybrać coś na poziomie i wypić nawet z przyjemnością, przy czym raz jeszcze twierdzę, że przoduje Żywiec, bez dwóch zdań :)


Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

żywiec jest ok, jak dla mnie z tych koncernowych obok tyskiego najlepszy. Miałem okazję zwiedzać browary w Tychach i w Żywcu, po zwiedzaniu była degustacja w piwiarniach czyli w cenie biletu każdy miał kufel 0.5L świeżego piwa. To z Tych wspominam bardzo dobrze, w Żywcu męczyłem się, żeby dopić kufel do końca. Nie wiem czemu, bo na żywca z butelki nigdy nie narzekałem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem, jak u Ciebie, ale u mnie to kwestia dnia.

Są takie dni, że jak (nie wywyższając się, oczywiście) Wiesiek W. wypiję portera niemal duszkiem, a innego dnia krzywię się już po 200ml ;)

Czasem "nie wchodzi" i juz ;)


Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

powyższe stwierdzenia kolegów mają rację, jednak i ja się wypowiem.

 

Żywiec Brock, IPA Marcowe Apa, są "ok"

Żywiec Białe,Porter , ciężko do przejścia (dla mnie Porter jedzie zbyt mocno spirytusem

 

Żywiec Sision do testu zakupiłem....


Robert

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żywca portera piłęm 2 razy dawno temu, za każdym razem była to droga przez mękę. Ogólnie nie lubię ciężkich, gęstych, przepalanych piw. Co dziwne - w whisky to chyba najbardziej mi pasuje, przynajmniej odkąd mam butelkę Ardbega nie ma dla mnie lepszej łychy :lol:

Białe jest całkiem przyjemne ale na początek. Już to pewnie pisałem ale dla mnie żywiec białe przy namysłowie pszenicznym  (od którego są na pewno lepsze) jest po prostu wypranym piwem. Oczywiście - jak ktoś chce lekkie pszeniczne to żywiec wypada super, ja oczekiwałbym "gęstszego" piwa pszenicznego

saisona piłem raz, czuć cytrus ale nie zrobił na mnie wrażenia więc raczej już po niego nie sięgnę

Edited by trollu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.