Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

TeJot

Niebywały pojedynek: Omega Seamaster vs Oceanus Casio

  

112 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Wrzucanie zegara do piachu mu nie służy,tymbardziej,że luneta w tym modelu to pomalowany plasterek aluminium...

 

Co prawda ten Bond przeszedł u mnie najwięcej i żaden inny zegarek nie miał do tej pory drugi raz takiej "przyjemności", ale chyba właśnie za to go cenię.

Pomalowany plasterek aluminium daje doskonale radę i nie nabawił się żadnej mikroryski od moich zabaw. Bezel chodził świetnie, ale oczywiście zanim go przekręcałem opłukałem go troszkę od piachu.

Zegarek kupuję po to żeby się nim cieszyć w każdej sytuacji. Nie kupuję, go po to żeby ktoś mi zazdrościł w biurze, czy na ulicy.

Wracając do pytania Tomka to oprócz zdjęć jako uzasadnienie tego, że śmiało może brać automat jest fakt, iż zegarek mimo moich testów i przeskakiwania z gorącego piachu do zimnego Bałtyku robił w urlopowych dniach odchyłki maksymalnie 3s/24h, a podczas "dnia jak co dzień" od 0-1s/24h :(

Bierz 2531.80.00 i nawet się nie zastanawiaj, czy da radę, bo da ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie trzymam w gablocie ale używam zgodnie z moim stylem życia.Nie będę specjalnie sobie czegoś udawadniał,tarzanie divera za kilkanaście tys w piachu nie jest dla mnie logiczne tymbardziej,ze zegar może przy tym ucierpieć(piach wchodzi pod lunetę,a napisy na niej wytrą się dość szybko).Diver zdecydowanie woli wodę:(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie trzymam w gablocie ale używam zgodnie z moim stylem życia.Nie będę specjalnie sobie czegoś udawadniał,tarzanie divera za kilkanaście tys w piachu nie jest dla mnie logiczne tymbardziej,ze zegar może przy tym ucierpieć(piach wchodzi pod lunetę,a napisy na niej wytrą się dość szybko).Diver zdecydowanie woli wodę:(

 

No, ale pisałeś, że do wody też go nie bierzesz bo nie lubisz mieć białego paska na nadgarstku. Więc po co diver?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie biorę zegarka na plażę bo nie lubię nieopalonego paska na nadgarstku - to miałem na myśli..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie biorę zegarka na plażę bo nie lubię nieopalonego paska na nadgarstku - to miałem na myśli..

 

Wiem co miałeś na myśli, dlatego piszę, że do wody też divera nie bierzesz skoro idąc na plażę zostawiasz go w domku, hotelu, czy w innym miejscu, w którym nocujesz.

Oczywiście nikomu tego nie zabraniam. Każdy używa zegarka tak jak uważa.

Ja tam lubię od czasu do czasu pobawić się trochę zegarkiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy robi co lubi,diver to dla mnie zegarek sportowy ,lubię jego wygląd,a z lunety wbrew pozorom czasami korzystam,ale na sucho(np za 15 minut od tej chwili wychodzę i przesuwam lunetkę na trzecią:( ).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem co miałeś na myśli, dlatego piszę, że do wody też divera nie bierzesz skoro idąc na plażę zostawiasz go w domku, hotelu, czy w innym miejscu, w którym nocujesz.

Oczywiście nikomu tego nie zabraniam. Każdy używa zegarka tak jak uważa.

Ja tam lubię od czasu do czasu pobawić się trochę zegarkiem.

 

Co nie znaczy, że nie zabiera go na basen kryty :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy robi co lubi,diver to dla mnie zegarek sportowy ,lubię jego wygląd...

 

Mnie takie fotki zegarkowe bardzo cieszą, bo od razu jak ich szukałem na dysku przypomniały mi się te ciepłe dni na plaży, piwko, wakacje, zimne morze, które bardzo lubię :( (ja chyba jakiś ciepłokrwisty jestem, bo jak większości moich znajomych w swetrach czy bluzach zimno, to mnie w koszulce gorąco :D)

 

...a z lunety wbrew pozorom czasami korzystam,ale na sucho(np za 15 minut od tej chwili wychodzę i przesuwam lunetkę na trzecią;) ).

 

Ja z lunety nie korzystam w ogóle. Czasami sobie ją tylko przekręcę jak mi się nudzi :)

 

Edit. Zakończmy już OT :) Tomek, moje zdanie już znasz - jestem za automatem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Seamaster w automacie. Za czytelność, styl, klasę. Jak masz $$$ na Omegę to się nie zastanawiaj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Błędny wniosek :) Owszem mógłby, ale nie musi :(

Tomek, pomyśl nad automatem, bo 2531.80.00 na prawdę daje radę w każdych warunkach ;)

Nawet, gdyby coś się kiedyś zepsuło (mnie to się nigdy nie zdarzyło) to części dostaniesz "za rogiem w monopolowym" :) i zegarek naprawisz bardzo tanim kosztem.

 

Ok, to kilka słów wyjaśnienia z mojej strony - tylko mnie nie zjedzcie ... :D

 

 

Dlaczego nie automat ?!?

 

Otóż być może potraktujecie moją argumentację jako nieco "szurniętą" jednak; jeśli miała by to być Omega Seamaster 300M w automacie to musiałby to być werk co najmniej taki (technicznie dopracowany i fajny z punktu widzenia użytkowego) jak 8500. Mam od kilku miesięcy Aqua Terrę na 8500 i jestem zachwycony tym zegarkiem a zwłaszcza mechanizmem. Za podobną kasę jak AT nie chcę nabywać zegarka "nie w pełni" tak dobrze wyposażonego - nie wiem czy dobrze ująłem istotę sprawy.

Jako że do "Bonda" nie jest wkładany 8500 to wytypowałem kwarca.

 

Poza tym zegarka chciałbym używać sporadycznie zgodnie z założonym przeznaczeniem czyli basen, morze, jezioro itp. Generalnie lubię mieć zegarek na ręku w wodzie, na plaży, czy basenie. Używałem Seiko Samuraia, Sinna U1 w automacie i nie miałem żadnych negatywnych uwag co do sposobu użytkowania oraz oznak niszczenia się zegarka.

Owszem staram się nie narażać zegarka na uszkodzenia i nie katuje go jakość szczególnie, z drugiej strony zegarek ma służyć mnie a nie ja jemu. Po użyciu w słonych wodach czy plaży (piasek na plaży wejdzie pod bezel czy w inne miejsca) zawsze opłukiwałem zegarki w bieżącej wodzie i nie dopuszczałem do "zapuszczenia" zegakra. Podczas bytności w wodzie zegarek pływał, nurkował ze mną - w różnych warunkach gdyż to tego jest przeznaczony.


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli omega to w automacie,miałem kilka szt w kwarcu i wszystkie nie trafiały w indexy,zresztą nie oszukujmy się nie ta kasa za ten zegarek...Co do manty to pod względem wygody użytkowania z pewnościa będzie przyjemniejszy od omci bo jest poprostu lżejszy,o niskości koperty nie wspomnę.Jeszcze prestiż,gdzie omega rozwala ocka...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do manty to pod względem wygody użytkowania z pewnościa będzie przyjemniejszy od omci bo jest poprostu lżejszy,o niskości koperty nie wspomnę.

 

Ja jeszcze nie spotkałem wygodniejszego zegarka od 300m, ale to również kwestia indywidualna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam citka atessę mniej więcej gabaryty manty,waga podobna uwierz mi to b. wygodne zegarki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jeszcze nie spotkałem wygodniejszego zegarka od 300m, ale to również kwestia indywidualna.

 

Za mało zegarków miałeś :(

 

Miałem 300m electric blue i był to przecietny pod wzgledem komfortu noszenia zegarek....miałem dużo lepsze w tym względzie zegarki ( np Eterna Kontiki FH). Byłem trochę nim rozczarowany...to była moja pierwsza omega i spodziewałem się lepszej jakości szczególnie tarczy....krawędzie tych "fal" na tarczy nie były tak gładkie i dopracowane jak być mogły...trochę wiało nie najwyższych lotów plastikiem. Wskazówka sekundnika trafiała idealnie ale pomiędzy indeksy ;) .

 

Mimo wszystko uważam, że opcja kwarcowa jest rozsądna...i rozumiem argumentacje Tomka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest 0.1

"Niebywały pojedynek" to mozna by bylo napisac lub stwierdzic gdyby to Oceanus wygrywal iloscia glosow w ankiecie, a tutaj w tym watku jest jak na wyborach w Rosji :(

Oceanus pod wzgledem mechanizmu, trafiana w indeksy, wykonania, uzytych materialow, wygody noszenia i kolorystyki miazdzy ta Omege ;) pisze to swiadomie bo taki jest fakt. Omega tylko goruje WR a no i jakze waznym dla wielu "prestizem" :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Niebywały pojedynek" to mozna by bylo napisac lub stwierdzic gdyby to Oceanus wygrywal iloscia glosow w ankiecie,

 

Niebywały jest ze względu na bezpośrednie i nieczęste zesatwienie razem Omegi i Casio. Wynik, czy rozkład głosów nic tu do rzeczy nie ma.


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Niebywały pojedynek" to mozna by bylo napisac lub stwierdzic gdyby to Oceanus wygrywal iloscia glosow w ankiecie, a tutaj w tym watku jest jak na wyborach w Rosji ;)

Oceanus pod wzgledem mechanizmu, trafiana w indeksy, wykonania, uzytych materialow, wygody noszenia i kolorystyki miazdzy ta Omege :D pisze to swiadomie bo taki jest fakt. Omega tylko goruje WR a no i jakze waznym dla wielu "prestizem" :)

Hyundai ponoć też miażdzy Mercedesa :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest EPPL

Mój głos na Oceanusa :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od tego Seamastera zdecydowanie fajniejszy jest Oceanus.


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest 0.1

Hyundai ponoć też miażdzy Mercedesa :(

Odnioslem sie do konkretnych modeli zegarkow - nie do marki ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Automat nie ma problemów z nietrafianiem w indeksy... Moim zdaniem żaden z tych dwóch a dlaczego- ponieważ w wodzie czy poza nia ale jednak na mokrym zegarku/mokrej tarczy najbardziej czytelne są pełne wskazówki a nie dziurawe, Kazik ma pełne ale ma dosyć cienkie/chude i zlewające sie z pozostałymi na tarczy - żaden z nich nie będzie czytelny czy to w wodzie czy zaraz powyjściu. Choć Omega jednak jest zdecydowanie bardziej czytelna. Oczywiscie przepaść cenowa - kazika mozna zjechać do gołej stali i nie będzie żal, Omesia moze trochę zaboleć choć to też kwestia zasobności portfela. Poza tym pomijam juz kwestię iż pojedynek jest abstrakcyjnie nierówny.

Krystek z dostępnością części - to fakt, ze najpopularniejszy model omesi i faktycznie w tym przypadku na pewno łatwiej o cześci do omesi niż kazika ale nie dajmy się ponieść :lol:


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oceanus jak dla mnie nieco przekombinowany. Zatem głos na panią O. :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Głos na Ocka a tak w ogóle to AT

Miałem ostatnio przyjemność przymierzać Bonda

i jak przyszło do macania :lol: i w jednej ręce trzymałem Bonda a w drugiej Aqua Terrę to jakość wykonania AT powala a Bond - no cóż odłożyłem z niesmakiem - ale to tylko moje zdanie


JACEK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Omega dla mnie w tym zestawieniu jest oczywistym zwyciezcą.

Jak Casio, to tylko G-Shocki :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.