Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

jacus

Zegarek na całe życie

Zegarek na całe życie  

136 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Michał z czystj ciekawości,Ty chyba (a może ktoś inny)wspominałeś że JLC Master Memovox bywają z źle naklejonymi indexami,a obecnie mówisz,że Master Geographic Q1428421 chciałbyś mieć.Jak to wkońcu jest z tymi JLC?


Robert

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pare Memovoxów, które oglądałem, miały niepoprawnie zrobiony indeks alarmu. Tej manufakturze niestety dość często się zdarzają takie wpadki. MG które oglądałem były ok.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg. Mnie Kolega Sphinx wymienił argumenty za tym aby właśnie Rolex Sub zostal zegarkiem na całe życie . Zegark pasujacy praktycznie do każdej sytuacji , technicznie na wysokim poziomie posiadający wiele innych zalet. Jedyny tylko dla niektórych minus to kontrowersyjnosc marki.

 

Tylko co to za argument, że pasuje w każdej sytuacji?

Dla mnie to dość odważna teza.

Diver wg Ciebie pasuje w każdej sytuacji i można uznać, ze jest stosowny w większości zastosowań?

Uważasz, że bardziej niż klasyczny zegarek na pasku?

Share this post


Link to post
Share on other sites

... JLC Master Memovox bywają z źle naklejonymi indexami...

Ale czy to jest do końca wada. Masz w tedy jedyny zegarek w swoim rodzaju. I pewność, że go złożył człowiek a nie bezduszna maszyna.


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po części problem niemożności dogadania się w temacie jest spowodowany tym, że część zakłada (chyba zgodnie z intencją Autora wątku, o której - swoją drogą - wszyscy już dawno zapomnieli :D), że mówimy po prostu o zegarku na całe życie (ponadczasowym, etc.), a inni dodali sobie jeszcze przymiotnik "jedyny". Bo jako jedyny, to np. Memovox jednak z Subem przegrywa - imho lepszy Sub do garnituru niż Memovox do bermudów i sandałów :D

Ale jako jedyny - dalej się upieram - od Suba lepsza będzie AT, bo sprawdzi się tak samo dobrze jak Rolex praktycznie we wszystkich sytuacjach, a wrzucona na skórzany pasek do garnituru będzie wyglądała o niebo od niego lepiej. Chociaż oczywiście AT to też tylko jeden z typów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeden na całe życie, ponadczasowy? Marina, zawsze będzie dobrze wyglądać i nigdy nie wyjdzie z mody :)

Czy to od UN, czy Dornblutha, Stowy, Chronos-Artu? czy w przyszłości Batory od Gerlachów, bo kto powiedział że trzeba wydać kupę kasy na ten jeden jedyny zegarek ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

imho lepszy Sub do garnituru niż Memovox do bermudów i sandałów :D

Podpisuje się pod tym wszystkimi kończynami :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chcąc zabezpieczyć wszystkie sytuacje zegarkowe potrzebne są wg mnie min 3 zegarki.

 

- coś w stylu Suba jako zegar roboczy

- elegancki garniturowiec z prawdziwego zdarzenia

- coś codziennego ale sprawdzającego się tam gdzie zegar roboczy już nie pasuje

Share this post


Link to post
Share on other sites
imho lepszy Sub do garnituru niż Memovox do bermudów i sandałów :D

 

Imho do bermudów i sandałów nie potrzeba zegarka a do garnituru by się przydał ;)

Zresztą bermudy i sandały nie są strojem przewodnim w życiu człowieka :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Imho do bermudów i sandałów nie potrzeba zegarka a do garnituru by się przydał ;)

Zresztą bermudy i sandały nie są strojem przewodnim w życiu człowieka :P

Są tacy, co prawie całe życie spędzają w "bermudach i sandałach" (oczywiście raczej nie w PL :) ) oraz tacy, co garnitur zakładają w swoim życiu łącznie ze dwa razy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Są tacy, co prawie całe życie spędzają w "bermudach i sandałach" (oczywiście raczej nie w PL :) ) oraz tacy, co garnitur zakładają w swoim życiu łącznie ze dwa razy :)

 

I są też tacy co niemalże śpią w garniturze. W taki oto sposób dochodzimy do najbardziej sensownej konkluzji, że dla każdej z tych grup inny zegarek będzie tym najodpowiedniejszym na całe życie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chcąc zabezpieczyć wszystkie sytuacje zegarkowe potrzebne są wg mnie min 3 zegarki.

 

- coś w stylu Suba jako zegar roboczy

- elegancki garniturowiec z prawdziwego zdarzenia

- coś codziennego ale sprawdzającego się tam gdzie zegar roboczy już nie pasuje

 

Też tak myślę.

Jeden zegarek to patologia ;)

Jeżeli miałbym ubrać zegarek na bransolecie do gajera to poszedłbym raczej bez zegarka, może to przesada, ale tak mam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chcąc zabezpieczyć wszystkie sytuacje zegarkowe potrzebne są wg mnie min 3 zegarki.

 

- coś w stylu Suba jako zegar roboczy

- elegancki garniturowiec z prawdziwego zdarzenia

- coś codziennego ale sprawdzającego się tam gdzie zegar roboczy już nie pasuje

 

też tak uważam, nawet już trochę myślałem na ten temat.

Poniżej moje wymarzone propozycje skonfrontowane z twardą rzeczywistością. :)

 

1. AP RO / IWC Ingie / Rolex Sub (kolejność nieprzypadkowa)

2. Lange & Soehne, Grosse Lange 1 / VC Patrimony / Patek Calatrava

3. JLC Memovox / Omega Speedmaster Pro

 

ze przyczyn natury obiektywnej aktualnie u mnie kształtuje się to jednak tak :

 

1. IWC Aquatimer 3548

2. Vintage Tissot 1949 / Stowa Marine & Antea / IWC Portgieser ss (w planach)

3. Omega Speedmaster Pro

 

 

piotrek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie - chyba jasne jest (tak mi się przynajmniej wydaje), że jeśli w takiej dyskusji ktoś zabiera głos, to wyraża SWOJE zdanie, SWOJE argumenty i SWOJE spojrzenie na temat. Ja nikomu nic nie narzucam ani nie każe, tylko wyrażam SWÓJ pogląd - i sorry za tyle razy "SWÓJ", ale widać, że nie każdy to rozumie.

 

Dla mnie, MOIM ZDANIEM, zegarek NA CAŁE ŻYCIE powinien być możliwie najbardziej uniwersalną propozycją. Taka, co to się nada i do uprawiania sporty (a wtedy wszystkie te klasyki na skórze odpadają) i do stroju codziennego (tzw.casual) i do garnituru. I WEDŁUG MNIE te kryteria, plus wszystkie inne wspomniane wcześniej, najlepiej spełnia SUBMARINER.

 

Mam nadzieję, że teraz jasno.

 

P.S> Detale konstrukcji mechanizmu są dla 99% wybierających tak monumentalną pierdoła, że nie ma sensu się w nie zagłębiać. Z pewnością nie są elementem ani decydującym, ani kluczowym, kiedy ogólnie wiadomo, że mechanizm dany jako całość spisuje się więcej niż bardzo dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za radą i rekomendacją Sphinxa sprzedaję wszystkie swoje zegarki, troche uciułam i kupuję Rolexa suba. Przekonał mnie w 100%. Zastanawiam się tylko czy nie warto kupić z rynku wtórnego, czy też koniecznie nowy (używany byłby szybciej).

Share this post


Link to post
Share on other sites

...Jeżeli miałbym ubrać zegarek na bransolecie do gajera to poszedłbym raczej bez zegarka...

Lub w zegarku ale bez gajera ;):lol: :lol: :lol: :lol:


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

P.S> Detale konstrukcji mechanizmu są dla 99% wybierających tak monumentalną pierdoła, że nie ma sensu się w nie zagłębiać. Z pewnością nie są elementem ani decydującym, ani kluczowym, kiedy ogólnie wiadomo, że mechanizm dany jako całość spisuje się więcej niż bardzo dobrze.

 

Miłośników zegarków przeważnie interesują detale konstrukcyjne mechanizmów. Te mogą być monumentalną pierdołą tylko dla snobów, którzy mają w d*pie zegarki. Interesuje ich tylko to, by dobrze wyglądać w towarzystwie i poszpanować błyskotką na ręku. Pomijam już fakt, że z takim podejściem do zegarmistrzostwa, Twoja wiedza zawsze będzie na poziomie podstawowym. Dalsza dyskusja nie ma sensu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka, co to się nada i do uprawiania sporty (a wtedy wszystkie te klasyki na skórze odpadają) i do stroju codziennego (tzw.casual) i do garnituru. I WEDŁUG MNIE te kryteria, plus wszystkie inne wspomniane wcześniej, najlepiej spełnia SUBMARINER.Mam nadzieję, że teraz jasno.P.S>

 

Detale konstrukcji mechanizmu są dla 99% wybierających tak monumentalną pierdoła, że nie ma sensu się w nie zagłębiać. Z pewnością nie są elementem ani decydującym, ani kluczowym, kiedy ogólnie wiadomo, że mechanizm dany jako całość spisuje się więcej niż bardzo dobrze.

 

Roleks Submariner to jeden z moich ulubionych modeli zegarków w ogóle, lecz nie mogę się zgodzić, że pasuje do garnituru. Można go nosić do wszystkiego, ale z garniturem według mnie nie wygląda dobrze. Zdjęcie reklamowe na stronie Roleksa (chyba nawet wklejone w tym wątku) zupełnie mnie nie przekonuje.

 

Odnośnie konstrukcji mechanizmu - nie zgodzę się, że to nie ma znaczenia. Oczywiście najważniejsza jest precyzja chodu i nieawaryjność, ale poza tym jest przecież cała masa smaczków technicznych, dzięki czemu to hobby nie ogranicza się wyłącznie do kwestii wyglądu zegarka.

 

Wracając do tematu wyboru czasomierza na całe życie, to jak zwykle najważniejsze będzie jednak kryterium cenowe, no i oczywiście indywidualny gust. W przedziale poniżej 50 000 zł typowałbym Roleksa Submarinera (dla kogoś, kto garnitur zakłada sporadczynie) lub Omegę Aqua Terra lub Hour Vision (w Omegach przewagą jest możliwość pogapienia się w werk, co ja na przykład bardzo lubię, a czego nie mamy w Roleksie, a i sam mechanizm 8500 ciekawszy niż w Subie). Jeżeli rozpatrujemy zegarki droższe, to moim typem byłby AP RO 15202 (nie mylić z 15400).


" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też tak myślę.

Jeden zegarek to patologia ;)

Jeżeli miałbym ubrać zegarek na bransolecie do gajera to poszedłbym raczej bez zegarka, może to przesada, ale tak mam

 

Mam tak samo a czegoś w stylu Suba galowo bym nie ubrał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osoby przedstawiające warunek, że SUB jest uniwersalny po prostu muszą przyznać, że AT w tym aspekcie bije go na głowę. SUB pasuje do garnituru jak sandały i białe skarpetki do kolan ;) AT pasuje do wszystkiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli miałbym ubrać zegarek na bransolecie do gajera to poszedłbym raczej bez zegarka, może to przesada, ale tak mam

 

Z tym się zgodzę, też tak mam. A jeśli ten zegarek miałby mieć jeszcze obrotowy bezel to już w ogóle klapa. Jak dla mnie takim zegarkiem EDC czy jak to w tym wątku jest nazwane na całe życie jest Omega AT z jasną tarczą na bransolecie i dwoma paskami do zmianu - brąz i czarny. Zestaw pasuje raczej do wszystkiego, tylko jak dla mnie kupno jednego zegarka i noszenie do końca życia to niezła katusza :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osoby przedstawiające warunek, że SUB jest uniwersalny po prostu muszą przyznać, że AT w tym aspekcie bije go na głowę. SUB pasuje do garnituru jak sandały i białe skarpetki do kolan ;) AT pasuje do wszystkiego.

Oj polemizował bym Krystek :)... SUB moim zdaniem do garnituru pasuje jako tako, natomiast AT do sportu jak kolażowi cylinder :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko że sport to sytuacja w której najczęściej ściągam drogi zegarek albo kupuje Casio za 300 zł.

Bermudy i klapki - analogicznie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem co ludzie widzą w Nautilusie, moim zdaniem RO jest dużo ładniejszym zegarkiem.

Nie no - rozwaliles mnie ta odpowiedzia... :blink:

Pytasz o gust (designe) czy o merytoryke? :huh:

Ten zegarek jest ponadczasowy jesli chodzi o historie, jakosc wykonania, mechanizm oraz sama firme. Tu nie ma czego bronic ani czego "atakowac". To jest klasa sama w sobie.

Oczywiscie - nie musi wzbudzac tak pozytywnych i jednomyslnych opinii jak np. Speedmaster czy Portugalczyk. Jednak, to zegarek kompletny we wszystkim i na cale zycie.

Ok - moze cena jest z kosmosu ale, to tak jakbysmy rozpracowywali wiekszosc firm takich jak Omega, IWC czy chocby Tag Heuer pod katem zegarkow, ktorych jakosc wykonania i mechanizmy odpowiadaja ich cenom. B)

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.