Skocz do zawartości


Zdjęcie

Zegary cieszyńskie: Franke&Gronemann, Johann Franke, Świt, Orjon.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
83 odpowiedzi w tym temacie

#1 tarant

tarant

    Młodszy kustosz od zegarów nr [LX]CDII

  • Moderator
  • 14518 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Neverwhere

Napisano 25 wrzesień 2012 - 08:35

Polecam, jeśli ktoś nie zna, zapoznanie się z dość kameralną ale ciekawą stroną poświęconą zegarom produkowanym w Cieszynie od roku 1890 do 1936.
Tematy o zegarachprodukowanych w fabryce "Świt" a później "Orjon" pojawiały się kilkakrotnie na naszym forum.

http://www.zegarycie...kie.pl/news.php


Użytkownik tarant edytował ten post 10 listopad 2014 - 20:27

  • 0

#2 tarant

tarant

    Młodszy kustosz od zegarów nr [LX]CDII

  • Moderator
  • 14518 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Neverwhere

Napisano 10 listopad 2014 - 17:54

Fotoreportaż z fabryki Johanna Franke w Cieszynie z roku 1908. Ciekawy przyczynek do wiedzy o wyglądzie stosunkowo niewielkiej fabryki zegarów na początku XX wieku.

JF19081.jpg

JF19082.jpg

JF19083.jpg

JF19084.jpg

JF19085.jpg

JF19086.jpg

JF19087.jpg

JF19088.jpg

JF19089.jpg

JF190810.jpg

Użytkownik tarant edytował ten post 10 listopad 2014 - 18:02

  • 0

#3 kiniol

kiniol
  • Użytkownik
  • 4752 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Puszczykówko

Napisano 10 listopad 2014 - 18:05

Rewelacja, z jakiego źródła są te fotki? Będę w Cieszynie w grudniu, poszukam pozostałości fabryki... to teraz jest na czasie ;)


Użytkownik kiniol edytował ten post 10 listopad 2014 - 18:10

  • 0

#4 tarant

tarant

    Młodszy kustosz od zegarów nr [LX]CDII

  • Moderator
  • 14518 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Neverwhere

Napisano 10 listopad 2014 - 18:07

Z OUUZ. Siedzę nad nią trzeci dzień. Jest do tego tekst z opisem metod/technologii produkcji, ale akceptowalne publicznie tłumaczenie tego przerasta moje możliwości.
Co ciekawe, JF całkiem intensywnie reklamował się w pierwszej dekadzie XX wieku. A my, z powodu braku sygnatur zapewne nie wiemy, ze oglądaliśmy zegary z tej fabryki...

JFogl.jpg

JFogl1909.jpg

Użytkownik tarant edytował ten post 10 listopad 2014 - 18:14

  • 0

#5 tarant

tarant

    Młodszy kustosz od zegarów nr [LX]CDII

  • Moderator
  • 14518 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Neverwhere

Napisano 10 listopad 2014 - 19:11

No i jeszcze jedna hipoteza. Franke działał wcześniej razem z niejakim panem Gronemann.
Firma FG powstała w roku 1891. Przejmując między innymi interes Ed(ouarda) Pfeila, onegdaj przedstawiciela firmy Resch.
FrankeGronemannzalOUUZsept1891.jpg
FG kojarzy się wam taki inicjał? Być może rozszyfrowaliśmy tajemnicę jednej z częściej pojawiających się, anonimowych sygnatur!
post-1976-0-01953100-1330788802.jpg

FRANKE & GRONEMANN Teschen
FrankegronemannoglOUUZ1896.jpg


Firma FG zakończyła działalność w roku 1898. Każdy z panów rozpoczął pracę na własny rachunek. Franke przeniósł się do Inzersdorf pod Wiedniem, nie na długo, ale w 1900 roku jeszcze nie wrócił do Cieszyna. To jest zapewne górna granica datowania zegarów FG.
FrankezostajeOUUZ.jpg

 

Ogłoszenia z 1900 roku. Chyba rozstali się w zgodzie ;)

Franke_Gronemann_osobno_1900.jpg

 

Gronemannsolo.jpg


Użytkownik tarant edytował ten post 10 listopad 2014 - 19:57

  • 0

#6 tarant

tarant

    Młodszy kustosz od zegarów nr [LX]CDII

  • Moderator
  • 14518 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Neverwhere

Napisano 10 listopad 2014 - 20:13

Kiedy Johann Franke wrócił (a może wbrew informacjom produkcji nie przerwano) do rodzinnego  Cieszyna? Po 1900 roku, może uda się ustalić dokładna datę. Zaś na zegarach wybijano sygnaturę JFT, w tarczy łudząco przypominającej tą z czasów FG...

Johann zmarł w roku 1903, firmę przejęli synowie, Albert i Hans.
dsc_0299a_w2.jpg dsc_0298a_w2.jpg dsc_0396a_w2.jpg

Dla porównania zegar FG. Wydaje się, że jakość wykonania zegarów JFT była niższa.
FG.jpg


Użytkownik tarant edytował ten post 10 listopad 2014 - 22:19

  • 0

#7 kiniol

kiniol
  • Użytkownik
  • 4752 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Puszczykówko

Napisano 10 listopad 2014 - 20:51

Tak to wygląda teraz, po firmie pana Franke była tam wytwórnia Świt, a od 1931 Orjon. Po II WŚ fabryka zamków błyskawicznych ZAMPOL.

 

http://fotopolska.eu...ml?o=b99032&p=1

 

 

 

 

 

 

 

 


  • 0

#8 dziadek

dziadek
  • Użytkownik
  • 1504 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Las Kabacki

Napisano 10 listopad 2014 - 23:25

Piotr, fantastyczna robota, dzięki takim kolekcjonerom jak Ty, nasze forum można zakwalifikować do najlepszych na świecie!!!

Dzięki Twoim dociekaniom, kolejne zegary będą miały swoją historię i nie będą już NN.

 

Jako zwykły użytkownik i zbieracz starych zegarów, serdecznie Ci dziękuję i kłaniam się nisko. 

 

W tym opracowaniu największe wrażenie zrobiły na mnie zdjęcia fabryki z przełomu XIX i XX wieku.

Nie było elektryczności, komputerów, kalkulatorów, PIP, samochodów, telefonów, itd. i można było wyprodukować zegary od początku do końca w jednym miejscu, które przetrwały już ponad sto lat i nadal zachwycają setki tysięcy ludzi w kolejnych pokoleniach i są obiektem pożądania wielu kolekcjonerów. 

Dodać można jeszcze, że w takich lub podobnych warunkach produkowano również zegarki kieszonkowe i pierwsze nadgarstkowe.

 

A dziś wyczynem jest ręczne złożenie zegarka i ta czynność podnosi cenę finalną zegarka do 100 średnich krajowych pensji dobrze wykształconego inżyniera.

Jutro uruchomię ręcznie napędzaną tokarkę i spróbuję wytoczyć jedną zatyczkę. :)


Użytkownik dziadek edytował ten post 10 listopad 2014 - 23:27

  • 0

#9 janekp

janekp

    Nowy Uzytkownik

  • Użytkownik
  • 2119 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Strasbourg/Francja

Napisano 11 listopad 2014 - 08:16

Piekna robota  Piotr.Ja  tam  szukalem  raczej  innych  tematow. ;)

W 1899  roku  artykul;

Przeniesienie  firmy  z  Singerstarsse  na  Theatergass 8

 
Firma bezogen werden. (Siehe Inserat.)
Geschäftsübersifdlung Die bekannte Pendeluhrenfabrik von Johann
Franke in lnzersdorf bei Wien ist mit ihrer bisher in der Singerstrasse
in Wien bestandenen Niederlage in ein neues Local übersiedelt, und befindet
sich die letztere jetzt VI./j, T h e a t e r g a s s e 8 (beim Theater an
der Wien), vohin alle an die Firma gerichteten Zuschriften zu adressiren


  • 0

#10 kiniol

kiniol
  • Użytkownik
  • 4752 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Puszczykówko

Napisano 11 listopad 2014 - 10:25

Świetne jest to, że budynki firmy instnieją i to w niezbyt zmienionej formie. 


  • 0

#11 Witold 56

Witold 56
  • Użytkownik
  • 324 postów

Napisano 11 listopad 2014 - 10:47

Drogi Tarancie !
Czapki z głów dla Twojej ogromnej wiedzy i nieustającego pędu do dalszych czynów badawczych odnośnie dziejów zegarmistrzostwa. Myślę, że w wyniku rozszyfrowania przez Ciebie sygnatury GF, te nieliczne tak oznakowanezegary zapewne podskoczą cenowo na rynku antykwarycznym. No cóż. A już niektórym zdawało się, że GF to warszawscy bracia Fortwangler.
  • 0

#12 erzlot

erzlot
  • Miłośnicy zegarów
  • 769 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Nysa

Napisano 11 listopad 2014 - 16:31

Brawo, dobra robota! :rolleyes:


  • 0

#13 So.Ry

So.Ry
  • Użytkownik
  • 78 postów

Napisano 11 listopad 2014 - 21:01

Witam,
podziw bierze ta GÓRA WIEDZY i zapału - BRAWO
  • 0

#14 Witold 56

Witold 56
  • Użytkownik
  • 324 postów

Napisano 12 listopad 2014 - 21:55

Odkrywanie kurtyn dziejów poszczególnych fabryk i manufaktur produkujących zegary, ich sygnatury, a także wszelkie daty związane  z ich działalnoscia to mój tzw. "konik" (oczywiście oprócz zbieractwa zegarów). W związku z powyższym proszę o wyjaśnienie kilku moich wątpliwości dotyczących chronologii dziejów fabryk Johanna Franke. Otóż z informacji znalezionych w necie dowiadujemy się, iż w 1890 r. wiedeński zegarmistrz Johann Franke po wcześniejszej wygranej dużej kwoty na loterii, postanowił odkupić upadającą fabryczkę zegarów w Cieszynie i tam rozwinąć swoja produkcję. W tym celu sprowadził maszyny, wyszkolił załogę i w ten oto sposób powstała fabryka, która stała się protoplastą późniejszego "Świtu" i "Orionu" w Cieszynie. W jednym ze swoich postów Tarant pisze, że wiedenska spółka FG  (Franke&Gronemann) powstała w 1891 r. przejmując m.in. interesy dawnego przedstawiciela Gebruder Resch - Edouarda Pfeila. Dalej w kolejnych netach znajdujemy informację, że spółka FG  funkcjonowała we Wiedniu do 1898 r., po czym rozpadła się i obaj dawni wspólnicy rozpoczęli działalność na własny rachunek, z tym, że Franke przeniósł się do Inzersdorf pod Wiedniem. Rok później (1899) Franke powrócił z powrotem do Wiednia lub otworzył tam drugą filię swej fabryki na ul. Singerstarsse, po czym w tym samym roku zmienił lokalizację na Theatergass 8. Jeszcze dalej, w następnym necie Tarant zadaje pytanie kiedy Franke powrócił do Cieszyna ? Może w 1900 r.?

W netowym PORADNIKU KOLEKCJONERA  ZEGARÓW CIESZYŃSKICH  w zakładce POWSTANIE FABRYKI ZEGARÓW...  autor pisze wyraźnie, że Franke osiadł w Cieszynie już w 1890 r. W związku z powyższym zadaje pytanie - jaką datę faktycznie należałoby przyjąć ? 1890 czy 1900 r. ? A może Franke jednocześnie prowadził we Wiedniu spółkę z Gronemannem do 1898 r., (sygnatura GF) a tylko swoja fabrykę w tym samym okresie w Cieszynie (sygnatura JFT) ?


  • 0

#15 tarant

tarant

    Młodszy kustosz od zegarów nr [LX]CDII

  • Moderator
  • 14518 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Neverwhere

Napisano 12 listopad 2014 - 23:24

:) Odsyłam do lektury pierwszego załącznika w tym wpisie:  10 listopad 2014 - 19:11

Johann Franke był zegarmistrzem mieszkającym w Cieszynie, od lat członkiem zarządu (Vorstand) wschodnio-śląskiego zrzeszenia spółdzielczości zegarmistrzowskiej (Uhrmachergenossenschaft - tak to chyba trzeba tłumaczyć) oraz członkiem zarządu głównego austriackiego towarzystwa zegarmistrzowskiego (dotłumaczcie to proszę...) i osobistością "znaną w całej Austrii".

Nic zatem nie musiał wygrywać ani też się do Cieszyna przeprowadzać. Adresy wiedeńskie nie są adresami fabryk, tylko składów handlowych/hurtowni (Niederlage) czy jak to zwać :) Fabryki w okresie od 1891 mieli w Karlsteinie (do 1892), Teschen (od 1892?) i rzeczonym Itzensdorf (nie wiadomo w jakim okresie - w reklamach padają lata 1898-1900). Co do fabryczki w Cieszynie są przesłanki świadczące o tym, że istniała już wcześniej.Trzeba mieć na uwadze, że zegary z własnych fabryk stanowiły najpewniej jedynie część oferty sprzedawanej w Wiedniu. W reklamach wymieniane są też zegary szwarcwaldzkie, kuchenne, urzędowe, budziki. Gronemann był przede wszystkim handlowcem (aczkolwiek synem znanego zegarmistrza, Karla), podobnie jak wcześniej Ed.Pheil, a którego to Gronemann był następcą (nachfolger).

Zegary linkowe z sygnaturą JFT (wszystkie 3 ściślej ;) ) biją w gongi prętowe, powstały zatem po roku 1899 (patent w Niemczech) a najprawdopodobniej po 1902 (patent w CK).

 

PS. Dane w większości nie są z netu, tylko pełnego zbioru Oesterreichisch - Ungarische Uhrmacher Zeitung (1886 - 1913).


Użytkownik tarant edytował ten post 12 listopad 2014 - 23:31

  • 0

#16 janekp

janekp

    Nowy Uzytkownik

  • Użytkownik
  • 2119 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Strasbourg/Francja

Napisano 13 listopad 2014 - 05:59

:) Odsyłam do lektury pierwszego załącznika w tym wpisie:  10 listopad 2014 - 19:11

Johann Franke był zegarmistrzem mieszkającym w Cieszynie, od lat członkiem zarządu (Vorstand) wschodnio-śląskiego zrzeszenia spółdzielczości zegarmistrzowskiej (Uhrmachergenossenschaft - tak to chyba trzeba tłumaczyć) oraz członkiem zarządu głównego austriackiego towarzystwa zegarmistrzowskiego (dotłumaczcie to proszę...) i osobistością "znaną w całej Austrii".

Nic zatem nie musiał wygrywać ani też się do Cieszyna przeprowadzać. Adresy wiedeńskie nie są adresami fabryk, tylko składów handlowych/hurtowni (Niederlage) czy jak to zwać :) Fabryki w okresie od 1891 mieli w Karlsteinie (do 1892), Teschen (od 1892?) i rzeczonym Itzensdorf (nie wiadomo w jakim okresie - w reklamach padają lata 1898-1900). Co do fabryczki w Cieszynie są przesłanki świadczące o tym, że istniała już wcześniej.Trzeba mieć na uwadze, że zegary z własnych fabryk stanowiły najpewniej jedynie część oferty sprzedawanej w Wiedniu. W reklamach wymieniane są też zegary szwarcwaldzkie, kuchenne, urzędowe, budziki. Gronemann był przede wszystkim handlowcem (aczkolwiek synem znanego zegarmistrza, Karla), podobnie jak wcześniej Ed.Pheil, a którego to Gronemann był następcą (nachfolger).

Zegary linkowe z sygnaturą JFT (wszystkie 3 ściślej ;) ) biją w gongi prętowe, powstały zatem po roku 1899 (patent w Niemczech) a najprawdopodobniej po 1902 (patent w CK).

 

PS. Dane w większości nie są z netu, tylko pełnego zbioru Oesterreichisch - Ungarische Uhrmacher Zeitung (1886 - 1913).

Moge  tylko  dodac  ze  przeniesienie  produkcji  zegarow  do  fabryki  w  Cieszynie  nastapilo w 1890  roku,wczesniej  byla to  juz  fabryka  w  posiadaniu  Franke.Nie  jest  sprecyzowane  czy  byla  tam wczesniej  produkcja  zegarow.

Po  jego  smieci  w  1905 (edytowalem  date - szkolny  blad ) fabryke  przejeli  jego  synowie  Alfred  i Hans


Użytkownik tarant edytował ten post 26 marzec 2017 - 22:41

  • 0

#17 klysek

klysek
  • Użytkownik
  • 73 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 13 listopad 2014 - 15:24

"Wiedeńskiemu zegarmistrzowi los odmienił resztę życia. Niepozorny bilet loterii pieniężnej obdarzył go pokaźną gotówką. Jan Franke - bo to on był szczęśliwym wybrańcem losu - niezwłocznie przybył do Cieszyna, skąd do stolicy Austrii dotarły wieści, iż właściciel podupadłej wytwórni waty poszukiwał chętnego do nabycia fabrycznych pomieszczeń."

"Wzorowana na znanych europejskich firmach, a zwłaszcza na słynnych szwajcarskich, uruchomiona w 1890 roku "Fabryka Zegarów Jan Franke Cieszyn" zatrudniała 100 pracowników."

"Cieszyńską fabrykę opuszczało rocznie około 15000 różnego rodzaju czasomierzy."

 

Cytaty z opracowania Pana Tadeusza Kopoczka - Cieszyńscy "Godziniorze"

Kalendarz  cieszyński 2008

Wydawca: Macierz Ziemi Cieszyńskiej

 

Autor opisuje czterdziestoletnią historię produkcji cieszyńskich zegarów, zakończoną ciekawym wątkiem przeniesienia produkcji do Warszawy.

Artykuł zawiera zdjęcia z archiwum autora i wspomnienia pracowników.

Polecam zainteresowanym, ja o artykule dowiedziałem się przypadkiem jakieś pięć lat temu, zadzwoniłem do wydawcy i zakupiłem archiwalny egzemplarz, może jeszcze mają?

 


  • 0

#18 Witold 56

Witold 56
  • Użytkownik
  • 324 postów

Napisano 13 listopad 2014 - 17:09

Dziękuję Piotrze za merytoryczną odpowiedź. Swoją drogą ciekawe z jakich źródeł korzystał Tadeusz Kopczyk umieszczając w swoim opracowaniu informacje o wygranej na loterii przez J. Frankego. Może to tylko legenda. Myślę, że do końca nie rozwikłamy tej kwestii. Chociaż kto wie ?
  • 0

#19 Witold 56

Witold 56
  • Użytkownik
  • 324 postów

Napisano 13 listopad 2014 - 17:15

Kłysek ! napisz coś więcej, proszę, o przeniesieniu fabryki do Warszawy. To bardzo interesujące. Ciekawe do kiedy tam funkcjonowała ?
  • 0

#20 lusyk

lusyk
  • Miłośnicy zegarów
  • 321 postów

Napisano 13 listopad 2014 - 21:39

I w taki to sposób Piotrze zostałeś „Ojcem Chrzestnym” sygnatury FG.

                                    

                                GRATULACJE.

 

Dodam jeszcze dwa zdjęcia zegarów firmy FG.

 

1 041 (Kopiowanie).jpg

1 042 (Kopiowanie).jpg


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych