Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

enzo

Dylemat: cena vs. prestiż

Recommended Posts

Coś musi być na rzeczy, spróbuję podpytać.....bo idąc dalej. MM na FC-700 kosztuje 9999zł. Tu też można sobie zadać pytanie po co mam tyle wydawać (abstrahując już od kwestii podobania się zegarka lub nie) skoro za 2000zł mniej mam FC Classic Manufacture na FC-710, który poza kalendarzem na "6" ma to, czego mi osobiście brakuje w MM, czyli centralną sekundę.

Zasadniczo z tego wszystkiego najbardziej racjonalnym zakupem wydaje się być ten ostatni model. Koperta prawie identyczna jak w FC-938, do tego werk fajniejszy jak w MM, a cena najniższa :)


*** ORIS Divers 65 Movember Edition *** DOXA Sub 300 Professional ***

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jacek, a czy wszystkie MM tyle kosztują, czy tylko MM. Osobiście też wolałbym CM, nawet gdybym miał te 2k dopłacić, a już przy niższej cenie, to w ogóle nie ma o czym mówić (przynajmniej przy obecnej mojej świadomości obu tych zegarków).

Dodatkowo (poza ceną i sekundą) CM ma dla mnie jeszcze jeden plus - mianowicie brak lumy na wskazówkach, która - moim zdaniem - w zegarku o tak klasycznym wyglądzie, jest pewną niekonsekwencją dizajnerską.

Share this post


Link to post
Share on other sites

MM aż tak klasycznym bym nie nazwał. Luma moim zdaniem temu zegarkowi pasuje :)

Co do cen to proszę o sprostowanie ;)

Jacek, a czy wszystkie MM tyle kosztują, czy tylko MM.


*** ORIS Divers 65 Movember Edition *** DOXA Sub 300 Professional ***

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zwykły, nielimitowany MM kosztuje 8499zł

Ten sam, ale ze złotą lunetą próby 750 kosztuje 11999zł

No i nasz przedmiot rozważań 9999zł


*** ORIS Divers 65 Movember Edition *** DOXA Sub 300 Professional ***

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zwykły, nielimitowany MM kosztuje 8499zł

Ten sam, ale ze złotą lunetą próby 750 kosztuje 11999zł

No i nasz przedmiot rozważań 9999zł

Mimo wszystko ja na dzien dzisiejszy nie jestem gotowy wydać na FC 12 000 pln :)

Chyba jeszcze to nie jest odpowiedni etap.

Generalnie przeważnie to co dobre i prestiżowe jest przeważnie drogie ale nie zawsze drogie jest dobre i prestiżowe . Taki paradoks.


Deus Dona Me Vi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mimo wszystko ja na dzien dzisiejszy nie jestem gotowy wydać na FC 12 000 pln :)

Chyba jeszcze to nie jest odpowiedni etap.

 

Możesz rozwinąć/uzasadnić :)


*** ORIS Divers 65 Movember Edition *** DOXA Sub 300 Professional ***

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Po ostatniej przymiarce kilku czasomierzy różnych marek naszła mnie pewna refleksja. Za co chcielibyśmy zapłacić? Czy prestiż marki jest w stanie rekompensować oklepany, czasem nudny design? Czy fajny i ciekawy werk, fajny (subiektywnie) design może być bodźcem do zakupu czegoś niestandardowego, marki o jeszcze niezbyt dużym prestiżu w świecie, hmm wyższego zegarmistrzostwa? Innymi słowy - ciekawy, ale drogi zegarek początkującej marki czy trochę nudny, ale sprawdzony czasomierz uznanego producenta?

 

Ja nie kupiłbym zegarka, którego design nie przypadłby mi do gustu. Wszystko jedno czy to dotyczy niszy czy prestiżowego i znanego producenta. Wyborem więc nie jest nudny czasomierz Patek Philippe vs. fajny i ciekawy zegarek od firmy z AHCI. Raczej wybór dotyczy samych (w moim odczuciu) fajnych zegarków choć komuś mogą wydawać się nudne. Pomijając design zwracam uwagę na jakość wykonania i konstrukcję oraz wykończenie mechanizmu. Ostatecznie ważnym dla mnie elementem jest rys historyczny oraz to, czy zegarek wytworzyła firma, którą lubię. Nigdy nie kupiłbym zegarka producenta, którego nie darzę sympatią. I to tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz rozwinąć/uzasadnić :)

Na dzien dzisiejszy nie wydalbym na FC takich pieniędzy , po pierwsze nie bardzo mi sie podobają ,oglądałem kilka i mi po prostu nie podchodzą ,a druga wazniejsza sprawa 12 000 pln to już dosyć sporo za zegarek jakby nie patrzył firmy budujacej swojej pozycje na rynku która dopiero buduje swój prestiż. Już bardziej przypadły mi do gustu Alpiny z ich "stajni". Czyli albo bym dołożył do czegoś hmm... bardziej prestiżowego albo kupił coś

tańszego.


Deus Dona Me Vi

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

a druga wazniejsza sprawa 12 000 pln to już dosyć sporo za zegarek jakby nie patrzył firmy budujacej swojej pozycje na rynku która dopiero buduje swój prestiż.

 

Moim zdaniem, to słaby argument. Laurent Ferrier jako firma dopiero buduje swój prestiż na rynku, a ceny znacznie wyższe niż 12000 zł. Gdyby było mnie stać np. na zakup platynowego VC Patrimony Ref. 43150, to nawet bym się pięciu minut nie zastanawiał i kupił LF Galet Micro-Rotor. Tak samo chętniej wybrałbym czasomierz F.P.Journe niż np. Bregueta czy Patek Philippe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem, to słaby argument. Laurent Ferrier jako firma dopiero buduje swój prestiż na rynku, a ceny znacznie wyższe niż 12000 zł. Gdyby było mnie stać np. na zakup platynowego VC Patrimony Ref. 43150, to nawet bym się pięciu minut nie zastanawiał i kupił LF Galet Micro-Rotor. Tak samo chętniej wybrałbym czasomierz F.P.Journe niż np. Bregueta czy Patek Philippe.

Jak dla mnie w przypadku firmy FC jest to argument wystarczający.


Deus Dona Me Vi

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Jak dla mnie w przypadku firmy FC jest to argument wystarczający.

 

Ano widzisz, nadal posługujesz się metką. To może inaczej - wolałbyś za 12000 zł IWC z podstawowymi wskazaniami na ETA 2892 czy WorldTimera FC ?.

Share this post


Link to post
Share on other sites

antjama - zegarek fajny. Sprawdzony mechanizm. Przyznam jednak, że poprzednia wersja była dużo ładniejsza....

 

frederique_constant_392HSG6B6-detail.jpg

 

pawelb26 - mam takie sam zdanie jak Mariusz. Bardziej trafia do mnie argument, że Ci się nie podoba. To jest logiczne przynajmniej.


*** ORIS Divers 65 Movember Edition *** DOXA Sub 300 Professional ***

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę, że wątek się fajnie rozwija :-)

Mnie to, nie ukrywam ciekawi jak, w szerszym aspekcie kształtowały by się Wasze wybory czasomierzy. Jednak mit "nowy, dopiero aspirujący producent, którego wiele osób nie zna lub zna słabo, może bez wielkiej historii" mimo wszystko jest silny o czym świadczą opinie "za tyle to bym zegarka marki "X" nie kupił lub "wolałbym dołożyć do czegoś zacniejszej marki". Osobiście miałem już trochę zegarków, z bardzo różnych półek, oglądałem jeszcze więcej. Jestem z natury wymagający i dosyć upierdliwy jeśli chodzi o jakość wykonania, dbałość o detal itp. Wieloma markami, także tymi drogimi byłem, pod względem ww. aspektów rozczarowany. Często też oglądając jakiś, bądź co bądź drogi czasomierz zapalała mi się w głowie lampka "tyle kasy a tu coś nie tak i nie do końca". Wymagam zawsze i za każde pieniądze i ostatnimi czasy mam po prostu wrażenie, że to co kiedyś było synonimem solidności i jakości dziś jest często jedynie marketingowym bełkotem z przypadkową kontrola jakości bo przecież "marka jest tak dobra, ze wszystko musi być zrobione na najwyższym poziomie" a prawda jest taka, że uznane marki już często nic nie muszą aby ich produkt się sprzedawał. Przytoczony przez McIntosha przykład z LF jest trafiony bo to marka zupełnie świeża, droga a, moim zdaniem konkurująca z najlepszymi. Mimo wielu pewnie nawet na zegarki tej firmy nie spojrzy bo to przecież nie Vacheron czy inny Patek.

 

Co do FC - ja tą markę lubię, sam użytkuję jeden z modeli tej marki, zegarki robią coraz fajniejsze, poziom jakościowy stale idzie w górę no i własne werki - w przedziale cenowym nowego Classic Manufacture czasomierz z czymś innym niż goła Eta bądź Sellita jest zupełną rzadkością. Ok, ponad 17kzł za HBM to dużo, ale... hmmm chyba wolałbym nosić taki zegarek niż Portofino z Sellitą w środku (abstrahując od designu - to przecież zupełnie subiektywna kwestia, mi się tam prezentowany Fredek podoba - polecam przymiarkę ;-) ).

 

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ano widzisz, nadal posługujesz się metką. To może inaczej - wolałbyś za 12000 zł IWC z podstawowymi wskazaniami na ETA 2892 czy WorldTimera FC ?.

Jezeli to miałby byc model http://www.newegg.com/Product/Product.aspx?Item=9SIA0A90816279 to oczywiste że wolałbym

np. http://www.apart.pl/pl/zegarki,c,2,IWC-Schaffhausen,2171 .

Jednak Koledze chodzi pewnie o http://www.frederique-constant.com/en/collections/61/fc-255s6b6.html. Tutaj mechanizm to tez nie jest własny tylko "uszlachetniony".

 

Mimo wszystko tak jak powiedziałem FC mnie nie przekonuje.I na pweno nie dałbym na dzien dzisiejszy za ich zegarek 12000 pln.

Wydając taka kwotę wolałbym dołozyć ok 10 000 i kupić np. Rolex 116710LN . I takie rozwiązanie rozwiałoby również watpliowsci Kolegi co do mojego postępowania.

 

Z drugiej strony Seiko wypadło by dla mnie dużo lepiej niz FC w porównaniu cena - prestiż. Na to trzeba spojrzeć przez pryzmat gustu i etykietowanie tutaj nie ma żadnego znaczenia.


Deus Dona Me Vi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jezeli to miałby byc model http://www.newegg.co...=9SIA0A90816279 to oczywiste że wolałbym

np. http://www.apart.pl/...haffhausen,2171 .

Jednak Koledze chodzi pewnie o http://www.frederiqu...c-255s6b6.html. Tutaj mechanizm to tez nie jest własny tylko "uszlachetniony".

 

Mimo wszystko tak jak powiedziałem FC mnie nie przekonuje.I na pweno nie dałbym na dzien dzisiejszy za ich zegarek 12000 pln.

Wydając taka kwotę wolałbym dołozyć ok 10 000 i kupić np. Rolex 116710LN . I takie rozwiązanie rozwiałoby również watpliowsci Kolegi co do mojego postępowania.

 

Z drugiej strony Seiko wypadło by dla mnie dużo lepiej niz FC w porównaniu cena - prestiż. Na to trzeba spojrzeć przez pryzmat gustu i etykietowanie tutaj nie ma żadnego znaczenia.

 

Po pierwsze:

- porównujesz kwarcowego FC za 3000zł z mechanicznym IWC za 14000zł? Przepraszam, też wolałbym Volkswagena niż Poloneza.

- temat werków FC wałkowany był już dosyć dużo razy, ale widzę, że pewne kwestie nadal do niektórych nie docierają. Nie pisz głupot, że ten mechanizm jest tylko uszlachetniony, bo tak nie jest. To zupełnie nowa konstrukcja, zaprojektowana od początku. Zawiera jednak kilka patentów (jak dobrze pamiętam 3) zaczerpnięte z ETY. Dlaczego? Wspominana, prosta 2824-2 ma kilka elementów, które wyprodukowane z setkach milionów egzemplarzy nigdy się nie psuły. Nie było więc potrzeby projektowania czegoś od nowa, skoro coś dobrego było na rynku i tego koncepcja posłużyła FC za bazę. Gdyby FC w całości zmodyfikowało Etę zgodziłbym się z Tobą, że werk jest uszlachetniony. tak jednak nie jest. Rozumiem, że gdybyś kupował Zenitha na El Primero nie przeszkadzałoby Ci, że od lat 90 zeszłego wieku bazą tego mechanizmu są mod Ety?


*** ORIS Divers 65 Movember Edition *** DOXA Sub 300 Professional ***

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego po pierwsze nie piszę głupot tylko przedstawiam swoje stanowisko . Jezeli cos jest kalibrem bazowym to jest i tyle. Doceniam wkład FC w prace nad mechanizmem ale to nie zmienia postaci rzeczy. Po drugie jak widzisz w moim poście odniosłem się równiez do modelu http://www.frederique-constant.com/en/collections/61/fc-255s6b6.html o który Ci napewno ( jak napisałem ) chodzi.Po trzecie w porównaniu Zenith do FC to jest własnie jak polonez do VW.


Deus Dona Me Vi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego po pierwsze nie piszę głupot tylko przedstawiam swoje stanowisko . Jezeli cos jest kalibrem bazowym to jest i tyle. Doceniam wkład FC w prace nad mechanizmem ale to nie zmienia postaci rzeczy. Po drugie jak widzisz w moim poście odniosłem się równiez do modelu http://www.frederiqu...fc-255s6b6.html o który Ci napewno ( jak napisałem ) chodzi.Po trzecie w porównaniu Zenith do FC to jest własnie jak polonez do VW.

 

Kiedy Eta nie jest kalibrem bazowym, czytaj ze zrozumieniem. Poza tym nigdzie nie pisałem o FC255. Do czego odnosisz ten kwarcowy model, bo nie bardzo rozumiem?


*** ORIS Divers 65 Movember Edition *** DOXA Sub 300 Professional ***

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie kupiłbym zegarka, którego design nie przypadłby mi do gustu. Wszystko jedno czy to dotyczy niszy czy prestiżowego i znanego producenta. Wyborem więc nie jest nudny czasomierz Patek Philippe vs. fajny i ciekawy zegarek od firmy z AHCI. Raczej wybór dotyczy samych (w moim odczuciu) fajnych zegarków choć komuś mogą wydawać się nudne. Pomijając design zwracam uwagę na jakość wykonania i konstrukcję oraz wykończenie mechanizmu. Ostatecznie ważnym dla mnie elementem jest rys historyczny oraz to, czy zegarek wytworzyła firma, którą lubię. Nigdy nie kupiłbym zegarka producenta, którego nie darzę sympatią. I to tyle.

 

Mam właśnie tak samo. Ja na dzień dzisiejszy chyba nie wybrałbym FC, ale z tego powodu, że nie czuje sympatii do tych zegarków i troch mi są obojętne. Wolałbym lubić markę co nie koniecznie znaczy, że musi być znana no ale FC mocno zaskakuje i bardzo na plus ostatnimi czasy więc możliwe, że ta opinia szybko ulegnie zmianie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam na werkach FC się nie znam, ale generalnie rzecz biorąc, wykorzystanie do jakiejś nowej konstrukcji istniejącego już patentu (patentów) z istniejącej konstrukcji trudno uznać za tożsame z wykorzystaniem tej drugiej (chronologicznie pierwszej) jako bazy. No, chyba, że chodzi o wylorzystanie wszystkich możliwych patentów i dodanie nowych:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedy Eta nie jest kalibrem bazowym, czytaj ze zrozumieniem. Poza tym nigdzie nie pisałem o FC255. Do czego odnosisz ten kwarcowy model, bo nie bardzo rozumiem?

Ok na szybko wklejony FC ze strony producenta, zgoda a chodzi o ten model : http://watchesseven.blogspot.com/ na FC 718. Nie zmieniam mojego stanowiska że nie kupiłbym na dzień dzisiejszy FC . Jasne jest że producentowi zawsze łatwiej powiedziec że to jego własny mechanizm. http://community.frederique-constant.com/forum/viewtopic.php?f=2&t=264 .


Deus Dona Me Vi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat zabija ćwieka. Chciałbym o sobie powiedzieć, ze jestem taki swiadomy siebie i fajny, że kupuje zegarek dla siebie. Z jednej strony bardzo lubię i kupuję Anonimo chociaż za tę cenę miałbym np. Pama (konkretny przypadek z marca kiedy kupiłem San Marco zamiast base logo), chociaż te zegarki są mało rozpoznawalne i odsprzedać je tylko z 40% stratą to cud, ale do Anonimo po prostu czuję miętę.

Jest jednak zegarek do którego podchodzę jak do jeża. Seiko MM strasznie mnie kręci, jest dla mnie rewelacyjny no po prostu ideał, ale nie jestem niestety w stanie wynieść się ponad mój snobizm i małostkowość tzn. nie dam 10k za Seiko. Pisząc prościej to super zegar gdyby nie napis na tarczy <_<

Share this post


Link to post
Share on other sites

I tak to jest ze pewne zegarki akceptujemy do określonej kwoty. Potem to tylko je oglądamy nie myśląc o zakupie.


Deus Dona Me Vi

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.