Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
roberto266

Nasze Budziki

Recommended Posts

Dlaczego jest tyle oliwy w przekładniach? 


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie oliwisz przekładni? No wiesz co, kurzowi i alternatywnym zasadom mechaniki też się coś należy.


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie oliwisz przekładni? No wiesz co, kurzowi i alternatywnym zasadom mechaniki też się coś należy.

Tak . Kto smaruje ten jedzie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jakoś tak z frytek z obiadu zostało to co się będzie marnował ... wlałem gdzie się dało  :P


Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak dla ścisłości powinienem dodać: Zdjęcie archiwalne, stan  przed oddaniem werku do zakładu zegarmistrzowskiego.

 

Czytam, że na temat gotowania zeszło. Ktoś mi kiedyś odstąpił radziecką kukułkę, usmarowana w oleju jadalnym, koła, jak zapieczone. Zegarmistrz poradził mi jedno. Gotować mechanizm w wodzie. Pomogło.

Pozdrawiam.

Edited by Marek Szajerka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na poważnie, to dla "NIEMISTRZÓW" (Mistrzowie to znają)  pierwsze chwile pracy mechanizmu, sam się zdziwiłem jak to realizowane jest ( w sensie centralnej sekundy - jak prosto)  :rolleyes:

Ps płyty były chyba piaskowane (?) bo faktycznie matowe  ... więc nie polerowałęm tylko umyłem. 

Ps.2 nadmiar oleju zebrany ...  ;)

Edited by LESKOS

Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby nie było różowo ... staje co parę godzin. Albo jakiś paproch, albo oś tępa, panewki wyrobione (na oko było ok) albo nie wiem...

Wszystko do poprawki zatem... :(

Edited by LESKOS

Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby nie było różowo ... staje co parę godzin. Albo jakiś paproch, albo oś tępa, panewki wyrobione (na oko było ok) albo nie wiem...

Wszystko do poprawki zatem... :(

Super ta sekunda :) Muszę sobie taką sprawić  :) 

Ps.

  popatrz na kółko godzinowe, minutowe i pośrednie . Tu często jest mały problemik . W momencie zatrzymania , sprawdź czy koła mają jakiś luz . A to ośka lekko skrzywiona , lub podkładeczka nie bardzo pasuje , lub na jakimś ząbku blokuje .

Share this post


Link to post
Share on other sites

W takim stanie w jakim był, to i tak cud, że od razu kilka godzin chodził

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i znalazłem przyczynę. Oś balansowa żle zaostrzona, opierała się bokiem o panewkę i dodatkowo przeskakiwała . Niestety zakres potencjalnego jej ostrzenia się skończył ... trzeba było zrobić nową. Stal HSS górą.

Druga oś dorobiona pracuje poprawnie , balans zwiększył rotację dwukrotnie, śmiga aż miło. 

Teraz reszta - tarcza się myje i odmaka - drugi dzień ... :ph34r:  co z tego wyjdzie ???

:rolleyes:

post-92919-0-55275600-1578342589_thumb.jpeg


Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super ta nowa oś! :D Tarcza szczególnie mnie ciekawi

Edited by Yodek

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i znalazłem przyczynę. Oś balansowa żle zaostrzona, opierała się bokiem o panewkę i dodatkowo przeskakiwała . Niestety zakres potencjalnego jej ostrzenia się skończył ... trzeba było zrobić nową. Stal HSS górą.

Druga oś dorobiona pracuje poprawnie , balans zwiększył rotację dwukrotnie, śmiga aż miło. 

Teraz reszta - tarcza się myje i odmaka - drugi dzień ... :ph34r:  co z tego wyjdzie ???

:rolleyes:

Ooo , to mnie zaskoczyło , że oś balansu .

Byłem przekonany , że gdzieś na trybikach

Share this post


Link to post
Share on other sites

Badałem punkty zatrzymania na kołach , były kompletnie przypadkowe, więc to wykluczyłem . Mogły być czopy, ale aż tak źle nie wyglądają... Zbadałem oś balansową i to było to. Fajnie ,ale idzie to jak po grudzie ... ;)


Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czasem ciężko trafić . Ja parę razy miałem problem na trybikach.  A ostatnio , to właśnie ta ośka. 

No , ale jak już problem zlokalizowany , to z górki .

Piękna ośka .. następne sto lat :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ehhh zazdroszczę Ci tego GB:-) wlasnie w takim stanie , gdzie można samodzielnie przywrócić go do życia i czerpac z tego satysfakcje. Zamiesc fotki jak juz bedzie błyszczal:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też uwielbiam tę pracę, skoda że człowiek się starzeje i coraz gorszy wzrok i ręce nie te ... Mechanizm budzika idzie pięknie już dobę więc jak się rozkręci to go zostawię w spokoju i zabiorę się za obudowę. 

;)  :D


Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

. Mechanizm budzika idzie pięknie już dobę więc jak się rozkręci to go zostawię w spokoju i zabiorę się za obudowę. 

;)  :D

Jestem ciekaw co z tarczą , bo wspomniałeś o myciu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odmaka w benzynie ...


Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Junghans z 1940 roku. Szkło ma ok. 7 mm grubości.

Cześć Marek ! Czy posiadasz tylną ściankę od tej obudowy, czy też widoczne na niej otwory pochodzą od mocowania innego werku w tej obudowie ? Nie dostrzegam (może moje oczy są juz nie te) na mechaniźmie loga Junghansa. Pozdrawiam. Adam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylna pokrywa jest fabryczna, z ebonitu. Zegar otrzymałem od znanego Tobie Grzegorza. Na tych zdjęciach, zrobionych w mieszkaniu Grzegorza nie ma widocznych szpar. Jest to stan przed sklejaniem. Ten drewniany klocek skład się pięciu warstw, każda o grubości ok. 2,,2 cm. Po sklejeniu okazało się, że puszka z mechanizmem nie chciała wejść. Musiałem ponownie rozwarstwić, by włożyć puszkę z werkiem. Nie jest to standardowa puszka od metalowego budzika, jak np. znany Tobie sposób montowania Sław w "warmowskich" odlewach, (św. Jerzy na koniu itp.). Tu zamiast delikatnej  lunetki z mosiężnej blachy jest wstawiona dosłownie bransoleta na styk z drutu miedzianego o grubości ok. 0, 5 cm.

Wiem, że by kusiło odnowienie politury. Cały proces politurowania doprowadził by do tego, że mechanizmu nie dałoby się włożyć. Ponadto byłby kontrast między odnowiona obudową, porysowanym szkłem kryształowym i mocno zniszczoną tarczą. Proszę wybaczcie mi Państwo ten stan budzika, a górna warstwę musiałem skleić. Ewentualnie w szczelinę wsunę maskujący kawałek forniru.

Tam jest mechanizm takiego budzika, ale wykonano inny młoteczek.

Pozdrawiam. Marek

P.s. 

Na zdjęciu widać logo Junghansa

Dołączyłem powiększone zdjęcie. werku z logiem. Adam, Twój post zwrócił mi jeszcze uwagę na jeden szczegół. Wytarty jest numer typu werku. Jest tylko W a dalej wygląda na L

Jak juz pisałem, prościej było wstawić gotowy budzik bez nóżek. Blokada dzwonienia pod miedziana blacha jest, tak, jak w modelu LEISETICK z 1935 r.

post-111033-0-10193800-1578499389_thumb.jpg

post-111033-0-77455100-1578499424_thumb.jpg

post-111033-0-44393000-1578500906_thumb.jpg

post-111033-0-49784400-1578501564_thumb.jpg

post-111033-0-47851400-1578501598_thumb.jpg

post-111033-0-63321900-1578501649_thumb.jpg

post-111033-0-84576500-1578503315_thumb.jpg

post-111033-0-26395100-1578503788_thumb.jpg

post-111033-0-92142800-1578503828_thumb.jpg

Edited by Marek Szajerka

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to ja sobie sprawiłem taki nudny budzik , nic do roboty w nim ... idzie i bije , wszystko w nim ok... :blink:

:D  ;)

post-92919-0-71393900-1578503626_thumb.jpg


Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to ja sobie sprawiłem taki nudny budzik , nic do roboty w nim ... idzie i bije , wszystko w nim ok... :blink:

:D  ;)

Czy to od Dżozefa że Słupska?

Uroczy skubaniec ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja przygarnąłem sobie Mera-Poltika z papierami. Nówka sztuka nie śmigana. Niby nic szczególnego, a cieszy. W dodatku 6 szt. każdy inny.

Oto jeden z nich.

post-80051-0-38627900-1578505545_thumb.jpg

post-80051-0-13805700-1578505907_thumb.jpg

post-80051-0-78499400-1578505951_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to ja sobie sprawiłem taki nudny budzik , nic do roboty w nim ... idzie i bije , wszystko w nim ok... :blink:

:D  ;)

Faktycznie nuuuuda :wub:  i to całkiem ruda. Fajny. Jak  miedź nabierze patynki to będzie jeszcze bardziej urodziwy. Możesz też spróbować lekkiej oksydy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.