Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

carlito1

Noworoczny dylemacik :-)

  

46 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

1.

a)IWC z białą tarczą ze złotymi indeksami i wsazówkami to zegarek elegancki.

Trochę za bardzo przekombinowany kolorystycznie- taki mój odbiór.

Biel ze złotem średnio się komponuje w takim wydaniu- cieńkie indeksy i wskazówki. Do tego czarne "dodatki"

 

Poza tym z białą tarczą wydaje się większy. Tak jak to w konfrontacji biel vs czerń bywa.

 

b)Czarna tarcza jest bardziej uniwersalna. Moim zdaniem to wydanie jest ładniejsze.

 

2.Moser w złocie? Piękny. To jeszcze bardziej eleganckie wydanie.

Wydaje mi się że nie ma sensu kupować czegoś i nosić "na siłę".

Na razie nie będziesz się z nim dobrze czuł.

 

3.Inna propozycja- w klimacie czarnego IWC ale z dodatkami:

sportowy1s.jpg

 

4.Patek Aquanaut?

O ile AP Royal Oak ma wyraźną formę, o tyle Patek wygląda jak by gdzieś pod walec wpadł. Urody w nim za grosz.

 

 

Do niedawna mowa była o koszulce polo i typowym casualu.

 

Teraz "pojawia" się marynarka. To już zaczyna być elegancko.

W przypadku marynarki wszystkie modele zaczynają pasować.

 

 

 

Na potrzeby tego tematu głosowałem za czarnym IWC.

Bez "ograniczeń wynikających z tego tematu" wybrałbym Mosera.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten Lange byłby idealny, tylko ta cena...

 

Chyba zdecyduje się na któregoś portugalczyka, a w późniejszym terminie zastanowie się raz jeszcze nad Moserem.

 

Dzięki wszystkim za rady, pozdrawiam i zdrowych wesołych Świąt życzę :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Michał, Aquanaut ? Poważnie zastanawiasz się nad nim ? Kiedyś już przy okazji któregoś z zakupów ktoś proponował Aquanauta i niezbyt przypadł Ci do gustu . (mogłem coś pokręcić, bo pamięć ostatnio szwankuje :D)


Bartek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aquanaut, to jeden z nielicznych PP, który mi się nawet podoba, choć bez fajerwerków. Kiedyś jednak jak go przymierzałem, to czegoś mi w nim brakowało, przymierzałem model na gumie. Ostatnio kupił sobie ten zegarek mój kolega, z tym, że na bransolecie, i tutaj jest już znaczna poprawa. Fajnie leży, choć mój RO mi się bardziej podoba :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to może dodam jeszcze kilka słów od siebie.

 

Dokładnie ten model Mayu jak na 1wszej stronie tematu, na mojej ręce ostał się... miesiąc. Mimo, iż zakupiony został dużo wcześniej :]

 

Carlito, może pamiętasz jak rozmawialiśmy nt. tego Mayu - w prawdzie potwierdzam wszystko o czym już napisałem, ale... . Po czasie mogę dodać kilka subiektywnych odczuć. Tak jak zegarek wyglądem po prostu urzeka, tak mi bardzo szybko się opatrzył. Jego uniwersalność, a raczej jej brak, mimo tego, iż przed zakupem cel był sprecyzowany - będzie to zegarek wyłącznie garniturowy - skutecznie zniechęciła mnie do jego noszenia. Może również, ze względu, na mój jednak młody wiek, na dłuższą metę nie czułem się z nim dobrze, mimo tego, iż kilka razy wcześniej przymierzałem się do jego zakupu i za każdym razem budził na mojej twarzy uśmiech :). Może dodam jeszcze, że po zakupie cały czas żałowałem, że nie kupiłem jednak wersji z kawową tarczą, która jednak nie występuje w złocie i jest sporo droższa, jednak wg mnie zdecydowanie ładniejsza.

 

Choć sam zegarek jest genialny, radzę bardzo dobrze zastanowić się przed ew. zakupem.

 

Mój egzemplarz sprzedałem b.szybko na rynku wtórnym, nie tracąc ani złotówki.

 

Teraz mam zamiar sprawić sobie Pequignet'a Rue Royale, ale najpierw będę musiał go dokładnie obejrzeć :), gdyż tutaj utrata wartości przy ew. odsprzedaży mogłaby okazać się b.duża.

 

Pozdrawiam.


"Ten wie, tamten wie tylko ja nie wiem

Może coś przeoczyłem a może nie znam sam siebie"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurcze, nie mogłeś dać mi znać, że sprzedajesz? :( Pequignety od niedawna są w Dublinie, miałem okazje je mierzyć. Tak czy siak dzięki za informacje, to tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że na Mosera jeszcze przyjdzie czas.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Decyzja padła dość spontanicznie, tak samo jak sprzedaż została sfinalizowana "na miejscu".

 

Jeśli mogę prosić o jakieś wstępne opinie dot. Pequignet'a (może mierzyłeś Rue Royale?). Do Dublina raczej nie mam po drodze, a tam gdzie bywam, jeszcze ich nie widziałem, choć nie omieszkam przy najbliższej okazji...


"Ten wie, tamten wie tylko ja nie wiem

Może coś przeoczyłem a może nie znam sam siebie"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, mierzyłem RR, bardzo ładny zegarek, ale musisz go sam przymierzyć, na mnie nie zrobił aż takiego wrażenia, żebym go wpisał na moją listę "must have".


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra, dzięki za informację :). Życzę udanego wyboru i oczywiście wesołych i spokojnych świąt.


"Ten wie, tamten wie tylko ja nie wiem

Może coś przeoczyłem a może nie znam sam siebie"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do wyboru, to na 90% portugalczyk, a później jakiś ośmiodniowy Panerai :)

 

Zdrowych i wesołych !


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moser!

Tylko jak dla mnie białe złoto + jasna ew. brązowa tarcza. Jeżeli zaś cena nie gra roli to PLATYNA + CZERŃ

Oczywiście taki zestaw jest jak najbardziej casual, bo złoty z czarną tarczą--wchodzimy w sfery majestatycznej elegancji :)--do jeansów nijak mi pasuje .

Jeżeli zaś miałbym zamknąć się w tych trzech konkretnych, a prawdopodobnie tak jest to stawiałbym na opcję nr 1.

 

 

Edit: Troszkę po czasie... Nigdy nie czytam tematów do końca, sorki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.