Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
mabok

Żarty żartami...

Recommended Posts

Przestańcie marzyć o soi. Prognozy wskazują raczej na mielone karaluchy jako pożywienie przyszłości. Weganie out!

23795611_1470411213075149_637247789716126388_n.thumb.jpg.539b361bfa04ed9b8dfea626c98cee2c.jpg


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Aby krowa całe życie dawała mleko musi zostać zapłodniona i musi urodzić a potem musi być codziennie dojona 
Krowa rodzi jałówkę i ta jak dorośnie zamyka koło bo z nią jest podobnie - byczki są niepożądane 
Krowa systematycznie dojona całe życie daje mleko bo dojenie ją stymuluje podobnie było by z kobietą gdyby cały czas ściągała mleko to nigdy by nie zakończyła laktacji 
Czy to jest coś złego że doimy krowy i mamy mleko? Gdzie to wszystko zmierza ? 
Faktem jest że jako jedyne istoty pijemy mleko innych gatunków. Co jest trochę wybrykiem natury ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
39 minut temu, tarant napisał(-a):

Przestańcie marzyć o soi. Prognozy wskazują raczej na mielone karaluchy jako pożywienie przyszłości

A w niedzielę jak u Jamesa Clavella pieczone szczurze udka 🐀


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, Szymon. napisał(-a):

Faktem jest że jako jedyne istoty pijemy mleko innych gatunków. Co jest trochę wybrykiem natury ;)

Mrówki hodują i doją mszyce. :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Enkil napisał(-a):

Mrówki hodują i doją mszyce. :)

 

Nie jest to do końca dobry przykład na to samo zjawisko. Spadź to są odchody mszyc. Chcesz dalej brnąć w to porównanie? ;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Aby krowa całe życie dawała mleko musi zostać zapłodniona i musi urodzić a potem musi być codziennie dojona 
Krowa rodzi jałówkę i ta jak dorośnie zamyka koło bo z nią jest podobnie - byczki są niepożądane 
Krowa systematycznie dojona całe życie daje mleko bo dojenie ją stymuluje podobnie było by z kobietą gdyby cały czas ściągała mleko to nigdy by nie zakończyła laktacji 
Czy to jest coś złego że doimy krowy i mamy mleko? Gdzie to wszystko zmierza ? 
https://youtube.com/shorts/6_af4JF0sxk?feature=share

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

18 minut temu, Szymon. napisał(-a):

Nie jest to do końca dobry przykład na to samo zjawisko. Spadź to są odchody mszyc. Chcesz dalej brnąć w to porównanie? ;)

 

Wiem że odchody, ale nie zmienia to faktu, że mszyce są hodowane, a ich wydzieliny są wykorzystywane jako pokarm. Dodatkowo wydzielanie ich pobudzają Mrówki przez masowanie mszyc. :)

Organizmy zorganizowane wykorzystują organizmy niższe i nie zorganizowane. Jednocześnie organizmy "wykorzystywane" czerpią korzyści z tego stanu, nie musząc się przejmować brakiem pokarmu oraz drapieżnikami, gdyż "farmerzy zaspokajają ich potrzeby pojarmowe i zapewniają bezpieczeństwa

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Paweł Bury. napisał(-a):

Aby krowa całe życie dawała mleko musi zostać zapłodniona i musi urodzić a potem musi być codziennie dojona 

Krowa rodzi jałówkę i ta jak dorośnie zamyka koło bo z nią jest podobnie - byczki są niepożądane 

Krowa systematycznie dojona całe życie daje mleko bo dojenie ją stymuluje podobnie było by z kobietą gdyby cały czas ściągała mleko to nigdy by nie zakończyła laktacji 

Czy to jest coś złego że doimy krowy i mamy mleko? Gdzie to wszystko zmierza ? 

 

ty byś chciał żeby tak było, ja zresztą też. A jest jak zwykle, poglądy skrajne są od poziomu, że mleko zabija, zlikwidujmy je całkiem po ignorancję w stylu jest super, doimy dalej. Moim zdaniem problemem jest to co zwykle, skrajne uprzemysłowienie a stanowi ono dziś tę masową większość. Twoje podejście ma jeden mankament, przed końcem roku ilość dojonego mleka spada ale my żyjemy w świecie maksymalizacji wszystkiego, to przecież nie może spadać, bo jak to tak, to niedobre jest, więc krowy mleczne są ciężarne praktycznie co roku, praktycznie jak tylko się da. Jak te "wiejskie" te takie co to kiedyś na środku pola przywiązane do słupka się widywało, żyły se po parenaście lat a jak krócej to kończyły i tak na stole, tak te zmaksymalizowane są zajechane po 5-7 latach, po czym po trafieniu do uboju i tak się niewiele do czego nadają, stąd mamy mączkę dla innych zwierząt🤦‍♂️

 

Zastanawialiście się jakim cudem dalej po dziś dzień można kupić litr mleka poniżej 2zł? (tak, niedawno w biedrze, przy zakupie iluśtam wychodziły po ~1.7-1.8 jakoś!) Ile to trawy musiało być zeżarte na to jedno mleko? Butelka wody jest często droższa! Lubię mleko, zwłaszcza jego przetwory a zwłaszcza fermentowane i nie chciał bym, żeby jedna paranoja doprowadziła nas do drugiej paranoi

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, trez napisał(-a):

 

ty byś chciał żeby tak było, ja zresztą też. A jest jak zwykle, poglądy skrajne są od poziomu, że mleko zabija, zlikwidujmy je całkiem po ignorancję w stylu jest super, doimy dalej. Moim zdaniem problemem jest to co zwykle, skrajne uprzemysłowienie a stanowi ono dziś tę masową większość. Twoje podejście ma jeden mankament, przed końcem roku ilość dojonego mleka spada ale my żyjemy w świecie maksymalizacji wszystkiego, to przecież nie może spadać, bo jak to tak, to niedobre jest, więc krowy mleczne są ciężarne praktycznie co roku, praktycznie jak tylko się da. Jak te "wiejskie" te takie co to kiedyś na środku pola przywiązane do słupka się widywało, żyły se po parenaście lat a jak krócej to kończyły i tak na stole, tak te zmaksymalizowane są zajechane po 5-7 latach, po czym po trafieniu do uboju i tak się niewiele do czego nadają, stąd mamy mączkę dla innych zwierząt🤦‍♂️

 

Zastanawialiście się jakim cudem dalej po dziś dzień można kupić litr mleka poniżej 2zł? (tak, niedawno w biedrze, przy zakupie iluśtam wychodziły po ~1.7-1.8 jakoś!) Ile to trawy musiało być zeżarte na to jedno mleko? Butelka wody jest często droższa! Lubię mleko, zwłaszcza jego przetwory a zwłaszcza fermentowane i nie chciał bym, żeby jedna paranoja doprowadziła nas do drugiej paranoi

Obojętnie czy "wiejskue" czy "przemysłowe" krowy są zapladniane co roku, a dojone około 10-11 miesięcy. Zaś cielęta zatrzymuje się na nowe krowy, lub sprzedaje na mięso od razu lub po odchowaniu.  Krowa gdy nie może być zapłodniona też idzie na mięso. Jeszcze 10-15 lat temu prawie każdy mieszkaniec wsi miał jedną lub kilka krów, po to aby mieć własne mleko, ser, masło itp. Obecnie zostały wyłącznie duże farmy przemysłowe, gdyż od biednej babki, która miała jedną krowinę oczekiwano prowadzenia księgi stada, mat odkażających, płyt gnojowych, właściwej powierzchni okien i wiele innych unijnych przepisów, a w razie uchybień wystawiano mandaty. Zastanawiam się kiedy w końcu jeszcze do kur się przypiepszą. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Człowiek musi jeść mięso - niejedzenie mięsa jest wbrew ludzkiej naturze 

Ja zawsze jadłem , jem i jadł będę 🙋‍♂️

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Paweł Bury. napisał(-a):

Człowiek musi jeść mięso - niejedzenie mięsa jest wbrew ludzkiej naturze 

Ja zawsze jadłem , jem i jadł będę 🙋‍♂️

Powiedz to 600 milionom Hindusów albo zapytaj babci lub prababci - okaże się że oni jedli mięso tylko od wielkiego dzwonu. To jest wymysł ostatnich kilkudziesięciu lat że wszyscy mięso jedli. 😆

Edited by beniowski

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, beniowski napisał(-a):

Powiedz to 600 milionom Hindusów albo zapytaj babci lub prababci - okaże się że oni jedli mięso tylko od wielkiego dzwonu. To jest wymysł ostatnich kilkudziesięciu lat że wszyscy mięso jedli. 😆

W Indiach czczą krowy, więc to nie reprezentatywne porównanie. W Polsce nie jedzono mięsa w czasie postu, lub z powodu głodu spowodowanego, np suszą, lub zwyczajnie gdy było się biednym i nie miało się własnego gospodarstwa, ani pracy.. Moi dziadkowie od strony matki przeżyli obie wojny światowe. Mięsa nie jedli w post, w innych sytuacjach - w czasie wojny wędrowali nad może carne i z powrotem, w czasie wędrówki różnie bywało i jadło się to co się dało. W domu chodowali świnie ( jak wszyscy inni we wsi) po to by zawsze w domu było mięso. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mieszkam na wsi , tutaj mięso wszędzie łazi i zawsze łaziło - od urodzenia jak pamiętam dziadek hodował ze 2 -3 świnie - mięcha i kiełbachy było zawsze 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, Enkil napisał(-a):

Zastanawiam się kiedy w końcu jeszcze do kur się przypiepszą. 

Bez jaj to dopiero byłoby ciężko. Że o rosole nie wspomnę.

22 minuty temu, Paweł Bury. napisał(-a):

Człowiek musi jeść mięso - niejedzenie mięsa jest wbrew ludzkiej naturze 

Ja zawsze jadłem , jem i jadł będę 🙋‍♂️

Też lubię mięso. Jak na śniadanie nie zjem chleba z wędliną, to po trzech godzinach już mnie ssie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Paweł Bury. napisał(-a):

Mieszkam na wsi , tutaj mięso wszędzie łazi i zawsze łaziło - od urodzenia jak pamiętam dziadek hodował ze 2 -3 świnie - mięcha i kiełbachy było zawsze 

 


Okres twojego życia to „zawsze” dla człowieka? Żeby nie było: sam jem mięso, fakt, niedużo, ale jem. Mój dziadek mawiał że jedzenie mięsa było od święta, bo było dość drogie. Z tego co czytałem,  to jeszcze przed 19 wiekiem raczej tylko zamożni mogli sobie na mięso pozwolić.

 

https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/1643850,1,jak-mieso-zmienilo-czlowieka.read

12 minut temu, Enkil napisał(-a):

W Indiach czczą krowy, więc to nie reprezentatywne porównanie. W Polsce nie jedzono mięsa w czasie postu, lub z powodu głodu spowodowanego, np suszą, lub zwyczajnie gdy było się biednym i nie miało się własnego gospodarstwa, ani pracy.. Moi dziadkowie od strony matki przeżyli obie wojny światowe. Mięsa nie jedli w post, w innych sytuacjach - w czasie wojny wędrowali nad może carne i z powrotem, w czasie wędrówki różnie bywało i jadło się to co się dało. W domu chodowali świnie ( jak wszyscy inni we wsi) po to by zawsze w domu było mięso. 

Kurczaków czy świń nie czczą, a też ich nie jedzą.

Edited by beniowski

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, beniowski napisał(-a):

 

Kurczaków czy świń nie czczą, a też ich nie jedzą.

 

Bo nie mają. Ci co mają to jedzą. Poza tym, ich nikt nie zmusza do chleba ze smalcem, czemu ja miałbym się przestawiać na ryż curry. 

Edited by Enkil

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, beniowski napisał(-a):


Okres twojego życia to „zawsze” dla człowieka? Żeby nie było: sam jem mięso, fakt, niedużo, ale jem. Mój dziadek mawiał że jedzenie mięsa było od święta, bo było dość drogie. Z tego co czytałem,  to jeszcze przed 19 wiekiem raczej tylko zamożni mogli sobie na mięso pozwolić.

 

https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/1643850,1,jak-mieso-zmienilo-czlowieka.read

No z artykułu który zacytowałeś wynika że mięso na dobre zagościło 2 500 000 lat temu 

Spokojnie ....jak ktoś chce niech sobie je koniczynki nic mi do tego - ja w tym miesiącu kończę malowanie trzeciego budynku , na śrucie i kompocie z rabarbaru długo bym tak nie pociągnął 

 

 

Ide spać ................... 🍗 🥩🍖

Share this post


Link to post
Share on other sites

mięso mięsem - również lubię i jadam jak tylko często mogę, ale martwi mnie spadek jakości pieczywa i jego wzrost cen.

Strasznie lubię dobry żytni chleb "w starym stylu" a coraz częściej muszę pożywać biedronkowe i lidlowe  "cuda na kiju" 350g za 2,99zł..

Pamiętam bochenki z mojego dzieciństwa 1,6kg świeżo pieczone z pobliskiej piekarni.

Już takich nie ma..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, zadra napisał(-a):

mięso mięsem - również lubię i jadam jak tylko często mogę, ale martwi mnie spadek jakości pieczywa i jego wzrost cen.

Strasznie lubię dobry żytni chleb "w starym stylu" a coraz częściej muszę pożywać biedronkowe i lidlowe  "cuda na kiju" 350g za 2,99zł..

Pamiętam bochenki z mojego dzieciństwa 1,6kg świeżo pieczone z pobliskiej piekarni.

Już takich nie ma..

Są, są, niestety nie za 2,99 zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Indiach nie ma zimy, w naszym pojęciu tego słowa, a tym samym nie muszą jeść tak kalorycznie. Białko zwierzęce jest koniecznością w naszym, ludzkim jadłospisie a nie fanaberią. Dobrym tego przykładem jest eksperyment populacyjny w USA gdzie wraz ze zmniejszeniem spożycia białka zwierzęcego przy jednoczesnym wzroście spożycia węglowodanów eksplodowała epidemia otyłości i cukrzycy o nowotworach nie zapominając. Prawo Liebiga:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_minimum_Liebiga

jest nieubłagane a niedobory albo są suplementowane w sposób sztuczny albo za o się płaci zdrowiem.

 

Jedzenie robali jest stanowczo przereklamowane - chityna . Nie mam hamulców by spożyć konia czy kota. Problem a jednocześnie ich fart polega na tym, że spożywane mięso powinno być przebadane i bezpieczne pod kątem patogenów. Trzymam się zasady, cztery nogi, kopyta dobrze, dwie źle. W Niemczech wprowadzają nowe przepisy dotyczące dopuszczenia produkcji paszy z mączlika czyli wariant robalowy jest jak najbardziej na czasie.

 

W razie czego kierujcie się na wschód tam zawsze jest jakaś odporna na mody cywilizacja:

1608782171_041.jpg.8d8cf2e39c250a4e0e793196e6315734.jpg

 

Choć nigdy nie wiadomo czy ktoś się kąpie czy też gotują rosół na "wołowinie" :) :

1619143804_001.jpg.ae8ac6ab4085ff631cdd879218b6d39d.jpg

 

 

Edited by Ritter

Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.