Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
mabok

Żarty żartami...

Recommended Posts

Z życia wzięte:

Kelnerka do kucharza-Co pan taki smutny.....?

Na :odzczepnego",bo dawno nie.... :P

Szkoda ,bo mam chłopaka, ale jak bez całowania to mogę do ciebie pojechać Marek...... :P:D

dziwne ze bylo mu Marek ;)


Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj sprzedał mi go Kolega, który zawsze wali najgorsze suchary...

Moim zdaniem chodzi o to, że zawsze rybka pyta się a łapiący do niej mówi, ale jak ktoś ma inne koncepcje - bardzo proszę :D

Edit: pewnie "pyta się" to też błąd ale trudno...

widząc złotą rybkę nic nie trzeba słuchać, ani mówić- wystarczy napisać na kartce życzenia- choć Twoja wersja wydaje się być rozsądniejsza, choć w żarcie rozsądek... zresztą nieważne ;)

Chyba jednak wolę pozostać przy wersji, że go nie rozumiem, niż przy tej, że to aż taki suchar ;)

A zostając przy sucharach(choć tego akurat lubię):

Przychodzi baba do lekarza z żabą na głowie.

Lekarz pyta- "Co się pani stało?"

Na to żaba- "Coś mi się do doopy przykleiło."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, żebym się upierał, ale po czym on pozna że to rybka, która spełnia życzenia ?

Być może już widzę odpowiedź :D

Ps: ja oczywiście czekałem na dalszy ciąg, te dwa posty to moje dzisiejsze przemyślenia 8 godzinne...

Edited by STARUSZEK

cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaka jest w Polsce kara za pedofilię?

Przeniesienie do innej parafii.

 

 

Co robi ksiądz po spowiedzi?

Puka.


[wysłane z mojego Atari 65XE]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pani w szkole pyta Jasia kim chce zostać w przyszłości. 

Jasiu mówi: 

- Proszę pani ja chce zostać menelem. Niech pani pomyśli zero ZUSU, podatków, NFZ się tobą nie interesuje. 

Dwadzieścia lat później Jasiu spogląda z 80 piętra swojego hotelu w Dubaju na szereg nieruchomości i mówi. 

- K***a! Gdzie popełniłem błąd!?


Piotr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żona do męża:

- Kochanie, kupisz mi skuter ?

- A Ty co, po kuchni chcesz jeździć ?

Edited by teston

Pozdrawiam

TomeK (Teston)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, żebym się upierał, ale po czym on pozna że to rybka, która spełnia życzenia ?

Być może już widzę odpowiedź :D

Ps: ja oczywiście czekałem na dalszy ciąg, te dwa posty to moje dzisiejsze przemyślenia 8 godzinne...

Jak po czym pozna? Jeśli ten głuchoniemy jest bohaterem kawału, to on już doskonale wie, że każda złota rybka którą się złapie spełnia życzenia :lol:

A nawet jeśli nie jest na tyle bystry, żeby skojarzyć ten fakt, to pewnie potrafi "słuchać mowy" z ruchów ust(w tym przypadku ruchów pyszczka).

A rybka już by o to zadbała, aby zauważył, że do niego próbuje coś mówić- w końcu oboje byliby(teoretycznie) szczęśliwsi, a w dodatku ona również miałaby szansę trochę dłużej pożyć, więc to też w jej interesie ;)

A co do przekazania swoich życzeń, to wyszedłem z założenia, że skoro niemy nie może powiedzieć życzeń, to pewnie napisze, ale przecież skoro ta rybka potrafi spełniać życzenia,

to pewnie ma też inne super możliwości, np czytania z myśli. Szczególnie, że z tego co pamiętam, to zawsze mówi: "Wypuść mnie, a spełnię twoje 3 życzenia".

Nie kojarzę hasła: "Wypuść mnie, a jeśli WYPOWIESZ swoje 3 życzenia, to je spełnię". :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

W supermarkecie mąż z żoną przechodzą obok stoiska z bielizną. 

Żona do męża widząc "stringi": 

- Kochanie, może kupiłbyś mi taką bieliznę? 

- Ależ skąd! d*pę masz jak kombajn i nie będzie to ładnie wyglądać! 

Wieczorem leżą razem w łóżku i mąż delikatnie sugeruje żonie, o co mu chodzi: 

- Może się troszkę popieścimy? No wiesz...? 

Żona: 

- Dla takiego jednego, małego kłosika nie będę kombajnu uruchamiać!

Ja jeszcze dodam zakończenie:

Następnej nocy żona zaczyna dobierać się do męża i słyszy:

- Dla jednego kłosika nie ma co kombajnu uruchamiać, jedno kłósko to ja w rękach wymłócę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Panowie autentyczne zdjęcie z mojego telefonu niestety ten lis nie dał rady

 

Wypił za dużo mleczka  od wściekłej krowy i zapewne padł na wściekliznę ;)


Dawaj czasy!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Danielu, spróbuj trochę poprawić formę pisania, bo fatalnie się czyta Twoje dowcipy. Wystarczy zastosować trochę znaków interpunkcyjnych.

 

 

 Panowie autentyczne zdjęcie z mojego telefonu niestety ten lis nie dał rady

 

Czy tylko mnie to nie bawi?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

 

 

Czy tylko mnie to nie bawi?

Nie jesteś sam !

Bez urazy ale te "dowcipy " też nie najwyższych lotów - sam też pewnie piszę nie lepsze, ale jakiś poziom starajmy się zachować...


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Darujcie, ale te cztery posty to już była znaczna przesada. Jeśli bardzo chcecie, to je "odsłonię". Ale może jednak nie...


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niewidomy leży na plaży. Wyciąga gumową lalkę i zaczyna ją nadmuchiwać. Ludzie się gapią, jakaś pani odważyła się, podeszła i nieśmiało zwraca mu uwagę:

- Wie Pan, tu się dzieci bawią, a Pan lalkę z sex-shopu dmucha...

- O ja pier...! To ja całą zimę posuwałem ponton! 

Podobuje mi się :D


"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz z wzajemnością."

Cierpliwość popłaca...jeśli Cię na nią stać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Opowiada mi koleżanka z pracy ;)

-Wiesz ,zaprosił mnie dziś do kina taki chłopak z akademika....sprawdzałam,nic ciekawego nie grają ,tylko film o jakimś WAŁĘSIE :D

[5 rok psychologii-KUL]

 

P.S Ma inne zalety..... :P


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Opowiada mi koleżanka z pracy ;)

-Wiesz ,zaprosił mnie dziś do kina taki chłopak z akademika....sprawdzałam,nic ciekawego nie grają ,tylko film o jakimś WAŁĘSIE :D

[5 rok psychologii-KUL]

 

P.S Ma inne zalety..... :P

To prawda, kobiety nie interesuja się ani polityką ani historią niestety.... przynajmniej większość

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może w myśl poniższego kawału dziewczynie można tylko pozazdrościć:

 

Rozmowa kwalifikacyjna na kierunek: nauki polityczne.
Profesor rozmawia z kandydatką.
- Co pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski, realizowanego przez ministr. Rostowskiego?
Dziewczyna milczy.
- No to co pani wie o polityce społecznej rządu Jarosława Kaczyńskiego?
Dziewczyna milczy.
- A wie pani chociaż, kto to jest Wałęsa?
Dziewczyna milczy....
- A skąd pani pochodzi?
- Z Bieszczad, panie profesorze.
Profesor podszedł do okna, wygląda na ulice, chwilę się zastanawia mówi do siebie:
- K***a może by tak to wszystko pierd****ć i wyjechać w Bieszczady?!?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To prawda, kobiety nie interesuja się ani polityką ani historią niestety.... przynajmniej większość

Czy aby nie jesteś nazbyt wyrozumiały? :D

 

A może w myśl poniższego kawału dziewczynie można tylko pozazdrościć:

 

 

Niestety nawet skromna nie jest....,można powiedzieć że bezczelna,jedyne zalety skrywają produkty firmy"Triumph",a i to do czasu..... :D


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja teraz z życia wzięte:

 

Wybrałem się dzisiaj z lubą na poobiedni spacer.

W drodze powrotnej zaczęło już szarzeć.

Przed przejściem dla pieszych zaczepił mnie lekko zawiany mężczyzna.

- Prz... prze... przepraszam, jaki mamy dzień i która jest godzina?

- Niedziela, w pół do siódmej.

Gość się rozejrzał dookoła.

- Al... ale... ale rano czy wieczorem?

:blink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie to z życia jak poniższe  ;)

 

 

Wybrałem się dzisiaj z lubą na poobiedni spacer.
W drodze powrotnej zaczęło już szarzeć.
Przed przejściem dla pieszych zaczepił mnie mocno zawiany mężczyzna.

 - Prz... prze... przepraszam...gdzie ja jestem?

 - W Łodzi.

 - Tyle to ja wiem...ale na jakim morzu?

Edited by Woytec60

Pozdrawiam, Wojtek

Dążenie do bezpieczeństwa poprzez ograniczenie wolności powoduje utratę wolności bez uzyskania bezpieczeństwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.