Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
mabok

Żarty żartami...

Recommended Posts

http://pl.youtube.com/watch?v=nzdrhOJ0DrA&...feature=related

 

Czechosłowacka piosenka ;) ;) ;) Rewelacja...

 

Po naciśnięciu "więcej" po prawej stronie filmiku jest tłumaczenie jakby ktoś chciał :P

 

:lol::D ludzie z pokoju obok chyba będą mieli mnie dość, tłukę tą krwawą pieśń już któryś tam raz :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Józek z bagien jest rewelacyjny, leję jak potłuczony :lol:


"A był dla kierowania zespołem tym, czym Herod dla Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem"

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Józek z bagien jest rewelacyjny, leję jak potłuczony :lol:

 

Puściłem żonie Józka. Najpierw był śmiech, ale po 4 odtworzeniach jak zacząłem ćwiczyć układ taneczny tego gościa z prawej, już patrzy na mnie z politowaniem, nie wiem dlaczego :roll:

ps. dorzucając do pieca też sobie to nucę, coś czuję że wnet nowy dzwięk będę mieć w telefonie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozmowa dwóch Polaków przed sklepem monopolowym.

- Wezmę dwie.

- Weź jedną, tyle nie wypijemy...

- Wezmę dwie, damy radę.

- Nie damy, zobaczysz.

- Damy radę. Biorę dwie ...

Wchodzi do sklepu:

- Poproszę skrzynkę wódki i dwie lemoniady

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Tato kupmy pieska!

- Nie

- Tato proszę kupmy pieska!

- Mówiłem,że nie!

-Tato, ale ja tak ładnie proszę, kupmy pieska!

- Kim Chen , nie możemy sobie pozwolić, żeby codziennie jeść mięso!

Share this post


Link to post
Share on other sites
- Tato kupmy pieska!

- Nie

- Tato proszę kupmy pieska!

- Mówiłem,że nie!

-Tato, ale ja tak ładnie proszę, kupmy pieska!

- Kim Chen , nie możemy sobie pozwolić, żeby codziennie jeść mięso!

bardzo słaby imo


Pozdrawiam, Daniel

Share this post


Link to post
Share on other sites

http://allegro.pl/item295004857_niezawodny...a_allegro_.html

ech te stare czasy

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

:mrgreen: :mrgreen:

:mrgreen:

STAN - NIEUŻYWANE.

nasciturus

nasciturus pro iam nato habetur, quotiens de commodis eius agitur

___

Poszukuję zegarków 24h (Pakety, etc.) oraz Slavy Medical za rozsądne pieniądze...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Tadeusz Rydzy

-wchodzi facet do windy a tam schody

-wchodzi facet do tramwaju a tam szyny odjeżdżają

 

Siedzą 2 krowy na drzewie i jedzą dropsy. Podlatuje do nich stado kowadeł i jedno z nich pyta:

-Którędy do Nowego Jorku?

-Na Wschód- odpowiada pierwsza krowa

Kowadła poleciały.Krówki dalej wpiep**ją dropsy aż tu nagle podlatuje kolejne stado kowadeł i jedno z nich pyta:

-Którędy do Nowego Jorku?

-Na Zachód- odpowiada znów pierwsza krowa.

Kowadła poleciały. Druga krowa żuje, myśli,myśli aż pyta:

-Muuuu! Czemu powiedziałaś jednemu stadu kowadeł że nowy Jork jest na Wschód a drugiemu, że na zachód stąd?

-A po co komu 2 stada kowadeł w Nowym Jorku?

 

Przylatują kosmici na Ziemię i spotykają krowę. Przyglądają się, przyglądają. Aż nagle krowa zamuczała. Na to jeden kosmita:

-Chyba chce jej się pić- No to biorą krówkę do jeziora i łeb jej wkładają (cały) do wody. Aż nagle krówka z braku powietrza się zesr*ła. Na to drugi kosmita:

-Wyżej Łeb bo muł zasysa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możliwe że gość jest troszkę upośledzony i to jest jego hobby? patrząc na to jak siedzi i układa ciało na zdjęciach nie rozbieranych :wink: , tak mi to wygląda

Share this post


Link to post
Share on other sites
dorzucając do pieca też sobie to nucę, coś czuję że wnet nowy dzwięk będę mieć w telefonie ;)

 

Ja już mam ;)


"A był dla kierowania zespołem tym, czym Herod dla Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem"

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
http://roztocki.republika.pl/

 

;) pozwole sobie pozostawić to bez komentarza...

 

Moze troszeczkę chorował (psychicznie) w dzieciństwie ;)

eee... zna ktoś dobrego psychiatrę?...

może spadł biedaczek i się kiedyś potłukł...


nasciturus

nasciturus pro iam nato habetur, quotiens de commodis eius agitur

___

Poszukuję zegarków 24h (Pakety, etc.) oraz Slavy Medical za rozsądne pieniądze...

Share this post


Link to post
Share on other sites
-wchodzi facet do windy...

 

Siedzą 2 krowy na drzewie i jedzą dropsy. Podlatuje do nich stado kowadeł i jedno z nich pyta:...

Przylatują kosmici na Ziemię i spotykają krowę...

kazdy ma swoje poczucie humoru ale czy jestem jedynym ktorego w najmniejszym stopniu nie rozbawily te zarty czy cos ze mna nie tak ? ;)


Pozdrawiam, Daniel

Share this post


Link to post
Share on other sites
kazdy ma swoje poczucie humoru ale czy jestem jedynym ktorego w najmniejszym stopniu nie rozbawily te zarty czy cos ze mna nie tak ? ;)

 

neixet - mnie też nie rozśmieszyły, ale ludzie tak pięknie się różnią ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Tadeusz Rydzy

No to jeszcze jeden:

 

Czym się różni kanarek?

Tym,że ma jedną nóżkę bardziej od drugiej.

 

Te kawały nie są śmieszne a śmieszą bo są irracjonalne ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
No to jeszcze jeden:

 

Czym się różni kanarek?

Tym,że ma jedną nóżkę bardziej od drugiej.

 

Te kawały nie są śmieszne a śmieszą bo są irracjonalne ;)

no to moze z tego typu taki:

Jeca dwa bociany

Jeden w lewo

a trzeci niebieski

 

i z innej beczki

Po latach spotkało się trzech przyjaciół z II LO im Jana Zamoyskiego w Lublinie. Chcąc, nie chcąc rozmowa zeszła na teściowe.

- Ja - mówi ten z IVd który skończył medycynę - załatwię gdzieś cyjanek i dodam ku*wie do kawy.

Ten po politechnice ( z IV c), zapodaje swój pomysł :

- Wezmę ku*wa pożyczkę, kupię starej pipie Renault Clio i przetnę przewody hamulcowe. Niech się rozwali na drzewie, suka.

Gość z klasy sportowej, którego losy rzuciły na AR, mówi :

- A ja kupię dwadzieścia tabletek Ibupromu, wezmą to wszystko do gęby, przeżuję, zrobię z tego kulę, wysuszę ją w mikrofali, i zostawię na stole w kuchni.

- Ale po co ? - pytają koledzy

- Wejdzie ta stara raszpla do kuchni, zobaczy kulę i powie "Ojej, jaka wielka kula Ibupromu". A ja wtedy wypadnę z łazienki i pierd*lnę ją siekierą w plecy...


Pozdrawiam, Daniel

Share this post


Link to post
Share on other sites

W bóżnicy:

 

Chasyd, wsłuchany w pojękiwania cadyka, modląc się podnosi głos coraz wyżej.

 

- Słuchaj - szepce mu do ucha najbliższy sąsiad - nie wrzeszcz tak na Pana Boga! Po dobroci wskórasz więcej...

 

***

 

Na godzinie religii: - Kto mi powie - pyta nauczyciel - jaki grzech popełnili bracia Józefa, sprzedając go?

 

Berek podnosi dwa palce do góry.

 

- Oni go sprzedali za tanio i bez opakowania.

 

***

 

Szadchen swata młodzieńcowi posażną pannę.

 

Młodzieniec wzbrania się:

 

- Przecież ona jest na pół ślepa!

 

- I ty to uważasz za wadę? Pomyśl tylko - nie będziesz musiał niczego przed nią ukrywać.

 

- Ale ona jest prawie głucha!

 

- Pomyśl tylko - ona nie usłyszy twoich przekleństw...

 

- Kuleje na jedną nogę!

 

- Tylko pomyśl - ona nie będzie za tobą chodzić krok w krok...

 

- No i ma garb!

 

- Oj, młody człowieku, bądźże sprawiedliwy! Przecież jakąś jedną wadę to ona może mieć!

 

***

 

Lichwiarz Pines poucza swego syna:

 

- Powiedz no, Icuniu, co byś zrobił znalazłszy na ulicy dziesięć złotych?

 

- Schowałbym do kieszeni.

 

- Nie, tak się nie postępuje, synu! Jeśli znajdziesz dziesięć złotych, to zaniesiesz je na policję. Tam ciebie pochwalą, dadzą jednego złotego jako znaleźne i powiedzą: "Icek Pines to porządny człowiek".

 

- Dobrze, tate.

 

- A powiedz mi, synu, co byś ty zrobił znalazłszy dziesięć tysięcy dolarów?

 

- Zaniósłbym je na policję, tam by mnie pochwalili, dali tysiąc dolarów jako znaleźne...

 

- Nigdy w świecie - przerywa mu ojciec. - Jeśli znajdziesz taką sumę pieniędzy, schowaj je do kieszeni!

 

- Tate - protestuje syn - to oni przecież nie powiedzą: "Icek Pines to porządny człowiek".

 

- Oj, głupi! Jak masz w kieszeni dziesięć tysięcy dolarów, to ty potrzebujesz być porządnym człowiekiem?...

 

Horacy Safrin, Przy szabasowych świecach. Humor żydowski. Wieczór drugi

 

Nauczyciel filolog przyniósł do klasy duże zdjęcie Wenus z Milo i długo rozwodził się nad pięknem tej rzeźby.

 

Nazajutrz przepytuje uczniów:

 

- Baczyński, co jest najpiękniejsze w tym posągu?

 

Uczeń uśmiecha się głupawo.

 

- Uda, proszę pana profesora.

 

- Siadaj ty błaźnie! Jutro przyjdziesz z ojcem! Czapla! Co jest najpiękniejsze w tym posągu?

 

Uczeń wytrzeszcza krótkowzroczne oczy:

 

- Piersi, proszę pana profesora.

 

- Siadaj, ty ośle! Jutro przyjdziesz z ojcem!

 

- Ale ojciec wyjechał...

 

- To przyjdź z matką! A może ty, Moniek, powiesz kolegom, co jest najpiękniejsze w tej rzeźbie?

 

Moniek podnosi się powolutku i oświadcza:

 

- Proszę pana profesora, ja jutro przyjdę z całą familią.

 

***

 

Szloma, spacerując po ulicach Odessy, spostrzega, że jego znajomy, Abram, jedzie na damskim rowerze.

 

- Abram, skąd u Ciebie damski rower?

 

- To dłuższa historia, ale jak chcesz, to posłuchaj! Wiesz, byłem wczoraj u Salci. Zjedliśmy razem kolację, a po kolacji, jak wiadomo, herbata, wódka i wino. Potem deser, wódka i wino. Około północy Sara skarży się:

 

- Abram, tak mi gorąco!

 

- To zdejmij bluzkę!

 

Po upływie kwadransa:

 

- Abram, tak mi gorąco!

 

- To zdejmij kieckę!

 

Znów upłynęło dziesięć minut.

 

- Abram, tak mi gorąco!

 

- To zdejmij bieliznę!

 

A gdy stanęła przede mną naga, wyciągając ramiona, zawołała:

 

- Teraz, Abram, bierz to, czego tak bardzo pragniesz!

 

To ja wziąłem rower.

 

***

 

Pewnej nocy zmarł nagle kamerdyner hrabiego Potockiego. Nazajutrz po pogrzebie ukazuje się w miejscowej prasie ogłoszenie: "Potrzebny kamerdyner. Warunki: rzymskokatolik, kawaler, znajomość języka francuskiego. Sprawa bardzo pilna".

 

Tego samego dnia o północy dzwoni do pałacu brodaty Żyd. Ponieważ tłumaczy się, że ma bardzo pilną sprawę, budzą dziedzica, który w szlafroku i pantoflach wchodzi do przedpokoju.

 

- Jaśnie wielmożny pan poszukuje kamerdynera?

 

- Tak jest.

 

- A czy to musi być koniecznie katolik?

 

- A jakże.

 

- Kawaler?

 

- Nie inaczej.

 

- I musi gadać po francusku?

 

- Tak.

 

- To właśnie przyszedłem zawiadomić pana hrabiego, że ja nie mogę przyjąć tej posady...


nasciturus

nasciturus pro iam nato habetur, quotiens de commodis eius agitur

___

Poszukuję zegarków 24h (Pakety, etc.) oraz Slavy Medical za rozsądne pieniądze...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Te kawały nie są śmieszne a śmieszą bo są irracjonalne ;)

Irracjonalne to jest to forum - "dowcipy" są tragiczne i powinny byc w innym dziale - hmm - jeszcze chyba nie mamy takiego działu - może to i dobrze :!:


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.