Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
mabok

Żarty żartami...

Recommended Posts

Zabawnie kluczysz kolego Desmo .Szkoda że nie rozwijasz tematu : " Polowanie na dzieci na pasach przy pomocy roweru".

Dzieci mają to do siebie że mają nieograniczone zaufanie do otoczenia ....to prawie tak ja niektórzy miłośnicy ostrego koła z tym że ci ostatni ufają nadmiernie sobie. Na styku tych ekstremizmów ja biorę zawsze stronę dzieci...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie Rycerze!

 

No więc dawno temu był sobie rycerz - biedny, nikomu nie znany, bez wielkich czynów na koncie. Jako, że takich rycerzy było wielu, nie chciał on skończyć jak tamci w przydrożnej oberży. Wyruszył więc w świat. Jedzie sobie leśnym traktem i nagle dojeżdża do rozdroża. A tam wypalone na drewnianej tablicy takie oto słowa: "Jeśli skręcisz w prawo, czeka cię sława, bogactwo i szczęście. Jeśli zaś skręcisz w lewo, czeka cię pojebanie". Nie wiedział rycerz dokładnie co to jest to drugie, ale pragnął sławy, bogactwa i szczęścia. Skręcił więc w prawo. Przeżył wiele wspaniałych przygód, wygrał wiele turniejów, zdobył piękną damę swego serca, doczekał się zdrowych dzieci i wnuków. Był bogaty, sławny i szczęśliwy. Któregoś dnia, starym już będąc, sprzykrzyło mu się to wszystko i postanowił znów jak niegdyś wyruszyć w świat. I znów dotarł to tego samego rozdroża, gdzie wiedziony ciekawością wybrał drogę w lewo. Kręta dróżka zawiodła go na leśną polanę. A tam, nad strumykiem - SMOK!!! SIEDMIOGŁOWY!!! Rycerz nie wahał się ani chwili - dobył miecza i rzucił się zgładzić bestię. Kręci mieczem młyńce, pokrzykiwaniem wulgarnym dodaje sobie odwagi, spada jeden smoczy łeb, drugi, trzeci, czwarty... Odskoczył rycerz od smoka by zaraz ponownie rzucić się w wir walki, gdy trzy pozostałe głowy spojrzały na niego przenikliwie, środkowa zaś ludzkim głosem zapytała: "Rycerzu, pojebało cię? Ja tu tylko wodę piję..."

Edited by tarant

Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

post-28411-0-35882500-1517172082_thumb.jpg


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proszę wstawiajcie śmieszne filmiki, w rowerowym to byłoby śmiesznie gdyby ktoś Go rozjechał :D

Zasadniczo rowerzyści nie stanowią żadnego zagrożenia na drodze jeżdżąc w ten sposób, piesi na czerwonym czy przechodzący poza miejscami wyznaczonymi też zero zagrożenia.

Tylko dlaczego mają pretensję gdy zostaną rozjechani? Z matematycznego punktu widzenia to bez znaczenia skoro wcześniej zagrożenie wynosiło zero :D


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

post-28411-0-25682000-1517246200_thumb.jpg


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka ciekawosta, w sumie w dzisiejszych realiach to jakis żart, niestety kiepski. Wydaje mi sie, ze to nie jest normalne. Mianowicie polecialem z Poznania do Monachium i potem lot powrotny, bez zadnego dokumentu. Tzn dokument mialem przy tyłku, chodzi mi o to ze rownie dobrze moglbym go nie miec wogole. Kupno biletow na stronie Lufthansy, wygerowanie kart pokladowych i odprawa online, boarding/skanowanie kart pokladowych przy bramce, wejscie na poklad samolotu. Wszystko odbylo sie bez podania nr waznego dokumentu, zapytania o dokument, prosby okazania dokumentu. Dzis rownie dobrze moglby sobie poleciec zamiast mnie i żony no doslownie ktokolwiek. Moze tak jest tylko w Luftahansie? No ale to chora sytuacja deko. Zawsze latam wizzem i ryanem, wiadomo chodzi o koszta, tansza podroz - wiecej zostaje na harce w miejscu dolelowym. Nie ma mowy zeby ktos mnie przepuscil bez dokumentu. Trzeba go okazac 3-4 razy. A tu kupilem bilety jak na tramwaj i tak jak tramwajem podroz sie odbyla. 0 kontroli, nadzoru. Smieje sie z tego ale zli ludzie nie spia i mogliby taka sytuacje wykorzystac. Dzisiaj na lotnisku podszedlbym do kogolwiek, wyslal tym ludzią na whatsapie czy msg nasze karty pokladowe i by sobie przylecieli na luzie do Polski. Noł problem maj frend. Jaja jak berety.

 

G6


Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co się dziwisz? Do Niemiec wpuszczają bez dokumentów. Niedawno jakiś milion przyjechał, teraz nawet nie mogą się części doliczyć.


Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powinno być w jest Ok a nie w żartach. Tanie linie lotnicze sprawdzają dokumenty żeby uniknąć handlowania biletami na różnych platformach. Cena w Lufthansie jest zarządzana przez Price Manager (nie wiem czy jest jakiś polski odpowiednik tej nazwy) i generalnie ma małe wahania. Funkcjonuje tak samo jak kupno biletu na pociąg w strefie Schengen.


nie spiesz się ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nastepnym razem jak polece z Luftansa, to odsprzedam dla zarobku bilety jakims podejrzanym typom o ciemnej karnacji zeby sobie na luzie przeskoczyli z kraju do kraju. Pewnie nie maja karty kredytowej, im tez to na reke. Bezpieczniej sie poruszac bez dokumentow czy pozwolenia na pobyt niemeckimi liniami niz samochodem po autostradzie. Na autobahnie jeszcze moze trafic sie rutynowa kontrola heheh, a tak to jeden poleci jako Kosma a drugi jako Gosia. No przeciez to smiech na sali. W Polsce jak kupujesz bilet przewozow regionalnych przez neta, to nie masz prawa z niego skorzystac bez dokumentu podanego przy kupnie biletow. Szengen czy nie, przewoznik teko typu powinien wiedziec kogo ma na pokladzie i czy te same osoby wysiadaja i wsiadly co sa na liscie pasazerow, czy innego rodzaju manifeście. Chociazby w przypadku katastrofy tfu tfu odpukac.

 

G6


Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Mnie zdarzyło się coś takiego, kiedy leciałem iberią jakieś 4 lata temu. Od tamtej pory dla zabawy próbowałem wielokrotnie polecieć bez okazania dokumentu, ale mi się nie udało. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

więcej czasu zajęłoby ustalenie danych w przypadku wypadku śmiertelnego na autobahnie w Niemczech niż w przypadku katastrofy samolotowej... takie życie. Ale to wątek o żartach a nie o wolnym ruchu w strefie Schengen. A jak ktoś nie lubi może zawsze przenieść się do UK lub Szwajcarii. Ja przekraczam granicę 2 razy dziennie więc dla mnie to tylko ogromne udogodnienie.


nie spiesz się ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jeszcze tylko dla uzupełnienia tematu: krążę między UK a PL ze trzy razy w roku. Już od dawna nie zabieram paszportu, pokazuję dowód. Ostatnio wróciłem przed Świętami i okazało się, że czeka na mnie awizo na poczcie. Pani bardzo miła oglądnęła dowód, wręczyła list i zaszczebiotała: oj, proszę pana, nie powinnam wydać przesyłki, bo dowód nieważny!

Ja: co? jak? Przecież używam go w EU, sprawdzany do bólu przez służby!

Blondyna na to: ważność wygasła w 2015 roku. Fakt :wacko:! Już mam nowy, jednak nikt nigdy nie próbował nawet się w cyferki wgłębić. Przejechałem na nim granicę z Wyspą +- 14 razy  :D.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest to , koledzy tęsknią za granicami , kontrolami osobistymi, paszportami, kolejkami ... Nie nie można jak cywilizowany naród. Mnie to ręce opadają.


Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

więcej czasu zajęłoby ustalenie danych w przypadku wypadku śmiertelnego na autobahnie w Niemczech niż w przypadku katastrofy samolotowej... takie życie. Ale to wątek o żartach a nie o wolnym ruchu w strefie Schengen. A jak ktoś nie lubi może zawsze przenieść się do UK lub Szwajcarii. Ja przekraczam granicę 2 razy dziennie więc dla mnie to tylko ogromne udogodnienie.

Wsplczuje Ci ze dwa dziennie razy musisz dymac samolotem by przekroczyc granice, bo chyba nie masz na mysli auta, roweru, czy drepcedesa? Mi chodzi o podejscie przewoznika jakim sa linie lotnicze Lufthansa, ktoremu za pieniadze powierzasz swoje zycie i zdrowie, a ten nawet nie wie czy tak naprawde z nim podrozujesz, albo nie ma pojecia kogo wiezie. Co do wolnego ruchu w strefie Szengen ma to swoje plusy i minusy. Mi tez na reke, ze chcac opuscic port nie musze dymac do gpk'u jak kiedys, jednak z drugiej strony widze w zwiazku z tala sytuacja sytuacje ktore mroza krew w zylach.

 

G6

To jest to , koledzy tęsknią za granicami , kontrolami osobistymi, paszportami, kolejkami ... Nie nie można jak cywilizowany naród. Mnie to ręce opadają.

Pojedz do np Szwecji i Dani i popytaj Szweda czy Dunczyka, co mysli na temat braku jakiejkolwiek kontroli z perspektywy czasu. Tylko rdzennedo Duna albo Szweda. Im tez teraz rece opadaja, niestety tylko tyle teraz moga zrobic.

 

G6


Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites

Profesor ginekolog pyta studenta o objawy ciąży :

- brak miesiączki, powiększenie brzucha....zaczął nieśmiało student

- to ja jestem w ciąży! Wykrzyknął profesor. Mam brzuch, nie mam miesiączki, a jak pana słucham to mam nudności.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Profesor anatomii zadaje na egzaminie pytanie studentce:

-jakiej wielkości są jądra?

-wiśni...

- a gdzie pani takie jądra widziała?

-na zajęciach....asystent nam pokazywał.

-

Profesor wezwał asystenta prowadzącego zajęcia i mówi :

-jak pan nie ma się czym chwalić, to niech pan tego nie pokazuje studentkom.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.