Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
mabok

Żarty żartami...

Recommended Posts

KOCHANA MAMA

 

Nauczyła mnie oczekiwania...

"Poczekaj tylko, aż ojciec wróci!"

Nauczyła mnie otrzymywania...

"Dostaniesz, jak tylko wrócimy do domu!"

Nauczyła mnie podejmowania wyzwań...

"Co ty sobie myślisz? Odpowiedz, jak cię pytam! Nie odszczekuj się!"

Nauczyła mnie logiki...

"Jak spadniesz z tej huśtawki i skręcisz sobie kark, to nie pojedziesz ze mną do miasta."

Nauczyła mnie indywidualizmu...

"Gdyby wszyscy skakali z mostu, to ty też byś skoczył?"

Nauczyła mnie zasad zdrowego odżywiania...

"JEDZ!"

Nauczyła mnie, jak wykształcić sobie zainteresowania...

"Tylko nudni ludzie się nudzą."

Nauczyła mnie, jak SZYBKO wykształcić sobie zainteresowania...

"Nudzisz się? Zaraz ci znajdę zajęcie!"

Nauczyła mnie, jak wybrać właściwego partnera na resztę życia...

"Tego kwiatu to pół światu."

Nauczyła mnie miłości do rodzeństwa...

"Jak zaraz nie przestaniecie się kłócić, to każę wam się pocałować!"

Odkryła przede mną tajemnicę mojego istnienia...

"Ja cię wydałam na ten świat i ja mogę pomóc ci się z nim rozstać!"

Nauczyła mnie doceniać dobrze wykonaną pracę...

"Jeśli zamierzacie się pozabijać, zróbcie to na zewnątrz - przed chwilą skończyłam sprzątać!"

Nauczyła mnie religii...

"Lepiej się módl, żeby na dywanie nie było śladu"

Nauczyła mnie podróży w czasie...

"Jeśli się nie wyprostujesz, strzelę cię tak, że się znajdziesz w przyszłym tygodniu!"

Nauczyła mnie logiki...

"Dlaczego? Bo ja tak powiedziałam!"

Nauczyła mnie przewidywania...

"Tylko załóż czystą bieliznę, na wypadek gdybyś miał wypadek"

Nauczyła mnie ironii...

"Śmiej się, a zaraz ci dam powód do płaczu!"

Nauczyła mnie tajemniczego zjawiska osmozy...

"Zamknij się i jedz kolację!"

Nauczyła mnie wiele o wytrzymałości...

"Będziesz tu siedział, póki nie zjesz tego szpinaku!"

Uczyła mnie meteorologii...

"Wygląda, jakby tornado przeszło przez twój pokój"

Nauczyła mnie o zagadnieniach fizyki...

"Gdybym krzyczała, że spada na ciebie meteor, czy byś raczył mnie wysłuchać?"

Nauczyła mnie hipokryzji...

"Powtarzałam ci milion razy - nie wyolbrzymiaj!"

Nauczyła mnie o kręgu życia...

"Wydałam cię na ten świat, to mogę i na tamten!"

Nauczyła mnie modyfikacji zachowań...

"Przestań zachowywać się jak twoj ojciec!"

Nauczyła mnie zazdrości...

"Są miliony dzieci, które mają mniej szczęścia i nie mają takich wspaniałych rodziców jak ty!"

Nauczyła mnie cierpliwości

"Tylko poczekaj, aż wrócimy do domu!"

Nauczyła mnie medycyny...

"Jeśli nie przestaniesz robić zeza, to zobaczysz, że Ci tak zostanie"

Nauczyła mnie myśleć przyszłościowo...

"Jeśli nie zaliczysz tej klasówki z polskiego, to nigdy nie dostaniesz dobrej pracy"

Nauczyła mnie empatii...

"Załóż sweter - dobrze wiem, kiedy jest Ci zimno"

Nauczyła mnie czarnego humoru...

"Jeśli kosiarka obetnie Ci stopy, to nie przychodź z tym do mnie..."

Nauczyła mnie otrzymywania...

"Oj, zobaczysz, że dostaniesz!"

Nauczyła mnie dorastania...

"Jedz warzywa, bo nigdy nie urośniesz!"

Nauczyła mnie genetyki...

"Jesteś zupełnie jak Twój ojciec..."

Nauczyła mnie moich korzeni...

"Czy Tobie się zdaje, że urodziłeś się w stodole?!"

Nauczyła mnie doświadczenia...

"Zrozumiesz jak będziesz mieć moje lata. A teraz rób to!"

Nauczyła mnie sprawiedliwości...

"Kiedyś też będziesz mieć dzieci i mam nadzieję, że będą takie jak ty!"


Rafał

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Kochanie, gdzie jestes?

- Na polowaniu.

- A co to tak tam dyszy?

- Niedzwiedz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Typowy maczo poślubił niebrzydką kobietę. Tuż po ślubie postanowił wyłożyć jej zasady ich związku:

 

- Po pierwsze - wracam do domu, o której misię podoba.

 

- Po drugie - żadnego ględzenia z tego powodu.

 

- Po trzecie - na stole ma czekać duży obiad, chyba, że powiem inaczej.

 

- Po czwarte - będę się spotykał ze starymi kumplami, popijał z nimi, grał w karty, jeździł na ryby i na polowania, i nie masz z tego powodu robić mi wyrzutów. Jakieś uwagi?

 

- Nie, nie! Wszystko ok! Zrozum tylko, że w tym domu zawsze o siódmej wieczorem będzie seks. I to niezależnie, czy tu będziesz czy nie.


Pozdrawiam

TomeK (Teston)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Informatyk kochał się z kobietą i ona nagle dostała ataku padaczki. Złapał więc za telefon i dzwoni na pogotowie. Przyjmująca zgłoszenie pyta:

- Co się stało tej kobiecie?

- Nie wiem, ale tak jakby jej się ORGAZM ZAWIESIŁ!


Rafał

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na wyspę gdzie mieszkają sami Murzyni przyjeżdża biały misjonarz.

Po 2 latach w wiosce rodzi się białe dziecko.

A że w ich prawie cudzołóstwo było karane śmiercią, wódz poszedł do misjonarz na poważną rozmowę.

- No, jestes tu jedynym białym człowiekiem, więc wszyscy podejrzewają Ciebie.

Misjonarz na to:

- Spójrz, w przyrodzie zdarzają sie takie przypadki, że czarne+czarne=białe.

I na odwrót, jak np. jedyna czarna owca w Twoim stadzie, wszystkie są białe oprócz niej..

na to zmieszany wódz odpowiada:

- Dobra, zapomne o tej sprawie z dzieckiem, a Ty nikomu nie mów o owcy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do autobusu wsiada "kontrol", podchodzą do dwóch zakapturzonych dresow:

- bileciki do kontroli

- spi@#$%^aj !

Podeszli do dziadka, który siedział obok:

- bileciki do kontroli

- nie słyszał pan, co koledzy powiedzieli ?


Pozdrawiam

TomeK (Teston)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co prawda po angielsku (bo tylko w tym jezyku ma to sens), ale smieszne jak cholera :) (mnie malo co z nog nie zwalilo :) )

 

Two former high school buddies meet after years of not seeing each other, and they chat:

- Hey, Jimmy, how are ya, long time no see!

- Hey, John, how's going, what's up!

- Oh, not much. After finishing a high school I didn't go to college, just went straight to work. Now I'm working at the diner down the road. How'bout you?

- I didn't go to college either, and I too went straight to work. I'm working at the ZOO, circumcising the elephants. Do you like your job at the diner?

- Not really. The pay sucks and the tips that I get are lousy too. How about you, do you like what you are doing?

- Oh well, if it comes to pay, it sucks too, but at least I get pretty big tips..."

:) :) :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przypadkowo trafiłem na ten historyczny już film ale pośmiać się zawsze jest warto...a może popłakać :lol:

http://www.youtube.com/watch?v=gp3FqD_4PrY&search=rydzyk%20moherowe%20berety%20radio%20maryja%20polska%20polish%20torun%20smieszne%20funny%20giertrych%20kaczynski%20pis%20lpr%20lepper

- Jak pan myśli co jest w dzisiejszych czasach większym problemem: niewiedza czy obojętność?

- Nie wiem. Nie obchodzi mnie to.

Edited by RUSKI

Rafał

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jadę ostatnio autobusem. Miejsca zajęte, jakaś starsza kobitka stoi.

Dwumetrowy paker się poczuł, podszedł do niej i ją pod boczek prowadzi do siedzenia mówiąc: "babcia se pierdolnie" :lol:


Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma 2 głosy, a profesor uniwersytetu ma 1 głos...

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bodajże przedwczoraj w Rmf

Podobno mają transmitować mecze ligowe w HD i 3D....

Natomiast ustawki kibiców i rozróby na stadionach mają być nadawane dalej w starej technologii HWDP :lol:

Edited by krystekomega

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bodajże przedwczoraj w Rmf

Podobno mają transmitować mecze ligowe w HD i 3D....

Natomiast ustawki kibiców i rozróby na stadionach mają być nadawane dalej w starej technologii HWDP :lol:

 

:D:lol::):lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trasa Warszawa-Nasielsk. Wioseczka, przy szosie chałupy. Przed jedną z nich, na ławeczce, siedzi dość pulchna dziewoja i gryzie pestki słonecznika.

Nagle, przejeżdżający mercedes, obryzguje ją całą błotem. Jednak po chwili auto zawraca, wysiada zeń młody mężczyzna w przeciwsłonecznych brylach i ciuszkach od Calvina Kleina.

- Przepraszam panienkę, jestem winny i zamierzam odkupić zniszczone ubranie - deklaruje men.

- No i co? - mówi lady, wypluwając pestkę słonecznika.

- I uszczerbek moralny zrekompensować panience wystawną kolacją przy świecach - dodaje facet.

- No i co? - panna nadal gryzie i spluwa.

- Być może między nami zrodzi się jakaś więź, która z czasem może przepoczwarzyć się w wielką, płomienną miłość!

- Tee... - panna spluwa słonecznikiem. - Teee! Nie dla ciebie kwiatuszek kwitnie!


"Każdą rzecz pięknie uczynił w jej czasie. Nawet czas niezmierzony włożył w ich serce,

żeby człowiek nigdy nie zgłębił dzieła, które prawdziwy Bóg uczynił od początku do końca."

(Kazn. 3:11)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwóch facetów pojechało do Francji i jak już dojechali to byli bardzo głodni. Poszli więc do francuskiej restauracji. Gdy się już tam znaleźli, zabrali się do przeglądania menu. Jeden mówi:

- Ja nie umiem mówić po francusku.

- Nie martw się.

- Ale jak zamówimy jedzenie?

- Przecież to jest bardzo proste. Wystarczy do każdego wyrazu dodać na początku "La".

Gdy zjawił się kelner, jeden z nich zamawia:

- La kompot, la ziemniaki, la sałata, la herbata, la kurczak.

Kelner przyniósł zamówione dania, a gdy zjedli wszystko, jeden mówi:

- Wiesz co? Ty to naprawdę umiesz mówić po francusku.

Kelner który to usłyszał, mówi:

- La g...o byście zjedli, gdybym nie był Polakiem!

 

Pewna piękna kobieta na spacerze zapuściła się dalej niż zwykle i jej oczom ukazał się piękny ogród ze stawem z krystalicznie czystą wodą. Nie zobaczywszy i nie usłyszawszy nikogo wokół, postanowiła się w nim wykąpać. Kiedy rozebrała się i już miała wskoczyć do wody, zza drzewa wyłonił się właściciel ogrodu i oznajmił:

- Proszę pani, pływanie w tym stawie jest zabronione.

- Nie mógł mi pan powiedzieć tego, zanim się rozebrałam?

- Rozbieranie się nie jest zabronione.

 

 

Żona wraca do domu i widzi na drzwiach kartkę. Czyta: Na sprzedaż - żona. Ostatnio niewiele używana. Cena 360 zł. Informacja na miejscu.

Małżonka robi swojemu mężowi awanturę.

- Wcale nie o to chodzi, że chcesz mnie sprzedać, ale że tak tanio?! Skąd wziąłeś tę cenę?

- Już Ci mówię: 80 kg mięsa po 2 zł to daje 160 plus złota obrączka za 200. Razem 360 zł. Gra?

Następnego dnia mąż wraca z pracy i widzi na drzwiach kartkę napisaną przez żonę: Na sprzedaż - mąż. Ostatnio niewiele używany. Cena 0,67 zł. Informacja na miejscu.

Tym razem awanturę robi mąż.

- To ja Cię wyceniłem na 360 zł, a ty mnie za jakieś grosze chcesz opchnąć?

- Już Ci mówię... Dwa jajka po 0.32 to daje 0,64 plus 10 cm rurki za 0,03. Razem 0,67 zł. Gra?


Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma 2 głosy, a profesor uniwersytetu ma 1 głos...

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

O trzeciej w nocy ONA po cichutku wymknęła się z małżeńskiego łoża do sąsiedniego pokoju.

Klawiaturą rozbiła 22-calowy monitor, wszystkie płyty DVD porysowała i podeptała swoimi pantoflami. Obudowę komputera potraktowała zapalarką do gazu, a drukarkę utopiła w wannie.

Potem wróciła do sypialni, do ciepłej pościeli i przytuliła się z miłością do boku swego nic nie podejrzewającego, śpiącego męża. Była przeświadczona, że już do końca życia cały wolny czas będzie on przeznaczał na ich miłość.

Zasnęła.

Do końca życia pozostały jej jeszcze niecałe 3 godziny...


"Billy: -I'm scared Poncho.

Poncho: -Bullshit. You ain't afraid of no man.

Billy: -There's something out there waiting for us, and it ain't no man. We're all gonna die..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzwoni pan domu do znajomego który był wczoraj u niego w domu na przyjęciu.

-pan domu: cześć jak wczoraj byłeś u nas zginęło nam 100 zł. które leżało na stoliku !!!

- znajomy : ależ ja nie brałem - w życiu bym nie śmiał !

- pan domu : na szczęście znalazło się - jak żona otwierała okno powiew wiatru i spadło pod stolik, tam je znależliśmy...

- znajomy : czyli nic się nie stało ! O co wiec chodzi ? Po co dzwonisz ?

- pan domu : ... ale niesmak pozostał ...


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.