Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
mabok

Żarty żartami...

Recommended Posts

Zdjęcia pokazują pochodzenie Vuvuzeli.

 

Podobno żeby zagrało trzeba wziąć do ust i troszkę popracować :D

 

 

 

post-22904-0-45588600-1331578938.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

post-22904-0-38378900-1331578940.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

post-22904-0-97665100-1331578941.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

 

 

 

Wszyscy znamy te słodkie symbole komputerowe zwane "emotikonami",

 

gdzie:

 

:D

oznacza wesoly

 

:D

oznacza smutny.

 

 

Czasami pokazywane są w ten sposob:

 

:-)

 

:-(

 

 

 

Ale
czy ktos zna "dupokony"?

 

 

 

No to jedziemy:

 

 

 

(_!_) normalna d*pa

 

 

(__!__) gruba d*pa

 

 

(!) chuda
d*pa

 

 

(_*_) boląca d*pa

 

 

{_!_} drżąca d*pa

 

(_o_) d*pa kochająca inaczej

 

 

(_O_) d*pa bardzo kochająca inaczej

 

(_(*)_) boląca d*pa bardzo kochająca inaczej

 

(_@_) d*pa po biegunce

 

(_qp_) d*pa robiąca qp

 

(_#_) skopana d*pa

 

(_$_) sprzedajna d*pa

 

|_._| płaska
d*pa

 

(_!_)
d*pa
blada

 

(_!!!_) pijany w trzy d*py

 

(_x_) pocałuj mnie w d*pę

(_X_) z dala od mojej d*py

 

(_zzz_) zmęczona d*pa

 

(_E=mc2_) inteligentna d*pa

 

 

(_?_) głupia d*pa

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krystekomega - popłakałem się, poważnie.

 

(__!__) owner

 

EDIT: wymieniłem "user" na "owner", wszak żonę mam z tych zgrabnych. :D

Edited by Krzyzol

Wojtek

Share this post


Link to post
Share on other sites

RUSKI genialne ;)

Zborowski wymiata ;)

Edited by Czino

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam nadzieję, że się nie obrazi ;)

Bohater

 

Tak, 3miasto już całe Klodem rozplakatowane ;)


  • Zegarkowe zainteresowania: precyzyjne kwarce z termokompensacją (HEQ), kwarce dokładne typu "Radio Controlled", kwarce ładne, lekkie (tytanowe), niegrube i niebrzydkie, niekoniecznie japońskie, ale z mocnym, technologicznym, kwarcowym duchem ;)
  • Ulubione marki zegarkowe: Casio Oceanus, Seiko Brightz&Spirit&Prospex, Citizen Attesa&Exceed&Promaster
  • Aktualnie na bazarku (sprzedaż/zamiana):
  • Najbliższe cele zegarkowe: Citizen Exceed EBS74-5101

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro już po ciszy :rolleyes:

 

Trzy znaki dla Narodu:

 

Znak Pierwszy: Na wieść o locie LK na wiec na grobach w Katyniu mgła zapadła nad Smoleńskiem znak został zignorowany...

 

Znak Drugi:: Na wieść o pochówku LK na Wawelu wulkan wyrzucił pył uniemożliwiając przylot osobistości i ten znak zignorowano...

 

Znak Trzeci na wieść o kandydowaniu JK na prezydenta wody zalały nasz kraj...

 

Nie zignorujcie tego znaku, bo to już ostatni, cierpliwość Opatrzności się wyczerpała !

 

Prześlij ostrzeżenie innym !

 

A teraz nie mniej serio:

 

Przyjaciele ! Idźcie koniecznie na wybory 4-go lipca i zróbcie wszystko, aby w przyszłości Pierwsza Dama nie szczała do kuwety !

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Choroba wkleiło się coś dziwnego :)

Edited by RUSKI

Rafał

Share this post


Link to post
Share on other sites

34113522314.gif

 

 

 

17d6fe410a63c1210ef39ca86df7683c.gif

 

 

 

nieuwjaar.jpg

 

 

Polski park:

df4c936043cdd05dd069c95ac7d193b8.jpg

Edited by laferty

Czas jest wielkim nauczycielem ale niestety zabija wszystkich swoich uczniów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy było, temat jest duży i zanim się przekopię to trochę minie...

 

Putin skarży się na strefy czasowe:

- Nie mogę się do tego przyzwyczaić, dzwonię do Pekinu z życzeniami urodzinowymi a oni mi mówią, że to było wczoraj. Dzwonię do Polski z kondolencjami a oni mówią, że jeszcze nie wylecieli...

 

I drugi dowcipas:

 

Pewien myśliwy postanowił zapolować na niedźwiedzia polarnego. Poleciał na Arktykę i zaczaił się na zwierza. Nagle zobaczył piękny dorosły okaz, złożył się do strzału i... spudłował. Niedźwiedź zniknął mu z pola widzenia, po chwili facet czuje wielką łapę na ramieniu. Przerażony odwraca się, a nad nim stoi ten sam niedźwiedź na tylnych łapach i mówi:

- Widzę, że jesteś tu nowy, więc objaśnię Ci panującą tu zasadę: Jeśli ktoś na nas poluje i nie trafia to my go gwałcimy.

Jak powiedział tak zrobił.

Facet z bólem tyłka i żądzą zemsty wraca do domu, najbliższy rok poświęcając na naukę strzelania.

Wraca w to samo miejsce i czeka na niedźwiedzia. Po kilku dniach pojawia się ten sam zwierz. Gość wykorzystuje nabyte przez rok umiejętności - zwalnia oddech, rozluźnia mięśnie i strzela... Pudło. Niedźwiedź znika facetowi z oczu, po chwili czuje łapę na ramieniu, odwraca się, a niedźwiedź do niego:

- Właściwie zasady znasz, to co ja Ci będę gadał.

Zgwałcony po raz drugi, gość wraca do domu, zapisuje się do jednostki strzelców wyborowych, gdzie nabywa niesamowite umiejętności strzeleckie.

Wraca w to samo miejsce, czeka, po długim czasie pojawia się dokładnie ten sam niedźwiedź. Gość daje popis kunsztu i doświadczenia. Zatrzymuje oddech, puls spada prawie do zera, żaden mięsień ani drgnie, no po prostu cuda wianki. Strzela... pudło. Wystrzelał wszystkie naboje, rzucił nawet w misia karabinem i nic. Misiek znika a po chwili gość czuje łapę na ramieniu. Misiek trochę zdziwiony mówi do niego:

- Wiesz... Ty chyba tutaj nie przyjeżdżasz polować...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Autentyk czyli Wspomnienia Taternika:

"Podczas jednego z obozów wspinaczkowych w Tatry pojechaliśmy w rejon Morskiego Oka.

Dotarliśmy pod scianę. Nasz instruktor (jako, że byliśmy przygotowani na wyprawę pod

każdym względem) zaproponował, żebyśmy sobie strzelili po jednym - "żeby nam się

ściana trochę położyła - będzie się lepiej wchodzić". Towarzystwo nie namyślało się

długo i zaczęli "kłaść ściany" dosyć intensywnie, z czasem flaszki zaczęły topnieć

jedna po drugiej i skończyło się na kompletnym uboju. Gdy grupa ocknęła się równo ze

świtem zauważyli, że brakuje wśród nich prowodyra libacji - instruktora..."

I tutaj następuje wersja GOPR-owców:

"Zapieprzamy gazikiem, wyjeżdżamy zza zakrętu a tu jakiś facet na środku drogi

idzie na czworaka, wbija haki w asfalt i asekuruje się liną..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wchodzi kobieta do lekarza, który jest łysy i wskakuje mu okrakiem na głowę, za moment schodzi i siada na krześle.

Lekarz pyta: Co pani robi?

Kobieta: Chciałam sprawdzić czy do twarzy panu z grzywką

Edited by Breitling

Bartek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nauczycielka poleciła dzieciom skonstruować pułapkę na myszy. Na drugi dzień sprawdza prace.

Podchodzi do Jasia. Jaś przyniósł deseczkę, w nią wbity gwóźdź i na tym gwoździu serek. Pani pyta jak to działa, no to on na to, że myszka podchodzi, je serek, aż nagle jej gardziołko nabija się na gwóźdź.

- Ale to makabryczne! Wymyśl coś innego - mówi do Jasia.

Na drugi dzień Jasio przynosi inną deseczkę i na niej w dwóch miejscach przymocowany serek, a miedzy tymi serkami żyletka.

- Jak to działa? - pyta nauczycielka.

- Myszka podchodzi i zaczyna się zastanawiać który serek zjeść, patrząc to raz na jeden serek, to dwa na drugi. No i tak długo zastanawia się, i kręci główką, aż szyjka przerżnie się na tej żyletce.

- Ale makabryczne! - krzywi się nauczycielka. - Wymyśl coś innego.

Na trzeci dzień przynosi Jasio swój wynalazek. Pani ogląda pułapkę i pyta:

- Jasiu, dlaczego twój projekt to tylko mała deseczka?

- To jest moja pułapka na myszy.

- Więc powiedz, jak działa.

- Myszka podchodzi do deseczki, chwyta ją w łapki, wali się nią po głowie i krzyczy: "Nie ma serka, nie ma serka!!!


Rafał

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawie jak AC/DC laugh.gif przy czym prawie czyni wielgachną róznicę biggrin.gif Ja myslę, że panowie uraczyli się troszkie trunkien z parafrazowanej reklamy tongue.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ponoć stare ale mnie rozbawiło:

Egzamin w szkole agentów CIA.

Do sali wchodzi student. Instruktor mówi:

- W pokoju obok znajduje się Twoja dziewczyna. Tu masz pistolet. Masz ją

zabić w 30 sekund.

Po 30 sekundach student wraca i mówi:

- Sorry, nie mogłem tego zrobić.

Kolejny student.

- W pokoju obok znajduje się Twoja narzeczona. Masz tu pistolet. Zastrzel

ją. Czas - 30 sekund - dyktuje instruktor.

Mija pół minuty, student wraca, prowadząc za rękę narzeczoną.

- Sorry, nie mogłem tego zrobić.

Następny student.

- W pokoju obok czeka Twoja żona. Tu masz pistolet. Masz ja zabić w ciągu 30

sekund - mówi instruktor.

Student wchodzi do pokoju obok. Słychać kilka strzałów, a potem niesamowity

rumor. Po 20 sekundach, lekko zziajany student wraca, poprawia ciemne

okulary i mówi:

- Jakiś kretyn wpakował mi ślepaki do pistoletu. Musiałem ją zaj***ć

taboretem.


Pozdrawiam Bartek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.