Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
mabok

Żarty żartami...

Recommended Posts

> Mąż do żony:>> - Czemu ty taka tępa jesteś? Nie mogę już tego znieść! Nawet suwakiem > logarytmicznym nie umiesz się posługiwać! Albo się nauczysz, albo > wy***rdalaj!!!>> Następnego dnia mąż wraca z pracy, a żona wita go w korytarzu z suwakiem > logarytmicznym w dłoni:>> - Twój członek ma 16 centymetrów długości. Moja pochwa ma 18 centymetrów > głębokości. Jesteśmy małżeństwem od ośmiu lat, więc całkowita suma > niedoruchania wynosi 42 kilometry i 345 metrów. Albo doruchasz, albo > wy***rdalaj!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

;)

> Mąż do żony:>> - Czemu ty taka tępa jesteś? Nie mogę już tego znieść! Nawet suwakiem > logarytmicznym nie umiesz się posługiwać! Albo się nauczysz, albo > wy***rdalaj!!!>> Następnego dnia mąż wraca z pracy, a żona wita go w korytarzu z suwakiem > logarytmicznym w dłoni:>> - Twój członek ma 16 centymetrów długości. Moja pochwa ma 18 centymetrów > głębokości. Jesteśmy małżeństwem od ośmiu lat, więc całkowita suma > niedoruchania wynosi 42 kilometry i 345 metrów. Albo doruchasz, albo > wy***rdalaj!!!


*** DOXA Sub 300 Professional ***

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mina gościa jak się dowiedział, że program jest na żywo jest warta każdych pieniędzy:)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozmawia dwóch facetów:

- żona skasowała mi wczoraj samochód, doszczętnie,

- a jej nic się nie stało?

- jeszcze nic, cały czas siedzi zamknięta w łazience.


Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Tato, dlaczego ta gorylica tak krzywo na nas patrzy ?

- Uspokój się synku, to dopiero kasa ...

*********

Na rozprawie sędzia pyta oskarżonego

- Dlaczego uciekł pan z więzienia?

- Bo chciałem się ożenić.

- No to ma pan dziwne poczucie wolności.

*******

-Tatusiu, czy ja jestem adoptowany?

-Byłeś. Ale cię oddali.

*******

Przychodzi gruba baba do lekarza.

Lekarz pyta:

- Bierze pani te tabletki na odchudzanie?

- Tak, biorę.

- A ile?

- Ile, ile... Aż się najem!!

*******

Przychodzi pacjent do doktora:

- Panie doktorze czy można wyleczyć owsiki ?

- A co? kaszlą?

********

Lekarz wypisując chorego po operacji udziela mu rad:

- Nie palić, nie pić pod żadnym pozorem, co najmniej osiem godzin snu dziennie.

- A co z seksem?

- Tylko z żoną, bo wszelkie podniecenie mogłob y pana zabić!

********

Mąż wraca późno z domu.

Żona już leży w łóżku, więc mąż szybko się rozbiera i do niej.

Żona:

- Nie zaczynaj dzisiaj. Boli mnie głowa.

- Zmówiłyście się dzisiaj, czy co do jasnej cholery ?!

********

- Jasiu czy to prawda, że Twój dziadek stracił język podczas wojny?

- Prawda.

- A jak to się stało?

- Nie wiem, dziadek nigdy nam o tym nie mówił.

********

Na południu USA małe miasteczko wstanie Alabama.

Poturbowane zwłoki Czarnego na środku ulicy.

Na ciele wiele śladów po kulach.

Do zdarzenia właśnie zajechał szeryf:

-No, no. Takiego makabrycznego samobójstwa dawno nie widziałem.

********

Rybacy z Władywostoku złowili wieloryba.

Zmierzyli go i okazało się, że od ogona do głowy ma 25m,

a od głowy do ogona 30m.

Zwrócili się do instytutu w Moskwie z zapytaniem, dlaczego tak jest.

Po pewnym czasie przyszła odpowiedź, że na razie nie wiadomo dlaczego,ale nauka radziecka zna podobne przypadki.

Na przykład poniedziałek od piątku dzielą cztery dni,

a piątek od poniedziałku tylko trzy.

********

W warsztacie samochodowym klient siedzi w fotelu i czyta gazetę,

a na kanale stoi samochód. Przychodzi mechanik i zabiera się za auto..

Po chwili mówi do klienta:

- Przydałoby się wymienić świece.

- To wymieniaj pan, tylko szybko.

Mechanik czuje, że złapał frajera i nawija dalej:

- Pasek rozrządu też do wymiany. Klocki i tarcze też.

I płyn hamulcowy w chłodnicy, i wycieraczki ...

- Wymieniaj pan, tylko szybciej, bo nie mam czasu.

Mechanik skończył, odstawił samochód i mówi:

- No, gotowe.

- No to teraz - mówi klient pokazując palcem samochód przed warsztatem Âbierz się pan za mój!

********

Para zakochanych siedzi w parku, całują się, rozmawiają, nagle dziewczyna:

- Kochanie, boli mnie rączka.

Chłopak całuje ją w rękę:

- A teraz ?

- Teraz już nie, ale zaczął mnie boleć policzek!

Chłopak całuje ją w policzek:

- A teraz ?

- Hi, hi! Teraz już nie, ale zaczęły mnie usta boleć.

Chłopak całuje ją w usta:

- A teraz ?

- Już nie.

Na to staruszek siedzący niedaleko na ławce:

- Przepraszam, a czy hemoroidy też pan leczy ?

*********

Policjant zatrzymał blondynkę jadącąmotorem w wełnianej czapce

i się pyta:

- Dlaczego pani nie ma kasku ?

- Bo ja proszę pana zrobiłam wczoraj eksperyment: z 3 piętra zrzuciłam czapkę i kask. Kask pękł a czapka nie.

********

Kontrola Legalności Pracy wypytuje w Holandii Polaka:

- Mówi pan po holendersku?

- Tak, trochę.

- A ma pan pozwolenie na pracę?

- Oczywiście mam.

- A pana kolega tam w pomidorach też ma ?

- Naturalnie też ma.

- Mógłby pan go zawołać?

- Oczywiście. JÓZEEEEK! SPI**DALAJ!

********

Mały, biały niedźwiadek dryfował na krze lodowej.

I pewnie umarł by biedaczek z pragnienia i głodu gdyby przepływający statek nie wkręcił go w śrubę...

********

Pewna młoda dziewczyna eskimoska postanawia spędzić noc znarzeczonym.

O świcie stwierdza, że jest w szóstym miesiącu ciąży.

Blondynce dzwoni telefon w torebce.

Grzebie, grzebie i po chwili niepowodzeń mówi:

- No tak, pewnie zgubiłam!

********

Na dyskotece Jasiu podchodzi dosiedzącej dziewczynki i pyta:

- Zatańczysz?

- Tak.

- To dobrze bo nie mam gdzie usiąść.

********

Nauczycielka pyta się klasy:

Dzieci kto w waszej rodzinie jest najstarszy?

- U mnie dziadek.

- W mojej rodzinie babcia.

- Pra-pra-pra-pra babcia - mówi uczeń.

- To niemożliwe.

- Dla-dla-dla-czego?

********

Pani każe Jasiowi napisać wypracowanie na temat katastrofy.

Jasio przychodzi do domu pyta się taty:

- Tato, pomożesz mi napisać wypracowanie na temat katastrofy?

- Tak, pisz. W domu nie ma ani grama wódki.

********

- Ile będę zarabiał? - pyta młody człowiek podejmujący pierwszą w życiu pracę.

- Na początek dostanie pan sześćset złotych, ale później będzie pan mógł zarobić dużo więcej.

- Doskonale - ucieszył się młodzieniec - to ja przyjdę później.

********

- Tato, a kto to jest alkoholik?

- Widzisz synu te cztery brzozy? Alkoholik widzi osiem.

- Tato, ale tam są dwie...

********

Dyskoteka w Niemczech, bawi się Rosjanin,

z napisem na koszulce "TURCY MAJĄ TRZY PROBLEMY".

Nie trwało długo, stanął przed nim muskularny Turek:

- Ty, a w dziób chcesz ?

- To jest pierwszy z waszych problemów - agresja. Ciągle szukacie zwady, nawet wtedy, kiedy nie ma żadnego powodu.

Dyskoteka się skończyła, Rosjanin wychodzi, a tam na niego tłum Turków czeka.

- No, teraz się z tobą policzymy - warknęli.

- A to jest drugi z waszych problemów - powiedział Rosjanin. Â Nie potraficie załatwiać spraw po męsku sam na sam, tylko zawsze musicie zwoływać wszystkich"swoich".

- Zaraz nam to odszczekasz ! - wrzasnęli Turcy wyciągając noże.

- I to jest trzeci z waszych problemów - westchnął ciężko Rosjanin  zawsze na strzelaninę przychodzicie z nożami.

*********

Przeczucie

Bóg mówi do Adama:

- Adam daj żebro!

- Nie dam!

- No Adam daaaj!!!

- Nie dam!

- No proszę Adam daj!!

- Nie dam, mam jakieś złe przeczucie.

*********

Trzy okresy

Kobieta ma w życiu trzy okresy: w pierwszym działa na nerwy ojcu, w drugim mężowi, w trzecim zięciowi.

*********

Małżeństwo

Małżeństwo leży w łóżku. Nagle żona mówi:

-Kochanie zróbmy to, od dwóch miesięcy tego nie robiliśmy

-Chyba ty...

*********

Przydatna

Facet grzebie cos przy kontakcie czy innych tam kabelkach, wola zone:

- Jadźka, potrzymaj mi ty ten kabelek.

Żona bierze kabelek i pyta:

- No i co?

- Nic.. Widac faza jest w drugim...

*********

Praktycznie

Mąż do żony:

- Taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłogi. Wyszłabyś lepiej na dwór i umyła samochód...

*********

Kochanki

Mąż z żoną jedzą obiad w wykwintnej restauracji, kiedy nagle do ich stolika podchodzi oszałamiająco piękna, młoda dziewczyna, całuje faceta w usta, mówi, że zobaczą się później i wychodzi. Żona patrzy na męża z wściekłością:

- Kto to był?!

- Moja kochanka - odpowiada mąż.

- Wystarczy! Chcę rozwodu!

- Dobrze - odpowiada mąż - ale zauważ, że po rozwodzie nie będzie już wycieczek do Paryża na zakupy, nie będzie wakacji na Karaibach, nie będzie mercedesa w garażu i nie będzie weekendów na jachcie. Ale oczywiście możesz zrobić jak zechcesz.

W tym momencie żona zauważa ich wspólnego znajomego wchodzącego do restauracji z młodą, ładną dziewczyną:

- Kim jest ta dziewczyna obok Karola?

- To jego kochanka - informuje ją mąż.

- Nasza jest sympatyczniejsza.

*********

Sposób na żonę

Dwóch przyjaciół wraca późnym wieczorem z pokera. Jeden skarży się drugiemu.

- Wiesz, nigdy nie mogę oszukać żony. Gasze silnik samochodu i wtaczam go do garażu, zdejmuje buty, skradam się na piętro, przebieram sie w łazience. Ale ona zawsze się budzi wydziera na mnie, ze tak późno wracam.

- Masz złą technikę. Ja wjeżdżam na pełnym gazie do garażu, trzaskam drzwiami, tupie nogami, wpadam do pokoju, klepie ja w tyłek i mówię:

"Co powiesz na numerek?". Zawsze udaje, ze śpi...

*********

Teściowa

- Policja?! Chciałem zgłosić zaginięcie teściowej!

- Tak, oczywiście. Czy może pan podać rysopis zaginionej? To

przyspieszyłoby poszukiwania...

- Jakoś nie mam pamięci do twarzy...


I love it when a plan comes together

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciężka praca fotografa :)

Pewne amerykańskie małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety mieć dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca. Po dokonaniu wszelkich niezbędnych ustaleń i formalności małżonek wyszedł na golfa, zostawiając żonę w oczekiwaniu na przybycie "specjalisty". Przypadek sprawił, że w tym samym dniu w miasteczku zjawił się objazdowy fotograf, specjalizujący się w zdjęciach dzieci. Zadzwonił do drzwi w nadziei na zarobek.

- Dzień dobry, madame, ja jestem...

- Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go do środka.

- Ooo, doprawdy? - zdziwił się fotograf. - Ja, widzi pani, specjalizuję się w dzieciach...

- Wspaniale, właśnie o to chodziło mężowi i mnie - mówi kobieta i po chwili pyta spłoniona z emocji: - To gdzie zaczniemy?

- No cóż - odpowiada fotograf - myślę, że może pani zdać się zupełnie na mnie. Mam duże doświadczenie. Z reguły zaczynam w kąpieli, tak ze dwa - trzy razy, później zwykle ze dwie pozycje na kanapie, w fotelu i z pewnością parę w łóżku. Nieraz doskonałe efekty osiąga się na dywanie w salonie... Naprawdę można się wyluzować...

- Dywan w salonie... - Myśli kobieta. - Nic dziwnego, że mnie i Harry'emu nic nie wychodziło...

- Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane - kontynuuje fotograf - ale jeżeli wypróbuje się kilkanaście pozycji, jeżeli strzelę z sześciu - siedmiu różnych kątów, wówczas jestem pewien, że będzie pani zadowolona z rezultatu...

Kobieta z wrażenia zaczęła wachlować się gazetą, a facet nawija dalej:

- Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie podczas roboty człowiek cały czas jest w ruchu. Kręcę się tu i tam, wchodzę i wychodzę nieraz kilkanaście razy w ciągu minuty, ale proszę mi wierzyć, że rezultaty mojej pracy rzadko zawodzą oczekiwania...

Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia...

- Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliźniaki! Zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności, jakie ich matka robiła mi przy współpracy...

- Taka była trudna? - spytała mdlejącym głosem kobieta.

- Straszliwie... Żeby uczciwie zrobić robotę, musieliśmy pójść do parku. Ale był cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron, żeby zobaczyć mnie w akcji... TRZY GODZINY! Proszę sobie tylko wyobrazić: TRZY GODZINY ciężkiej fizycznej pracy! Matka cały czas się darła tak głośno, że z trudem mogłem się skoncentrować. W końcu musiałem się spieszyć, bo zaczynało się robić ciemno. Ale naprawdę się wkurzyłem, kiedy wiewiórki zaczęły mi obgryzać sprzęt...

- Sprzęt... - głos kobiety był ledwo słyszalny. - Chce pan powiedzieć, że wiewiórki naprawdę obgryzły panu... khem.. sprzęt..?

- Hehehe, a skądże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak hartowana stal... No cóż, jestem gotów, rozstawię tylko statyw i możemy się zabierać do roboty.

- STATYW ?

- No a jakże, muszę na czymś oprzeć tę armatę, za ciężka jest, żeby ją stale nosić... Proszę pani! Proszę pani! Jasna cholera, ZEMDLAŁA


Rafał

Share this post


Link to post
Share on other sites

KURS DLA MĘŻCZYZN

 

Kurs jest dwudniowy i obejmuje następujące zagadnienia:

 

DZIEŃ PIERWSZY

 

1. JAK WYKONAĆ KOSTKI LODU?

...Instrukcja krok po kroku wraz z prezentacją.

 

2. PAPIER TOALETOWY - CZY WYRASTA NA UCHWYTACH?

Dyskusja.

 

3. RÓŻNICE POMIĘDZY KOSZEM NA PRANIE A PODŁOGĄ.

Ćwiczenia praktyczne z pomocą zdjęć i wykresów.

 

4. NACZYNIA I SZTUĆCE: CZY LEWITUJĄ,

SAMODZIELNIE KIERUJĄC SIĘ DO ZMYWARKI ALBO ZLEWU?

Debata panelowa z udziałem ekspertów.

 

5. PILOT DO TELEWIZORA - UTRATA PILOTA.

Linia pomocy i grupy wsparcia.

 

6. NAUKA ODNAJDYWANIA RZECZY.

Otwarte forum tematyczne - Strategia szukania we właściwych miejscach

a przewracanie domu do góry nogami w takt rytmicznego pokrzykiwania.

 

7. ZAPAMIĘTYWANIE WAŻNYCH DAT I POWIADAMIANIE W WYPADKU SPÓŹNIENIA.

Pamiętaj o zabraniu własnego kalendarza lub telefonu komórkowego.

 

10:47:35

DZIEŃ DRUGI

 

1. PUSTE KARTONY I BUTELKI - LODÓWKA CZY KOSZ?

Dyskusja w grupach i ćwiczenia praktyczne.

 

2. ZDROWIE - PRZYNOSZENIE JEJ KWIATÓW NIE JEST GROŹNE DLA ZDROWIA.

Prezentacja PowerPoint.

 

3. PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI PYTAJĄ O KIERUNEK, KIEDY SIĘ ZGUBIĄ.

Wspomnienia tych, którzy przeżyli

 

4. CZY MOŻNA SIEDZIEĆ CICHO, GDY ONA PROWADZI?

Gra na symulatorze.

 

5. DOROSŁE ŻYCIE - PODSTAWOWE RÓŻNICE POMIĘDZY TWOJĄ MATKĄ

A TWOJĄ PARTNERKĄ.

Ćwiczenia praktyczne i odgrywanie ról.

 

6. JAK BYĆ IDEALNYM PARTNEREM NA ZAKUPACH.

Ćwiczenia relaksacyjne, medytacja i techniki oddechowe.

 

7. TECHNIKI PRZEŻYCIA - JAK ŻYĆ, BĘDĄC CAŁY CZAS W BŁĘDZIE?

Dostępni indywidualni psychoterapeuci.

 

8. CHOINKA - CZY MUSI STAĆ DO WIELKANOCY.

Telekonferencja z udziałem Świętego Mikołaja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.