Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
mabok

żarty żartami...

Recommended Posts

Kilka zasad przetrwania w biurze.

 

Zasady biurokratyczne:

1. Nie myśl! A jeżeli już pomyślałeś to...

2. Nie mów! Ale jeżeli już powiedziałeś to...

3. Nie pisz! Jeżeli już napisałeś to...

4. Nie podpisuj! A jak podpisałeś, no to się potem nie dziw.

 

Prawo Tertila:

Sprawa raz odłożona dalej odkłada się sama.

 

Prawo Clyde'a:

Im dłużej zwlekasz z tym, co masz do zrobienia, tym większa szansa, że ktoś cię wyręczy.

 

Zasada Larsona:

Dokonaj czegoś niemożliwego, a szef zaliczy to do twoich obowiązków.

 

Reguła Achesona:

Raport ma służyć nie informowaniu czytelnika, lecz ochronie autora.

 

Prawo Niesa:

Energia zużywana przez biurokracje na obronę błędu jest wprost proporcjonalna do jego wielkości.

 

 

Reguły komisyjne:

1. Nigdy nie zjawiaj się na czas, bo będziesz musiał zaczynać.

2. Nie odzywaj się do połowy posiedzenia, a zyskasz opinię człowieka inteligentnego.

3. Bądź tak mało konkretny, jak to tylko możliwe, dzięki temu nikogo nie urazisz.

4. Kiedy masz wątpliwości zaproponuj powołanie podkomisji.

5. Pierwszy wystąp z wnioskiem o przełożenie obrad do 2013 Zyskasz popularność, gdyż wszyscy na to czekają.

 

Prawo Woltrskiego:

Praca w zespole polega na tym, że przez połowę czasu trzeba tłumaczyć innym, że są w błędzie.

 

Prawo Owena:

Jeśli jesteś dobry, to cała robota zwali się na ciebie.

Jeśli jesteś naprawdę dobry, to nie dopuścisz do tego.

 

Pułapka:

Żaden szef nie będzie trzymał pracownika, który ma zawsze rację.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zasada Larsona:

Dokonaj czegoś niemożliwego, a szef zaliczy to do twoich obowiązków.

 

o tym się pare razy już przekonałem :)

 

ale - człowiek na błędach się uczy na szczęście :)

 

szkoda że nie na wszystkich :)


Michał

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest maestro

No to dorzućmy jeszcze kilka...

 

Prawo Phillipa:

Łatwe do przeprowadzenia są tylko zmiany na gorsze.

 

Prawo Menckensa:

Ci co umieją - robią, ci co nie umieją - uczą.

 

Rozszerzenie Martina:

Ci co nie umieją uczyć - zarządzają.

 

Ekstrapolacja Belaniego:

Ci co nie umieją zarządzać - doradzają.

 

Obserwacja Jonesa:

Przyjaciele przychodzą i odchodzą, wrogowie się akumulują.

 

Prawo Jonesa:

Człowiek, który uśmiecha się gdy sprawy idą źle, myśli o człowieku, na którego można zwalić winę.

 

Temat Lipmana:

Pracownicy specjalizują się w obszarach swojej najmniejszej wiedzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czat bywa niebezpieczny:

 

> <misiu85> a moze zrobimy to u mnie?

> <młoda90> dobra zrobmy to w koncu, bo juz mi sie klikanie znudziło...

> <misiu85> tylko ubierz cos sexownego....

> <młoda90> to gdzie mam przyjechac?

> <misiu85> na Rydygiera wiesz gdzie to?

> <młoda90> ...mieszkam na Rydygiera zaraz u Ciebie bede misku tylko podaj mi

dokładny adres

> <misiu85> czekaj powiem corce, zeby pojechala do babci...zostaniemy sami

> <młoda90> ok

> <młoda90> z/w stary cos chce ode mnie

> <młoda90> ej...sorry, ale ojciec powiedział mi przed chwilą, że babcia

> zrobila konfitury i mam po nie jechac:/

> <misiu85> yyyyy a jak masz na imię w ogole?

> <młoda90> Agnieszka

> <misiu85> (NO SIGNAL)


Dawaj czasy!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę Jurek, że basha przeglądasz :wink:


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do bash.org.pl

 

<karlos> ja nie rozumiem czemu ci ludzie tak się naśmiewają ze studentów

<karlos> przeciez to są normalni ludzie, jak ty czy ja

<karlos> czasem są głodni czasem pijani, preferują wolny seks, mają zabawne pomysly

<messyash> ...

<messyash> siedzimy na akademiku, wpada do pokoju gosc w futrze patrzy po nas i ucieka

<messyash> a za nim 4 chłopa i krzyczą "łapaj zwierza!" "Yeti! Yeti!"

<messyash> elita narodu jesteśmy :P

 

:wink:


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W Nowym Jorku otwarto nowy sklep, gdzie kobiety mogą wybrać i kupic

męża. Przy wejściu jest wywieszona instrukcja korzystania ze sklepu:

- możesz wejść do sklepu tylko jeden raz,

- jest 6 pięter, a cechy charakterystyczne mężczyzn zwiększają się z

każdym piętrem,

- możesz wybrać jakiekolwiek mężczyznę na piętrze lub iść piętro

wyżej,

- jak wejdziesz wyżej nie możesz już się cofnąć.

Pewna kobieta decyduje się wejść do sklepu żeby znaleźć tego jedynego.

Na pierwszym piętrze wywieszka mówi: Ci mężczyźni maja prace. Kobieta

decyduje się wejść wyżej. Na drugim piętrze jest napis: Ci mężczyźni

maja prace i kochają dzieci. Kobieta znów postanawia wejść wyżej.

 

Na trzecim piętrze jest napisane: Ci mężczyźni maja prace, kochają

dzieci, i są bardzo przystojni. Wow, myśli kobieta, ale postanawia

wejść wyżej.

Na czwartym piętrze wywieszka mówi: Ci mężczyźni maja prace, kochają

dzieci, są bardzo przystojni i pomagają w pracach domowych.

Niesamowite, pomyślała kobieta, z ciężkim sercem odrzuca taka ofertę i

postanawia wejść na wyższe piętro. Na piątym piętrze jest napis: Ci

mężczyźni maja prace, kochają dzieci, są bardzo przystojni, pomagają

pracach domowych i są romantyczni. Kobietę kusi żeby zostać na tym

piętrze, ale decyduje się wejść na ostatnie piętro. Szóste piętro:

Jesteś na tym piętrze odwiedzającą numer 31 456 012, tutaj nie ma

mężczyzn, to piętro istnieje tylko żeby pokazać ze kobiecie nigdy nie

dogodzisz. Dziękujemy za odwiedziny w naszym sklepie.

 

Naprzeciwko tego sklepu został otwarty Sklep "żon".

 

 

Na pierwszym piętrze są kobiety, które kochają sex.

Na drugim piętrze są kobiety, które kochają sex i są bogate.

 

Piętra od trzeciego do szóstego NIGDY NIE BYŁY ODWIEDZONE

Share this post


Link to post
Share on other sites

przychodzi facet do szpitala i mowi do pielegniarki:

-prosze mnie wykastrowac!

-jak to? czemu? prosze pana a kobiety?

-no wlasnie! to przez kobiete!

po operacj facet sie budzi:

-i jak operacja sie udala?

-tak, no udala sie ale prosze nam powiedziec, czemu pan to zrobil?

-no bo za 2 tyg biore slub z ortodoksyjna zydowka...

-to chyba chcial sie pan obrzezac?

-a co ja powiedzialem...


Co-Axial

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Jaś wrócił ze szkoły i mówi do mamy:

--mamo, mamo idę do cyrku!

--dobrze Jasiu, idż.

Jaś poszedł do cyrku usiadł na ławeczce ogląda te wszystkie cyrkowe sztuczki, i nagle wychodzi na scenę klaun. Podchodzi do Jasia i mówi:

--Jasiu ale ty jestes brzydki, a jaki ty jestes głupi..

Mały Jasiu z płaczem wrócił do domu.

Następnego dnia znów poszedł do cyrku, i sytuacja sie powtórzyła, klaun znów wyzywał Jasia. Jaś wrócił zapłakany do domu i mama się pyta:

--Jasiu co się stalo?

--Klaun mnie znowu przezywał, mówił że jestem głupi.. --dobrze jasiu, dosyć tego, jutro pójdziesz do cyrku z wujkiem Staszkiem, mistrzem ciętej riposty!!

Jaś się bardzo ucieszył, bo uwielbiał wujka Staszka, mistrza ciętej riposty.

dzień następny. Jas razem z wujkiem Staszkiem, mistrzem ciętej riposty poszli do cyrku, Jaś usiadł tam gdzie zawsze a obok niego wujek Staszek, mistrz ciętej riposty.

podchodzi do nich klaun i do Jasia:

--Jaś ty głupku, ty debilu, brzydalu...

Na to wujek Staszek mistrz ciętej riposty:

--WYPIERRDALAJ!!

 

 

 

 

 

HAHAHAHAHAHAH DOBRY KAWAL NIE? HAHAHA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdyby studenci napisali biblię, to:

1. Ostatnia Wieczerza zostałaby zjedzona następnego ranka. Na zimno.

2. Z 10 przykazań zostałoby tylko 5, z podwójną interlinią i możliwie dużą czcionką.

3. Co dwa lata ukazywałoby się nowe, poprawione wydanie, żeby nie można było tanio odkupywać egzemplarzy od starszych roczników.

4. Zakazany owoc zostałby zjedzony natychmiast, bo w stołówce tego nie dają.

5. Listy św. Pawła do Rzymian stałyby się e-mailami św. Pawła do naduzycia@rzym.gov.

6. Przyczyna, dla której Kain zabił Abla: dzielili pokój w akademiku.

7. Koniec świata nie nazywałby się "Armagedon", tylko "sesja egzaminacyjna".

8. Won z osiołkami. Jezus jeździłby na rowerze górskim.

9. Przyczyna, dla której Mojżesz krążył po pustyni przez 40 lat: nie chciał pytać o drogę, żeby nie wydało się, że jest z pierwszego roku.

10. Bóg nie tworzyłby świata przez 6 dni i odpoczywał w siódmym. Odkładałby wszystko na ostatnią chwilę, a siódmego dnia zawaliłby całą noc.

 

 

 

 

 

>Po czym poznasz, że jesteś na zlocie Rodziny Radia Maryja?

>W ciągu 2 dni spotykasz 10 000 kobiet i żadna nie jest w Twoim typie.

 

>Dlaczego kobieta ma w domu tak dużo do roboty?

>Śpi w nocy to i się jej zbiera...

 

>Gdy mężczyźnie źle - szuka żony.

>Gdy mężczyźnie dobrze - żona jego szuka.

 

>Wojsko uczy dyscypliny, wytrwałości, radzenia sobie ze stresem i

>działania w grupie.

>Ale przede wszystkim uczy, że po mydło należy kucać, a nie się schylać.

 

>Alkohol nie rozwiąże twoich problemów... A z drugiej strony, mleko w

>sumie też nie..

 

>Jeżeli spotkałeś kobietę swoich marzeń, to o pozostałych marzeniach

>możesz śmiało zapomnieć.

 

>Życie jest piękne! Jeśli prawidłowo dobierze się środki

>antydepresyjne...

 

>Studentem jestem i nikt, kto ma wódkę, nie jest mi obcy.

 

>W dniu wczorajszym z powodu silnych mrozów w Suwałkach odwołano koncert

>grupy "ICH TROJE".

>Który to już raz przyroda staje w obronie ludzi...

 

>Wszystko się kiedyś kończy... oprócz "Mody na sukces".

 

>Boksera obrazić może każdy, ale nie każdy zdąży przeprosić.

 

>Terroryści, którzy zajęli fabrykę wódek i likierów piąty dzień nie mogą

>sformułować żądań.

 

>Małżeństwo jest jak fatamorgana na pustyni - widzisz pałace, palmy,

>wielbłądy.

>Potem znikają kolejno pałace i palmy, a na końcu zostajesz sam na sam z

>wielbłądem.

 

>Żona do męża :

> - Ach, jaki piękny dzień, aż się chce odetchnąć pełną piersią!

> - Trudno, oddychaj tym, co masz.

 

>Roman był bardzo wesołym chłopakiem. Gdzie nie poszedł tam Go

>wyśmiali...

 

> - Chyba mój sąsiad znowu ostatnio bimber pędził..

> - Skąd ten wniosek?

> - Jego króliki znów sprały mojego dobermana.

 

> - Czemu w Titanicu obsadzili w głównej roli Di Caprio?

> - Bo Bruce Willis wszystkich by uratował.

 

> Czajkowski, Freddie Mercury, George Michael, Elton John...

> Czy naprawdę jesteście pewni, że chcecie posłać swojego syna do szkoły

>muzycznej?!

 

>Po randce:

> - Czy odprowadzisz mnie do domu, Romanie?

> - Tak, wzrokiem...

 

>Nie tyle groźny jest rosyjski czołg, co jego pijana załoga.

 

>Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę, super brykę, nie masz

>kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę

>świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz

>NIE!

 

>Pewne francuskie pismo dla mężczyzn ogłosiło konkurs na najlepszy opis

>poranka. Pierwsze miejsce zajął autor takiej wypowiedzi:

>"Wstaję, jem śniadanie, biorę prysznic, ubieram się i jadę do domu".

Share this post


Link to post
Share on other sites

W dowód przyjaźni Bush z Putinem zamienili się sekretarkami. Po jakimś czasie sekretarka Busha telefonuje do niego z Rosji.

- Szefie, ja tutaj nie wytrzymam. Kazano mi związać włosy, założyć stanik i podłużyć spódnicę.

Wkrótce do Putina telefonuje ze Stanów jego sekretarka.

- Szefie, ja tutaj nie wytrzymam! Kazano mi rozpuścić włosy, zdjąć stanik i tak skrócić spódnicę, że lada moment będzie mi kaburę i jaja widać .


Co-Axial

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Sławek

Po meczu piłkarskim kibic przegranej drużyny podchodzi do sędziego i pyta:

- A gdzie pana pies ?

- Pies ? Ja nie mam psa...

- No to szczerze współczuję. Ślepy i bez psa!

-------------

Na kole ratunkowym płynie po morzu ocalały z katastrofy morskiej Anglik. Dopływa do niego Francuz, ocalały z zatoniętego przed godziną innego statku.

- Długo pan już tak pływa ? - pyta Francuz.

- Od miesiąca.

- I jak pan to wytrzymuje ?

- Sam się sobie dziwię. Ale szczególnie nudzę się w weekendy.

-------------

Janie, kiedy to ostatnio polowaliśmy na jelenia ?

- Wczoraj, jaśnie panie.

- No widzisz! To dlaczego dziś na obiad znowu jest konina ?

- Proszę wybaczyć, ale kucharz serwuje tylko to, co jaśnie pan raczył trafić!

------------

- Wróżka mówi do klientki:

- Mąż panią zdradza.

- Chyba musiała pani odwrotnie rozłożyć karty.

------------

Czym różni się dobry prawnik od wspaniałego prawnika ?

- Dobry prawnik zna prawo, wspaniały prawnik zna sędziego.

-------------

Przychodzi budowlaniec do majstra:

- Panie majstrze, łopata mi się złamała!

- To się oprzyj o betoniarkę!

-------------

Leci Amerykanin rosyjskimi liniami lotniczymi. Podchodzi do niego stewardesa i pyta:

- Życzy pan sobie obiad ?

- A jaki jest wybór ?

- Tak lub nie.

------------

Rząd Ukrainy zastanawia się, co zrobić z ziemią wokół Czarnobyla.

- Nie możemy tam nic uprawiać, ani ziemniaków, ani kukurydzy...

- Możemy zasiać tytoń, a na paczkach papierosów umieścimy napis: "Ministerstwo Zdrowia ostrzega po raz ostatni".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli siedzisz w samolocie, autobusie, pociagu lub tym podobnym srodku lokomocji, a obok Ciebie siedzi wk***ay i upierdliwy nie do wytrzymania pasazer, to:

 

1. Cicho i spokojnie wyciagnij laptopa

2. Wlacz laptopa

3. Upewnij sie, ze sasiad siedzacy obok widzi ekran monitora

4. Zamknij oczy i odwroc glowe w strone sufitu mamroczac cos pod nosem

5. Nacisij ten link:

link

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak w temacie:

 

W lecącym samolocie zapalił się silnik. Pilot mówi do pasażerów:

-Drodzy pasażerowie, jeśli spojrzycie w lewo ujrzycie płonący silnik ale prosimy bez paniki, nie jest to nic groźnego.

Pasażerowie trochę pobledli ale paniki nie ma. Po chwili pilot znów się odzywa:

-Drodzy pasażerowie, jeśli spojrzycie w prawo, ujrzycie drugi płonący silnik ale prosimy nie panikować, jesteśmy w drodze na lotnisko.

Po 2 minutach:

-Drodzy pasażerowie, jeśli spojrzycie przez okna, ujrzycie jezioro, na środku tego jeziora zauważycie taki niewielki żółty ponton, z tego właśnie pontonu mówi do państwa załoga samolotu...


Co-Axial

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Sławek

Amerykański multimilioner zastanawia się nad możliwością kupna starego zamku w Anglii. Rozmawia na ten temat z sędziwym lokajem mieszkającym w zamku.

- Słyszałem, że jakiś duch nawiedza ten zamek.

- Ludzie plotą bzdury! Mieszkam tu od trzystu lat i nigdy go nie spotkałem.

-------------

Na lekcji biologii pani pyta Jasia:

- Co to jest ?

- Szkielet.

- Czego ?

- Zwierzęcia.

- Ale jakiego ?

- Nieżywego!

-------------

Do dyrektora lunaparku przychodzi kościotrup.

- Słyszałem , że potrzebuje pan chętnych do pracy w tunelu duchów.

- Owszem. Czy ma pan jakieś zaświadczenie i referencje z poprzedniego miejsca pracy ?

- A nie wystarczy akt zgonu ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest ŻÓŁTODZIUB

"Staje nagi facet przed lustrem. Długo ogląda wymiętą, nieogoloną

twarz, spogląda na zarośnięty jak u małpy tors, patrzy w swoje czerwone

oczy...

Kątem oka rzuca na swój mocno wystający brzuch, okryty warstwą tłuszczyku......

Potem kieruje wzrok w bok lustra, gdzie widać odbicie leżącej w łóżku

pięknej dziewczyny.

 

 

 

Facet jeszcze raz spogląda na siebie i mruczy: -

 

qr**, jak można do tego stopnia kochać pieniądze...."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Sławek

Podczas wizyty w szpitalu psychiatrycznym gość pyta ordynatora jakie kryteria stosują, aby zdecydować, czy ktoś powinien zostać w zakładzie, czy nie.

- Napełniamy wannę, dajemy łyżeczkę do herbaty, kubek oraz wiadro i prosimy, aby ją opróżnił.

- Aha, rozumiem! Oczywiście normalna osoba użyje wiadra.

- Nie. Normalna osoba pociągnęłaby za korek. Chce pan pokój z widokiem czy bez ?

-------------

Ranek w akademiku. Student pierwszego roku mówi:

- Chodźmy na zajęcia!

Student drugiego roku na to:

- Eee, pośpijmy jeszcze...

Student trzeciego roku:

- Może skoczymy na piwo?

Student czwartego roku:

- Może od razu na wódkę ?

Nie mogli się dogadać, więc poszli do studenta piątego roku, by ich rozsądził. Ten zarządził:

- Rzućmy monetą. Jak wypadnie orzeł, pijemy wódkę. Jak reszka - idziemy na piwo. Jak stanie na kancie - śpimy dalej. Jak zawiśnie w powietrzu - idziemy na zajęcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Sławek

Ulicą idzie elegancka kobieta. Gdy mija siedzącego na chodniku żebraka, ten nagle wyciąga rękę i słabym głosem mówi:

- Nie jadłem już od kilku dni.

Kobieta patrzy na niego z podziwem.

- Zazdroszczę panu, chciałabym mieć tak silną wolę!

-------------

Syn pisze z Ameryki do matki:

"Droga Mamo! Urodził nam się syn! Niestety, żona nie miała pokarmu, więc oddaliśmy go czarnej mamce i syn zrobił się czarny".

Odpowiedź matki:

"Drogi synu! Wiesz...jak Cię urodziłam, to też nie miałam pokarmu. Dawałam Ci mleko krowie, ale rogi to Ci dopiero teraz wyrosły".

-------------

Baca wlecze zwłoki psa. Sąsiad zagaduje:

- A co to się stało, baco ?

- Aaaa... musiołek go zastrzelić!

- To pewnie był wściekły, co ?

- No, zachwycony to nie był!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam propozycje, zebysmy wrzucali tylko te dowcipy ktore naprawde nas bawią

slabych dowcipow w internecie jest mnostwo

 

zeby nie bylo ze tylko narzekam to wkleje swoj, ktory oczywiscie mnie rozbawil:)

 

Przychodzi pijany facet w srodku nocy do domu.

Zamknal drzwi i na cale gardlo z progu krzyczy:

-Przyszedłeeeeeeeeeem!!!!

Ostrym ruchem nogi zrzuca lewy buty, ten ulatuje na koniec korytarza, potem zrzuca prawy, ktory zostawiwszy na suficie slad podeszwy spada na podloge. Klnac pod nosem i czepiajac sie rekoma scian, przechodzi do kuchni, gdzie wywraca stol, taborety i rozbija naczynia:

-Przyszedłeeeeeeeeeem!!!!

Nastepnie przechodzi do pokoju zrzuca z polek wszystkie ksiazki, wywraca telewizor, rozbija krysztalowa waze. I znowu na cdale gardlo:

-Przyszedleeeeeeeem... Wdommuuuuu jesteeeeem!!!!

Nareszcie opadlszy z sil, pada plecami na lozko, i wzdycha:

-Jak dobrze być kawalerem!


Pozdrawiam, Daniel

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lata 80-te, to niepojęte, że:

 

Byliśmy święcie przekonani, że George Michael jest hetero

 

Staliśmy w kolejce przed budką telefoniczną za każdym razem, gdy chcieliśmy zadzwonić do domu

 

Trwała uważana była za modną fryzurę - zarówno wsród dziewczyn jak i facetów

 

Gwiazda Dirty Dancing Patrick Swayze był symbolem seksu

 

Kawałek materiału z Lycry o nazwie "Body" z zapięciem w kroku (nie do opanowania zwłaszcza w połączeniu z alkoholem) był nieodłączną częścią naszej garderoby

 

Poduszki na ramiona, im większe, tym lepsze, dawały nam naturalną sylwetkę

 

Maskara nie mogła być czarna, tylko w tym samym kolorze, co tęczówka- niebieska, zielona lub brązowa

 

Nie wolno było skakać po podłodze w trakcie słuchania muzyki - rysowały się płyty

 

Chodziły plotki, że Michael i Janet Jackson to jedna i ta sama osoba

 

Getry i koszula były oczywistym zestawieniem

 

Nasze najpiekniejsze obrazy przedstawiały pary całujące się przy zachodzie słońca, płaczących klaunów i galopujące jednorożce

 

Aerobik uprawiało się w stringach założonych na kostium do ćwiczeń

 

Rok 2007, wiesz, że zyjesz w roku 2007 gdy:

 

1. Przez pomyłkę wcisnąłeś kod pin na kuchence mikrofalowej

 

2. Od kilku lat nie rozłożyłeś pasjansa używając prawdziwych kart

 

3. Masz 15 numerów telefonów do rodziny składającej się z 3 osób

 

4. Wysyłasz maila do kogoś, kto siedzi obok Ciebie

 

5. Powodem dla którego straciłeś kontakt ze starymi przyjaciółmi jest fakt, że nie masz ich adresu mailowego

 

6. Pracujesz od 4 lat przy tym samym biurku ale dla trzech różnych firm

 

7. Twój szef nie daje sobie rady z Twoją pracą

 

8. Twoja kolacja składa się z surowej ryby, którą jesz pałeczkami

 

10. Dzwonisz, żeby dowiedzieć się, czy rodzina jest w domu, podczas gdy Ty wjeżdzasz do garażu

 

11. Wszystkie reklamy w tv mają na dole pasek z adresem internetowym

 

12. Wpadasz w panikę, gdy uświadamiasz sobie, że wyszedłeś z domu bez komórki (której nie miałeś przez pierwsze 20 lat swojego życia) i musisz wrócić, żeby ją zabrać

 

13. Pierwszą rzeczą, jaką robisz rano po wstaniu z łóżka, to wejście "online" zanim przyniesiesz sobie kubek kawy z ekspresu

 

14. Kładziesz głowę na bok, żeby się uśmiechnąć : )

 

15. Czytasz to, kiwasz głową i się uśmiechasz

 

16. Gorzej, już wiesz do kogo prześlesz tego maila

 

17. Byłeś zbyt zajęty, żeby zauważyć, że na tej liście brakuje nr 9

 

18. Przewinąłeś do góry, żeby sprawdzić, czy rzeczywiście go tam nie ma

 

19. A teraz siedzisz i uśmiechasz się sam do siebie !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.