Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
mabok

Żarty żartami...

Recommended Posts

Podobno na fakcie. Zamieściłem kiedyś tą historyjkę w innym temacie, ale tu pasuje bardziej...

 

Mojej znajomej Matka odwaliła kiedyś taki numer...

W restauracji zamówiła zupę, drugie danie i deser, jak kelner przyniósł dania - wyszła do toalety. Wraca po chwili i patrzy, że przy Jej stoliku siedzi jakiś gość - obcokrajowiec i zajada zupę. No nic dosiadła się, zjadła drugie danie i deser. Pomyślała sobie, a co tam pewno nie ma pieniędzy i jest głodny, niech zje. Gość zjadł zupę i cały czas się do Niej uśmiechał.
Chce zapłacić i szuka torebki, którą zostawiła na krześle, ale torebki nie ma.

Wściekła się i zrobiła awanturę gościowi, że co on sobie myśli, że dosiadł się do Jej stolika, zjadł jej zupę i ukradł Jej torebkę.
On nic, ze spokojem przygląda się tylko z uśmiechem na twarzy.

Po chwili rozgląda się i widzi że...

Na stoliku obok stoją dania, które zamówiła, a na krześle wisi Jej torebka...


Pozdrawiam Jacek


"Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia" 

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, JASI napisał:

Podobno na fakcie.

 

Przykro mi, ale nie kupuję. Żadna kobieta nie pójdzie do toalety bez torebki. I żadna nie zostawi torebki niepilnowanej przy pustym stoliku. 🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja z torebką na grzyby by poszła 🤣🤣🤣🤣

Walizek jest jej niezbędny do życia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, Perpetuum Mobile napisał:

 

Przykro mi, ale nie kupuję. Żadna kobieta nie pójdzie do toalety bez torebki. I żadna nie zostawi torebki niepilnowanej przy pustym stoliku. 🤔

Masz do tego prawo.
Mnie nie interesuje czy Ty to kupujesz, czy nie. Opowiedziałem tą historyjkę, bo moim zdaniem jest to śmieszne. Napisałem "podobno na fakcie" dlatego, że nigdy tej historii od tej kobiety nie usłyszałem. Znam to tylko z opowiadania Jej córki. Tak Jej było wstyd, że się tego wypiera.
Sytuacja miała miejsce w Gdańsku pod koniec lat 70-tych. Matka znajomej jest bardzo roztargnioną wręcz roztrzepaną kobietą i ma na swoim koncie mnóstwo takich historii. Żyje do dziś, ma ponad 80 lat i trzyma się dobrze.

Pozdrawiam Jacek 


"Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia" 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, JASI napisał:

Podobno na fakcie. Zamieściłem kiedyś tą historyjkę w innym temacie, ale tu pasuje bardziej...

 

Mojej znajomej Matka odwaliła kiedyś taki numer...

W restauracji zamówiła zupę, drugie danie i deser, jak kelner przyniósł dania - wyszła do toalety. Wraca po chwili i patrzy, że przy Jej stoliku siedzi jakiś gość - obcokrajowiec i zajada zupę. No nic dosiadła się, zjadła drugie danie i deser. Pomyślała sobie, a co tam pewno nie ma pieniędzy i jest głodny, niech zje. Gość zjadł zupę i cały czas się do Niej uśmiechał.
Chce zapłacić i szuka torebki, którą zostawiła na krześle, ale torebki nie ma.

Wściekła się i zrobiła awanturę gościowi, że co on sobie myśli, że dosiadł się do Jej stolika, zjadł jej zupę i ukradł Jej torebkę.
On nic, ze spokojem przygląda się tylko z uśmiechem na twarzy.

Po chwili rozgląda się i widzi że...

Na stoliku obok stoją dania, które zamówiła, a na krześle wisi Jej torebka...


Pozdrawiam Jacek

Takie rzeczy się zdarzają

Wiele lat temu robiliśmy roczek mojej córki w restauracji - przyjęcie było na jakieś 25 osób - obiad i szwedzki stół, torty, ciasta i takie tam

Po godzinie posiedzenia z góry zeszła sobie starsza para, gościu widać było że na kacu jak cholera - ponakładali sobie ze szwedzkiego całe talerze i zasiedli przy stoliku obok - zajadają....zajadają ona potem sobie kawę zrobiła ciasta nałożyła itd...

Moja mama pyta kto to?

Mówię nie wiem ale niech jedzą pewnie coś pomylili imprezy i tak tego nie przejemy

No ale w końcu ktoś zapytał kelnerkę kim są ci ludzie że siedzą i z nikim nie rozmawiają ? okazało się że tam dzień wcześniej było wesele ale bez poprawin, oni chlali do rana i zostali w hotelu na górze - zeszli i nawet nie rozpoznali że to inni ludzie

Jak już się najedli to kelnerka oznajmiła im że to inne przyjęcie już - wtedy też dowiedziałem się że to byli jacyś Holendrzy czy Belgowie - chcieli płacić za wszystko co wzięli, ja mówię A W ŻYCIU na zdrowie - a on dał o ile pamiętam 200zł jako prezent dla małej

No i tak to było

 

Aaa jeszcze mój ojciec widząc na jakiej gościu jest bańce zrobił mu drina bo mieliśmy taki cichy stolik w kącie dla spragnionych bardziej

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Perpetuum Mobile napisał:

 

Przykro mi, ale nie kupuję. Żadna kobieta nie pójdzie do toalety bez torebki. I żadna nie zostawi torebki niepilnowanej przy pustym stoliku. 🤔

Ksiądz na mszy raz mówił by kobiety albo brały ze sobą albo zostawiały przy kimś bliskim torebkę jak idą do Komunii Świętej bo mieli kradzież pewnego razu. jak się czuła dobrze w restauracji to mogła zostawić. a Jeżeli jakaś zawsze zabiera to może ma tam coś co potrzebuje użyć w łazience.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, JASI napisał:

Sytuacja miała miejsce w Gdańsku pod koniec lat 70-tych. Matka znajomej jest bardzo roztargnioną wręcz roztrzepaną kobietą i ma na swoim koncie mnóstwo takich historii. Żyje do dziś, ma ponad 80 lat i trzyma się dobrze.

 

OK. Po prostu wyjątek potwierdzający regułę. 😀

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.