Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
mabok

żarty żartami...

Recommended Posts

Tarant, o niej pisałem. Straszna. I do tego Vistula. Gdybym nie był twardy zawodnik to do dziś zmagalbym się z PTSD🤣🤣🤣

Share this post


Link to post
Share on other sites

To wódki z moich czasów studenckich, to były dobre czasy, choć piło się rzeczy podłe.😉 

vod.jpg

Edited by zasadas

"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

W czasach liceum najczęściej pijany był czerwony smirnoff i bols. Później absolut na studiach. Bywało że nie było kasy i brało się lodową i gdańską. Syf jak nie wiem co.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, renqien napisał:

Jasne, no były berbeluchy... było takie coś robione z jabłek, we flaszce od gorzały, żółtawe i nieco słabsze niż wóda, ale w czasie suszy ;) Człowiek był młody to wchłaniał wszystko, zwłaszcza że pod namiotem była alternatywa w postaci takiego wynalazku lub wody z rzeki, a na Mazowszu woda z rzeki nie jest z górskiego potoku :D 

U, to smakosz byłeś :)

 

zlota jesien.jpg

42 minuty temu, zasadas napisał:

To wódki z moich czasów studenckich, to były dobre czasy, choć piło się rzeczy podłe.😉 

vod.jpg

To też znana, ale niestety najgorsza to była Vistula, terpentyna jakich mało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie, że nie, Calvadosa to znałem, bo mój ojciec był zorientowany i syna wychował. To był taki wyrób calvadoso-podobny piekielnie tani i miał gdzieś koło 30%. Nie pamietam, jak to się nazywało, musiało zostawić jakiś ślad w mózgu :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, colector napisał:

W czasach liceum najczęściej pijany był czerwony smirnoff i bols. Później absolut na studiach. Bywało że nie było kasy i brało się lodową i gdańską. Syf jak nie wiem co.

Colector to o czym piszesz to współczesność 😁. My z zasadasem mówimy o czasach zamierzchłych nieznanych młodzieży 🤣🤣🤣

Edited by loco50

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ech czasy. 

 

A u mnie z towarów exportowych to można było wybrać towary z okolic wyżyny sandomierskiej 

 

 

Lub pogórza podkarpackiego 

 

 

Miejscowy był tylko lubelski chmiel. 

 

I ewentualnie kombinacja typu uboot. 

1/2 lubelskiego chmielu 1/2 węgrzyna i zatopiona 50ml. Krakusa lub żytniej. 

 

 

pobrane.jpeg.jpg

unnamed.jpg

stare-etykiety-wodka-prl-zytnia-polmos-krakus-stare-etykiety-wodka-prl-zytnia-polmos-krakus-3-3-31209980.jpg

 

 

Ps. 

 

A nie. Zapomniałem. 

 

Był jeszcze royal w plastiku od przyjaciół ze wschodu. 

Że człowiek żyje, nie oślepł i się dobrze ma to się dziwię. Ale wspomnienia pozostały. 

Edited by PaweelK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marsy to też już nowsza bajka. Ja się uczyłem na Giewontach (takie niby marlboro), a jak się trafił Carmen albo Caro, to już było święto. No i czasem krakowskie Marlboro, ale po nich mnie łeb nap...arzał.

 

Unknown.jpeg.5799742cbf6541a82be9aab904b92e2f.jpeg 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka lat temu remontowaliśmy biuro i wymienialiśmy podłogę. To znaleźliśmy pod deskami, zabrałem do domu na pamiątkę. Oryginał, choć akurat to raczej czasy mojego dzieciństwa. c5de7e1cb687e79a0d07f584c7bc3f47.jpg

Wysłane przy użyciu Tapatalka


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kilka lat temu remontowaliśmy biuro i wymienialiśmy podłogę. To znaleźliśmy pod deskami, zabrałem do domu na pamiątkę. Oryginał, choć akurat to raczej czasy mojego dzieciństwa. c5de7e1cb687e79a0d07f584c7bc3f47.jpg&key=78e9bbda78e29382f30153d99ff41786a6c9967c9487a5115f01b3e3d8a1e6b6

Wysłane przy użyciu Tapatalka


Patykiem pisane się nazywało...

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, loco50 napisał:

Colector to o czym piszesz to współczesność 😁. My z zasadasem mówimy o czasach zamierzchłych nieznanych młodzieży 🤣🤣🤣

Widzę że ominęły mnie rarytasy, jak widać każda epoka ma swoje perełki:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta butelka jest z 1966 roku, to moje dzieciństwo, wtedy piłem z innej butelki i to ze trzy razy dziennie.

Wysłane przy użyciu Tapatalka


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, zasadas napisał:

Kilka lat temu remontowaliśmy biuro i wymienialiśmy podłogę. To znaleźliśmy pod deskami, zabrałem do domu na pamiątkę. Oryginał, choć akurat to raczej czasy mojego dzieciństwa. c5de7e1cb687e79a0d07f584c7bc3f47.jpg

Wysłane przy użyciu Tapatalka
 

 Nasi tu byli :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, mirek 1969 napisał:

Ogród Bogusława - strona 208 - Forum ogrodnicze - Ogrodowisko

 Jakieś 15 km ode mnie była winiarnia, która to produkowała, pijałem jeszcze na początku lat dziewięćdziesiątych :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, zasadas napisał:

To wódki z moich czasów studenckich, to były dobre czasy, choć piło się rzeczy podłe.😉 

vod.jpg

 

Z nazwami wódek a zawartością mogło różnie wtedy bywać.

Za studenckich czasów w latach 80-tych dorabiałem w "Polmosie", gdzie dane mi było zobaczyć np. cudowne przemiany.

Może nie jak w Kanie Galilejskiej...:rolleyes: ale np.:

jak rozlewano "Żytnią", skończyły się naklejki a pod ręką były od "Wyborowej" - zmieniała sie w "wyborową"...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Kuklik napisał:

 

Z nazwami wódek a zawartością mogło różnie wtedy bywać.

Za studenckich czasów w latach 80-tych dorabiałem w "Polmosie", gdzie dane mi było zobaczyć np. cudowne przemiany.

Może nie jak w Kanie Galilejskiej...:rolleyes: ale np.:

jak rozlewano "Żytnią", skończyły się naklejki a pod ręką były od "Wyborowej" - zmieniała sie w "wyborową"...

 

Pewne numery są wieczne niczym diamenty :) . Opowiadał mi znajomy,jak kilka lat temu oprowadzamy był  w oficjalnej delegacji po jednym  ze znanych  browarów i w pewnym momencie podczas rozlewania piwka na taśmie skończyły sie puszki z marką  "x", a zaczęło sie wlewanie do puszek  marki "y". Konfuzja była po obu stronach. :) .

Edited by rink

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, PaweelK napisał:

...

Krakusa lub żytniej.

Krakus był nawet dobrą wódką. Przynajmniej nam smakował.


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.